-
Posts
1112 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuza911
-
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Ja to dla odmiany lubię domki z dziećmi- może dlatego, że moja osobista sucz kocha dzieci szaleńczą miłością;) Domek jest brany pod uwagę właśnie dlatego, że Pan brzmi bardzo konkretnie i odpowiedzialnie. Powiedział, że jego dzieci są od zawsze z psami i jest pewien, że one psiaka dręczyć nie będą. Powiedział też, że nie spodziewa się od razu wielkiej miłości między nimi. Generalnie w kwestii dzieci obawia się tylko tego, czy Nefka nie przestraszy się, kiedy np. dzieci będą krzyczeć. Tutaj to akurat jestem jej pewna, więc to mnie uspokaja. Zobaczymy jeszcze jak to będzie na żywo wyglądać. A dzieci faktycznie malutkie, bodaj 2 i 4 lata. Tak sobie myślę, że w niedzielę zawitam z moimi Dziewczynkami w Warszawie, zobaczymy jak to wszystko wygląda i dopiero wtedy będzie wizyta- o ile nie będę miała zastrzeżeń. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Jak najbardziej zdaję sobie z tego sprawę, także wizyta to absolutna konieczność. Poza tym pierwsze spotkanie będzie niezobowiązujące. Bynajmniej nie pakuję jeszcze jej manatków i nie oddaję;) Odkąd jest u mnie, Nefka nie wykazała żadnej agresji- ani do dzieci, ani do nikogo innego. Wręcz przeciwnie, pozwala się dzieciom głaskać, cały czas chodzi jej ogon (i w kagańcu, i bez). Dzisiaj byłyśmy ponad godzinę na spacerze z dzieciakami i pięknie się bawiła. Nie spina się przy dzieciach, nie denerwuje. U nas na podwórku non stop szaleją z piłką, krzyczą itp. Nie robi to na niej żadnego wrażenia. W hoteliku ponoć rzuciła się na 9-latkę. Ale pamiętajmy, że to nie był kontakt bezpośredni. Ona w zamknięciu dostaje hopla. Nakręca się niesamowicie i skacze na wszystko co się rusza. I spokojnie można to jako agresję odczytać (przy pierwszej takiej akcji sama się od niej odsunęłam na bezpieczną odległość). Do schronu trafiła z łatką "pogryzła dziecko", ale po pierwsze wiadomo jak to jest z tym oddawaniem. A po drugie, każdy pies ma jakieś granice cierpliwości. Nie wiadomo jak sytuacja wyglądała, jeśli w ogóle takowa miała miejsce. Tyle co Nefkę znam, jestem zdania, że nie ma w niej ani grama agresji. Gdyby miała kogoś pogryźć, już dawno byłabym tą szczęściarą. Krótko mówiąc, ja po prostu nie wierzę w tą agresję do dzieci. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Ogłosiłam wczoraj Nefkę i... już miałam dwa telefony w jej sprawie:cool3: O pierwszym wolę nie wspominać, bo do tej pory podnosi mi się ciśnienie... Natomiast drugi domek jest bardzo obiecujący. Jeszcze wczoraj zarzekałam się, że nie oddam Nefki do domu z dziećmi, ale dzisiaj jestem skłonna zmienić zdanie:cool3: Rodzina jest ze Skierniewic- młode małżeństwo i dwójka dzieci. Niedawno musieli uśpić ONkę. Powiedziałam, że nie oddam Nefry do domu z dziećmi, ale Pana to nie zniechęciło:lol: I koniec końców to on mnie przekonał. Dzieci wychowane z psami, Pan jak najbardziej świadomy, że to pies z przeszłością i różnie może się zachować. I, co chyba najbardziej mi się podoba, chcą ją szkolić. A jej szkolenie się baaardzo przyda. Pan również przygotowany, że na początku może mieć w domu koncerty:evil_lol: Ogólnie nie mam zastrzeżeń. Gdyby Nefka poszła do takiego domu... oddałabym ją z czystym sumieniem. Wyszło na to, że jak będę wiozła Nelkę do Warszawy (bo chyba w sumie pojadę sama), to wezmę też Nefrę, żeby poznała nową rodzinę. Znacie kogoś z okolic Skierniewic do przeprowadzenia wizyty? Możliwie pilnie. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Kamila mówiła, że do Wawy będzie w następnym tygodniu. Z kolei gdyby nie było do Radomia, p. Ania obiecała dojechać do Wawy. Także za kilka dni się pozbędę Zołzy;) -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Doszła wpłata od Mroowa w kwocie 10zł. Dziękujemy! A jak Nefrak i Neli?[/QUOTE] U Dziewczynek wszystko w porządku. Poza tym, że Nefka ma cały pychol w strupach przez Smarkulę i jej zabawy... Czekam z utęsknieniem na koniec cieczki, wtedy umówimy sterylkę. Dzisiaj jak zdążę to poogłaszam Lalkę, bo już nawet udało mi się napisać tekst:lol: Wieczorem wstawię zaległe zdjęcia. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Oddam, oddam, ale z ciężkim sercem;) -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
U Nefci wszystko w jak najlepszym porządku. Wczoraj została sama z Nelką na prawie godzinę i leżały obie grzecznie pod drzwiami (bez wycia, niszczenia itp). Co prawda dzień wcześniej zdemolowały mi pokój, ale mój błąd- zostawiłam obiad na stole;) Myślę, że na dzień dzisiejszy jest całkowicie adopcyjna. Ma swoje wady, owszem, ale nie jest to nic poważnego. Najgorsze jest to, że wchodzi z łapami na meble- stoły, szafki itp, więc wszystko trzeba chować wysoko. Na razie nie udało mi się nic wypracować w tej kwestii. Wokół siebie i ze sobą pozwala zrobić wszystko. Wczoraj wyczyściłam jej dokładnie uszy i nie stawiała większych oporów. Pozwala sobie grzebać w pysku, ciągać za uszy, ogon, skórę na karku itp. Z wielkim spokojem znosi zakładanie majtek i nie próbuje ich zdejmować. Niestety od Nelki zaczyna się uczyć brzydkich zachowań- kilka dni temu nawarczała na mnie przy misce, ale wynika to z tego, że Nela wykrada jej jedzenie. Od tej pory zaczęłam karmić je oddzielnie i jest ok. Znowu mogę wyjmować jej wszystko z miski i pyska. Kolejny problem jest taki, że otwiera sobie drzwi bez problemu i to z takim spokojem, jakby było to zupełnie normalne... Jedno jest pewne- Nefra jest w stu procentach psem kanapowym;) Właściwie prawie cały dzień przesypia w łóżku, na spacery trzeba ją wyciągać. Rano śpi do 11-12 i jest bardzo niezadowolona jak ktoś ją obudzi. Pcha się na poduszkę, przytula się, cały czas musi leżeć obok mnie. Najbardziej lubi spać z łbem wciśniętym pod moją szyję, ewentualnie pod plecy. Zawsze się dziwię, że jej tak wygodnie, no ale...:lol: Sklecę jakiś tekst i będę ją powoli ogłaszać. Przed nami jeszcze sterylka, ale myślę, że na domek i tak trochę trzeba będzie poczekać. Czuję, że będzie mi się bardzo trudno z nią rozstać:oops: -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
zuza911 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Może przyjechać we wrześniu. Ale przed przyjazdem MUSI być zdiagnozowana, bo ja nie mam możliwości skakania z nią potem po Polsce. A bez badań szukanie jej domu jest prawie niemożliwe. Dlatego lepiej, żeby dłużej posiedziała w hotelu, ale została zbadana -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Będzie, a jak. Tylko musimy cieczkę przeczekać... Jak coś z Nefki zostało to przeznacz na "swoje" bidy, ja sterylkę panience zasponsoruję (chociaż trudno to jako prezent traktować...) -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
zuza911 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Z Oborników do Białegostoku to z 600km:roll: Fizia pisała, że dałoby te badania zrobić w Wawie (dobrze pamiętam?), ale dla mnie teraz takie wycieczki to niezbyt pasują. Raz, że z Leną pociągiem może być ciężko, a dwa, że mam wyjącą sunię w domu i zostawić ją na cały dzień samą... strach myśleć. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy to w ogóle możliwe, ale Nefka coraz bardziej otwiera się na ludzi i psy:loveu: Codziennie ma kontakt z dziećmi, dzisiaj została przez nie dokładnie wymiziana i była przeszczęśliwa (oczywiście w kagańcu). Do psów ma anielską cierpliwość. Nawet jak się wkurzy, tylko zawarczy i odchodzi. Jedyne czego nie toleruje to koty. Nie wiem czy to agresja czy nie (nie chciałam biednego kota narażać...), ale ganiać uwielbia. Na początku myślałam, że będzie bardzo dominująca, ale wcale tak nie jest. Pierwsze dni trzymałam ją "krótko", teraz zaczynam jej powoli odpuszczać. Idealnie wyczuwa, kiedy kończy mi się cierpliwość i natychmiast grzecznieje:diabloti: Zaczekam do końca tygodnia, co by się upewnić, że nic się nie "wukluje" i zacznę jej powoli domku szukać. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą wróciłyśmy z Nefcią z działki. Zachowywała się niemal wzorowo, nie licząc kilku drobiazgów:cool3: Przede wszystkim ma świetne nastawienie do innych psów. Przez 2 dni była właściwie non stop z moją 5-letnią suczą i ślepym staruszkiem kaukazem. Z jednym i drugim dogadała się bez problemu. Moja Kimcia była trochę zazdrosna i co jakiś czas ją atakowała. Nefra na agresję nie odpowiada agresją, tylko grzecznie się wycofuje. Dopiero za którymś już razem postraszyła ją zębiskami. Natomiast Danny był w stosunku do niej strasznie nachalny, ale kiedy miała go dość tylko powarkiwała i uciekała. Żadnej agresji nie było. Do ludzi jest fenomenalna. Cieszy się do każdego- dzieci, dorośli, starsi, nawet pijani jej nie przeszkadzają:lol: Od razu biegnie się przywitać, macha ogonkiem. Natomiast jeśli ktoś wejdzie na teren, który aktualnie uważa za swój, rodzi się w niej stróż. Sąsiadkę chciała przykasować- na szczęście bardzo nieudolnie, więc raczej uważam to za straszenie. Okazało się, że uwielbia siedzieć na ławce/krześle (i to wcale nie musi być miękkie). Bez skrupułów chodzi też po stole:roll: Jest strasznym łasuchem. Za jedzeniem wlezie absolutnie wszędzie i wcale się z tym nie kryje. Ale za to można z nią wiele wypracować przy pomocy smaczków. Pozwala sobie wyjmować kość z pyska, grzebać w misce, grzecznie je razem z innymi psami. Nie jest zazdrosna (no chyba że inny pies siedzi na kanapie, a ona na ziemi- to już jest problem:lol:). Chyba pierwszy raz zawitała na wsi. Była bardzo zaintrygowała, kiedy zobaczyła krowę. Chciała się zaprzyjaźnić:diabloti: Samochodem jechała całkiem nieźle- za pierwszym razem trochę się stawiała, ale dzisiaj było wręcz idealnie. Problem pojawia się dopiero jak ktoś wysiada, a ona nie. Coraz bardziej się martwie jej zachowaniem, kiedy zostaje sama. Przywiązana do ogrodzenia wyje straszliwie, nawet kiedy mnie widzi. I wcale się tym nie męczy, może tak płakać godzinami... Nawet kiedy ktoś jest obok niej, głaszczę ją, mówi do niej, ale nie ma mnie- uważa, że jest sama. I płacze... Na zabawki, kijki jakoś specjalnie się nie nakręca. Kiedy już się skupi jej uwagę na zabawce (co wcale łatwe nie jest), fajnie się bawi. Za kijkiem lubi sobie poskakać, lubi się też poprzeciągać, ewentualnie po prostu sobie pogryźć. Ale na ogół bardziej interesuje ją wszystko inne. No i na koniec taki drobiazg... Dzisiaj pierwszy dzień cieczki:roll: Normalnie jakby wyczuła moje zamiary, bo wczoraj rozmyślałam o terminie sterylki... Zrobiłam trochę zdjęć, ale wstawię później, bo zaraz znowu wybieramy się na spacerek;) -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj byłyśmy w parku. Część spacerku odbyła się bez kagańca, bo chciałam sprawdzić jak się będzie zachowywać. No i cóż... Nie szczeka na rolki, hulajnogi, rowery, wózki, motory. Głośna muzyka, krzyki, trąbki- też jej nie przeszkadzają. Na koniec przeszłyśmy przez jakiś koncert i zachowywała się wzorowo. Tłumy ludzi, nawet rozwrzeszczane, są w porządku;) Ciągnie ją strasznie do wody, ale boi się zamoczyć. W domu to nadal aniołek. Poza wpychaniem dupska do łóżka:diabloti: Ale poszłyśmy na kompromis- dostała poduszki z kanapy i wróciła na swój kocyk. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2][SIZE=2][URL=http://img690.imageshack.us/i/tnp1040431.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9785/tnp1040431.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/SIZE] -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2]...........[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][URL=http://img801.imageshack.us/i/tnp1040422.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8421/tnp1040422.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img683.imageshack.us/i/tnp1040424.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9323/tnp1040424.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img686.imageshack.us/i/tnp1040427.jpg/][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/1064/tnp1040427.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img31.imageshack.us/i/tnp1040429.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2103/tnp1040429.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img706.imageshack.us/i/tnp1040430.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/1038/tnp1040430.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE] -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2]...........[/SIZE] [SIZE=2][URL="http://img832.imageshack.us/i/tnp1040407.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6868/tnp1040407.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL=http://img829.imageshack.us/i/tnp1040410.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/1190/tnp1040410.jpg][/IMG][/URL] [URL=http://img820.imageshack.us/i/tnp1040414.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6687/tnp1040414.jpg][/IMG][/URL][/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2][URL="http://img121.imageshack.us/i/tnp1040416.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/4062/tnp1040416.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL="http://img530.imageshack.us/i/tnp1040418.jpg/"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1808/tnp1040418.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
I zdjęcia obiecane: [SIZE=2][URL=http://img717.imageshack.us/i/tnp1040387.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5999/tnp1040387.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img52.imageshack.us/i/tnp1040394.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/9743/tnp1040394.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img541.imageshack.us/i/tnp1040398.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/9075/tnp1040398.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img815.imageshack.us/i/tnp1040401.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/9753/tnp1040401.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img10.imageshack.us/i/tnp1040403.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9364/tnp1040403.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE] -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Fotek troszkę zrobiłam. Wstawię jeszcze dziś, tylko się trochę ogarnę;) -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Zuza, ona niestety odksztuszała już w schronisku jak tylko wzięłam ją na smycz.[/QUOTE] Wczoraj wszystko zaczęło się od tego, że wypiła niesamowitą ilość wody. Wtedy zaczęła wymiotować, no i zostało już to chrząkanie. Teraz wodę jej wydzielam i ogólnie mam wrażenie, że jest lepiej. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak to możliwe, ale Nefka ma lekkiego hopla na punkcie psów. Ciągnie mnie do każdego futrzaka, merda ogonem i chce się bawić. Dzisiaj zapoznała się ze szczeniakiem sąsiadki. Zdjęłam jej kaganiec, żeby mogła się pobawić i była przeszczęśliwa. Szczeniak żyje:lol: Strasznie płakała jak odchodził. Poza tym założyłam jej inne szeleczki i już przestała wymiotować. Chociaż weta i tak odwiedzimy. W mieszkaniu nadal trzyma czystość. Cieszy się do każdego, straszna pieszczoszka, ale nie nachalna. Nie warczy/szczeka na żadne kije, szczotki, laski. Nie jest jakaś zalękniona, niczego się nie boi, raczej wszystko by chciała obejrzeć i obwąchać. I najlepiej na wszystko wleźć łapami... Dzieci mam pod blokiem mnóstwo i jak na razie mija je ze spokojem. Te wrzeszczące i biegające za piłką też. Nie gania gołębi (chociaż przeszłyśmy tuż obok nich). Kota widziałyśmy z daleka, ale nie wykazała zainteresowania. Wczoraj jak pierwszy raz zwymiotowała, chciałam ją złapać za obrożę i przeprowadzić do drugiego pokoju. Tylko wyciągnęłam w jej stronę rękę, skuliła się i padła wystraszona na ziemię... Ogólnie rzecz biorąc, mam szczerą nadzieję, że jej zachowanie się nie zmieni jak poczuje się pewniej. Nie miałabym nic przeciwko zwłaszcza pozytywnemu nastawieniu do zwierząt:cool3: -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Ze smyczy to ja jej chyba nigdy nie spuszczę, za bardzo nakręcona panna;) -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Przeżyłam:) W nocy była bardzo grzeczniutka. Trochę się szarpałyśmy o łóżko, ale w końcu odpuściła, otworzyła sobie walizkę, wyciągnęła z niej kawałek kołdry i położyła się na tym wszystkim:eviltong: Poza tym nie próbowała mnie budzić, nie szwędała się po mieszkaniu, tylko co jakiś czas wstawała sprawdzić czy aby na pewno jestem. Zaczyna już przybiegać na wołanie (wczoraj nie miała na to najmniejszej ochoty), próbowała się też troszkę bawić, ale jednak za gorąco. Dzisiaj jest naprawdę grzeczna. Jak teraz na nią patrzę, mam wrażenie, że dostałam nie tego psa:diabloti: Dzisiaj idziemy na spacer do parku (niech tylko zrobi się trochę chłodniej...), a jutro z rana do lasu i na cały weekend na działkę. Zobaczymy jak się odnajdzie w towarzystwie psów. Muszę pójść z nią do weterynarza. Wystarczy dotknąć jej szyi, albo włożyć szelki (już nie wspominając o obroży) i zaraz się dławi, chrząka... Nawet nie może nic zjeść, bo wymiotuje. Cud, że udało się jakoś tableki na robale przemycić. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']poczekaj ...stwierdzenie ,, nie lubi wody ,, może się ograniczyć tylko do wanny a już pierwsza kałuża będzie miodzio ;) ...mój synus tak ma ;) ...morze , rzeka , jezioro , kąpiel do bólu 4 łap ...wanna ...unicestwianie stanu posiadania ;)[/QUOTE] tyż prawda;) ale do następnej kąpieli przygotuję sobie obstawę... -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Nefra od 7 godzin u mnie:) Podróż to była prawie 3-godzinna tortura... Teraz już wiem na pewno- Nefra i pociąg to złe połączenie. Autobus zresztą też. Cóż mogę o niej powiedzieć na dzień dzisiejszy? Właściwie to niewiele. Na pewno nie jest łatwym psem... Ktoś chyba 'zapomniał' ją wychować:roll: Jedyny plus póki co to fakt, że w domu rzeczywiście się nie załatwia. Ale na chodniku już bez problemu... Zamknięta sama w pokoju rzuca się na drzwi i wyje. Przywiązana w drugim pokoju przy otwartych drzwiach jest w miarę spokojna. Trochę piszczy, denerwuje się, ale nie ma tragedii. Samej w domu nie próbowałam jej póki co zostawiać (ale jest spore prawdopodobieństwo, że wyjdzie z oknem...). Przywiązana przy sklepie także wyje w niebogłosy. Dzisiaj właściwie cały dzień charczała, jakby się dławiła, od czasu do czasu wymiotowała. Ale na szczęście już jej przeszło. Ogólnie rzecz biorąc jest strasznie nakręcona, widać, że brakuje jej ruchu. W pociągu szarpała się na smyczy, rzucała jakby próbowała atakować powietrze... A jak nie szło to miotała się po ziemi. Za wszelką cenę chciała wleźć mi na kolana. W domu to fajny, niekłopotliwy pies- przynajmniej po tych kilku godzinach znajomości:lol: Cały czas za mną chodzi. Teraz jak usiadłam, położyła się obok na ziemi i śpi. Strasznie się pcha do łóżka, ale po kilku(dziesięciu?) powtórzeniach 'nie wolno' i zrzucaniu siłą, wreszcie załapała o co mi chodzi. Póki co nie zareagowała agresją na dzieci (nawet jak chłopaczek zabierał piłkę spod jej kagańca). Do psów strasznie się cieszy, dupka cała jej lata i za wszelką cenę chce się pobawić (przynajmniej w kagańcu, bo bez nie odważyłam się puścić). Byłyśmy u weta. Jest już zaszczepiona, jutro odrobaczanko i fiprex. Oceniona na 3 lata. Zachowywała się bardzo grzecznie, tylko trochę protestowała przy zatrzyku. No i tym sposobem przechodzimy do ostatniego punktu dnia dzisiejszego.... czyli kąpieli. "Nie lubi wody" to słabe określenie... Zdemolowałyśmy wspólnie łazienkę (ściągnięte ręczniki, wszystkie kosmetyki z półki, zrzucone lustro i wyrwane drzwi z szafki), poza tym mam całe mnóstwo siniaków. Ale po wielu trudach udało mi się ją jako tako umyć- przynajmniej nie śmierdzi. ŻADNEJ agresji póki co nie wykazała, nawet podczas wojny w wannie. Zdjęcia będą jutro, bo już nawet nie mam siły wstać po aparat... Koniec końców, raz jeszcze dziękuję Kasi za transport Nefci i bezpieczne przetrzymanie jej przez te dni:) I Kamili też bardzo dziękuję za pomaganie mi z Małą:cool3: -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Tak to już jest z tym chipowaniem:)