Jump to content
Dogomania

anett

Members
  • Posts

    8488
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by anett

  1. Klaudus strasznie mi przykro:-(:-( Mikusia mam od początku na n-k więc cały czas Wam tu towarzyszę i trzymam mocno kciuki za poprawę zdrówka... Mocne uściski dla Ciebie i Mikiego:calus:
  2. [quote name='Eruane']Dziękuję w imieniu Diany. Tekst bardzo fajny. [/quote] Asiu tekst do ogłoszeń jest autorstwa Majqi;)
  3. Tekst w pierwszym poście jest już nieaktualny; dzięki Pani Krysi, która Diankę znalazła i ją dokarmia Dianka jest w zdecydowanie lepszej kondycji - nie jest wychudzona, problemy skórne minęły po preparacie p/pchłom:shake: Dianka jest śliczną, zdrową 5letnią sunią, posłuszną, wychowaną razem z dziećmi, mieszka całe życie w mieszkaniu - zachowuje czystość, nie niszczy; jest spragniona kontaktu z człowiekiem - zresztą te zdjęcia doskonale oddają jej zachowanie (a raczej sposób na przeżycie) - tak bardzo stara się być grzeczna i niewidzialna:shake:
  4. [quote name='Eruane'] [IMG]http://images36.fotosik.pl/63/12963d177be25455med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/63/a02820730bdffb30med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/63/9a1a8a6b21bca8c1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/63/5ee68cbce4cb995cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/63/08195ccf2bea7016med.jpg[/IMG] [/quote] tekst do ogłoszeń: [CENTER][B]Mix owczarek. Diana. Jak boli bycie niechcianą?[/B][/CENTER] [CENTER]Mało kto, choć raz w życiu, nie czuł się dla innych ciężarem, niepożądaną istotą, nie na miejscu, odtrącaną, zbędną...[B]Okrutnie boli takie uczucie.[/B] Nie wiadomo, co z sobą począć, jak się zachować...Wyjść? Zostać? Zawalczyć o swoje, zjednać sobie tych, którzy nas skreślają? [B]My ludzie mamy wybór, na ogół go mamy. [/B] [B]5 letnia Diana tego wyboru nie ma![/B] [B]Jeśli wkrótce nie zdarzy się cud, ktoś nie wyciągnie do niej ręki, decyzją swoich właścicieli może zniknąć. Nikt się nie dowie, jaki los ją spotkał.[/B] [B]Pozostanie jedynie smutek domysłów.[/B] Wielką sztuką jest zniszczyć zwierzę, złamać jego charakter, zranić tak, by popamiętało na zawsze. Prawie żadną sztuką nie jest natomiast zdeptać własnego pupila, bo zaufał i ofiarował całego siebie. [B]Zwierzęta tym bowiem różnią się od ludzi, że kochają nie "za", [/B] [B]a "pomimo".[/B] [B]Tak właśnie kocha wspomniana sunia.[/B] [B]Jej tzw. opiekunowi muszą mieć kamień zamiast serca, by tego nie zauważyć, nie chcieć dostrzec.[/B] [B]Diana jest bardzo skrzywdzonym stworzeniem.[/B] [B]Zaniedbana, głodna, mająca problemy ze zdrowiem, przemyka jak cień, byle nie wejść w drogę tym, którzy rozdają karty jej życia. [/B] [B]Najgorszym świadectwem dnia powszedniego biedactwa jest jej reakcja na człowieka.[/B] Wysunięta ręka przyprawia ją o drżenie i strach, a ten nakazuje pełzać. Dlaczego? [B]Czy aż tak boi się, że dłoń zamiast pogłaskać uderzy?[/B] [B]Jak okrutne przeżycia musiały wryć się w pamięć Diany?[/B] [B]Czy można doprowadzić owczarka, dumnego psa, wiernego towarzysza człowieka, stróża i obrońcę, do ruiny? [/B] [B]O, tak...można...[/B] Historia Diany jest tego namacalnym przykładem. [B]Wierzymy, pragniemy wierzyć, że los okaże jej łaskawość, a czyjeś litościwe serce pomoże w napisaniu szczęśliwego zakończenia opowieści [/B][B]o suni.[/B] Jeszcze nie jest za późno, choć każdy dzień wiedzie Dianę ku tragedii! [B]Błagamy, pomóżcie ją ocalić![/B][/CENTER] [LEFT][B]Osoby zainteresowane pomocą Dianie proszone są o kontakt pod numerem 0 - 510508447[/B] [B]lub drogą mailową, pisząc na adres [/B][EMAIL="eruane@interia.pl"][B]eruane@interia.pl[/B][/EMAIL][/LEFT]
  5. Tamb nikt nie wie ile Diana ma czasu; obecni "właściciele" chcą się jej pozbyć jak najszybciej i któregoś dnia może jej już po prostu nie być:shake: więc generalnie wogóle tam nie jest bezpieczna:shake: Diana nie jest wysterylizowana.
  6. [quote name='mmlasowice']Fiona podchodzi coraz bliżej , nawet jak nie mam jedzenia w ręce.[/quote] Super, na pewno brak zamknięcia, możliwość swobodnego biegania daje jej poczucie bezpieczeństwa i odbudowuje pewność siebie!! A i przebywanie z innymi psiakami pomoże Fionce w socjalizacji - oby tylko to ona nie zaczęła uczyć inne, np. tego kopania:eviltong: Dziękujemy jeszcze raz Pani Magdo za Fionkę:loveu::loveu: I przypominam, że Fiona potrzebuje 200zł miesięcznie na utrzymanie !!! Kto może wspomóc Fionkę :roll::roll:
  7. [quote name='tamb']Mogę ogłosić sunię w DP jeśli przyślecie tekst i zdjęcie [EMAIL="tamaraart@vp.pl"]tamaraart@vp.pl[/EMAIL][/quote] Tamb WIELKIE DZIĘKI:lol::lol: Dziewczyny czy ktoś już przesłał Tamb Diankę??
  8. Chusta super-professional:lol::lol: a kaligrafia:crazyeye: EXTRA:multi: Był już może jakiś odzew na spacerkach?? A Dropek cudna psinka ale oczka ma takie smutne; pewnie czuje, że to jego szczęście tylko na chwilę:shake: Oby ten domek wypalił !!!!!!
  9. [quote name='Lu_Gosiak'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/77/04fe11247794cd6cmed.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Dla takich zdjęć, dla tego uśmiechu na pycholku - wszystko warto !!! Kasę wysłałam ale jak dobrze liczę to [SIZE=2][B]miesięcznie brakuje nam 140zł [/B][/SIZE][B]??[/B] [SIZE=3]Prosimy bardzo o dalsze deklaracje[/SIZE]:modla::modla: kto może jeszcze dołożyć 10 - 20zł miesięcznie, proszę dla Niko:modla:
  10. [quote name='bico']... tego nie da się wyrazic słowami.............Mój zasób słów jest zbyt ubogi, by wyrazić to, co czuję, to przekracza moja zdolność pojmowania.......no nie mam słów.....[/quote] Bico dokładnie tak... nie ma odpowiednich słów:-(:-( dla tragedii tego psa i dla tego skur....la:angryy::angryy: nic dzisiaj nie zrobiłam, wszystko mi z rąk leciało i cały czas byłam w tym lesie:-(:-( Trzymam mocno kciuki za Dropka i jego szansę na normalne życie w dobrym domku!! I przepraszam dziewczyny za offa ale bezdomna sunia z Lublina potrzebuje pomocy, proszę zajrzyjcie na wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lublin-pilnie-potrzebna-pomoc-dla-bezdomnej-suni-na-jej-utrzymanie-zajrzyj-tutaj-133248/[/url] Bico to jest ta sunia, o której Ci pisałam.
  11. [quote name='jola W.']:) wygląda na to, że w piątek Atosa czeka już ostatnia przeprowadzka... :) My mamy cudnego psiaka a on będzie miał dom.. Dziękujemy :)[/quote] SUPER:Cool!::Cool!: Jolu to my dziękujemy za DOM - kochajcie mocno naszego niedźwiadka!!!!!!!
  12. Bico, super wieści; czekamy więc (nie)cierpliwie do czwartku - piątku trzymając kciuki !!!:happy1::happy1: A zdjęcia Dropka w pięknej chuście może wysłałabyś do kogoś kto je wstawi na wątek (ja niestety nie, jestem noga:evil_lol: ale się doumiem)
  13. taa mi też się właśnie udało, udało:multi: Ja poznałam Kubę jako Amika i Amikiem dla mnie Kuba już pozostanie:diabloti: a w tekście można zmienić, chociaż Amik może bardziej jest medialny??:eviltong: a jak się posypią domki to im wytłumaczymy, że mogą adoptować Kubę:evil_lol: Agamika wielkie dzięki za pomoc, będzie potrzebna i skorzystamy na pewno:lol::lol: Jak Czarodziejka wklei nowe zdjęcia to może jakieś pierwsze ogłoszenia???:cool3: Bico wielkie podziękowania dla Babci:loveu::loveu:
  14. to i szczęścia czasami biegają stadami:lol::lol: Atosik, Fionka:loveu::loveu: [SIZE=1]Niko biega u Wiosny:loveu: a mój skrajnie wycofany Amiczek, którego trzeba było wynieść ze schronu w budzie - szczeka, macha ogonem i domaga się głaskania:loveu::loveu: [/SIZE]
  15. Dziewczyny rzućcie proszę okiem na tekst do allegro cegiełkowego; mam jakieś zawiechy totalne:roll::roll: [CENTER][CENTER]AMIK[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]wierny przyjaciel, uosobienie spokoju i dobroci – zdradzony przez ludzi którym był oddany [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Amik latami był psem bezdomnym, niczyim... jedynymi nieodłącznymi towarzyszami jego życia były Głód, Zimno i Samotność.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Jedynym dobytkiem – wolność okraszona przelotnym kontaktem z człowiekiem, zabawą z dziećmi, kawałkiem chleba...[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Jego namiastką domu było całe osiedle i setki ludzi, których codziennie witał, prosił o pogłaskanie, o jedzenie, którym był wdzięczny za każdą chwilę uwagi.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Niestety zabrakło tego jedynego człowieka, który ofiarowałby Amikowi kawałek miejsca w swoim domu i sercu...[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Nie zabrakło natomiast ludzi, którym Amik zaczął przeszkadzać i Amik po siedmiu latach trafił do schroniska... [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]ZABRANO MU WOLNOŚĆ I WIARĘ W LUDZI.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Przerażony, zagubiony Amik 1,5 roku spędził w ciemnym, ciasnym, blaszanym boksie.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Świat Amika, pozbawiony nawet promieni słonecznych, skurczył się do rozmiarów budy..[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Przerażenie ustępowało zwolna rezygnacji...[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Nie było nikogo kto rozpaliłby iskierkę nadziei..[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Tygodnie i miesiące odmierzało jedynie oczekiwanie na litościwą śmierć.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]I znowu człowiek zadecydował wbrew woli Amika – jednak tym razem ludzie o wielkich sercach postanowili, że Amik będzie żył, że dane mu będzie poznać życie u boku człowieka.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Skrajnie wycofanego i zrezygnowanego Amika wolontariusze musieli wynieść z kojca w budzie...[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Amik jest bardzo mądrym, łagodnym, przyjaznym, starszym psem złamanym zamknięciem w schroniskowej klatce - widok jego oczu łamie serce... Ma zupełnie zwiotczałe, w zaniku, mięśnie tylnych łap, nie potrafi nawet załatwić się jak pies... [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Amik przebywa obecnie w domu tymczasowym gdzie mamy nadzieję, że dzięki troskliwej opiece odzyska sprawność i chęć do życia. [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Zwracamy się do Państwa z wielką prośbą o wsparcie finansowe na utrzymanie i opiekę weterynaryjną dla Amika!!![/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]KAŻDA CEGIEŁKA TO DAR ŻYCIA DLA SKRZYWDZONEJ, CIERPIĄCEJ ISTOTY.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Szukamy również dla Amika domu, bezpiecznej przystani, w której przeżyje ostatnie lata otoczony troską i miłością – godnie – jak czująca istota, jak największy przyjaciel człowieka....[/CENTER][/CENTER]
  16. Dzięki Czarodziejko za cudne wiadomości:loveu: i znowu się poryczałam przez tego Amika:evil_lol::loveu:
  17. Bico nie ma za co:oops: Renatko chusta super pomysł, na pewno przyciąga uwagę:lol: A Dropek ma allegro ?
  18. Śliczny psiak:loveu: zaraz dodam Dropka na profil na n-k
  19. Kamilko, Jolu czy są już jakieś ustalenia odnośnie adopcji Atosika:cool3: czy nasz niedźwiadek ma dom:cool3::cool3:
  20. Klaudus jak tylko pojawiłaby się jakaś konkretna propozycja domku to na pewno Pani Krysia dałaby nam znać.. takie wydawałoby się "beznadziejne" przypadki psów starych, chorych, niepełnosprawnych znajdują domki a Dianka młoda, zdrowa, śliczna, grzeczna...:shake::shake::shake: nie wiem, może faktycznie zrobić Diance profesjonalną sesję zdjęciową:lol: Nel_a widziałam Twoje zdjęcia - PIĘKNE!! Jeżeli tylko może to zwiększyć szanse Diany to warto spróbować!! Nel_a mogłabyś bezpośrednio z Panią Krysią porozmawiać i się umówić?
  21. Również czekam niecierpliwie na wieści o Fionce i o Atosiku:loveu::loveu: gorące pozdrowienia dla domków tymczasowych i potencjalnego stałego:cool3:
  22. [quote name='Lu_Gosiak']....szczęśliwa?? to mało powiedziane [/quote] no nie wiem Gosiaku:diabloti: myślisz, że Jacek ma tam fajnie:diabloti::diabloti: i czy aby trawka w tym ogrodzie jest wystarczająco miękka dla Jacusia:evil_lol: Zdjęcia SUPER:loveu::loveu: już zawsze bądź szczęśliwy piesku:loveu::loveu:
  23. przelałam cegiełkę na plastry i miałam deklaracje od dwóch osób z n-k, że też wspomogą Dakarka Super, że Dakar już w lecznicy, zdrowiej piesku..
  24. Dziękujemy Pani Genowefo i również dla Pani i Sonii gorące pozdrowienia:loveu::loveu: Mam nadzieję, że Niko także znajdzie kogoś o równie wielkim sercu !!!
  25. Za życie Amika jestem Czarodziejko Twoim dłużnikiem więc tylko mów kiedy trzeba będzie to odrobić:razz::razz: A jak tylne łapy? jest jakaś poprawa sprawności? może przydałby się Amikowi jakiś preparat na stawy? Czekamy w takim razie Czarodziejko na zdjęcia:lol::lol:
×
×
  • Create New...