Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. powinnam chyba pojechac do weta aby zobaczyła czemu tak nogi mu lecą .Ale to dopiero w poniedziałek .moze jakeś witaminy dla seniora da...
  2. Szxarotko gdzie napisałaś ?Nic nie dostałam ....
  3. Jezu przespałam ....Ale wstyd ..Zaraz robie przelew .Przepraszam bardzo ,bardzo ,BARDZO .Jutro powinny byc na koncie !!!
  4. Dziadus słabnie w oczach ....co raz cieżej mu wstac ...\\\\\nogi mu się rozjeżdzaja ...A wzrok ...do niczego .Oj Marcelek się sypie ... Wczoraj wstając przewrócił się jak bezwadny ..No i potyka się bardzo .Dzisiaj cały dzięń go obserwowałam .Smutne to ...
  5. Krecia robote zrobiła nam wetka lub wet nie wiem ,które z nich ....Powiedzieli ,ze nie miałysmy prawa wejśc na posesje ,robić zdjęć i pouczac odnosnie żywienia (PUFII BIEDRONKA !!!!!!!!!!)POdobno według PAni doktor ,karma jest z niższej półki ,ale nie jest taka zła !!!!I jak mozna pomagac jak wetka widząc psa w takim stanie broni dręczycieli i podpowiada im jak się bronić przed nami ,,,
  6. Niestety ...próbowałyśmy maprawdę wielu sposobów ...Nie chca oddac ...Sunia ma budę ( szlag !!) wodę i łańcuch 3m!!Nie ma podstaw ...Jestem wykończona psychicznie ,, Sunia szczeniak ze złąmanym ogonem ...to samo ...Nie chcą oddać ..Ogon wyglada lepiej co nie znaczy ,ze ta pomoc była fachowa.Córka naćpana ewidentnie a ojciec podpity z siekierą w ręce..Wybaczcie ,ale nie mogę aż tak się narażac .....Boje sie takich ludzi ....Tam jest jeszcze 12 letnia sunia w ciązy .Chciałam wysterylizować na swój koszt ..Nie zgodzili się .KURWA ...Ręce opadaj a
  7. szukamy pilnie dt dla szczeniaka .Sunia dred juz została ostrzyzona .Pojedziemy pewnie na weekendzie sprawdzić . Kazda interencja to stres,strach i obawa ...jesteśmy kobietami .Policja nas olewa .Kiedys gnała za nami kobieta z sierpem i pluła na nas .To wszystko jest tak trudne .ze az wyc się chce .
  8. szukamy pilnie dt dla szczeniaka .Sunia dred juz została ostrzyzona .Pojedziemy pewnie na weekendzie sprawdzić .
  9. Przypominam sie z Luną nieśmiało ... żyje i ma się dobrze.Niestety nie jest zabezpieczona od kleszczy .Skończyło sie też szczepienie .
  10. U Argo wszystko ok .Tak dzisiaj szalał z Luną ,ze mysłąłąm ze ogrodzenie staranują .Wesoły dobry psina .Zeby tylko tak dołów nie kopał...
  11. Marcelino ok .Mało biega ,raczej snuje się po obejsciu ...Głuchy jak pień ....Powolny .OJ serce boli patrzeć ...Za to ja drugi tydzień choruje .Jutro mam RTg płuc .Kaszle tak ,ze sama się boje.Dzidus już nawet trudności ma z poderwaniem się z pozycji leżacej ...eh...starosc .
  12. widziałam jak psy skleszczyły sie w sąsiadujących boksach ...suka podeszła bardzo blisko boksu a pies ....nie musze chyba opisywać tego ...dali rade ....
  13. dajcie spok.ój .....jak pis bez jąder moze zapłodnic suke ...Juz co jak co ....
  14. Gajowo a ile ta suczka u Ciebie była ?Od momentu przywiezienia do momentu sterylki ??Bo moze już w ciaży była ...suka chodzi w ciązy około 60 dni...
  15. Z tego co pamietam Henia kastrował Paweł K.Jeszce w starej lecznicy u ojca .Nie robiła tego wetka obecna do której wszystkie psy wozimy .
  16. Jeśli chcecie cos wiedxzieć na cito dzwońcie do mnie ...Nie mam neta w pracy .Z reszta osttanio mam troche w sprawach osobistych kłopotów i nie mam nawet czasu na wchodzenie .Fb mam w telefonie więc tam dzisiaj napisała do mnie cioteczka z dogo
  17. zaglądam ,zagladam .Henio oczywiście jest po kastracji .Sama go woziłam .Takze na 1000 %.Henio był zasze jurny ,nawet po zabiegu rok interesował sie sukami .
  18. dzi,ekuje Tolu .Pies przebywa w awaryjnym dt .Gdzie facet już przed swietami chciał go wypuścić za brame .... Szukamy mu innej opcji jak schron oczywiscie ,ale niestety juz ponad moje siły i możliwoasci aby cos mu znależć na cito .
  19. Maluchy od zagłodzonej suni sa już w Warszawie. Niestety mamy problem z włascicielelm zagłodzonego ON ,Nie zastosował się do znaszych nakazów .Przyjechał do lecznicy bez psa .Poiwuiedział Pani doktor ,ze nie ma czasu .Mysłał ,ze zaocznie lekarz wyleczy psa..Masakra!!!!!!!!!!!!!
  20. Mamy kolejną interewencję .Trzymajcie kciuki bo szlag mnie trafi znowu ...
  21. Szczeniaki przezyja ....Pani doktor powiedziała ,ze w swojej pond 30 letniej praktyce nie widziała tak zarobaczonych szczeniat !!!! Matka maluchów przez pierwsze dwa dni jadła i wymiotowała ...jadła i wymiotowała ...Jest zagłodzona do granic mozliwości ...dopiero dzisiaj zjadła nie zwracając.Pozostanie w DT do czasu kiedy przytyje i bedzie mozna ja wysterylizować .To jej pierwszy miot ..Sunia ma niespełna rok,jest przekochana ,ma cudowny charakter .Tylko nie moze ma cechy psa mysliwskiego więc adopcja do domu bez ,kotów,kur itp !!Jeśli się uda maluchy pojadą jutro do DT do Waraszawy .
×
×
  • Create New...