Jump to content
Dogomania

scarlet

Members
  • Posts

    1022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by scarlet

  1. kurcze przez tą ilość futra to one na tych zdjęciach wyglądają jak olbrzymy i to może odstraszyć potencjalny domek. Może porobić im zdjęcia ta tle jakiś mebli, żeby było odniesienie jakie one są naprawdę duże - nie chce się wymądrzać, ale takie było moje pierwsze spostrzeżenie. :(
  2. [quote name='henikar']Też mam taką nadzieję, że szybko znajdą domki, bo oprócz tych maleństw mamy jeszcze inne w domach tymczasowych i z tym zaczynają być problemy. Narazie prosimy ludzi o jeszcze parę dni, no ale może być tak, że staniemy przed faktem odebrania psin i chyba by mi serce pękło, że po tylu staraniach mogłyby zaliczyć schronisko.:shake:[/QUOTE] ja jedynie w czym mogę pomóc to transport i to w godzinach wieczornych. Niestety tymczasem być nie mogę bo nie mam na to warunków :-(
  3. ale klucha zapisuję mam nadzieję, że domki znajdą się szybko :)
  4. poszło dziś 20 zł ode mnie :)
  5. czy ktoś może podać numer strony na której są zdjęcia i numer strony z danymi do przelewu - niestety nie mam czasu czytać wątku :oops:
  6. nie pisz, że Ci żal bo mnie się gardło ściska. Pozostaje wierzyć, że teraz już będzie szczęśliwy, kochany i rozpieszczany :)
  7. no maluchy bez ociągania............ do domków marsz :)
  8. zamknijcie ten wątek bo tylko wstyd przynosi
  9. oby się udało
  10. słodziaki - jakby co mogę pomóc w transporcie w okolicach :) trzymam kciuki, żeby szubko znalazły się człowieki
  11. dla mnie to od samego początku jakies dziwne było - niby proszę o pomoc, ale nic więcej nie zrobię.... zawracanie głowy..... szkoda zwierzaka ;(
  12. eh oby wszystko tak szybko i szczęśliwie się kończyło :)
  13. jaki on piękniutki - eh dlatego własnie nie potrafiłabym działać jako DT - ja bym nie potrafiła oddać nawet jakbym wiedziała, że to najlepszy z możliwych domków na świecie. Dlatego wielki szacunek za to co robicie :) Mam nadzieje, że kluseczka szybko znajdzie swojego ludzia do kochania :)
  14. ciesze się, ze cała akcją się udała - za późno przeczytałam wiadomość od ciebie :)
  15. narazie nic się w temacie nie dzieje - choć przyznam, że sprawa jest bardziej skomplikowana bo tu po tej ulicy biega dość sporo takich bezpańskich biedaczków. A tego o którym mowa w pierwszym poście nie widziałam już od 2 dni ;(
  16. już jestem oczywiście moge pomóc w transporcie - tylko dajcie znac....
  17. słodziaki :) jezeli znajdą się domki gdzieś w ponliżu - sprawdzone to moge troszku pomóc w transporcie (ale wszystko zależy od pracy) :)
  18. moja Saba była baaaaardzo zabiedzonym szczeniakiem (ma w sobie coś z owczarka) i przy wzroście do połowy łydki ważyła niecałe 4 kg. Przywieźliśmy ją w niedzielę a w poniedziałek trafiła do weta z podejrzeniem parwo i nie dawali nas dużych szans (na szczęście szybka i dobra reakcja lekarzy ją uratowała)
  19. watek był napewno, ale co się z nim stało to nie wiem. Ja mam sunie ze schorniska w Bytomiu i delikatnie powiedziawszy trafiła do mnie w bardzo złym stanie - nie to, że chciałabym obrazić kogoś tam pracującego, ale to fakt - raczej nie chciałabym, żeby ten psiak trafił do schronu bo tam sobie nie poradzi
  20. no na piłsudskiego jest tyle biedaczków, że aż serducho boli ;( eh sama już nie wiem co robić..... Napisałam do Bounty - pewnie jak znajdzie chwilę to się odezwie i coś podpowie
  21. Dziewczyny w Bytomiu na ul. Piłsudskiego wałęsa się mały (poniżej połowy łydki) piesek maści brązowej - bardzo biedny, zabiedzony, brudny i chyba ma problemy skórne (świerzb??) bo na grzbiecie ma miejsca, gdzie sierść jest bardzo krótka - niestety nie mogę mu zrobić zdjęcia ani go przygarnąć bo widzę go tylko z okna (pracuję tu) :placz::placz: Zapomniałam dodać, ze biedak kuleje na tylną lewą łapkę :placz::placz::placz::placz: Psina jest raczej jamnikowata (z tych troszkę wyższych) nie wiem co robić - żal na niego patrzeć - nie wiem czy jest bezdomny (obroży nie ma) czy po prostu ktoś ma go w nosie. A tu ulica dość ruchliwa i boję się, że to się w końcu skończy tragicznie, bo on przechodzi z jednej strony na drugą POMOCY!!!!!!!!!!!
  22. oki a jak tam z jej słuchem?? wyjaśniło się skąd ta dolegliwość, czy jest stała, czy można to leczyć??
×
×
  • Create New...