-
Posts
5057 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stonka1125
-
Ale ja już po prostu nie mam siły zbierać pieniędzy na dogo, jak ma być tak jak u innych psów to masakra, ludzie nie płacą, albo ktoś sie nim zaopiekuje, albo niestety nie bedę w stanie mu pomóc,nie stać mnie na dokładanie kasy,fizyczna niemożliwością jest żebym go zabrała do domu i tak już mamy okropny tłok, dobrze wiesz Gocha ,że cały czas dopłacasz do naszych psów, ja już gonię resztkami.......A Ringo też powinien byc zabrany, ale dokąd?
-
[quote name='GochaT']wesoło nie jest.. jak zwykle potrzebne są pieniążki to ja wyślę 50,00 zł ziarnko do ziarnka i cos sie uzbiera - potem jeszcze cos doslę, trzeba tylko zobaczyc jak na koniec miesiaca wyjdą nasze psy , ile trzeba bedzie dołożyć itd[/QUOTE] Dotarłaś Małgorzato, bardzo sie cieszę i spytam tylko, czy z Twoich pieniążków na auto zostało cokolwiek???
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
stonka1125 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Przylazłam z nk od cajusa, szlag mnie już trafia na ludzką głupotę, brak kasy i to że wszyscy jesteśmy prawie na śmierć zarżnięci ilością tych nieszczęść, no ileż można?????????Za mało nas kurde! -
[quote name='xmartix']Maksiulab to podaj jednak namiary, bo dt nowe czy nowe hoteliki dla psów tez się sprawdza... bo niestety różne historie są.. wiem że jeszcze nie wiesz, nie słyszałaś.. ale tak bywa. Oczywiście nie twierdzę że Ci Państwo zrobią coś Soni, ale jest zasada ograniczonego zaufania. Dlatego daj znać np. Fiorsteinbock czy Adkaaa5 żeby zrobiły wizytę u tych Państwa :)[/QUOTE] Popieram w całej rozciągłości
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
stonka1125 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
łe jezu jaki miś obdarowany!!!!!!!!!!! a ile taka morfologia? -
[quote name='agada'] ale dobrze, ze one nie do Ciebie bezpośrednio, bo już się zaczynałam martwić :evil_lol:[/QUOTE] No dużo nie brakowało bo sie zakochałam w Kresce okropnie, jest taka słodka że...............ale musiała zostać w klinice, chorutka...dobrze,że w przeciwieństwie do mnie mój tż myśli logicznie:evil_lol: [COLOR=Purple][U][B][SIZE=3]Przypominam, że psiska wygenerują nam naprawdę niemałe koszty, prosimy o wsparcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B][/U][/COLOR]
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
stonka1125 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
ja cały czas nie mogę dojść do rozumu z sytuacją Bursztyna, jakim trzeba być gnojem i kreaturą, żeby psa w tak krótkim czasie tak uwstecznić, koszmar, a to taki piękny pies -
[quote name='kamilawa']W takim razie już pisze. W jakiej miejscowości się znajdują?[/QUOTE] Wszystko w pierwszym poście :) A teraz psy: [B]SUCHAR, MIX ONKA I ????:[/B] Około czteroletni, śliczny i zdecydowanie dominujący chłopiec, dziewczynki cały czas w ukłonach w stosunku do pana i władcy, ale ogólnie sympatyczny , fajny pies, zero agresji, przy mierzeniu temperatury wyrywał się okropnie, piszczał, ale ani razu nie kłapnął zębami. Wielkość taka średnia, na zdjęciach wygląda na większego. Stan ogólny ok., chudy ale nie wychudzony. Zaraz po kastracji do adopcji. Ma zrobione wirusówki. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S_6cacLTsfI/AAAAAAAAHtw/FjYtwoHaaYs/P5270008.JPG[/IMG] [COLOR=Red]więcej zdjęć :[url]http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Suchar27052010#[/url] [/COLOR] [B]KROMKA[/B] [B]100% MIX, SŁODKA[/B]: Maleńka ok 9-10 miesięczna sunia, szaleje z miłości do Suchara:) Potrzebny najpierw dt, chyba że naprawdę cierpliwy ds, jest bardzo absorbująca, oblizująca i ogólnie żywioł. Takie małe, słodkie, szalejące z miłości suczątko. Całym jej światem teraz jest Suchar i myślę że dobrze im zrobi rozdzielenie, ale nie od razu.Stan ogólny dobry. Ma zrobione wirusówki. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S_6b4dhwPUI/AAAAAAAAHtQ/gdkKhoYmPWw/P5270001.JPG[/IMG] [COLOR=Red]więcej zdjęć: [url]http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Kromka27052010#[/url][/COLOR] [B]KRESKA, SZORŚCIAKOWE CUDO :[/B] Kochana, słodka, przepiękna, najbiedniejsza z całej trójki. Pogryziona, ze zmianami skórnymi, najchudsza, poduszeczki od łapek tak spuchnięte, że pazurki wysoko nad ziemią....Zakochałam się! To taka bidula, która kocha i ufa od razu i tak z pokora przyjmuje to co niesie los. Ze względu na rany po pogryzieniach, łapeczki i zmiany skórne została w klinice w Śremie, zostanie tam aż do okresu posterylkowego, nie ma sensu wozić jej tam i z powrotem i tak jest na maksa zestresowana. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S_6dTV-z7sI/AAAAAAAAHvA/32-G2KEf3jk/P5270023.JPG[/IMG] wszystkie łapki w takim stanie [IMG]http://lh3.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S_6dKcufIKI/AAAAAAAAHuo/srxQllvgdfw/P5270019.JPG[/IMG] i pogryzienie [IMG]http://lh4.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S_6dNVtYbnI/AAAAAAAAHuw/PCNYQ8r_kEA/P5270017.JPG[/IMG] [COLOR=Red]więcej zdjęć: [url]http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Kreska27052010#[/url] [/COLOR] Wszystkie psy nie maja pojęcia co to smycz, motają się jak dzikie, wyrywają, boją się wszystkiego (samochody, dziwne dźwieki, ludzie), Kromka i Kreska boją się psów których nie znają, Suchar jest najdzielniejszy. Biedaki takie, socjal kiepski, wymagają pracy........
-
Wróciliśmy właśnie, jedna sunia została w klinice, pies i sunia maluszek w Gaju, trochę poogarniam siebie i swoje zwierzaki i napiszę szczegóły, dodam teraz tylko ze się zakochałam nieprzytomnie w jednej biduni:):):)Aha, no wielkie brawo dla maksiulab i jej chłopaka, jak na początki dogomaniackie to zaczęli bardzo intensywnie, bo przewóż tych trzech wariatów to nie takie hop, jak na pierwszy raz (bo Sońka to tylko taki przedsmak był transportowy ;)) [quote name='kamilawa']Zapisuję, poczytam później. Czy o malamutach ciotki już wiedza czy mam dać znać?[/QUOTE] Chyba nie, jak możesz to daj znać i dzięki!