-
Posts
8488 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by anett
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/269/7de276ec6e954a20med.jpg[/IMG][/URL] [quote name='Marycha35']Dołączymy każdemu osiołkowi do wydania, taki bonus dla domków;) ???? [INDENT] [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p526x296/1185759_363898557077542_370417991_n.jpg[/IMG] :stormy-sad::bye::bye: [/INDENT] [/QUOTE] świetne Marycha, koniecznie!!!
-
[quote name='yumanji']Wyslalam Anette mmsem,smiala sie.ze osliska[/QUOTE] nie ośliska tylko ośliny;) no proszę - czysta oślina:eviltong: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/269/239078176a55d09bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/269/0248a009fcaf0f8fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/269/11df86fc53b3a88dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/269/c2579d07a7e169famed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/269/fe6fd051c2f60683med.jpg[/IMG][/URL]
-
Przerażony z uszkodzonym okiem owczarek z mordowni już w swoim DOMU :)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
Witaj Zozola:lol: no Lucky zrobił ogromne postępy! i chodzi na smyczy!:lol: W czwartek Lucky miał kastrację, sam wskoczył do samochodu:lol: w gabinecie był niestety oczywiście przerażony, zabieg na szczęście bez żadnych komplikacji; po zabiegu Lucky był jedną noc w domu i to był ogromny stres dla niego:-( teraz już wszystko wróciło do normy i powoli szukamy cierpliwego i wyrozumiałego domku -
Straciły pracę i dom. Szukamy im nowego miejsca
anett replied to aniaczymania's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']No właśnie... Dzięki, że wpadasz tu:) Mam tylko nadzieję, że psiaki szczęśliwie trafiły i założycielka zwyczajnie zapomniała o całej sprawie:)[/QUOTE] oby! profilaktycznie i tak odświeżam im stale tablicę... -
[quote name='mdk8']trzeba pomyśleć o spłacie długu... może jakiś bazarek cegiełkowy?[/QUOTE] tak, koniecznie, ja już wysprzedałam większość domu więc pozostają mi bazarki cegiełkowe:cool3: Może ktoś mógłby jeszcze wesprzeć Atosa bazarkiem, fantami na bazarek? hotel trzeba jak najszybciej spłacić... a najbardziej jest dołujące, że kolejnym biedakom miejsce po Atosie ratowałoby życie - w olkuszu znowu są owczarki, jest niesterylizowana suczka razem z samcem w kojcu...
-
ja też:lol: tylko nie burakowi:mad: [quote name='Neris']... Teraz wydaje mi się, że ona jest za chuda. Ma ładną, błyszczącą sierść ale czuć żebra. No i nie wiem - czy to te żebra tak dziwnie skonstruowane że ona albo wygląda na tłuściocha albo na kościotrupa?[/QUOTE] Diara wygląda świetnie! jak łatwo się domyślić z domu niestety nici, Diara okazała się za stara...
-
Zapraszam serdecznie na kolejny bazarek dla Tofika, na który piękne fanty podarowała Zachary - Iwonko bardzo, bardzo Ci dziękuję za pomoc!!:loveu::loveu: Chanel nr 5, oryginalna srebrna biżuteria, torebki - serdecznie zapraszamy!:lol: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247568-Chanel-nr-5-oryginalna-srebrna-bi%C5%BCuteria-torebki-dla-Tofika-do-12-10-godz-22?p=21378506#post21378506[/url]
-
finanse niewesoło - zaczął się kolejny miesiąc, nie mamy na hotelik, do zapłaty jest faktura od weta 120zł za badania i zabieg; oprócz tego Nero potrzebuje dobrych suplementów na stawy - stale jest na kwasie hialuronowym Wyniki w zasadzie dobre, wszystko w granicach normy oprócz za niskiego mocznika i kreatyniny i trochę przekroczonego ALATu co świadczy o problemach z wątrobą; wg oceny weta wyniki nie są niepokojące w przypadku starszego psiaka; Neruś dostaje sylimarol na wątrobę i za ok. miesiąc chce powtórzyć badania Żadnych niepokojących objawów fizycznych nie ma, Nero ma dobry apetyt, żadnych problemów z załatwianiem
-
Przerażony z uszkodzonym okiem owczarek z mordowni już w swoim DOMU :)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie DONnka!!:loveu::loveu: obydwóm bardzo potrzebne jest wsparcie bo chłopaki już na minusie i bez żadnych deklaracji A Lucky ostatnio już wracał ze spacerku na smyczy!!:multi::multi: i bardzo fajnie bawił się z suczką missieek:multi: -
Dzisiaj rozmawiałam z Panią:lol: wszystko w porządku:multi: Atos jest grzeczny, b. delikatny do dzieci, wnusia pokochała Atosa i nie chce zasnąć bez przytulenia na dobranoc; koty trochę goni ale państwo pracują nad tym; ma lepszy apetyt - pani mu gotuje i sprawdza co chłopakowi najbardziej smakuje;) Załatwia się już na spacerkach, których ma aż nadto; i ma dziewczynę:lol: strasznie spodobała mu się Dianka od córki państwa. zdecydowanie gorsze wiadomości finansowe - uzupełniłam ostateczne rozliczenie od missieek; brakuje ponad 800zł do spłaty kosztów... [B][COLOR=#000080]Wydatki:[/COLOR][/B] 10.06.2013 transport ze schroniska 35 zł 11.06.2013 apteka, antybiotyk 20,53 zł 21.06.2013 odpchlenie 20 zł 01.07.2013 hotel czerwiec 21 dni x 12 zł = 252 zł 95zl faktura nr 27/CH/2013 od weta (badania krwi) 180zł faktura kastracja 18.07.2013 dojazd na kastrację 45/2 = 22,5 zł hotel lipiec 31 dni x 12 zł = 372zł 26.08.2013 szczepienie wścieklizna i zakaźne 60 zł 01.09.2013 hotel sierpień 31 dni x 12 zł = 372 zł 26.09.2013 dowóz do Krakowa do DS 45 zł 26.09.2013 hotel wrzesień 26 dni x 12 zł = 312 zł łącznie: [SIZE=3][B]1786,03zł[/B][/SIZE] [B][COLOR=#000080]Wpłaty:[/COLOR][/B] 409,04zł przekazane z wątku Mai [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/242995-Owczarkowata-Maja-ma-czas-do-poniedziałku-potem-mordownia-w-Olkuszu"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...wnia-w-Olkuszu[/URL]!!! 243,50zł bazarek ajw [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245167-Dwa-owczarki-uratowane-z-mordowni-proszą-o-pomoc-i-wsparcie-do-28-07-godz-22"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-28-07-godz-22[/URL] 245,50zł bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245640-OSTATNI-DZIEŃ!-Exclusive-markowe-kosmetyki-włoskie-ciuszki-buty-do-8-08-godz-22?p=21343379#post21343379"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...9#post21343379[/URL] 28.08.2013 MDK8 10 zł [SIZE=3][B]łącznie: 908,04zł[/B][/SIZE]
-
Przerażony z uszkodzonym okiem owczarek z mordowni już w swoim DOMU :)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
Cantadorra nie ma sprawy, zapraszamy na bazarek dla Helenki:lol: sunia już tak długo czeka w hotelu... Lucky też bardzo potrzebuje wsparcia - brakuje ok. 140zł do opłacenia września a na czwartek missieek umówiła Luckego na kastrację... -
już piszę:lol: Atos był wczoraj już u zaprzyjaźnionej p. wet, pani się martwi bo nie ma za bardzo apetytu a to taka chudzinka i załatwia się niestety w mieszkaniu po powrocie ze spacerów... Kota jednego polubił, drugiego niestety nie ale podobno nie jest najgorzej Wczoraj po południu państwo pojechali na weekend do domu, w samochodzie Atos jeździ b. grzecznie i dostałam od razu kilka zdjęć Atosa 'na swoim terytorium':lol: i z wnusią i z suczką córki:lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/222/a03757635fefa095med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/222/fa234bac648bd323med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='obiezyswiat75']to ja se piwko walnę dobra? i popłaczę trochę[/QUOTE] koniecznie!! tzn. koniecznie piwko, z płaczem nie koniecznie:lol: Twoje zdrówko!:beerchug::cunao:za szczęśliwą rękę i kolejny super dom!!! [quote name='DONnka']Odgrzebałam w subskrypcjach wątek Atosa i już wiem, co mnie dzisiaj tak do niego ciągnęło :razz: Super, super wieści :multi: Oby tak zostało :thumbs: :thumbs: :thumbs:[/QUOTE] no właśnie, kciuki jeszcze bardzo potrzebne!! będzie można odetchnąć za jakieś dwa tygodnie... ale strasznie się cieszę z tej szansy bo ludzie bardzo ciepli, praktycznie zawsze ktoś jest w domu i Atos jak zostanie będzie miał naprawdę super!:multi:
-
oczywiście dam, dam jak tylko missieek wyjdzie od ludzi - z Atosem lub bez;) Z kotami nie jest sprawdzony - jak widział przebiegającego kota to był zainteresowany i pewnie by pogonił ale piany na pysku nie miał i specjalnie morderczych zapędów; takie sprawdzanie nie jest zupełnie miarodajne, dlatego chciałam aby missieek pojechała z Atosem i mam nadzieję, że to mądry chłopak, zrozumie, że albo koty albo powrót do kojca... kurcze z tych nerwów nie umiem się na niczym skupić