Na temat twoich obelg wobec mojej osoby pozostawiam non coments.Jeżeli chodzi o twoja propozycje spotkania to bardzo chętnie się spotkam. Złościsz się dlatego ze przypadkiem znalazłem się na tym forum i przeczytałem Twoje bajerowanie ludzi którzy chcą Ci pomóc.Przecież pies o którym piszesz nie jest już szczeniakiem z tego co zaobserwowałem jest na zewnątrz od zakończenia zimy a ile jeszcze miałaś go w domu tego nie wiem.jeżeli dopiero teraz zabierasz się do tresury to nie dziw się że jest ciężko.I niestety łatwo juz nie będzie .Nie pisałem Ci też że nie kochasz swojego psa czy ze jest zaniedbany wychudzony itd.Po prostu kochanie a sprostanie wymaganiom tej rasy to dwie rożne sprawy.Masz go już dłuższa chwile a piszesz że wszystko jest w trakcie realizacji,buda, ogrodzenie,kojec???? Nie jestem twoim wrogiem porostu uważam że trochę przerosła Cię ta rasa.Napisz kiedy i gdzie możemy się spotkać żeby porozmawiać.I nie rezygnuj z forum ze względu na mnie po prostu bądź szczera w realnej sytuacji wtedy zapewne ludzie chcący Ci pomóc będą mogli ci naprawdę doradzić. Pies zaznaczam nie jest już szczeniakiem i nie łatwo będzie ci teraz z nim współpracować.I nie bocz sie jak małolata.Jezeli chcesz moge się już nie wypowiadać w tym rozdziale .Porostu denerwuje mnie że tu niby chcesz pomocy a odbiegasz od rzeczywistości.Pora zastanowić się co dalej. i naprawde dowiedziec się jak można Ci pomóc z ok7 miesiecznym psiakiem.Pozdrawiam i czekam na odpowiedź co do spotkania.