Jump to content
Dogomania

aniulka111

Members
  • Posts

    69
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aniulka111

  1. :-(Ludzie apeluje!!! Byl dzisiaj lesniczy chca zabrac psa! Nie mamy duzo czasu!
  2. Jest taki do kolana. Problem w tym ze ja nie mam czasu i mozliwosci na takie oglaszanie sie w okolicy. I co tu robic??? poradzcie
  3. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: lisek ma dom na pare dni
  4. :multi::multi::multi::multi::multi: podbijam
  5. :-( nawet nikt nie podbija jedyna moja nadzieja w dobrej duszyczce Angie Piesek jest u nas tylko do niedzieli!
  6. Lisku moze jest dla Ciebie jakas nadzieja:-(
  7. Rozmawialam teraz z mezem i powiedzial, ze Orzeszek bardzo smutny jest odkad musi byc na uwiezi. Strasznie sie szarpie i piszczy:-( Maz puscil go teraz aby bidulek troszeczke rozprostowal sobie kosci. Pytalam sie czy zauwazyl jakies oznaki bycia agresywnym, ale on mowi, ze nic takiego nie zauwazyl. Wiec nie wiem dlaczego sasiedzi sie poskarzyli na niego:angryy:
  8. Strasznie mi smutno, bo chcialabym aby Orzeszek mial swoj domek i kochajacych wlascicieli, ale widze, ze marne szanse. Naprawde wzielabym go, ale sama mam trzy pieski i kota. Do rodzicow tez juz nie mam opcji go dac, bo tam tez jest spora gromadka, jeden duzy piesek, trzy mniejsze i dodatkowo trzy szczeniaczki.
  9. Prosimy czy ktos nam pomoze Orzeszek chyba nikomu sie nie podoba :-(
  10. No i dodam, ze byl tam wtedy jeszcze piesek i sunia i ladnie sie bawily, nie byly do siebie agresywne, wrecz przeciwnie. Oczywiscie na poczatku byly do siebie nieufne, ale teraz jest inaczej
  11. ciezko bedzie bo ja jestem sama z malym dzieckiem a nie mam mozliwosci dojechania tam, maz pracuje praktycznie cale dnie. postaram sie cos wymyslec, moze przetrzymamy go jeszcze do soboty, niedzieli to wtedy tam pojade. Teraz mi sie przypomnialo, ze tej nocy co sie przyblakal (bylismy tam na ognisku) spedzil praktycznie cala noc u mnie na kolanach. po ognisku postanowilam wziasc go do domku zeby sobie odpoczal ze mna. Ladnie sie polozyl na wyrko i spalismy tak do rana:cool3: Wiec grzecznie sie zachowywal, nie rozrabial, taka przytulanka. No i pierwsze co mi sie rzucilo w oczy to to ze byl bardzo zadbany, ladna pachnaca sierc, wiec wniosek taki ze musial przebywac u kogos w domku.
  12. Nikt nie zaglada do Orzeszka :placz: A on taki cudowny i kochany jest!
  13. HOP! Prosze. Liczy sie czas. Pies nie moze u mnie zostac! Nie chce oddawac go do schroniska:shake::-(
  14. Witam!!! To ja Aniulk11 Niestety musialam zalozyc nowe konto bo tamte nadal nie jest aktywne i nie moglam nic napisac!!! Podbijam!!! Czy jest ktos kto przygarnie Orzeszka?!
×
×
  • Create New...