Jump to content
Dogomania

stonka1125

Members
  • Posts

    5057
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stonka1125

  1. pisałam już do igiełki na początku tygodnia jakoś bo widziałam,że ania z Brodnicy do nich zaglądała i wsjo tam ok, czekam:lol: od nas to daleko, ale co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz, nasz Miszka w brodnicy, niby daleko a blisko:evil_lol:
  2. Kobity spokojnie, wysłałam domkowi dwa psy (Jurysia tak na dokładkę bo w sumie myśleli o suni), nie wiem czy na któregoś się zdecyduja, oba bardzo im się podobają, ślepotka jurysiowa nie ma znaczenia, ale wiecie jak to jest, nie wszyscy decydują się na adopcję tak jak my, że patrzysz, wiesz że kochasz i nic innego nie jest ważne, ludzie lubia pomyśleć, pozastanawiać się , przemyśleć wszystkie za i przeciw, to bardzo dobrze, przecież wszyscy tu walczymy o to samo, żeby to były adopcje świadome i przemyślane, żeby to byli rozsądni i myślący ludzie, trzymajmy po prostu kciuki
  3. Zrobione, jezusie jak mi to opornie idzie:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Murka nie bij, ale juz nie mam siły zmienić dzisiaj kontaktu, zrobie to obiecuję, ale tak sie zawsze motam, że nic nie moge znaleźć.............. aha, wyróżniłam gnojkowi , a niech ma, idę się uwalić do wyra bo chora jestem macie ciotki [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=934356669[/url] ...i wycałować to futerko proszę...
  4. Tak na dobra sprawe to nie wiemy ile potrzebujemy, dzisiaj wycofał się dt domowy (problemy rodzinne), nie wiemy co z nimi zrobić. MUSZE POMYŚLEĆ, MUSZĘ POMYŚLEĆ, MUSZĘ POMYŚLEĆ:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Mam jeszcze jeden dzień na myślenie, skupić się muszę i do przodu!!!!!!!!!!!!! Na razie zmieniłam tak, a teraz włączam tryby w głowie
  5. No Isadorka, jak ty tak twierdzisz to damy radę! Własnie z chłopem postanowilismy poznać tajniki html-u, co z tego będzie gwarancji nie ma, ale checi są :)
  6. zrobię mu allegro wieczorkiem, świetne filmiki, a Łatuś grrrrrubas!
  7. [quote name='Szarotka']Artystka stara sie zabrac do ogloszen:):)[/QUOTE] a ja w końcu się zmobilizowałam [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=932499206[/url] nie umiem robic takich superowych jak niektórzy ale wyróżniłam i pogrubiłam, mam nadzieje,że coś się ruszy :)
  8. dotarł, dotarł, dzięki! [COLOR=DarkOrange]podesłałam jurysia komuś,czekam...... [COLOR=Black]piękny jest! ale morek mnie powalił na łopatki , ogladałam ostatnio jurysiowy filmik i zobaczyłam też filmik jak morek sie bawi, SŁODZIAK!!![/COLOR] [/COLOR]
  9. świetne!!! oby tylko domki sie znalazły!!!
  10. Mnie też Tola zawołała, specjalnie do takiego kropeczka, wiedziała że się nie oprę, piękny jest!
  11. mamy nową deklaracje na jurysia, [B]20zł od baldek2[/B] na pannę x brak słów, pisałam nawet pw do osoby, która deklarowała na wątku jurysia że ją zna, miała z nią porozmawiać ale nie odezwała się już, niestety.........
  12. Szarotka ale z Ciebie artystka, fiu fiu !!! Wykorzystam do allegro, zrobimy wyróżnione i może ktoś się zakocha w pięknych pyszczydłach! ....a co do tytułu to sama nie wiem jaki miałby być, muszę pomysleć, sugestie mile widziane..........
  13. dziękuję wszystkim za obecność bo zaczynam już mieć braki czasowe, jaszcze dzisiaj dzwonił znajomy po wypadku i pytał czy nie mamy kogoś kto pomógłby w wyprowadzaniu jego haskacza, bo on nie wyrabia z nim chodzic na spacery o dwóch kulach, porażka, DOBA ZACZYNA MI SIE KURCZYC W PRĘDKOŚĆIĄ ŚWIATŁA!!!!!!!!!! Aga i Ringo mogą juz jechać po nowe życie , zabieramy je z kliniki jak tylko tż będzie miał wolne.......a cieplutkie, domowe tymczasiki nie wala się dzrzwiami i oknami, czego pojąć nie mogę:roll:
  14. To pisz, ona niech zmienia i wierzę razem z wami!!! [B]aga:[/B] ok 8 lat, miot co cieczkę, na łańcuchu całe życie, wysterylizowana, zaszczepiona :"Aguni potrzeba spokojnych i zrównoważonych ludzi, bo ona jest taką ostoją spokoju i do szczęścia potrzeba jej tylko troszkę zainteresowania i miejsca na kanapie."(HELGA&ARES) [B]ringo:[/B] ok 5 lat, syn agi, całe życie na łańcuchu, wykastrowany, zaszczepiony :"Ringo natomiast potrzebuje osoby aktywnej, która poświeci mu dużo czasu na spacerki i bieganie. On jest najszczęśliwszy, gdy ma zapewniony ruch."(HELGA&ARES) a ode mnie tyle: SŁODZIAKI!!!!!!!!!!!!!!
  15. Mumin , jak dobrze że już bezpieczny!
  16. słodki schabik:loveu:
  17. JEZUSIU!!!!!Szarotka, jutro wszystkie dane razem z tekstem będziesz miała na wątku, spróbuj bo nie wyrabiam, prawko robie i jutro jedziemy do 'DUŻEGO MIASTA", jako że jedzie dwóch kursantów to zajmuje to czas od 14.30 do 21(około), jak wróce to wszystko tu powrzucam (najpóźniej pojutrze do południa) a Ty pytaj Anawe
  18. Jutro zacznę ogłaszać, nie wyrabiam się ostatnio czasowo:shake: Jakie biedne to Agusiątko, smutas z niej straszny.............a Ringo ZWARIOWAŁ:evil_lol:
  19. [quote name='Dorota&Frodo&Lady']Dużo się działo. na początku stycznia bylyśmy u weterynarza i niestety nie było "mojej: Pani dr, za to był inny lekarz. Wet rzucił na nia okiem i zawyrokowal,że Lady ma raka skóry. Nie musze tlumaczyć, co się czuje po takim wyroku. Jednak zaprowadzilam Lady do innego weta, zeby zrobić badanie zeskrobin skóry. Na szczęscie (i ku mojej ogromnej uldze) okazało się,ze Lady ma drożdżaki na pleckach- to jest dobra wiadomość, bo grzybice mozna leczyć, gorzej gdyby to byl nowotwór. Mamy jescze zrobić badania krwi na poziom hormonów tarczycy, podejrzewa się,że lady ma niedoczynnosc tarczycy. To by sie zgadzało, bo mimo długich spacerów Lady nie schudła ani kilograma. Nie pisałam na forum, gdy trwały badania skory Lady, to był jeden wielki stres i wolałam poczekać na drugą diagnozę. Zachowanie Lady zmienilo sie całkowicie - teraz to ona zachęca Froda do zabawy, zaczepia go, podbiega i skacze koło niego. Lady,gdy zobaczy coś ciekawego, potrafi biec takim sprintem,ze ja tylko oczy otwieram ze zdziwienia:lol: ona potrafi prześcignąc Froda. Lady i Frodo stali się nieodlączna para przyjaciół- jedno nie może życ bez drugiego, na spacery tylko we dwojkę, teraz doszlo do tego,że nawet chca razem chodzić do weterynarza. Chyba nie musze pisac,ze Lady to najpiekniejszy dar o jakim można by pomarzyć? Nim wstawię zdjęcia, musze uprzedzić,że mamy kolejnego psiaka w domu. Wzięłam ze schroniska goldena Bono. Trafil do schronu za pogryzienie ludzi, jest agresywny, mieli go w schronie uspić. Jest u mnie od 13-tego stycznia, na poczatku było cięzko- musiał nosic kaganiec, bo atakował, rzucał się i był bardzo niebezpieczny. Teraz jest już zupelnie innym psem. Na dodatek przechodzi program rehabilitacji agresji u behawiorysty Jacka Gałuszki[/QUOTE] Dorotko jesteś WIELKA!
  20. [quote name='Patia']Nie wiem czy się przyjmie ale mam propozycję załozenia galerii pokazującej przemianę psów przygarniętych czy też zabranych ze schroniska. Chodzi mi o pokazania co moze zdziałać dobra opieka , troska i miłość opiekuna. Proszę dodawajcie zdjęcia , jesli uwazacie mój pomysł za dobry:roll: Zapraszam [/QUOTE] Jak mogłaś wątpić? To najfantastyczniejszy watek na dogo!
  21. dzieki zeberka! akrum- nic nie wiem, wiesz jak wygląda sytuacja:shake:
  22. potrzebowałam całego, jednego psa i ta mi pasowała akurat :)
  23. Mundek od wczoraj w nowym domu! Państwo przemili, dzwonili dzisiaj rano.Muńdzio na początku był nieufny i baaardzo smutaśny, obwachiwał drzwi, pewnie chciał wracać.Grzecznie spał na swoim posłaniu, a rano już był wesolutki. Pan mundkowy mówi, że psisko jest bardzo mądre!!!!Niestety widac że był bity, kiedy sie go dyscyplinuje stanowczym "ee" jest przestraszony i boi sie podejść, w tej sytuacji państwo zdecydowali się na kontakt ze szkoleniowcem :) Pani dała im parę rad, a w najbliższym czasie Mundek rusza do "szkoły".Na razie szkoleniowiec odradziła spotkanie z psem rodziców, teraz jest czas tylko dla Muńdzia, jak młody sie oswoi z nowa rodziną będzie czas na nowe znajomości.Ogólnie mundek jest najładniejszy, najmądrzejszy i kochany i ciągnie na smyczy jak czołg. Teraz tylko trzeba trzymac kciuki na szybką aklimatyzacje i CZEKAĆ NA FOTY!!! Zapomniałabym o najważniejszym, Matołek bardzo dobrze zniósł kastrację, tak jakby jej nie było, dzielny psiur:loveu:
×
×
  • Create New...