Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Pani Beata zadeklarowała 40 zł miesiecznie .I powiem ,ze dzwoniłam do niej niedawno ....musimy zewrzeć szyki bo ...teść się odgraża słownie jeśli chodzi o Henia..
  2. [quote name='mari23']moja weta mówi, że Puszkowi narkoza i usuwanie zębów bardziej zaszkodzi, niż posiadanie tych zębów, więc nic z tym nie zrobiłam, ale może Marcelek ma zdrowsze serduszko a dentysty to i ja się boję bardzo[/QUOTE] NAsz twierdzi zupełnie odwrotnie ...ze to wchodzi do krwioobiegu i ,,truje ,,cąły organizm .Zepsute zęby osłabiają serce i inne organy .
  3. Ja te jestem za tym by zrobić to jak najszybciej ,ale jak to mamy zrobic kiedy brakuje nam deklaracji ?Kto weżmie i podpiszę umowe pozostwienia w hotelu ?
  4. Moim zdaniem psy funkcjonują lepiej gdy połączyłyśmy stado tzn ,dzikie psiaki plus ,,moja ,,leśna sunia .Ona bawi się z nimi i nakręca wszystkie zabawy .Przy okazji jakby co ,to ona jest również do pilnej adopcji :roll: zaraz ją pokaże . [IMG]http://poczta.onet.pl/thumb.html?kid=32326310&mid=490045226&partPath=6&size=800x600&onError=404[/IMG]
  5. JA także dam ,marne 10 zł ale mam bezpłatne tymczasy i nie naskrobie więcej . Martwię się ,ze musi to być hotelik z całym szacunkiem dla solidnych ...ale boje się jak cholera ....
  6. [quote name='ostatniaszansa']Tak została opłacona dzisiaj w poniedziałek pieniądze powinny być na koncie Przychodni /Ewa[/QUOTE] Bardzo dziekuje .
  7. [quote name='Ty$ka']Na wątek już zaglądam. Mam pytanie trochę z innej paki - czy ktoś z Was mógłby mi polecić jakiegoś fryzjera w Zamościu? Tylko, który ładnie mi psa ostrzyże na lato (żebym się nie wstydziła z nim chodzić na spacery) i nie zdziera pieniędzy. Ktoś w ogóle w naszych rejonach taki jest?[/QUOTE] WYsyłam Ci pw
  8. Czy faktura od handzia na kwotę 200 zł została już moze opłacona ?
  9. Nasz dziadeczek już niestety widać ,ze zaczyna mu się starość ( tzn.dawno jest stary ,ale nie widać tego po nim było ).Chyba nie za bardzo dobrze już widzi ...MUsi się bardzo przygladać na osobę ,nas poznaje po głosie ...no i nie jest już taki ruchliwy jak ubiegłego lata .Wydaje mi się ,ze powiniem mieć pousuwane zęby ...MA po prostu zapach padliny z pyska ..A co za tym idzie zarazki z jamy ustnej osłabiają serce i cały organizm ...Zadzwonie zapytam jaki to koszt .
  10. [quote name='mari23']biegunki już Bieduś nie ma, ale słaby jest bardzo :( wczoraj go wykąpałam i otulonego w wielki ręcznik trzymałam na rękach..... długo tak siedziałam - żal mi było się poruszyć nawet.... tak bardzo bezradnie się wtulał, z taką dziecięcą ufnością patrzył na mnie.... nie wiem, jak długo tak z nim siedziałam, a gdyby nie dzwonek do drzwi - pewnie siedziałabym tak jeszcze dłużej. Bieduś wcześniej nie bardzo lubił przytulanie, branie na kolana chyba nie kojarzyło mu się dobrze - teraz za to wyraźnie błogo się czuje głaskany i przytulany, biedactwo kochane. Niestety rano zwymiotowa to, co zjadł[/QUOTE] Ileż miłości w tym poście ...aż łzy same kapią ...
  11. [IMG]http://images65.fotosik.pl/1004/414a1451ef43dd04med.jpg[/IMG] SUPER FOTKA !!!MAŁY KONIK :evil_lol:
  12. Znaeżli sobie kurna okienko życia ...Oby tylko pierwszy i ostatni raz...z drugiej jednak strony nie wiadomo co by z nim zrobili ... U nas też na plusie sunia znaleziona w lesie z gnijącą macica i płodami .... JA oszaleje.
  13. [quote name='Szarotka']Ja tez juz pytam kogo moge. Jak wroce to bede pytac dalej. Szkoda, ze go funia chociaz na chwile nie moze wziac, bo akurat taki kiepski moment, bo mi czasu brakuje.[/QUOTE] Szarotko ja się bije z myślami ,ale padam na twarz ....Są tam na ranczu jeszcze trzy psy .Dwa zdziczałe szczceniaki i tą sunie z lasu .Musze tam jeżdzić co dzień nie wiem co z nimi bedzie bo jeśli nie znajdziemy im domów do jesieńi to ja się powiesze .BRakuje czasu ,kasy i pomysłów. Jutro odważe się i zadzwonie do Henia. PS .KOło mnie biega zabiedzona Husky ,kochana łagodna i taka samotna ...Dzisiaj zostawiłąm klientkę i biegałąm za nia by dac wody ...JA oszaleje ...
  14. [quote name='Szarotka']Trzeba szukac cos innego, bo 500 zl. to za duza kwota. Henio mial wydarzenie na f.b., ale pewnie juz go nie ma. Mysle, ze tak 350 byloby akurat. I jestem wiecej niz pewna, ze Henia mozna wyprowadzic na ludzi. W koncu jestem od podhalanow i te przypadki co fundacja Bono dostaje, a Henio to raczej sie porownac nie da. Bede pytac krewnych i znajomych krolika i prosze o to samo. Najlepsze by bylo dt za zwrot kosztow u kogos kto ma malo psow.[/QUOTE] Szarotko ,ale z nim jest wszystko w porzadku .On po prostu nie moze nigdy trafić tam gdzie są kury ...Chociaż cay czas myśle ze to nie on ...moze ktoś inny ?a na biednego Henia wychodzi ...
  15. Boje się dzisiaj dzwonić bo Beata wczoraj bardzo roztrzęsiona była .Strasznie jest załamana tą sytuacją ...
  16. Wiem kwota 500 zł odpada ,nie damy rady ale pamietajcie ze z domem bedzie ciężko .u murki jest dużo zwierzat ,nie widzę tam Henia ...Trzeba poszukać coś kameralnego do 10 psów aby miał max czasu z człowiekiem .Murka przy 25 psach nie poświeci mu tyle czasu ile on potrzebuje .Tym bardziej ze on wraca z domu gdzie biegał luzem ...sama nie wiem juz ...
  17. dzwoniłam .Koszt 500 zł plus karma czyi Pani mówi ze jakieś 580 zł !!!.Mozna swoją karmę wtedy tylko 500 zł ,Jest to dużo ...nawet bardzo ale co zrobić??Skąd tyle weżmiemy ? Trzeba podpisać umowę i można zapłacić z dołu czyli po skończonym miesiącu .Ja też dam jakiegos grosza miesięcznie ,ale to kropla w morzu . Kto weżmie to na siebie ?Kto zagwarantuje ,ze pieniadze beda wpływały i np.po roku ktoś się nie wykruszy??Łeb mi peka ..
  18. [quote name='andegawenka']Gdybym uwierzyła Henio byłby wtedy mój :placz::placz::placz: [B][SIZE=3] Jaki jest Henio terez wg. naocznych swiadkow: [/SIZE] [/B][FONT=Lucida Console][COLOR=DarkGreen]"Fakt - Henio jest wybitnie przemiłym, delikatnym, takim lekkim i kruchym, bezproblemowym i przytulankowym pieskiem. Takiego nie strach spuścić ze smyczy, zostawić samego w domu, ładować przy nim telefon. Przy Heniu mozna spokojnie się ubierac czy przebierać nie wbudzając jego zainteresowania tym faktem i nie ryzykując, że natychmiast zostanie się przez psa rozebranym ze stratami na odzieży z powodu żądzy pożarcia nowego stanika ... lub rajstop .... Jest świetny i nie da się go nie pokochać gdy się go pozna .... i nadal nie ma domu ... "[/COLOR][/FONT][/QUOTE] A teraz ?już jest za póżno ??
  19. Myślę ze nawyk włóczenia się powstał bo nie było casu dla niego .U mnie leżała zawsze u mych stóp albo biegał po sadzie i na jedno gwizdnięcie był z powrotem .WIem jedno ten pies to kochana ,wylękniona maskotka która poraz kolejny bedzie miała zrypaną psychikę .Wlacze ze soba i zastanawiam się nad ulokowaniem go u mnie na ranczu ,ale wiem ze nie dam mu tyle czasu ile powinnam a w zimie tam nie dojadę bo zawieje nas wyżej płotu .Nie moze trafić do pseudochoteliku ten Psanatorium chyba byłby dobry ,ale i tak jego serce bedzie w strzęppach :-(Zaraz tam zadzwonie
  20. Właśnie i w tym jest problem bo nikomu już nie uwierze bo nawet dogomaniackie hoteliki oszukują i trzymają psy w okropnych warunkach ,wygłodniałe i nie wypuszczane .Z tego co wiem ten Psanantorium cieszy się dobra opinią i na dogo jest Maciek 77 ,który tam pracuje .Super chłopak
  21. Andegawenko ja już nie prowadze ...wzięłam te,, niedobitki,, co zostały i są n terenie mojego domu .Nie zmieszcze nawet kota już u siebie .MAm 10 zwierzat pod swoją opieką .Nierealne ,
  22. Niestety ,ale mnie też takie chodza po głowie . PS.[B]Prosze was nie zostawcie mnie z nim samej[/B] ...Mam 10 zwierzat na głowie w tym kolejną znalezioną sukę z lasu ,pracuje i gine z braku czasu . Jeśli będę miała spokój w pracy to napiszę do Psanatorium .To dobry hotel ,nie wiem jak z opłatami .
  23. [quote name='andegawenka']A Puszek?,,,,,,,,[/QUOTE] andegawenko pisałam wcześniej ,ze Puszek nie żyje ...Zniknęli w zimie na 3 tygodnie .Heniek wrócił a Puszek nie .....Nie wiadomo co się stało .To prawie Ukraina więc mozna się tylko domyślać co się z nim stało ... Czy ktoś jest w stanie dotrzeć do płcących deklaracje i pozyskać ich na nowo ?
×
×
  • Create New...