-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by funia
-
Do Emira nie dotarlo żadne zgloszenie dot.warunków w jakich przebywa Karo.Jesli ktoś od nas tam był to nieoficjalnie i nas nie poinformował o tym fakcie.A szkoda.Trzy tygodnie temu ,w momencie kiedy Karo był skrajnie zagłodzony można było odebrać psa i wnieśc sprawe do prokuratury.Sadysta by się przestraszył.Teraz kiedy Dora go odkarmiła i wygląda ładnie nie ma takiej możliwości.Możemy liczyć tylko na dobra wolę właściciela. Wczoraj Karo na koszt Emir był u weta.Został przebadany , odrobaczony i odpchlony .Po 28.09. Dora i Piotrek mają przyjechać z nim na szczepienie. Zacytowałam wypowiedz zadry z wątku Karo .---- --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Zadro zarzucasz krętactwo i kłamstwo ,zacznij od siebie . U Karo byliśmy jak najbardziej oficjalnie wraz z szefem koła .Byliśmy we troje wraz z członkiem stowarzyszenia Aza ,wracaliśmy z interwencji w Bodaczowie ,która dotyczyła braku budy i głodzenia psa .( pilotowałam pózniej ta sprawe z Policja ze Szczebrzeszyna }.Na miejscu zastaliśmy Karo w złych warunkach i osrane po pachy konie na krótkich sznurkach.Sprawe załatwiła For Animals zabierając psa o którego tak walczyła Dora . Kilkakrotnie na zebraniu była opisywana sytuacja zwierząt tego typa a ty smiesz pisać ze nikt o tym nie wiedział ? Dzisiejsza akcja faktycznie była błyskawiczna ,ale dla mnie to pokazówka Duzo ludzi na wątku ,napieta atmosfera nawet wpisy ze juz dojeżdzają do miejsca ,po prostu Kino .Pewne informacje członkini Emir z Wawy co do faktów związanych z osobami które były i nic nie zrobiły ,(ciekawe skąd takie miała ).dzwonienie do Majgi i obszerne relacje ......nie skomentuje tego . życzę temu psu jak najlepiej i myślę ze zainteresowanie ną wątku przełoży się na pomoc jemu samemu.Mam taką nadzieję . -------------------------------------------------------------------------------------.-.----------------------------------------------------------------
-
[quote name='leni356']Najlepiej w ogóle zamknąć pomieszczenie i nie wpuszczać tam nowych :( Dezynsekcja może tego nie zabić dziadostwa :([/QUOTE] Jest to nie realne ,
-
Piraniaiopisz w skrócie jak wygladał szczeniak chory na parwo i kiedy został wzięty .Zadzwonię do weta schroniskowego i zapytam
-
Czyli parwo u szczeniaków ? Jezu ja już nie mam głowy .Przeceż tam trzeba zdezynfekować pomieszczenie i oddzielić nowo przybywające bo gratis będa mieć parwo na dzień dobry .
-
Na 15 zdjęć tylko jedno nadawało się do wklejenia .(ono tez pozostawia wiele do życzenia)Tak się rusza ,ze jest trudno zrobić fotkę .Na pewno ma ADHD:eviltong:
-
[URL="http://img705.imageshack.us/i/dsc02532640x480.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3343/dsc02532640x480.jpg[/IMG][/URL] Zyta w domu tymczasowym
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Robić ,robić .Rozmawiałam z Lucy zaczyna sie poprawiać . -
Pózniej wstawię zdjęcia .
-
zyta to miła suczka z temperamentem:diabloti:
-
gagata nie wmawiaj mi głupot ,ze ja byłam tam na miejscu bo nigdy w zyciu nie widziałam tego psa .Czy ty jestes duchem swietym i wiesz kto tam był ??? O co Ci chodzi kobieto ?
-
Gagata zanim wydasz opinię jak twoja szefowa dowiedz sie najpierw prawdy !!!!!!!!!!! do cholery Nigdy jako wolontariusz nie byłam u tego psa bo poznałam go dopiero jak watek powstał .Typowe zachowanie emir ,oskarżanie i nagonka bez poznania faktów .Typowy brak profesjonalizmu idę do pracy ....Dora pózniej jakoś podjadę zobaczymy co da sie zrobić
-
Juz dzwonię do Dory ,zaraz dam znać
-
Magda po nowym roku moge podjechac z toba ,teraz nie dam rady .Myslę ,ze tylko zabranie go z tamtad pod nieobecnośc tych ludzi wchodzi w grę ,przecież tam nie ma partnera do rozmowy.....
-
Jest ok ,dzwonili są zachwyceni .
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bursztyn tak Ci Lucy dziękuje za twoje serce ;) Nie znam dokładnie nazwy tych robali ,ale fakt sa takie ze bytuja gdzieś wysoko i podrażniaja pies wtedy kaszle ,zdarza sie ze wypluwa robaka .Widziałam to w schronie na wolontariacie .Maly piesek ciągle kaszlał ,jak zrobił kupę to ta kupa cała chodzila .Okropne ,dawało z niego na dwa końce .:roll: -
Tak ,masz rację Tofik właśnie przed godziną pojechał do domku .Domek dobry ,polecony no i suczka wysterylizowana do towarzystwa ,Domek wolnostojący ,dwójka dzieci plus tatuś i mamusia .Ma grać ,moze za kilka dni wrzucę jego zdjęcia z nowego domku
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Byrsztyn jak się masz ? -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Madzia napisz jak z kasą na styczeń -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
ATos jakiś ty samotny ,brak słów .Gdzie ten dom .... -
Jamnikowaty Fokus ponad 2 lata w schronie Juz w DS w Warszawie:):)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wierzę Fokus ,ze wytrzymasz piesku ......myslę o tobie pamietaj -
Jamnikowaty Fokus ponad 2 lata w schronie Juz w DS w Warszawie:):)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Danusiu kiedy ty te ogłoszenia robisz ,ukłony -
Jamnikowaty Fokus ponad 2 lata w schronie Juz w DS w Warszawie:):)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
o to samo się martwie ,ale niestety nijak nie moge pomoc . Mamy sytuację podbramkową z dwoma psami ,na gwałt domy..... -
jestem ,jestem ale tyle tych nieszczęć tyle ze niedaję rady .....
-
Nikt nie ma wglądu gdzie pies poszedł jeśli była ton adopcja przez schron.....
-
Schronisko jest miejskie ,więc pieniądze uzyskane ze sprzedaży idą do miejskiej kasy .Schron ma kase fiskalną więc jak w sklepie jest rachuneczek (od nie dawna wydawany )