-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by funia
-
Jasio w bardzo dobrej kondycji pomimo stada robali wychodzących z niego w porannym prezencie ( na szczescie są nie żywe ,bo jakby żyły to niestety robie im tortury tak samo jak kleszczom ,nie pytajcie co im robie :diabloti:).Doszły pieniązkii .DZiekuje :loveu:
-
Tak bardzo chciałam przeczytac wieczorem ,ze jest lepiej ......Ale mimo to maleńka iskierka sie tli do końca .Moze sie uda maleńkiej .Tyle osób sie o nia martwi.....:placz:
-
:thumbs::thumbs:za malutką u Beki .
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mala Tayka jest świetna .Wcxzoraj wymieniałam im słome .Tayce spodobała sie bela ,która leżąla w kacie budynku i tam sobie wymosciiła i fajnie siedziała .Ogolnie psy uwielbiaja słome i jej rozgrzebywanie ale Tyaka jest przy tym smieszna bardzo ,. Poprawiała sie juz po sterylce i bardzo łądnie wygląda .slicznie sie zabawie na dworze i bryka po budynku gdzie sa boksy ( wczesniej nie zrobiła po nim kroku bo przerazały ja odgłosy innych psów .Jest całusnica i przytulanka .Kocha bardzo Peste ,która niestey aż tak tego nie odwzajemnia traktuje ja jak kolexzanke z boksu bez ,której by sie obyła .... Pesta woli chłopaków .Zamiast do swojego boksu zawsz musi zachaczyc o męską sekcje :evil_lol: -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
A nasza parka tez ma sie dobrze.Saba z reksem biegaja luzem po cłaym terenie hoteliku .Są bardzo posłuszne i wracja na jedno zawwołanie .Reks troche zaborczy chciałby aby tylko jego uznawać ze króla podwórka .Jak biega Argo ( a on jest w boksie ) to dostaje szału .Sabunia bardzo grzeczna i nie wiem czy nie zaczyna sie u niej cieczka bo jakos ja Argo wącha podejrzanie a TOśka:crazyeye:na nia skacze ,,,,,,Moze to taka zabawa nie wiem ,ale coś czuje ze to moxze byc własnie to .....:roll: Po za tym nikt nie dzwonił w ich sprawie . Całuja psiaki swoja karmicielke z wielkim sercem :loveu: -
Na szczepienie pojechalismy do lecznicy . Zestresowane troszkę były ,ale nie było tragedii.Wczoraj lało cały dzień wiec one mokre i my jak kury pomoczeni ,Ja dubeltowo bo musiałam je łapać po wybiegu bo nie chciały podejsć trwało to dobre 30 minut .Wiedza ,ze jak je juz złapie to nic im nie grozi a jednak lek przed złapaniem i wzięciem na rece jeszce jest .... na ukłucie nawet nie zareagowały . Za miesiac dla lepszej ochrony trzeba zaszczepić drugi raz .Więc koło 8 stycznia kolejne szccepienie . Rozi raz wróciła sama do boksu ,Poli boi sie i musze ją łapac .... Ogólnie gdy są na dworze to normalne wesołe ,psiaki .W domu juz coraz lepiej poruszajace sie i nie przyklejone do podłogi . Kontakt z innymi psami rozkreca je i chca robic to samo co inne np.wiedza ,ze pies podchodzi do mnie i skacze to one tez tak chca ,albo ,ze bawi sie to one tez . Patrza ,ze nie dzieje sie nikomu krzywda kto poidchodzi do nas i upewniwją sie ,ze to jest fajne . To troszke tak jakby obserwowały zachowanie matki ( w tym momencie mam na myslli psa z którego biora przykład ). Gdyby były tel.w spr jednej z nich uwazam ,ze dom świadomy jak najbardziej moze zabierac jedną z nich czy obie .Bo reszty szybko naucza sie i przyzwyczaja w domu i jego obejsciu .
-
Aha i jeszce coś .On teraz przestawia sie na zupełnie inne jedzenie i wogóle ma wywrócony swiat ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) .Ale dobrze by było gdyby jedzenie dostawał tak jak u nas rano i wieczorem .Po kazdej zmianie pies moze miec rozwolnienie ,Jak do nas przyjechał to miał takie wolne kupy kilka dni zanim sie wyregulował .;) U nas karmimy psy rano o 7 i wieczorem o 19 .Chyba ze zima ,mróz to wwtedy wczesniej . Najgorsze to podjadanie .Wiem to bo sama podjadam i przestałam chodzić na siłownie ,Efekt 6kg na górke :oops::oops:.Ale nic to niedługo wracam na scieżke zdrowia .:evil_lol:
-
Kasiu u nas Fado na poczatku też nie za bardzo chciał jeśc ,Po dwóch dniach zaczał i nie zostawiał nic w misce.Ale moje psy hotelowe i domowe nie dojadają miedzy posiłakami . U nas dostawał Arion kurczak z ryzem .Oraz gotowane .Ale u nas nie ma co porównywać ,inne psy konkurencja strach przed tym ze moze mi zjedzą ....( chociaż kazdy ma swój boks ) .Duzo przebywał na dworze wiec to też pewnie wyostrzyło mu apetyt . On was juz wyczuł ,ze dostanie jak poprosi ładnie i po co ma jeść suche jak moze dostac paróweczke .... Kasiu on przytył .Jak byś go zobaczyła jak przyjechał miesiac temu ....wtedy to był suchy .
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
dziękuje za wpłate . Henio rozlatany i rozbiegany całuje was i mówi,ze chciałby miec swój dom ,Wiecie to straszne ,ale mnie sie wydaje ze on chyba nigdy domu nie znajdzie ...... -
[quote name='bianka0']Funiu co słychać u Jaśka, jak tam koopki? Czy dostałaś jakąś ozdobną lub szczególnie pachnącą na Mikołaja od Jaśka Niestety standard a nawet dwa standardy .Musze kupic mu taki suplement ( Kupiłam Kai ) bo zjada odchody ( nie swoje ) .Pomaga bo Kaja po kilku dniach znacznie zmniejszylla swój apetyt na te rarytasy :p dzisiaj wrócił z długiego pobytu na dworze i zrobił w boksie .....
-
[quote name='matrioszka2']Funiu - jestem z Ciebie dumna.:cool3:[/QUOTE] to dobrze bo ja wprost przeciwnie .....Dobrze ,ze to juz rozliczone ;)
-
Rozlizcenie Fado --------------------- Boks Fado posiada rezerwacje i jest rozliczany od 1 do 1 kazdego miesiaca . 30 dni razy 10 zł doba = 300 zł + 15 zł wscieklizna +5 zł robaki + 7,50 dojazd do weta =327 ,50 .zł - 150 zł wpłacone na kastracje Fado =176,50 zł - 47 zł pozostałośc po Muszce .R[B]azem do zapłaty za miesiac listopad pozostaje 128 ,50 zł [/B] MAm tylko nadzieję ze nie zagmatwałam za bardzo tych rozliczeń .Telefonicznie wraz z As Ko robiłysmy rachunki .Wiec musi się zgadzac ,
-
Oto małe poprawki rozliczenia Fado i jego kolezanki Muszki . WydatkiMuszka --------------------------------- hotel trzy dni wrzesnia 30 zł hotel pazdziernik 240 zł ( pomniejszone o 60 zł ,które zostało po Misi ) hotel Listopad 13 dni 130 zł ubranko posterylkowe 21 zł antybiotyk 12 ,60 (końcówke sobie darujemy ) sterylka plus dojazdy 210 zł . ---------------------------------------Razem 643,60 zł Wpływy 240 zł 450 zł razem 690 zł . Czyli z hotelowania Muszki [B]zostaje 47 zł [/B],które dodam do rozliczeń Fado .
-
[quote name='Energy']Tola ja bym na Waszym miejscu wysłała zdjęcie rtg do prowadzącego Nelkę weta na Głęboką.[/QUOTE] O tym samym pomyslałam ..... Myslłąm ,ze ona na Stefczyka pojechała .To jest jakaś paranoja ...
-
[quote name='beka']Tak cuchnaca czarną breja się załatwia. Z krwia[/QUOTE] czy to nie jest parwowiroza ???
-
[quote name='beka']Maleńka Niunia leży pod kroplówką. Udało się załozyc wenflon. Dostaje leki i kroplówki z glukozą, leży w inkubatorku, zostaje w lecznicy. Temperatura ciała 36,5 st. Nie jest dobrze :(:(. Wg weta to wirusówka, ale trudno stwierdzic jaka. Nie bedę robic testu na parwo bo i tak nie zawsze wychodzi. Szkoda kasy. Trzymajcie kciuki za maleńką i wysyłacie dobre myśli.[/QUOTE] :-(:-( Sory bo nie doczytałam ..CZy mała ma rozwolnienie ?
-
Korekta rozliczenia w kolejnych postach....
-
Doszły pieniążki .Dziekuje . Jeśli chodzi o feromony to ja wiem .....Trudno mi powiedzieć . Moze po kilku dniach .On fajnie juz reaguja .A jak pieknie bawia si na śniegu .Mogłyby tak godzinami .
-
Fado pojechaŁ . koło 14 .Biedaczysko nie bardzo chciał isc z nowymi ludzmi .Ale państwo fajni wiec musi byc Ok.
-
Fabian z zamojskiego schronu po 1,5 roku wreszcie w DS!!!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jutro zadzwonie i dowiem sie w Tyg.Zamojskim jak to ma dokładnie wygladać .Suchy mówi ,ze na pendrivie mozna zanieśc ....No nie wiem w kazdym razie dowiem sie . -
Fabian z zamojskiego schronu po 1,5 roku wreszcie w DS!!!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
wYSYŁA SIE ZDJECIE ,ALE WIDZISZ JA ZUPEŁNIE NA TY SIE NIE ZNAM .zAPYTAM sUCHEGO -
[quote name='Żunia']Funia. Ja jak tylko mogę, to interweniuję i nie ma sensu dziękować. Nie jestem zmotoryzowana i trudno mi w taką pogodę do schronu dojść, ale postaram się , bo spanielce chcę karmę i jakieś witaminy podrzucić , przy okazji i sunia ( od ucha ) dostanie. Czipa z mojego beagle'a ( jeśli ma ) też chciałabym odczytać. Wet mówi, że krwiak suni wyglądał na takiego " dobowego ", prawdopodobnie uderzyła się w ucho ( albo została uderzona ). Nie jest to zapalenie ucha, ten uraz jest prawie na wierzchu. Jeżeli dobrze zrozumiałam, to łatwo krwiaczysko usunąć.Dostaje lekarstwa i podobno nie odczuwa dużego bólu ( przekazuję jak usłyszałam ).[/QUOTE] Tak mam w zwyczaju ,ze dziekuje .Ale jesli uwazasz ,ze to nie ma sensu to nie bedę . Dobrze ,ze sunia pod opieka weterynaryjna .
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Oj ,bardzo to smutne ...W lutym minie rok.....Ale mam nadzieję,ze w lutym to on juz w swoim domu bedzie... Heniek babiarzyna taki ,ze ho .ho tylko jedno mu w głowie .ale z jakim wdziękiem i lekkoscią porusza sie pod boks damy z cieczka ...:evil_lol:Amant jak nie wiem co