Jump to content
Dogomania

stonka1125

Members
  • Posts

    5057
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stonka1125

  1. ja też dostałam pw i chciałam zapytać o taką techniczną sprawę,jeżeli te zdjęcia ze schronów sa kiepskie,a zazwyczaj są bo robione na szybko i w niesprzyjających warunkach np: lunka schroniskowa(tak dla przykładu wstawiam czy warto wam takie zdjecia podsyłać) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/46/5961ed90b5bc0996.jpg[/IMG][/URL]
  2. no to od nowa zaczynam sie bać "usypiania" miszoka i czekam do jutra:roll: ...i sie cieszę,że 5 dych z rachunku nam schodzi :)...
  3. [quote name='GoniaP'] Adt od jkp weźmie naszego Panczusia, trójłapka, za co jestem ogromnie wdzięczna![/QUOTE] ja też,bo pewnie panczuś zostałby asystentem weta i wygryzłby z posady tego starego kocura który rządzi w veticusie:evil_lol:
  4. [quote name='hop!']Podobny dom szykuje się Kumplowi. ;)[/QUOTE] to zyczę mu tego z całego serca,on też jest u jamora no nie???znaczy don kojotte to kumpel,poznałam ,cały czas usmiechnieta morda od ucha do ucha:loveu:
  5. [quote name='GoniaP'] dziś Pani zadzwoniła, że alergolog, która odczula Jej Córkę radzi nie brać psa. Koty, jak już są, mogą zostać. Po debacie rodzinnej, Państwo jednak zdecydowali posłuchać rady lekarza.[/QUOTE] bujdy na resorach!!!tym bardziej że koty są w domu,nie wiedziałam,myslałam że tylko perrka ma u nich być,mogli nie zawracac tyłka i wcześniej sie doinformowac,nienawidzę takiego robienia nadziei,albo chcesz psa albo nie i koniec,jest gdzieś watek zamojskiej darii którą pani wzięła niedawno do domu,jest w domu dziecko z astmą albo alergią właśnie ,poza tym inny pies w domu,darię wzięli jako drugiego psa i wszyscy żyją,na początku chłopiec miał zaostrzenia stanów dusznościowych ale okazało się,że nie wiadomo czy daria jest przyczyną,państwo nawet przez chwilę nie brali pod uwagę oddania jej,szukali przyczyn ,rad,ale nie padło słowo na temat oddania psa,chcesz albo nie chcesz,koniec,niech przestana wymyślać miliony durnych powodów bo znamy je tutaj wszystkie,począwszy od alergii ,przez "patrzy na mnie jak jem",a na koniec, że jedni nie chcą psa bo miał szczekać a nie szczeka a inni wręcz odwrotnie,pomijam setki innych wydumanych powodów,paranoja!!!Bogu dzięki że koty mogą zostać bo zaraz bysmy musiały im domów szukać,do diabła to wszystko!
  6. a pewnie ,że można każdego wyprowadzić na prostą,wystarczy tak niewiele (albo tak wiele) [SIZE=4][COLOR=DarkRed]MIŁOŚĆ[/COLOR][/SIZE][SIZE=4]!!!!! [SIZE=2]Byłam dzisiaj na wywiadówce u syna(łobuz paskudny) i wracając weszłam do chorej GochyT(temp.i zagungany nochal,ale twarda jest i do pracy lata codziennie,pracoholiczka),katowałyśmy po raz setny przypadek cudu z dorkowym domkiem,Dorcia kochana trafiła tak że hej!!!!!Cieszę się że wydurnia sie już z kolegami,znaczy to że coraz pewniej sie czuje słoneczko:loveu:[/SIZE] [/SIZE]
  7. łe jezusie jak mi ulżyło,już jak idiotka jakaś co chwile tu zaglądałam,już prawie odchodzic od kompa chciałam ale jeszcze spojrzałam na pwp i mi mignęło coć jakby "jarocina",no to jestem i się cieszę.uffffffffff:multi::multi::multi::multi::multi:
  8. październik na starym wysyłam nowe:lol:
  9. widać że że miłości mu nie brakuje i dobrze,zasłużył sobie rudziak,słodki jest że hej!!!!!
  10. i oby domek się znalazł.................
  11. [B]juliaikamil[/B] to państwo naszej dorki z radlina,kochani są :loveu::loveu::loveu:
  12. tak bardzo się cieszę,że to wszystko dorce się tak poukładało,to był naprawdę pies przerażony do granic możliwości,przy kontakcie z człowiekiem w jakiejkolwiek byłaby pozycji to siusiała ze strachu,jak ja zobaczyłam pierwszy raz to nie wiedziałam zupełnie jak z nią postępować,tak bardzo się bała,że zrobienie przy niej czegokolwiek równało się z potwornym stresem dla niej a w tym wszystkim zero agresji,zero obrony,tylko taka przestraszona obojętność....[B]hop,to był jakiś cud że weszłaś na wątek dorki ,że julia zadzwoniła,że mieszkali tak blisko ciebie,po prostu same cuda!!!![/B]
  13. u mnie tez braki "w kolegach",alta(nie wiem jak to robi)tnie ich jak nożem i wypruwa im flaki,czas życia taki sam ok 5 minut,a szkoda bo reszta na tym cierpi i nie ma zabawek :placz:
  14. trzymaj się misioku!!!będzie dobrze!!!
  15. gonia zadzwonie do ciebie jutro(dzisiaj),mam "pomysła" jak się nie uda to o czym pisałam,czy oni go odjajczyli przy okazji????
  16. Panczo ma około 5 lat,waży 26 kilo,duży mam nadzieję że ktoś się nim zaopiekuje,on musi opuścić klinikę NA JUŻ!!!!!!!!!!!!!!
  17. dzisiejsza lunka [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/8538/pa310005.jpg[/IMG][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/9692/pa310018.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4503/pa310030.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/2732/pa310015.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1690/pa310013.jpg[/IMG]
  18. żebyśmy mieli jakieś fajne miejsce w jarocinie żeby mozna było go tam umieścić,żebysmy mieli pewność że będzie bezpieczny,brałabym jak w dym,u mnie niestety nie zmieści sie już nawet bardzo mały pies:shake:zatruję wszystkim życie zanim panczut będzie bezpieczny......
  19. [quote name='makabi'] A w schronie nie potrzebuja wolontariuszy:mad:[/QUOTE] bo po co???świetnie sobie radzą przecież ,tak jak u nas:angryy::angryy::angryy:
  20. misiu... [*] żyj w naszej pamięci....nie byłeś n.n............
×
×
  • Create New...