Jump to content
Dogomania

Justynaaaa

Members
  • Posts

    99
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justynaaaa

  1. [quote name='olekg89']To jest psie dziecko ,bawi się tylko .Jak użre mocniej to przerwij zabawe i tyle. Niemowlęciu założysz pieluche na łeb za to ,że sie zesikało? Powodzenia w nauce noszenia kagańca w przyszłości skoro już mu go obrzydziliście. PIES ma być Twoim partnerem,przyjacielem macie współpracować a nie walczyć ze sobą.[/QUOTE] :lol: Dziwne, że lubi w nim chodzić.
  2. [quote name='Zielu']Zgadzam sie z przedmówcą. Jeśli ubranko ma w jakiś uzasadniony sposób słuzyć psu to OK. Ale robienie z psa dziwoląga dla zaspokojenia własnego widzimisię to przesada. A zdarzyło mi się już widywać psy i właścicieli w podobnych wdziankach :crazyeye:[/QUOTE] noo właśnie to miałam na myśli. Żeby pies nie zachorował, jeśli jest np. krótkowłosy
  3. Justynaaaa

    Drgawki

    Przed 20 minutami wróciłam od weta z Rokusiem. Ma zapalenie górnych dróg oddechowych i gardła :placz:. Dostał antybiotyk i glukoze. Weterynarz polecił ubranko polarowe od wewnątrz, a na zewnątrz ze `ślizgiego` materiału i z dwoma odblaskami i kieszonką. Tylko u niego można taki dostać (ściągnięte ze Stanów Zjednoczonych) . :razz: No ale jeżeli ma to pomóc, to co zrobić...:shake:
  4. Justynaaaa

    Drgawki

    [quote name='taks']a czy zamierzasz z tym iść do weta czy tylko tu będziemy wróżyć z fusów w gronie "fachowców":shake:?[/QUOTE] oczywiście, że pojadę z nim do weterynarza. : /:angryy:
  5. Justynaaaa

    Drgawki

    Dzisiaj u mojego psiaka wystąpiły drgawki. Najpierw pomyślałam, że jest mu zimno, ale to niemożliwe, bo w domu jest dość ciepło. Następnie zaczął kłaść się byle gdzie, lecz cały czas zmieniał miejsce... po chwili nastąpiły wymioty. Zwymiotował czymś? Nie mam pojęcia czym, ale z dużą ilością soków żołądkowcyh. Teraz śpi leżąc na brzuchu. Czym to może być spowodowane? Dostaje tylko suchą karmę i nic poza tym.
  6. [quote name='karjo2']Justynaaa, ludzie jak ludzie.. Skoro wiesz, kaganiec psu na paszcze i nie ma zbierania smieci.. A ludzi zglos do Strazy Miejskiej za smiecenie, chociazby..[/QUOTE] załóż beaglowi kaganiec na paszcze to ci pogratuluje. Owszem ma nylonowy, ale odgrywa rolę nieszczęśliwego psa.
  7. Zdecydowanie jestem za szelkami. Na początku jak zobaczyłam owczarka niemieckiego w szelkach myślałam, że pęknę ze śmiechu, ale domyśliłam się dlaczego takim ogromnym psom ludzie kupują szelki. No więc dlatego, że szelki jakby amortyzują psa i `mniej` swobodnie biega niż w obroży; jeżeli kupimy np. Yorkshire Terrierowi Miniaturce obrożę, można łatwo udusić psa. : / Myślę, że szelki do najlepsze rozwiązane dla WSZYSTKICH psów patrząc z każdego punktu widzenia. :))
  8. Wg mnie ubieranie psów jak lalki jest chore. Zwierzak po 1 się w tym męczy, a po 2 pan Bóg chyba go obdarzył sierścią, która ma mu służyć jako ubranko, prawda?
  9. Witam. Mój psiak ma 5.5 miesiąca. Jak to beagle - zeżre brzydko mówiąc, nie zje, tylko zeżre bo połyka w całości w zawrotnym tempie wszystko to co napotka na podwórku. U mnie od sąsiedniego bloku ludzie przez okno wyrzucają stare kiełbasy, parówki, surowe mięso, nawet głowe ryby! Nikt mi nie powie, że wywala takie rzeczy za balkon, bo się spożywka zestarzała. :lol: Ażeby to trochę urozmaicić dodają do tego truciznę na szczury! Skandal! Już niejeden pies z naszego bloku przez to jedzenie się pochorowało i właściciele mieli przeogromne kłopoty z pieskiem, bo wymiotował po nocach. :placz: Te świnie robią to dlatego, że 50 m od ich balkonów załatwiają się psy. No po prostu CHYBA NIE MA innego sposobu na to! Rocky już nie raz zjadł starą kiełbasę (siłowałam się z nim, próbowałam mu otworzyć pysk, ale to nic nie dało. Zacisnął jeszcze bardziej.) Zazwyczaj gdy jego znalezisko znajdzie się w żołądku, o godzinie 1:30 nad ranem znajdzie się na podłodze na korytarzu. : / Chociaż Rocky już przestał tak robić. Raz babsztyla przyłapałam i ochrzaniłam za to, że wyrzuca pod wieczór takie świństwa. Ona mówi, że to dla psów, które są bezdomne. Taaaa jasne! Żeby się biedactwa pochorowały i zdechły! Co myślicie o takim zachowaniu ludzi?
  10. Może moje pytanie wyda się głupie.. : P ale planujecie kupić coś pod choinkę waszym ulubieńcom? Np. nową zabawkę, jakieś nowe pyszne gryzaki. :D A może doradzicie ?
  11. Jeśli chcemy odmierzyć karmę, musimy patrzeć na miesiąc życia psa ( to wiem ), ale teraz najlepsze - tam gdzie piszę Adult Weight tzn. trzeba oszacować ile może ważyć pies jako dorosły, czy odmierzać podukt obecnej wagi szczeniaka ? Mam na myśli szacowanie wagi psa u Beagle.
  12. [quote name='Bura']Purina to szmelc, Już lepszy ten Brit, ja mam do brita miarkę, czy Ci wyślą trudno wyczuć.[/QUOTE] Bzdura. Purina to nie jest szmelc. W pewnym sensie masz rację, ale nie do końca. Purina wyprodukowała dużo karm, m in. darling (ogromny szmelc), brekis (karma na poziomie), i Pro plan (najlepsza karma jaką wyprodukowała Purina).
  13. O miarki pytaj w sklepach zoologicznych. Dla każdej karmy, są dane miarki. Royal ma swoją, Purina ma swoją, Bento Kronen również ma swoją. Z boku opakowania karmy jest napisane ile `dozować` karmy w zależności od wagi psa, jaką osiągnie jako dorosły pies. Widzę, że nie napomknąłeś ile twój pies ma lat/miesięcy. Jeśli jest to szczeniak, dobrze by było, gdybys mu kupował/a np. Royala, Bento Kronen, Purina PRO PLAN (nie niższa półka), dlatego, że dorasta i musi mieć dobrze zbilansowane pożywienie. :) Gdy skończy rok, możesz go stopniowo przeżucić na np. Purinę Pro plan, lub Brekis.
  14. Mnie też to wnerwia. U mnie jest pełno sąsiadów, którzy zaniedbane i chore psy puszczają ze smyczy i lecą jak głupie do Rocky'ego. Zdażyło mi się raz, że jakiś kundel zaczął (prawie, ale ledwo, ledwo..) ujeżdżać mojego psa! Właściciel widzi, że siłuje się ze swoim i z jego psem, żeby go odgonić. Od tamtego czasu ŻADEN bezpański, albo puszczony luzem pies nie miał kontaktu z Rocky'm.
  15. Mam czteromiesięcznego Beagla. Jak to każdy szczeniak - uwielbia gryźć, szarpać, zaczepiać... Bywa tak, że potrafi nas, oczywiście w ramach zabawy ugyźć bardzo mocno. Mam pytanie. Jeżeli będę mu puszczać płazem to, że np. kogoś mocno ugryzie, to jako dorosły pies może sobie zakodować to, że mamy do niego słabość i może nas porządnie ugryźćbo skoro nie był karany za to, to znaczy, że teraz też nie będzie. ??
  16. Śliczny ten twój Tofi. ;]
  17. [quote name='Calmia']Sprowadza następny? Czyli jakaś biedna suka sie męczy cieczka w cieczkę, żeby ktoś na dziciakach zarobił.[/QUOTE] NIE! Czy wy wszyscy jesteście jacyś niekumaci?! Nie męczy jednej suki! W żadnym wypadku! Co miot jest inna suka!
  18. Pies najlepiej i najszybciej się uczy podczas zabawy. :) Nie trenuj go tak, żeby był zadyszany, tylko podczas zabawy mów do niego `czołgaj się` a czasami to można łapy mu lekko wyciągać do czołgania się, ale nie na siłę. Gdy dla zabawy zaczął się czołgać mówiłam mu czołgaj się, od razu skapował o co chodzi. :] Ma 4 miesiące a już potrafi siad-waruj-czołgaj się siad-waruj-turlaj się.
  19. [quote name='agbar']ile???? 4 tygodniowo??? to ile w tej hodowli jest psow????[/QUOTE] Źle ujęłam. 4 na tydzień, a kiedy miot się kończy sprowadza następny itd.
  20. [quote name='evl']nie bardzo zrozumiałam - że niby "papierek kosztuje 1000zł"? :roll: poza tym, spytam tak: czy ta pani ma hodowlę zarejestrowaną w ZK, czy jej psy-reproduktory i suczki mają uprawnienia hodowlane? jeśli tak, to nie rozumiem, gdzie tkwi problem. jeśli nie - to rozmnażalni "bezpapierowców" nie można nazwać HODOWLĄ.[/QUOTE] Nie zrozumiałaś? To ci wytłumaczę. Jezeli pies kosztuje 1600zł to za sam rodowód płacisz 1000zł. Po co ci on? Chyba, że koniecznie ci zależy na wystawach, to co innego. Tak, jest zarejestrowana. Poza tym wszystko ma napisane w paszporcie i książeczce.
  21. Moim zdaniem, już dawno by shaltowali tych wszystkich rozmnażaczy, kiedy juz od dobrych kilku lat istnieją na rynku. :P
  22. Podobna giełda jest w Chwaszczynie. : [[ Sprzedają psy po góra 150zł. : [ a o warunkach to już nie wspomnę - tak jak na zakupach, kupię, ale nawet gorzej bo bez paragonu. A o książeczce zdrowia, to już zapomnij.
  23. Dodam jeszcze, że podaje im Purinę Pro Plan Puppy - sucha karma wysokiej jakości. :D
  24. no i niech sobie jest ; > kupiłam u niej beagla bez rodowodu za 600 zł. teraz Rocky: - 25 maja skończy dwa lata - nie miałam i nie mam z nim problemów zdrowotnych czy z wychowaniem i przez cały czas w pełni cieszy się życiem No i tyle.. mieliście rację, źle zdefiniowałam temat. Wcale nie miałam zamiaru jej popierać, bo handel psami jak towarem zdecydowanie nie uważam za stosowny .. no i muszę powiedzieć że miałam niezłego farta. Ale dużo ludzi 'nabiera sie' na tą babę bo tydzień temu jak byłam na spacerze z psem, to spotkał dwa inne beagle, w sumie 3 bawiące się razem beagle z tej samej "hodoffli". :cool1: nie miałam raczej pojęcia o hodowlach, ani nawet jeszcze o istnieniu dogomania.pl ...:shake: dlatego skąd mogłam to wiedzieć no ale cóż .. pofarciło się ; ) :cool3:
  25. Mam ten sam problem co ty, ale po woli już zanika. :) Głównym błędem żywieniowym każdego szczeniaka jest to, że właściciele z niewielkiej ilości, przerzucają psa na kosmiczne ilości karmy. Pies np. rasa średnia puppy powinien dostawać karmę wg tabelki zamieszczonej na torbie do karmy (i wątek do zwolenników chappi itd.) Na szajsowatych karmach niestety nie znajdziecie ów tabelki. Moja sąsiadka z dołu kupuje swojemu szczeniakowi ten szajs i dostaje dziennie dwie paczki 250g !!!! Przejdę do sedna sprawy. Mojemu Rocky'emu kupuję purinę pro plan, ale coś czuję, że będę musiała ostrożnie przejść na Royala Canina, bo chyba niezbyt mu służy mimo wysokiej jakości. Na początku, gdy miał 7 tyg dostawał po 90g dziennie, miał rozbite w ten sposób, że dostawał co trzy godziny (były to czasy wakacji) Teraz on jest nieco starszy i dostaje więcej karmy, a o już dodatkowym jedzonku, typu niewielki kawałeczek mięska gotowanego, to już nie wspomnę, a marchewka gotowana?. Hoho.. 2 sekundy i miska błyszczy. Mieliśmy z nim duuuuży problem. Nie chciał załatwiać się na dworzu, po prostu przyswoił sobie domową toaletę na `ulicy papierowej w korytarzu`. xDDDD. No ale po miesiącu po woli się tego oduczał - i nadal oducza. Zrozumieliśmy, że błędem żywieniowym, który popełnialiśmy, było przejście z 9 łyżek karmy stołowych na 14! Na tą chwilę dostaje trzy razy dziennie po 60-65g suchej karmy i mój elegancki piesek załatwia się na dworzu. Myślę, że do 6-ego miesiąca życia całkowicie zrezygnuje ze swojej domowej alei papierowej. xD
×
×
  • Create New...