-
Posts
318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dalia 54
-
aha a gdyby kolezanka nalegala na DT dla Damy jakie kryteria musialaby spelniac . Dama musi cos jeszcze miec cos specjalnego np. specjalna jakas lecznicza karme?? czy lekow nie bedzie musiala juz przyjmowac do konca zycia czy jest mozliwosc ze choroba powroci bez odpowiedniej opieki??
-
Mały Poker z przytuliska - znalazł swoje miejsce - MA DOM!!!
dalia 54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
urde gdybym wczesniej sie dowiedziala .... mialby dom [moja znajoma szukala psa na DT ale juz ma ] -
hej mam pytanie o Damę . Moja kolezanka szuka psa na DT platny (jej mama myslala o Damie juz wczesniej) i byc moze moglaby wziac Dame gdyby mozna bylo jej zapewnic opieke finansowa i te leki, ktore trzeba sprowadzac z za granicy ?? na watku Tomaszowskiego schronu napisalam ze kolezanka nie ma samochodu bo nie ma ale mogłaby zalatwic transport np. do Piotrkowa daloby sie zalatwic ale to tez musialby byc koszt . odpowiedzcie jak najszybciej
-
a moznabyloby zrobic eksperymeny?? jakas wolontariuszka ,ktora sie w ta sprawe zaangazowala i ma mniejszego pieska takiego przed lub do kolana mogla by sprawdzic czy nie bedzie chcial sie gryzc z nim ?? ok?? bo ja mam takiego przed kolano... a jeszcze wlasnie Ania [kolezanka] pyta sie czy ona nie mogla by go wziac [zaadoptowac] na DT platyn czy byloby stac poniewaz nie ma srodkow na utrzymanie owczarka niemieckiego ?? i czy bylaby mozliwosc dowozu mieszkam w tomaszowie Mazowieckim??
-
Jaaga wiesz już co z wiosna?? szkoda mi Damy ale nie moge nic zrobic mam dwa swoje i niedługo trzeciego na tymczasie:placz:
-
a jesli Dama bedzie zdesperowana to trzeba zrobic solidniejszy plot bo siatke moze rozbroic chociaz ja nie wiem na co stan Dame
-
Jaaga co do kojca to niech poloza na ziemi te plyty chodnikowe tak jak mowia wiosna a zeby nie wyskakiwala to ta osoba ktora to robi niech polozy siatke jako "sufit" na kojcu wtedy sie nie wydostanie jestem tego pewna bo moja znajoma tak zrobila, psu sie nic nie stanie a jesli wchodzi w gre wieksza przestrzen to niech zrobia wysoki plot przeciez Ty wiesz jakie sa husky i szpice
-
[quote name='GrubbaRybba']i jeszcze z nowości, mamy w schronie na kwarantannie potwornie zaniedbanego shitz shu. Wygląda na rasowego. Jest cały skołtuniony, ale miły i kontaktowy. Zęby ma w kiepskim stanie, na oczkach chyba zaćma, więc młody nie jest. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i777178.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i777179.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i777180.jpg[/IMG][/quote] spytam mojej sasiadki czy nie chce takiego w tej chwili ma juz jednego takirgo albo pekinczyka
-
[SIZE=3][FONT=Franklin Gothic Medium][COLOR=#8b0000]4. Młodziutka sunia, ma ok 4-5 m-cy, słodziasta, będzie wydana do adopcji po szczepieniach. Narazie na kwarantannie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i763122.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i763126.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i763121.jpg[/IMG] wiecie moze czy ta sunia jest jeszcze w schronie ?? lub Emir jagdterrier??? (moja kolezanka jest zainteresowana);-)
-
ja jej nie kupiłam, bo wiedzialam ze takie psy maja wymagania ale wymagania Azy mnie przerosły, ona lezała pożucona dwa dni pod jakimś barem nikt sie po nia nie zgłaszał a mi było szkoda psa nie chciałam go skazac na schron a teraz moge go oddac komu innemu a u tego faceta mieszka jescze jego rodzina a wiec beda mieli nad nia kontrole chyba lepsze to niz schron, prawda??
-
wiem o tym, czytałam ksiązki i informacje o rasach pierwotnych a ja zapewniam ze ostatnio zabrałam ja na spacer na rowerze do lasu (pies biegł przy rowerze) przejechałam z siostrą chyba i 6 km a sunia jak wrociłysmy wieczorem po kilku minutach przeskoczyla przez płot i uciekła biegałam z nia bawiłam sie ja juz padałam a ona jeszcze wiem ze to husky... ale jednak naprawde ja juz padam po nie małym wysilku a ona jeszce moze cos robic kiedys zrobilam tak: najpierw pojechałam na 2 kolka (pies biegł przy rowerze) a pozniej moja siostra tez 2 kolka a ponziej razem przejechalysmy z 15 km a ona jeszcze chciala biegac wiem ze to husky ale JEJ wymagania przerastaja mnie i moja rodzine wole ja oddac czlowiekowi ktory jej to zapewni niz zeby trafila do schronu :shake:
-
dobrze jednak po bieganiu raz przeskoczyła płot i zwiała a ja w szoku byłam:shake: jest dobrze, jednak ja jej nie moge zatrzymac ale nie trafi do schronu;) kolega mojego sasiada ma ja wziac a jak nie wypali to taka dziewczyna mieszka w bloku ale bedzie zapewniac Azie(tak sie nazywa sunia) wystarczajaco ruch, Aza musi mieszkac w bloku bo ona potrafi spac tylko w domu:-o przekonałam sie o tym na własnej skórze a płot jest wysoki gdzies tak hmmm 1,70