Jump to content
Dogomania

stonka1125

Members
  • Posts

    5057
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stonka1125

  1. [SIZE=2][COLOR=black][B]Nasze bidoczki w domach tymczasowych, tez mamy nadzieje ze więcej osób zechce pomóc im zrozumieć świat... [/B][/COLOR][B][COLOR=darkred] Maniuś [COLOR=black]w dt u ulvhedinn, jest juz po operacji girki i potrzebuje wsparcia finansowego! Watek Maniusia: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210493-Maniek-po-operacji%21%21%21%21Pom%C3%B3zcie-mu-sp%C5%82acic-d%C5%82ug%21%21%21/page3"]http://www.dogomania.pl/threads/210493-Maniek-po-operacji!!!!Pom%C3%B3zcie-mu-sp%C5%82acic-d%C5%82ug!!!/page3[/URL] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8196/dsc0120fa.th.jpg[/IMG] [COLOR=darkred][/COLOR]Adela [/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=darkred][COLOR=black]w dt schudła i jest już po operacji, czeka na super dom:) Watek Adeli:[url]http://www.dogomania.pl/threads/212392-ADELA-najgrubsza-i-najbrzydsza-!-czy-ma-jeszcze-szanse-na-dom/page23[/url] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6168/adela1.jpg[/IMG] [/COLOR][/COLOR][/SIZE]
  2. [B]Nasi szczęściarze w nowych, wspaniałych domach, mam nadzieję że będzie ich coraz więcej!!!![/B] [B]Sabusia[/B], teraz Rosa pojechała do Holandii i grzeje dupkę przed kominkiem.Państwo kochaja nad zycie i piszą że daje im wiele szczęścia!!! Więcej zdjęć i informacji na stronie:[URL]http://www.dutchyadoptions.com/[/URL] w zakładce Happy endings :) [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8244/rosa4s.th.jpg[/IMG] [B]Szyszka[/B] teraz Suzie dołączyła do Sabusi. Maja teraz wspólny dom tak jak kiedyś boks, ale jaka różnica:):):) [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9812/img5590z.jpg[/IMG] [B]Pysia[/B] też już szczęśliwa, państwo przyjechali po młodego psiaka ale Pyśka tak ujęła ich za serca, ze adoptowali właśnie ją, oby wiecej takich zakończeń!!! [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7683/dsc03886qa.th.jpg[/IMG] [B]Misia[/B] tak jak Sabusia szczeka po holendersku :) Więcej info w tym samym miejscu gdzie info o Sabci :) [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4386/misia8.th.jpg[/IMG] [B]Michu[/B], nasz słodki molosek tez spotkał już swoją miłość! Zamieszkał z Anettą i resztą jej rodzinki:) [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/3631/28177018413466831767210.th.jpg[/IMG] [B]Maszka[/B] zamieszkała w Pobiedziskach pod Poznaniem, powodzeniu strachulcu! [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3465/80213800.jpg[/IMG] [SIZE=2][B][COLOR=darkred][COLOR=black][COLOR=black]Pasja[/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=darkred][COLOR=black]zostaje na stałe w dt, zamieszkały z nią [B]Sara[/B] i [B]Mysza[/B] też z krotoszyńskiego schroniska [/COLOR][/COLOR][B][COLOR=darkred][COLOR=black]:) [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/35/dsc03547g.jpg[/IMG] Rysiek [/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=darkred][COLOR=black]w nowym domu dostał na imię Leo, zamieszkał w Holandii z kotami i 15 letnia suczką w której się nasz Rysiek na stare lata zakochał:) [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2529/dsc00889y.jpg[/IMG] [/COLOR][/COLOR][/SIZE]
  3. [B]Neron, [/B]pies z latającą łapą, stare złamanie, łapka bezwładnie się kołysze we wszystkie strony, są dwie opcje śrubowanie łapki albo amputacja, zdecyduje wet.. Neron jest słabo kontaktowy, taki wędrujący, czasami udaje się nawiązać z nim kontakt, częściej nie. Lubi ludzi, nie boi się ale też sam nie szuka kontaktu. Ja wariuję z radości jak chociaż na mnie spojrzy. Pies powyżej 9 lat albo bardzo doświadczony przez życie...Włóczykij.Spacerki chętnie, bez smyczy, wędruje dzielnie. Więcej zdjęć:[URL="https://picasaweb.google.com/stonka1125/Neron02#"]https://picasaweb.google.com/stonka1125[/URL] [URL="https://picasaweb.google.com/stonka1125/Neron02#"]/Neron02#[/URL] [SIZE=3][B][COLOR=blue]Neron juz po amputacji łapy!!!!!! Czuje się świetnie i brak łapki nie sprawia mu żadnego problemu!!![/COLOR][/B][/SIZE] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1AdlLdWjq5E/TeDsR_wEsaI/AAAAAAAAM2I/AFVPHnce7xA/s512/DSC05938.JPG[/IMG]. [B] Grot[/B], kolejny starszak wędrownik, wypuszczony poza schronisko połazikuje i leży pod bramą. Nie chce z nami gadać, kocha Grzesia (pracownik), pakuje mu się na kolana i czeka na kochanie. Cierpi na wiotkość tchawicy, jedyna rzecz którą może na siebie zwrócić uwagę to okropne charczenie, tez go tak zauważyłam. Cały czas na lekach żeby się nie podduszał :( Latek wiele... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UU8_TfnNpN8/TfEUwj4mKkI/AAAAAAAANLo/VthcTfET68g/s720/DSC06695.JPG[/IMG] [B]Kasia[/B], średnia sunia, w ogóle nie wychodzi z budy, strach w oczach a oczy przepiękne... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cLv89sdI9iQ/Tf49Dl3sF4I/AAAAAAAANro/Bfim6MGXm58/s512/DSC07500.JPG[/IMG] [B]Sabinka[/B], szorściakowata panika, chowała się za Smerfem, biegała jak oszalała w kółko, z budy wyszła tylko dlatego, ze podniosłyśmy dach, starsza, do schroniska trafiła z siostrą, siostra dawno w domu a ona siedzi biedna i coraz bardziej się boi. Więcej zdjęć:[URL]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Sabinka#[/URL] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OTO2bzoaKgo/Tf5A2g1BmjI/AAAAAAAANtQ/1Uit049k7yo/s512/DSC07602.JPG[/IMG]
  4. [B][SIZE=3][COLOR=red]Stroszek, pies z wyrokiem!!!! [COLOR=black]Bardzo pilnie potrzebny doświadczony dt albo hotelik!!!! Nad Stroszkiem widmo igły wisi już od roku, decyzja cały czas jest odkładana bo może się uda, moze przestanie sie bać...Ja jestem pewna ze w schronisku nie przestanie...Udało się zrobić mu zdjecia tylko dlatego, że były czyszczone budy a on zaczął w panice biegać po schronisku. Socjal zero, paniczny strach i jeszcze Albert daje mu popalić w boksie. Ratujmy go, to śliczny psiak!!! Jest długi na krótkich łapkach i cały w strachu...Będzie żył??? [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=2][COLOR=red][COLOR=black]Zdjęcia[/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][B][COLOR=red][COLOR=black]:[/COLOR][/COLOR][/B][/SIZE][SIZE=3][COLOR=red][COLOR=black][SIZE=2]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Stroszek#[/SIZE] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=red][COLOR=black][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-m3jRyYsod_8/Tgj7-nTf1QI/AAAAAAAAOF8/N-wPr5EgAXc/s512/DSC08262.JPG[/IMG] [SIZE=2]Pasja [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=red][COLOR=black][SIZE=2]to uosobienie nieśmiałości, kochane uległe stworzonko. Na początku nieśmiało wygladała z budy, teraz stoi na budzie i macha kitą. Wyglada tak niepozornie, taka bidna... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-NAVIvtQkzPs/TbGnxqXfhyI/AAAAAAAALVc/YZmnMjVptlg/s640/DSC03549.JPG[/IMG] [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][B]Bajka[/B] jest młodziutka, max 3 lata, ani razu nie udało mi się do niej podejść, cały czas na dystans, Bajka chodzi cały czas po schronisku, czasami nawet nieśmiało pomacha kitą, bardzo nieśmiało i ucieka, więcej info później bo niewiele o niej wiem... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TvtG0wYldBg/TfPHcXfpHZI/AAAAAAAANa8/SFyMbhTBTGg/s512/DSC07058.JPG[/IMG] [B]Oskar[/B], powoli zaczynam mieć nadzieje, że mnie polubi, na spacerze był z nami raz, bardzo niepewny siebie, cały czas leżał albo chodził powolutku na przykurczonych łapach, długo mieszkał w lesie, biegał z sarnami, unikał ludzi, nawet jego karmicielka nie mogła go dotknąć (jest jego wirtualna opiekunką). Prawdopodobnie czeka go usunięcie gałki ocznej, na zdjęciach widać, że lewe oko jest większe i niestety to postępuje, czeka na diagnozę. Więcej zdjęć: [URL]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Oskar#[/URL] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IV57wgKx4LE/TanV1XblmpI/AAAAAAAALGc/7-0kwwR_z6s/s720/DSC02929.JPG[/IMG] [B]Diana[/B], w boksie zupełnie niezauważalna, kiedy była poza schroniskiem to nie miałam pojęcia co to za pies, a ona cały czas przy człowieku, kochana, wesoła, stara sunia.Byłam w szoku skąd tyle energii w starszym jednak ciałku i troszkę opasłym. Dianka jest miłośniczką długich wypraw i potworem bagiennym, w boksie jej nie widać, leży smutna i nie podchodzi do krat...przynajmniej nie do nas...Więcej zdjęć, warto zajrzeć: [URL]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Diana#[/URL] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pzjypVlPP5s/TbGi694sk5I/AAAAAAAALTw/yvKHtwU9oRA/s640/DSC03537.JPG[/IMG] [IMG]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Diana#[/IMG]
  5. [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Są ich dziesiątki w każdym schronisku, ale nikt poza pracownikami i obsługą o nich nie wie. Nawet my, wolontariusze widujemy je rzadko, na spacery wyprowadzamy te, które krzyczą całym swoim jestestwem że są, że chcą wyjść, że chcą być z nami. Te niewidzialne nie chcą, ktoś skrzywdził je tak bardzo że już nie ufają, nie wierzą, nie czekają na zmiany...Schronisko to ich dom, jedyny azyl, wszystko co mają...Nie przekona ich byle gest i parę czułych słów. Zamknięte w swoim świecie nie pragną już niczego więcej, nie zabiegają o względy....[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Spoglądają tylko nieśmiało wielkimi oczami....[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Ukryte w najdalszym kacie boksu...[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Tak jakby ich nie było...[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B][SIZE=4][COLOR=darkred]PSY NIEWIDZIALNE[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Staramy się je obłaskawiać, jesteśmy cierpliwi.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Większość z nich z boksów jest wynoszona na rękach, nie chcą opuszczać jedynego miejsca w którym czują się bezpieczne, nie chcą opuszczać swojego więzienia.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Poza schroniskiem w panice ciągną z powrotem, do domu jedynego jaki znają.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Ale kiedy zaufają chociaż odrobinkę to rozkwitają,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]patrzą w oczy,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]tulą się.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Niestety nie wszystkie, ale marzę żeby one tez miały szansę…[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Czy jest dla nich nadzieja?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Czy maja szansę na dom?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Czy ktoś, kto szuka psa jest w stanie dojrzeć w tym zgiełku kupkę strachu ukryta za budą?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Proszę o pomoc dla nich.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Pomoc dla psów niewidzialnych.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Niech ktoś poza nami je zobaczy[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Pokocha[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=blue]Da dom[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][FONT=Arial]Zakładem ten wątek, bo zawsze szczególnie bliskie były mi takie nieszczęścia. Wszyscy wiemy ze ich szansę na adopcję są bliskie zeru...Mówimy "nieadopcyjne", "słabo adopcyjne", a wszyscy wiemy że nie musi tak być. Wierzę, że maja szansę, że są gdzieś domy, które chcą adoptować takie bidy. Potrzebni są tylko ludzie o wielkich sercach i reklama, reklama, reklama. Ktoś musi je zauważyć. Nie chcę myśleć że muszą umrzeć w schronisku.[/FONT][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][FONT=Arial] [COLOR=red][B]Wątek dedykuję jednemu z nich, niewidzialnemu któremu nie zdążyliśmy pomóc. [/B][/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=red][B][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][FONT=Arial]Był stareńki i chory, przemykał po schronisku i tak sobie powolutku żył. Odszedł kiedy wgrywałam zdjęcia do komputera i zadzwoniłam do opiekunki co u niego, czy jest lepiej, czy jest jeszcze szansa. Dla niego już nie było. Wędruje teraz po łąkach za TM i jest szczęśliwy. Śpij spokojnie Hektorku [*] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--58vKlIfDQQ/TfoShWffv2I/AAAAAAAANoU/P31uIzVJH68/s512/DSC02310.JPG[/IMG] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=1][COLOR=plum]Dziękuję Grzesiu że byłeś przy nim... [SIZE=4][COLOR=darkred]Banerek do wątku, proszę się częstować:) [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/threads/209641-Psy-niewidzialne...?p=17076892#post17076892"][IMG]http://i1196.photobucket.com/albums/aa418/HappyGarden/Banerki/niewidzialne.png[/IMG][/URL] [COLOR=red][B][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][FONT=Arial] [SIZE=2][COLOR=black][COLOR=darkred]Schronisko w Krotoszynie[/COLOR] jest zarządzane przez krotoszyński TOZ, my jesteśmy wolontariuszami jarocińskiego oddz. Fundacji Emir. Jest jeszcze zuzolina, całkiem świeży członek jarocińskiego TOZ-u, obsługuje bazarki i śmiga jak dzika po lesie i polach z krotoszyniakami. Czyli można wspólnie pomagać:) Jak zacznie działać serwis schronisko.net to podam link do strony schronu. Link do ogólnego wątku krotoszyńskich psów: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207456-Krotoszyniaki-DO-ADOPCJI[/URL] [SIZE=4][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][LEFT][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=mediumturquoise][B][SIZE=4][COLOR=darkred]Psy niewidzialne ze schroniska w Krotoszynie (informacje o psach będą uzupełniane w trakcie bliższego poznawania się)[/COLOR][/SIZE] [/B] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [B]Rysio[/B], starutki szorściaczek, podaje łapkę przez kraty, chce się przytulać ale troszkę się boi, na spacer nie chciał z nami wyjść, boks to jego dom. Wychodzi tylko z pracownikiem. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eUSzKMtgQhY/TfO4hb3ZAvI/AAAAAAAANXU/8MnLjtw23TI/s720/DSC06992.JPG[/IMG] [B]Werka[/B], sunia z interwencji z tego watku:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/198190-Tragedia-zwierz%C4%85t"]http://www.dogomania.pl/threads/198190-Tragedia-zwierz%C4%85t[/URL]!!!!!!!!!!! , cały czas w budzie, brak ząbków, wycofana, niewiele jej pozostało. Kiedy siedziałam z nimi w boksie to nieśmiało spoglądała w moją stroną, strach był jednak silniejszy. Na razie nie ma mowy o spacerach :( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4RlBuPcuzXM/TfJRqzYHyAI/AAAAAAAANRc/eE_wLe-08hg/s512/DSC06817.JPG[/IMG] [B]Szyszka[/B], w boksie z Werką, troszkę nieśmiała ale przytulaśna, nadawałaby się do każdego domu, spokojna kanapowa sunia, myślę że co najmniej 8-9-10 lat [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-86zp-lRfV3E/TfJRtO4duBI/AAAAAAAANRo/QnXjkTHV7KQ/s512/DSC06822.JPG[/IMG] [B]Tina, [/B]totalne zaskoczenie, była w boksie z młodymi suniami i wielokrotnie tam wchodziłam, nigdy jej nie widziałam... Wyprowadzona z boksu wracała od razu i czekała na otwarcie boksu. Poza schroniskiem panika i ciągniecie do bramy. Starszaczek, bóle reumatyczne w dropiatej łapce, w schronisku "od zawsze", a jak juz się polubiłyśmy to było tak jak na focie. W boksie nadal niewidzialna, siedzi w budzie.Więcej fot:[URL]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Tina#[/URL] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hgGW-_SAm2k/TfO1FQErdHI/AAAAAAAANTs/Ggod6EUOFro/s512/DSC06861.JPG[/IMG] [/LEFT] [COLOR=red][B][FONT=Arial Narrow][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=black] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial Narrow][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER]
  6. Wszyscy ostatnio cienko przędą niestety, jeżeli chcesz to możesz zrobić paczkę i przesłać do mnie, [postaram się wyskrobać trochę czasu i pobazarkować. Chciałam dodać, ze są tacy ludzie których o pomoc nawet prosić nie trzeba, sami nagle pojawiają się jakby spadli z nieba :) Może to nawet prawda :) Nie po raz pierwszy pomaga naszemu stadku, właśnie wsparła gromadę naszych podopiecznych 30 kg. karmy. DZIĘKUJĘ ANIU!
  7. To wszystkiego dobrego klockom życzę :) Chociaż jakoś nie ogarniam Cię w formie klocka, Miszkę owszem :):):)
  8. Słodziak :):):) A co u Ciebie Aniu ? Ok? :):):)
  9. [quote name='magdyska25'][url]https://lh4.googleusercontent.com/-DUA1AexfMpI/TdFehJQa8KI/AAAAAAAAAqY/l-Uk98xGIwQ/s512/SAM_2062.JPG[/url] Wymiękłam ! ;)[/QUOTE] Ja też, ta różowiutka krówkowa plama na brzuchu rozbraja :)
  10. Wydarzenie Baja na fb, już dawno jest ale jakoś mało ludzi u niego, moze dołączcie i zaproście znajomych... [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=164948330235761&ref=ts[/url]
  11. Marian w typie leosia (?). Schronisko w Krotoszynie. Kontakt: Magda 606-133-847, e-mail: [email]krotoszyn@schronisko.net[/email] [url]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Marian#[/url] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-j41qbuaFOJQ/Tdad2m7iTII/AAAAAAAAMfM/rdNQm4tX8YA/s720/DSC05325.JPG[/IMG]
  12. Jezu, z gronkowcem nie miałam nigdy nieprzyjemności, ale syn miał pałeczkę ropy błękitnej, to jest diabelstwo niebywałe, strasznie długo leczyliśmy i swiństwo wracało, smród był okropny przy czyszczeniu ucha. Powodzenia i zdrowia Pepsuli życzę.
  13. Ja sobie poczytałam, poogladałam i Carbo to jak nic mix pomeraniana :) A Soso to pudel jest, no zuzolina :P:P:P:P
  14. Zasiedziała się Uta:evil_lol: Ale dzięki jej zębom bezdomniaki z Krotoszyna miały dzisiaj super kąpielowy dzień :):):) Uta potrzebuje domu na cito, jest psem jednego właściciela i coraz bardziej związuje się z Zuzoliną...
  15. Dzisiejszy Julian, gdyby komuś chciało się wstawić foty byłoby super, padam na pysk dzisiaj. Jedno na zachętę :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-WIwi3_PBxIg/TfO3CA4aO9I/AAAAAAAANWA/RHbGTNISwbw/s576/DSC06932.JPG[/IMG] Link do albumu: [url]https://picasaweb.google.com/stonka1125/Julian#[/url] Ja juz nie wiem czy ludzie zwracaja uwagę na wesołe czy na smutne foty, nie wiem...wiem że Julek powinien iść do domu, w boksie jest smutaśny i zupełnie inny, chyba ze ktos jest przy boksie to Juluś ożywa i cały tańczy, a poza boksem to widać na fotach i to jest właśnie prawdziwy Julian, wesoły, rozbrajający i adorujący panienki pomimo braku nabiału :)
  16. [quote name='Paula045'][FONT=Times New Roman] Znam wielu ludzi, którzy robią to bezinteresownie i bezimiennie, bo robią to z potrzeby serca a nie dla chęci rozgłosu. [/FONT] Ja też, niewątpliwie jedną z nich jest zuzolina. Możesz pisać co chcesz, mówić co chcesz, to wolny kraj, ale nie zmienia to faktu, że zwierzęta w Radlinie nie były leczone, że był brud, nie było wolontariatu. Jeżeli się zmieniło to super, o to chodziło. Mam tylko nadzieję, że nie jest to tymczasowe i że wraz z nowymi członkami do Jarocińskiego TOZ-u napłynie masa nowych pomysłów i otworzą się nowe możliwości. Powiew świeżości jaszcze nikomu nie zaszkodził. Z całego serca życzę powodzenia i siły temu wicherkowi :) "Na źle zbudowane gmachy nie zawsze potrzeba młota, nieraz wystarczy podmuch wiatru..." Pierre Paul Royer-Collard
  17. Fajny z niego Mikrusek, po ostatnich wizytach u weta zrobił się nieco histeryczny, ale już jest lepiej. Parę fotek: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_UyWUpZeHNE/TfE0XumaGcI/AAAAAAAANOQ/RVsr3lP_yvU/s512/DSC06776.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qLH9Rrfh124/TfE0ZIdaxjI/AAAAAAAANOY/60jk9AxB6AY/s512/DSC06778.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PcyRigluVwU/TfE0cH2LslI/AAAAAAAANOo/Aw4HfLAy0kw/s576/DSC06789.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rnqqOyBlq5M/TfE0dU3icOI/AAAAAAAANOs/22KKaC81b3w/s576/DSC06790.JPG[/IMG]
  18. Chcemy czy nie, psie dzieci wciąz trafiają do schronisk. Jest ich coraz więcej...Nie wiem co kieruje ludźmi, którzy pozbywają się tych maluchów...nie rozumiem. Carbo jest jednym z tych niechcianych nieszczęśników, trafił do schroniska bo komuś się znudził? Bo siusiał w domu? Niszczył? Może nagle okazało się że któryś z domowników ma alergię? Nie wiem i nie obchodzi mnie to. Carbo szuka domu najlepszego na świecie, takiego na zawsze, pełnego miłości. Takiego, z którego nie wyrzuca się psa pod byle pretekstem. Domu w którym Carbo bedzie na zawsze kochanym członkiem rodziny. POMÓZCIE! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pLCdYeHnLJQ/TeeYMjYjQ6I/AAAAAAAANB0/qJ4VHH7ViRY/s512/DSC06362.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Fj5oFv5BS6g/TeeYRTwQUoI/AAAAAAAANCU/zh6Jcx1DtnM/s576/DSC06398.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Dg3OiKuFtWk/TeeYVb3rt9I/AAAAAAAANCs/zBAQDXEyKOA/s512/DSC06375.JPG[/IMG]
  19. Ja miałam prawie zawał jak przez tyle czasu telefon wyłączony, dobrze że w końcu Pani się odezwała, ufffffffffff. Jak nigdy będę z niecierpliwością oczekiwała jesieni.
  20. [quote name='eloonia']W sobotę rano Juna przestała jeść. .[/QUOTE] Kurczę co to jest, u mnie tez maluch przestał jeść, zero biegunki, temp w normie ale apetyt zerowy, po zastrzykach zjadł dzisiaj troszkę,ale bez entuzjazmu.
  21. [quote name='agaga21']czy wcześniej były deklaracje na mundka?[/QUOTE] Nie, nigdy. Pierwszy miesiąc zapłaciła szaft. Miałam nadzieję że uda sie zebrać deklaracje ale się nie udało, nie mogłam Jamora zostawić z nieopłacanym psem więc płacimy, potem fgz udostępniła nam konto ale widac ile wpłynęło, chociaż to i tak było duże odciążenie dla nas.
  22. Po raz kolejny proszę o pomoc! Pobyt Mundka w hotelu kosztuje nas naprawdę wiele wyrzeczeń. Koszty które ponosimy uniemożliwiają nam pomoc innym potrzebującym psom, nie wiem czy jest sens hotelowania Mundka? Jak długo? Tak naprawdę może się to ciągnąc latami. Nieliczni pytajacy o Mundka wycofują się po informacji ze parę razy zaatakował człowieka, nie mogę ich o tym nie informować. Poza tym zachowanie Mundka w hotelu z doświadczonym opiekunem może być zupełnie inne w domu, to w domu najczęściej dochodziło do ataków i niepożądanych zachowań. Może znajdzie się ktoś doświadczony i zechce z nim popracować w warunkach domowych, może któraś z fundacji zajmujących sie adopcjami ttb zechce go wziąć pod opiekę. Nie chciałam poddawać go eutanazji, miałam nadzieję że jest szansa dla niego, teraz zaczynam wątpic i nie wiem co robić. Koszt hotelowania Mundka to nasze dwumiesięczne rachunki za prąd, dla nas to naprawdę bardzo dużo. Dzisiaj przelewam kolejne 434zł, na konto fundacji fgz nie wpłynęły żadne inne pieniądze na Mundka... Zdaje sobie sprawę, że zaraz pojawi się tutaj masa osób chcących mnie spalić na stosie, zapraszam, może znajdziecie wyjście z tej sytuacji.
  23. Te upały naprawdę wykańczają zwierzaki, u mnie wszyscy sapiacy i zmęczeni, powodzenia życzę.
  24. dziewczyny, gdzieś na watku przewinęła się [B]a.s.[/B] z Suwałk, może miałaby chwilkę na poadopcyjną???
×
×
  • Create New...