-
Posts
3901 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MakeBelieve
-
ja mam własnie 50 1.8 i w sumie do portretów dla psa itp jest super, do ruchu ew. też lepiej, ale moim zdaniem jak robiłam 70-200 foty to jakoś lepiej.
-
Nowy rogz jest oblędny! Musimy go miec <3 Wreszcie coś w ładnej zieleni.
-
ale ciężko jest mówić, jaki kadr na każdym zdjęciu powinien byc, bo wyjedziesz w plener to nie bedziesz co minute pisać na dogo 'a jaki kadr mam ustawić na jelonka? a na psa biegającego?'.. Ty oczekujesz, żeby kazdy Ci mowil co jest zle, chociaz w kazdym zdjeciu są praktycznie te same błędy.. Kolory, kadry, perspektywa.. Dla mnie Twoje zdjęcia sa jak ze zwykłego kompaktu na automacie. I tyle. Ustaw sobie program na A czyli preselekcja przesłony, że ustawiasz przesłonę, będzie Ci łatwiej.. polecam książkę Bryana Petersona 'Fotografia bez tajemnic', wybrałam ją sobie na nagrode na koniec roku i naprawde fajna książka, dużo można sie dowiedzieć. Posiedź sama w książkach, INSTRUKCJI aparatu przede wszystkim i dopiero potem rób zdjęcia, ja jakiś czas temu wstawiłam kilka swoich, dostałam opinie i bardzo to szanuję, teraz nie chcę wstawiać, bo wole pokazać dopiero coś lepszego.. Btw. mam jedną fotkę, pod wieczór postaram się wstawić, w sumie mi się podoba nawet ;> Ale to później.
-
Super jest ta smycz automatyczna z Biedronki! Szkoda, ze jest tylko jeden rozmiar do 50 kg ;//
-
tak, tak, tak! ten zielony jest cudowny! <3 czuję, ze będziemy mieć z tego komplecik..
-
hmm, zależy od wielkości yorka. moja np. ma 20 cm w szyjce. i waży 2,40kg.
-
papillonek- nie rozumiesz. kamila pytała o foty goldenów, bo wystawiala goldena (w otwartej) i po prostu pytala, bo moze ktos ją obfocil. a jak niby miala w tym samym czasie zrobic foto dla siebie jak wystawiala psa np. przy ocenie? -.-
-
sama dla siebie?;]
-
ale Kama właśnie była i wystawiała goldena ;d
-
cudo! ja sie obkupiłam też w taką panterkę, jeszcze jedną obróżkę w różowe kwiatuszki i szelki z kolorowymi kwiatkami ;)
-
ale justa właśnie pisała, że z westem jest ok, tylko ma drugiego, większego psa ;D
-
Ha, moje gimnazjum też jest Batorego ;D
-
Ola- serio jestes w angielskiej? Haha, u nas normalnie są 3 godziny, ja mam 5 ;> I ogółem wychowawczyni tylko coś tam pogadała i tyle. Jutro na 8 (tak jak każdego dnia -.-), religia,polski z wych., angol, edukacja dla bezpieczeństwa (WTF!? o.O), technika i matma.. a teraz idę sobie spać. super. jeszcze musze zeszyty pookładać, od angola nakleić zdjecie Daisy i chyba gotowe.. torba używana cały rok i wgl jej nie prałam, nie chce mi sie..
-
nadal nic? mi normalnie wchodzi oO
-
[url]https://picasaweb.google.com/lh/sredir?uname=mamba96&target=ALBUM&id=5646996970620655681&gsessionid=WEQAIEOM0lGoK6kSNsABgw[/url] proszę ;) wiem, ze zdjecia są ciemne, bo picasa je troche przyciemnia a poza tym są surowe, wiec sa jakie sa, w wolnej chwili moge je porozjaśniać ^^
-
nie zjada w całości, bo by nie dała rady ;] dostaje taka gotowaną z mięsem, czasami jakieś chrząstki jeszcze i ona ją ogryza do 'czystości', że wyrzucam tylko samą, twardą, gołą kość.
-
agaga21- czemu nie można? ja zawsze slyszalam ze z kurczaka nie mozna, jak dostaje z indyka to jest dosyc duza kosc bez mniejszych odlamkow ze skrawkami miesa, nigdy po niej nic nie jest, ogryza ją z całego mięsa i wszystkiego co moze pogryźc..
-
ja! ale kilka tylko, głównie chyba czekoladka jakaś.. narazie mi sie foty wgrywają na picase, jak beda gotowe to wrzuce tu linka, jakby ktoś chciał jakieś zdjęcie a jest ciemne np. bo nie chce mi sie ich obrabiac, to piszcie, poprawie;]
-
no tyle, że akurat Daisy nigdy jakoś nie chciała jeść jak np. siostra dawała jej kawałek piersi z kurczaka.. Za to za mały kawałek schabu może dać się pokroić. No cóż, nadal będziemy żywić się suchymi granulkami o jednakowym zapachu i wyglądzie.. ;dd
-
ale ona np. dzisiaj gryzła kość z indyka gotowaną.. bez problemu je takie kości jak jej daję. mniejszych kawalków dzisiaj mięsa tez nie chciala od mamy. widocznie po prostu nie przekona się do surowego. niedawno byłam u weterynarza i powiedział, że nie ma sensu narazie jej zdejmować kamienia, bo nie jest źle, wiec bez sensu jej zęby niszczyć.
-
agaga21- myślisz? ;D siostra do mnie wczoraj 'weź jej ugotuj to mięso a nie surowe', więc może faktycznie.. ja bym mogła jej do makro jeździć nawet po inne mięsa i wgl, tylko niech ona to je..
-
No ona jest głodna, bo szczekała, żebym dała jej jeść, to dałam surowe i lipa.. Zamroziłam większość tego skrzydełka, neidawno coś ruszała z miski, ale nei wsunęła, dam jej jeszcze jutro z rana. Kurcze, szkoda, bo wolę ją karmić surowym niż myć zęby pastą itp..
-
Kupiłam dziś Daisolowi skrzydełko, niestety za późno przyszłam i nie mieli serduszek itp.. Daję jej teraz te skrzydełko, oczywiście w małych kawałkach, na początku trochę chudego łapnęła, z kością nie chce, większych kawałków już też nie.. Czy to jest tak, ze po prostu Daisy nie lubi surowego i nie ma jak z nią przejść na BARFa? Chciałam poprawić stan jej uzębienia, bo ma kamień i z pysia jej śmierdzi, ale ona nie chce tknąć surowego.. Gotowe zajada, surowe nie ;/ Więc nie widzę sensu kupowania 0,5 kg żołądków w zoologicznym skoro ona nawet skrzydełka nie chce tknąć, szyi indyczej też nie chciała.
-
Vegas- wczoraj się spóźniłam na bulki, sorki, z soboty mam kilka fot, ale tylko Twojej suczki, bo na baby jeszcze na hali siedziałam.. Jak ogarnę fotki, to wieczorem wrzucę mój album ;]
-
kurcze no, Lilo jest megaprzesupersłodka! <33 No a jak rozpuszczasz jej kucyka, to z rana jak sie budzi to nie ma wlosków na oczkach? U nas jak gdzieś się stroimy to jest gumeczka, w domu 'roboczo' w samej spince biega, na noc też w spince tak luźno, bo jak bez to potem z rana nic nie widzi.