-
Posts
730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dczn
-
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
dczn replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
Sonia............ HAHAHAHAHAHAHAHA tej- a Melania do mojej xeny podobna :) jakos tak do Sonislawy rowniez :) jakas rodzina czy jak? :P -
Ja pierdziele :( Jaka kochana :***** Jeszcze sterylka ja czeka... Co ona sobie mysli :( Byl dom- a teraz- klatka, czipuja, zastrzyki, jeszcze potna- toz ona nie wie , ze to dla jej dobra ;( Co ja bym dala, zeby to wlasnie dla niej domek sie znalazl Jacys starsi, samotni panstwo Ktorzy beda miec duzo czasu i milosci Bedzie im przynoscic patyki i spac w cieplym foteliku qrwa- znowu wyje no zrobmy cos!!!!
-
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
dczn replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
jak myszka miki :))) -
BOOGI -uratowany dzięki dogomaniakom - już w nowym domu
dczn replied to doddy's topic in Już w nowym domu
sorry- ale historia z kamieniem (glazem) -jak i zdjecia- ubawily mnie do łez :haha: Ja wiem, wiem, ze to nie jest smieszne.... ale juz sobie to wyobrazilam- jak kopie- wyjmuje tego glaziora i sie nim.... bawi? hahahaha A mi sie nasuwa mysl, ze moze byl przywiazany na lancuchu, gdzies przy jakiejs budzie- i jedyne co mial do roboty- to grzebanie w ziemi, silowanie sie, szczekanie, wspinanie na ogrodzenia... maly kontakt z czlowiekiem... no chyba , ze przy "wcirach".......... Szkoda psiaka- ma taka sliczna morduchne ;] Szkoda- zeby nie bylo dla niego domku :( Nie znam sie kompletnie- ale czy takiego psa... z "nawykami" nie da sie juz wyszkolic? No i co z oczkiem? Falszywy alarm byl? Wszystko si? -
[quote name='Saint'] W każdym bądź razie - ja też się wypowiem.. Zastanówcie się dobrze, zanim komukolwiek zaufacie na słowo.. Nie oskarżam tutaj żadnej fundacji, ani nikogo personalnie (żeby nie było za chwilkę wielkich wojen..), ale zastanówcie się i dobrze wszystko przemyślcie ;) [/quote] A kiedy bedzie ktos pewny? Za tydzien? Miesiac? Za rok? Zawsze beda obawy? Co w tym kims znalezli, bo jest dyskusja, ze hoho :angryy: Moze za duzo TV- kazdy jest "podejrzany" Ludzie- wyloozujcie!!! To mi przypomina polskich politykow- tylko sie zastanawiaja, przemyslaja- i do niczego to nie prowadzi..... Szybkie i madre decyzje sa profesjonalne. Jak sie ma facet na dogo wypowiedziec- tu sie trzeba zarejestrowac :) Asti- zycze ci szybkiej przeprowadzki do super chaty I bez podtekstow ....ze moze mam cos do DT, czy cos Fajnie jak psiak bedzie sie przyzwyczajal do wlascicela na zawsze :) Lilu- piekne foty!!!! :*****
-
A skoro Asti moze miec dom... i pewnie na pewno bedzie go mial- to moze ludziska z deklaracjami zainteresuja sie watkiem 10 letniej amstafki z Olsztyna :(. Nagle stracila dom- bo otwierala drzwi od pokoju niemowlaka :angryy: Szok poprostu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/tekila-10-letnia-domowa-astka-oddana-bo-skakala-na-drzwi-dzieciecego-pokoju-132670/[/URL] Ta to potrzebuje pomocy- bo 10 latka ma znikome szanse na adopcje. A moze jednak. Musimy pomoc. PLease!!! Jak nie MY- to kto?
-
Napisalam na watku Nuki :( Tymaczs jest niezbedny. Moze platny? Pomyslmy o tym dziewczyny. Zlozymy sie- po 10, po 20 zl.... moze bedzie wielu- ustukamy! Uda sie!!! Tylko poruszmy ludzmi!!! Tylko my mozemy pomoc tym zwierzaczkom.... :( moja kochana sunka :( Niby nie bili, nie dreczyli, nie trzymali na zimnie- ale zlamali serce- beda sie za to smazyc! Zlo za zlo! A dobro tez powraca :)
-
A platny? Widze cuda na tych watkach co ludzie skladaja deklaracje. Asti w niedlugim czasie trafil na DT... a juz na dniach bedzie w nowym stalym domku. Nawet grosze- ale jesli bedzie wielu ;D Uda sie! To samo z ta 10 letnia sunia! Ona tez potrzebuje domku- tyle lat zyla pod dachem :( Musimy cos zrobic! Bo jak nie my- to kto?????
-
:):):) w domku picia ;P
-
Wyrzucona amstafka z szczeniakami o mały włos nie zamarzły- MA DOM!
dczn replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Cycata!!! :loveu: Skaczemy po domek!!! W gore !!!! -
Trzeba bylo sie tych ignorantow zapytac- czy jak im sie za pare lat dzieciak znudzi- to tez do bidula oddadza :) I nawet gdyby- to nie wiem- kogo byloby mi bardziej zal czlowiek to czlowiek- homo sapiens a Psiak- zalezny jest od czlowieka Niech ich za to pokara- co by to mialo nie byc- niech [COLOR=green][B]XXX[/B][/COLOR] cierpia Zycze im tego szczerze Moze jakis Tymczas dla suni?
-
No wlasnie! A co z rodzina? Dzieci byly- to i pewnie matka... cala rodzine zapuszkowali? Qffa..... Co za ludzie.... :( Szkoda psinki... jej uszy- takie piekne ;*** :( Zimno jeszcze- ona pewnie nie przyzwyczajona do spania na dworze.... Jakies pomysly? Poza adopcja oczywiscie? Bo jak sie znajda chetni na danie domku to logiczne... Ale co poki domku nie ma...
-
znowu spekulacje, itp... jak to na dogo bywa.... A co bedzie, a co by bylo gdyby bylo albo i nie bylo Kurcze Sa chetni na psiaka- fajowi- trza probowac !!! Za wczesnie? A co? Lepiej zeby sie do Lilu przywiazal- a potem znow nowy dom? Skoro jest Dom- to trzeba dac go tam jak najszybciej! Badzmy optymistami Piesio bedzie w nowej rodzince, a my zajmiemy sie kolejnymi bidami ! Ich tu akurat nie brakuje :(
-
zaznaczam................ tyle w tej chwili jestem w stanie wymyslic :(
-
Wlasnie. Skad oni o nim wiedza? ;>
-
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A mi nie chodzilo o Ciebie, no co Ty ;) Ją nuzano w blocie na innym watku A wiesz, no... inni pracuja od rana do nocy i maja czas na dogo wpasc .... np. Ja tez ;)...a ona moze nie... No to co zrobic... W kazdym razie- foty obiecane sa. A Ogryz jest....yhhh....:razz: -
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wyslane :) -
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
dczn replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wlasnie byla u mnie Izka z Dracusiem :D... a ze moja sunia po sterylce... spotkalysmy sie przed blokiem. No i mam foty- ale oczywiscie pewnie nie wkleje- bo u mnie wciaz czerwony krzyzyk. Bede probowac. Jesli nie- dajcie ktos maila- wysle foty- wy wstawicie. Jesli o Ize chodzi- to nie to, ze zlewa- tylko nie ma czasu. Ja rozumiem- ze kazdy chce miec wlasne zycie. Wziela Ogryzia- i teraz co? No zyje sobie z nim fajnie :) Pies ma zajefajny dom, spokoj, komfort. Iza pracuje w dwu miejscach, studiuje, zajmuje sie domem, psem- nie ma czasu na dogo. Dlatego jest zla??? Zaklamana??? Teraz porobilam foty. Nie wiem kiedy beda nastepne i czy wogole. Pies ma dom a ona chyba kontraktu z dogo nie podpisywala. Bedzie miec czas i ochote to wejdzie. Choc mysle, ze po watku z wilkowatymi, i po tym jak ja tam potraktowano- raczej stracila ochote na to forum. A szkoda .... A Dracus- Ogryź jest mniamniuśny :loveu::loveu::loveu: -
BOOGI -uratowany dzięki dogomaniakom - już w nowym domu
dczn replied to doddy's topic in Już w nowym domu
wiadomo juz co z oczkami?? ............. -
wlasnie znalazlam ...chyba odpowiedni T-shirt ;)... poki co- bo psiak niby spi ciagle- ale ostatnio gdy sie przebudzila- zaczela ja interesowac rana :D- zaslonilam- to lize sobie łapke- tą po wenflonie. Nie upilnuje jej do poniedzialku. Spi ze mna w lozku... ale kto to uslyszy- co ona tam bedzie robic :))) Zaczynam dzialac- wytne dziury na łapy, hehehe. Juz mi sie smiac chce ;p Zobaczymy Bonsai jaka moja Xena bedzie za 3 dni- toz to diabel wcielony :)
-
Wyrzucona amstafka z szczeniakami o mały włos nie zamarzły- MA DOM!
dczn replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
To sie cholerrrnie ciesze :) Bede dzis spac spokojnie- bo w ostatnim czasie psiaki z moich subskrybowanych watkow- maja juz cieple katy :)))) Butla znjadzie domek- jestem o tym swiecie przekonana Ona ma taki przyjazny pyszczek ;**** No tak- narazie sterylka ;) -
Wyrzucona amstafka z szczeniakami o mały włos nie zamarzły- MA DOM!
dczn replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
co znaczy, ze jest w biurze? juz nie na dworze? nie w klatce? kto bedzie sie nia opiekowal po sterylce? koffana ................. cycata mamuska -
O jaka sliczna :) Moja cala noc wymiotowala ;]... ale juz dzis dostala ostatnia dawke przeciwbolowych i mam przepisany antybiotyk. Wyklocilam sie o ten kolnierz- oddalam go- na poniedzilaek zamowili mi ten kaftanik :))) Ale narazie Xena nie interesuje sie rana- spi, nie je... taka jakas jest osowiala. Pewnie i dobrze- gorzej jakby szalala z tą rana. Ale sama chodzi- wyprowadzam ja na spacer. Nie wiem, czy ta dawka przeciwbolowych wystarczy.... No i oby zaczela jesc- bo jak ja jej zaaplikuje antybiotyki doustnie od jutra ... 17- 18 zdjecie szwow.... mam nadzieje, ze lekko to zniesiemy "razem" ;)
-
Hej cioteczki;> Kolejny nadwrazliwiec sie odzywa :) Wlasnie przywiozlam od weta moja wysterylizowana przed 2 godzinami sunie Xene :D... Kawal baby z niej ( mix amsta)... tez w nocy spac nie moglam. Ale juz sie boje. Moja ma temperament. Zalozyli jej kolnierz- dzis jest przydżumiona... ale jutro? Sciagnie go na bank. No ze swiadomoscia wybralam piątek- aby na weekend byc z nia. A co w poniedzialek itd.... 10 dni do zdjecia szwow. Ma non toper byc w kolnierzu? Nie wyobrazam sobie! Na bank go straci. I jeszcze zostac sama? Doradzcie! Urlop? Czy za dwa dni juz nie bedzie musiala byc w kolnierzu? Co robic? !!!