Jump to content
Dogomania

małamała

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by małamała

  1. dzisiaj zrobił siusiu około 18.30[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]
  2. ma pewnie taki nawyk...caly dzien jest ok a pod wieczor obowiazkowo raz musi sie zesikac[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG] zobaczymy co pokaza kolejne dni
  3. no dzisiaj zrobił siusiu koło 19:00 a juz mialam za chwile z nim na spacer wychodzic a tutaj niespodzianka ale jak wyszlam z nim o tej 19.30 to juz sikał tak po troszku z 5 razy...dzisiaj dostał ostatnia tabletke a w poniedzialek oddam mocz do badania to zobaczy wtedy lekarz i porowna wyniki
  4. no tez to zauwazyłam ze Kubus sika raz a dosc długo czasami zdarzyło sie ze dwa razy siusiał na spacerku a wczoraj wieczorem to nawet trzy razy mu sie zdarzyło...a w niedziele jak go braliśmy to cały dzien wogole nie sikał mimo ze czesto z nim wychodziłam bo sie martwiłam on na drugi dzien o 5 rano dopiero sie załatwił
  5. tez mam taka nadzieje ze mu przejdzie...przed chwileczka mialam mały hałasik w domku bo ktos chodził po klatce i Kuba razem z Psotka zaczeli szczekac....oj dobrali sie hehe
  6. możliwe ze nie wytrzymywał i siusiał na płytki[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG] no ale tutaj na spacerki ze mna chodzi ale pewnie ma stare przyzwyczajenia hehe
  7. no to pewnie w lecznicy na płytki sikał[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG] dobrze ze tylko w tym jednym miejscu robi
  8. Kuba tylko raz dziennie i to jeszcze miej wiecej o tej samej porze i w tym samym miejscu[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]...Psotce tez sie czasem zdarzy ale to jak ktos przychodzi znajomy i ja pogłaszcze to wtedy leci z niej hehe... Kubusia kapaliśmy w kagancu tak na wszelki wypadek ale po zdjeciu kaganca można było go spokojnie wytrzec nie szczerzył ząbkow...co do czesania to tez myslałam na poczatku ze nie bedzie chcial a tu zupełnie odwrotna sytuacja... dzisiaj chyba z 20 minut go czesałam bo pełno włoskow mu wychodzi tylko tak delikatnie to robie a z ta łapka to mnie tez zaskoczył[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]
  9. rzeczywiście u mnie w mieszkaniu jest duszno troszke i on tak sapie z lekka byc moze dlatego tak pije duzo wody i jeszcze jak ze spaceru z nim wracam to wtedy również dopada sie do wody a spacerki tak jak mowilas powolutku i w cieniu ale z niego staruszek to meczy sie szybko chociaz ostatnio to nawet probował tak podskakiwać sobie i nawet umie łapke podawać bo jak go dzisiaj czesałam to podal mi ją i go tam pod spodem troszke wyczesałam[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG] pamietam o tym badaniu ale ma tam jeszcze tabletki wiec w przyszlym tygodniu je zrobie
  10. ja również nie sądziłam ze relacje miedzy psiakami tak szybko sie ułoza... mam teraz dwóch szpiegow w domu bo gdzie ja to i one hehe bo Kuba chodzi za mną a za nim Psotka krok w krok.... a jak głaskac to dwoch na raz bo zazdrosni sa o siebie[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG] My tez na Kubusia mówimy Misio czasami bo po kapieli ma taką puchatą sierść...Masz racje ze to zasługa Hund i bubu ze Kubuś jest jaki jest dlatego nalezy im za to dziekować bo gdyby nie one to albo poniewierałby sie w schronisku albo by go juz nie było[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon9.gif[/IMG] Mam tylko mały problemik z nim bo tak raz dziennie miej wiecej o tej samej porze około 19.30 i w tym samym miejscu tzn. w kuchni na płytkach robi siusiu a potem sie z tego cieszy i merda ogonem [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]mimo ze na spacery chodze z nim czesto bo on strasznie duzo wody pije ,wypija ze swojej miski i jeszcze z Psotki miski i nie wiem co o tym mam sadzić
  11. Kubuś juz ma swoj domek[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon10.gif[/IMG]
  12. no mozna tak powiedziec ze czuje sie jak u siebie..pierwszego dnia to taki cichutki i wystraszony troszke był...a teraz jakby energii nabrał jak zobaczy ze ktoś siedzi to zaraz przyjdzie i główke do głaskania nadstawia nawet próbował wskoczyc na łóżko bo zobaczył ze Psotka na nim lezy ale ciezko mu było i zrezygnował... na spacerku duzo obserwuje ale z dystansem... obojetne jest mu co sie wokół niego dzieje...nie interesują go inne psiaki...lubie na działke z nim chodzic na spacerek bo wtedy sobie posiedzimy...wyczesze go...wczoraj nawet jak przestałam go głaskać to tak łapką mnie drapał ze chce jeszcze... a najzabawniejsze jest to ze jedna reką głaszcze Kubusia a drugą reką Psotke bo zaraz przybiega ze tez chce takze rece pełne roboty mam[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG]
  13. ja tez sie ciesze[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG] Kubuś niedawno był kąpany bo troszke nieładnie pachniał i w całym domku sie go czuło ale dzielnie to zniósł a teraz spi sobi smacznie[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon12.gif[/IMG]
  14. Normalnie stał sie cud:-) Psotka nie szczeka na niego i Kubus chodzi sobie spokojnie po mieszkaniu...upatrzył sobie lodówke:-) bo dostał kawałeczek kiełbaski od mamy[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon12.gif[/IMG]
  15. Kubus zostanie u nas...nie mialabym serca zeby go oddac:-) jeszcze tylko niech do konca sie zgraja z moją Psotka a bedzie oki!!!!!
  16. zapoznawanie pieskow idzie coraz lepiej:-) Kubuś juz sie chyba zaklimatyzował...wczoraj nawet tak z nienacka szczeknął sobie na dworku chociaz nikogo nie było w poblizu:-) jest bardzo grzeczny....sam nadstawia główke do głaskania
  17. u Kubusia wszystko dobrze...na spacerki ładnie chodzi nawet dał się tak delikatnie wyczesać bo strasznie wychodzą mu włoski a za jakis czas kapiel go czeka bo troszke nieładnie pachnie[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon12.gif[/IMG]...na poczatku troszke sie martwiłam bo nic nie pił ani nie jadł....z piciem juz jest dobrze ale nie chce suchej karmy jesc ale jak dałam mu troszke kiełbaski to wsuwał...teraz gotuje mu watrobke z kasza to mam nadzieje ze to zje...dzisiaj nawet ogonkeim zamerdał jak mama z pracy wróciła:-) to taki słodki staruszek... za jakis czas idziemy na działke z nim i moją suczką zeby sie "obwachali" i poznali lepiej bo w domku to tak troszke ciezko im idzie po prostu potrzeba czasu...na razie sa w osobnych pokojach
  18. Kubuś w czasie podrózy wiercił sie troszke i chciał wcisnąć się pod nogi kierowcy:-) na szczęście przeniósł sie na tylnie siedzenie i smacznie spał... teraz spi sobie smacznie w osobnym pokoiku:-) taki mały przytulak z niego...moja mama cos mu sie spodobała bo krok w krok za nią chodzi i główke nadstawia do głaskania...teraz jeszcze musza sie nawzajem psiaki oswoic i bedzie oki:-)
  19. wierze w to ze bedzie wszystko dobrze...Kubuś pewnie bedzie bardzo zestresowany tą cała sytuacja bo to przeciez duza zmiana dla niego... nowi ludzie nowe otoczenie i jeszcze dziewczynka w na niego tu czeka:-)bedzie potrzebował duuuuuzo spokoju i czasu sie z tym wszystkim oswoic ale uda się...
  20. ja równiez trzymam kciuki za Kubusia:-) jest tak ślicznym pieskiem ze nalezy mu sie w koncu domek!!!!!!!
  21. na bieząco śledze wątek Kubusia i z niecierpliwością czekam na wizytę przedadopcyjną ktora ma być lada dzień....mam głęboką nadzieję ze wszystko bedzie oki i Kubuś wreści bedzie miał domek
  22. ja też mam nadzieję na szczesliwy koniec:multi:...bardzo chcialabym mu stworzyc domek
  23. bo ja bardzo chcialbym go zaadaptowac jesli oczywiscie jest to mozliwe...miałam kiedyś identycznego pieska przez 11 lat i tez wabił się Kubuś
  24. czy ten piesek nadal jest do adopcji???
×
×
  • Create New...