Jump to content
Dogomania

Jagoodkaxd

Members
  • Posts

    251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagoodkaxd

  1. kuurdee^^ ile można czekać za głupią smyczą ? :roll::roll: Mam nadzieje ,że juutro przyjdzie , bo jak nie ...... :mad::mad::mad:
  2. [quote name='Martens']Mój od półtora roku je tylko surowe, najfajniej wygląda jak łamie wielkie gnaty albo patroszy ociekające krwią serca wołowe :evil_lol: Że też tętnice mam jeszcze całe :hmmmm: Mięsa dla psa nie trzeba gotować (wyjąwszy podroby wieprzowe - choroba Aujeszky'ego). Ba, jak już było pisane, gotowanymi kośćmi można psu zrobić krzywdę. To mit tak samo jak ten o czarnym podniebieniu i rzekomej agresji z tego powodu.[/quote] :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:
  3. Och. ja widziałam taką akcje: Pani z yoreczkiem , piesek na flexi ... Przy ruchliwej drodze Pani zagadana na chodniku , a piesek myk przez pasy na drugą stronę . Jechał jakiś chłopak na motorze i oczywiście się wplątał w tą linke/taśme. A Paniusia z jakim krzykiem na tego chłopaka :shake:.
  4. Że się tak spyytam po co cii to ?:roll: Takie zachowanie tylko wzbudza agresję u psa .
  5. Brak sił :shake:... Spójrz tak wygląda pies który miał być amstaffem (tak mówił ten kooleś od którego go doostałam ) : [URL=http://img80.imageshack.us/my.php?image=img0164l.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6439/img0164l.jpg[/IMG][/URL] Mimo tego ,że pies wygląda jak wygląda .. jest naprawdę kochany przez całą rodziną , rozpieszczany oraz przede wszystkim traktowany jak członek rodziny
  6. O kurcze.. :oops::oops: Mój pies je tylko gotowane mięso , bo jako małe dziecko miałam wpojone do głowy ,ze surowe mięsko = zwiększenie agresji psa. :oops:
  7. Jak ja idę przez miasto to zazwyczaj z moja koleżanka + owczarek niem. i ja + mój kurduupel :razz:Ostatnio koleżanka poszła do sklepu , a ja zostałam z psami i mija nas grupka chłopaków i patrzą na psy. -Jaki ten mały śmieszy ;d - Ej! ale co to będzie? -too jest chyyba Amstaff z jamnikiem (wszyscy wybuchają śmiechem) - Ale naprawde fajny. Albo kiedy idziemy razem to przeważnie wszyscy się gapią na moojego Chestera. I coś sobie gadają pod noosem.
  8. [quote name='puzzle']Post nad Twoim napisalam, ze 8m tasmy ma tylko maxi, albo giant, wszystkie wersje z cyferkami, zarowno w klasycznych, jak i z gumowa raczka do 8m maja tylko linke.[/quote] haha <lol2> dziięki :** nie zajarzyłam , ale twój poost czyytałam ;]
  9. Czy widzeliście może gdzieś Flexi comfort long 3 taśme do 8m ? :razz:
  10. Idę dzisiaj wieczorem z psem , oczywiście z woreczkiem i co by nie było kupke posprzątałam ... Z racji ,ze szłam do piekarni myślę sobie ,ze specjalnie przejde przez stary rynek , żeby sobie zabrać pare woreczków (przeważnie nosze swoje) . Sięgam w miejsce gdzie powinny być woreczki ...ale słysze tylko charakterystyczny dźwięk paznokieć+metal :shake::mad::angryy::placz::-(:roll:
  11. A ja mam pytanie? czy pies jest ze schroniska? No bo jeśli tak to moze właśnie ktoś go zostawił w ten sposób i w tym problem.
  12. [CENTER]Otóż york przeważnie uważany jest jako pies kanapowy ;/ . Ale w końcu [B]york= terrier[/B] , a wiadomo ,że terrier potrzebuje dużo ruchu :cool3: . Z Twojej wypowiedzi bardzo się ciesze , gdyż u mnie w oklicy jest twierdzenie york= kanapa :shake:. [/CENTER]
  13. Ja raz wykąpałam psa w szamponie Familijnym , innego nie mogłam nigdzie zdobyć z racji godziny ,ale psu niec po nim nie byyłoo :p
  14. [quote name='puzzle']Najlepsza i zawodzaca w naprawde nie licznych przypadkach jest Flexi. Jezlei chodzi o tasme do 50-60kg, to flexi compact 3 (taka jak czerwona wyzej), albo flexi comfort compact 3 (wersja z gumowa raczka), wtedy ta smycz wyglada tak: [IMG]http://www.kacikpupila.pl/sklep/images/fotosy/Flexi/smycz_comfort_comapct_1.jpg[/IMG] Uzywanie obu jest wygodne, jednak ja po kilku z gumowa raczka, mam teraz zwykla i jednak wracam do tamtej wersji, jakas taka wygodniejsza dla mnie;).[/quote] Dzięki :calus:
  15. [quote name='WŁADCZYNI'] ekhm gruchają to gołąbki i zdecydowanie nie brzmi to jak pieprznięcie puszką zmonetami;) znam sympatyczniejsze metody oduczania różnych rzeczy, równie skuteczne a nawet skuteczniejsze - przy moim psie mogę rzucać czym chcę co najwyżej sprawdzi czy rzucam czymś fajnym i pójdzie dalej:evil_lol:[/quote] Jak im się podoba to niech sobie gruchają na dal. Podałam przykład , który zobaczyłam w programie pt. " Psi psycholog", chodź zapewne bym go nie użyła ponieważ hałas wydobywający się z GRUCHANIA puszki może wystraszyć ów psa . A to , że Twój pies nie zareaguje , to nie znaczy , że żaden inny również.
  16. A ja chyba w psim psychologu widziałam ,ze jeśli pies na kogoś skacze to najlepiej wziąć np. metalową puszkę z pieniędzmi , tak ,żeby gruchało i jak pies skacze na gości to wtedy należy trząść tą puszką , tylko trzeba pamiętać , że pies nie może być lękliwy.
  17. [quote name='WŁADCZYNI']Zdecydowanie oddać malutki prezent bo tak malutki prezent powinien być ciągle przy matce:shake: btw jeżeli nic nie wiesz o rasie i piszesz że doskonale wiesz co to za pies ten amstaff to również nie jest raczej zwierzątko dla Ciebie:shake:[/quote] Nie lepiej zasugerować jakąś podpowiedź? Wydaje mi się ,ze skoro ktoś pisze na tym forum , to chce jak najlepiej dla swoich zwierząt i się pyta bardziej doświadczonych osób , bo może ktoś miał taki sam problem?
  18. Już mineło trochę czasu od tego wydarzenia ... Niedziela rano (no dobra moze jakieś południe .. zanim wstałam:oops: ) Ide z psem ... schodzimy z wału , aby udać się na naszą polankę z mnóstwem patyków ;). wszystko działo się w ułamku sekundy .. Patrze pies stoi w miejscu , przyglądam się a tam drugi pies stoi kawałek od mojego. Krzyczę: -Cheester chodź (kiedy pies się odwraca w moją stronę nachylam , coby widział ,ze sięgam patyk i szybciej się ruszył) Mój już chce wracać do mnie .. Nagle podbiega tamten pies , chwilę się wąłchają i zanim zdążyłam podejść , mój już się zaczął rzucać :shake: Widząc to właścicielka ów pieska omal się nie zabiła po drodze .. tak leciała ... i słyszę: -Proszę wziąść tego psa , bo ja się go boje . A ja na to: - To pani podbiegł pierwszy ... i stoję jakby nigdy nic , bo wiem ,że mój będzie warczał i się odgryzał . Ta baba coś do mnie : -Skoro tak się znasz na psach to trzeba było umieć wychować tą agresywną rasę -Ale przecież to jest zwykły kundel. -Ale geny to są geny . A mój pies top jest do towarzystwa (dam sobie palec odziąć ,że to jakiś myśłiwski) No więc chwytam psa za obroże i odciągam .. w momencie , kiedy ta babka się po swojego psa ja dalikatnie puszczam obroże , ale nadal trzymam i pies ujada na nią a ona jak odskoczyła xD I ja zapinam swojego psa na smycz , patrzę na tą babke : [B]A PIES JEJ WYSZEDŁ Z OBROŻY I SIĘ POŁOŻYŁ NA BRZUCH , A ONA DO NIEGO SIAD! A ON MIAŁ JĄ W DUUU*IE [/B]:evil_lol::lol: Dosłownie kulałam się ze śmiechu :lol::evil_lol::diabloti:
  19. [quote name='ageralion']Tylko, ze ja kurczaka prawie odstawilam jakis miesiac temu. Sporadycznie dostanie miesko z nozki, badz kawalek surowej piersi. Teraz jej obgotowuje wolowe kosci i obskrobuje. Surowe gnaty (zebra z kregoslupem) tez dostaje, wtedy sama sobie je obiera, chociaz kosci nie zjada. Wlasnie wrocilam ze spaceru, spotkalam sasiadke z goldenka. jej sunia miala podobnie, tylko ze w wieku 3,5 miesiaca. To byla taka szczeniacza cieczka. Nie wiem jak to rozumiec :shake:[/quote] Hmmm.. ja się zupełnie nie znam .. ale może ta "cieczka" to takie coś jak "przedcieczka" czyli ,ze wystąpiła , ale następne taka "prawdziwa" dopiero nastąpi po jakimś czasie .. a ta to moze takie przygotowanie .. Mam nadzieje , że rozumiesz o co mi chodzi :p
  20. [quote name='wiska']Jezli jakis czlowiek sobie nie zyczy wystarczy powiedziec na ta chwile moje psy sa [B]prawie [/B]w 100% odwolywalne. Uwazam ,ze kopanie(!) [B]psa ktory podchodzi z dobrymi intencjam[/B]i jest hmm...chamstwem.I to nie bylo tak ,ze byl on daleko-mijalismy sie! Czyli bylismy w odleglosci 2krokow od siebie! Prosze przeczytajcie cos uwazne zanim to skomentujecie.[/quote] Prawie robii wielką różnicę. Jak bym Cię spotkała i Twoje psy bo podbiegły , to na pewno bym zareagowała jak ten facet. Gdyż mój pies widząc psa reaguje pozytywnie , lecz kiedy TEN pies stanie się pod biegaczem , wtedy może nie być za ciekawie. Nigdy nie wiem jak zareaguje tamten pies, więc wole bronić zdrowia , a nawet życia mojego psa . I perfidny przykład Ast-MORDERCA Labek - hmmm... najlepszy pies świata, najspokojniejszy i w ogóle:shake: . Jak bys spotkała takie LABRADORY , które są u mnie w życiu więcej razy już byś ie pozwoliła podbiec swoim psom do rzadnego innego .
  21. [quote name='kajo123']hej jestem nowy a chciałbym sie zapytac co mam zrobic gdy muj pies husky slabo mi cos rosnie z gury dziekuje za porady[/quote] Proponuje założyć wątek tutaj: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f39/]Siberian Husky - Dogomania Forum[/url] [COLOR=Cyan][SIZE=1]I popracować nad ortografią[/SIZE][/COLOR]:evil_lol::diabloti:
  22. [quote name='wiska'][B]Jagoodkaxd[/B] tez nie lubie polecac rasy podnej,ale tu chyba sie zgodze.Labki sa bardzo wesole,aktywne nadaja sie do psich sportow i sa w miare latwe w ukladaniu dla przecietnego psiarza. Ew fajne sa tez goldeny,ale wiele stateczniejsze od labkow.[/quote] Nie mam kontaktu z goldenami , ale szczerze mówiąc to labek bardziej mi pasuje .. Po prostu czytając ten opis widziałm tam labradora :loveu::loveu:
  23. A u nas: [B] SPAACERRR[/B] .. - pies szaleje skacze :roll: [B] Chodź na dwór- [/B]Pies ucieka w najmniejszy zakamarek domu ,zeby nie iść na to zimne podwórko . [B]Budę Ci kradną [/B]:cool3: Pies piszczy , szczeka w niebo głosy ,aż go ktoś nie wypuści na dwór ;d (chodź i tak nie lubi swojej budy);d
  24. [quote name='Tengusia']dlaczego zawsze jak zaatakuje amstaff to zaraz jest krzyk [B]Zlikwidowac rase[/B] ... czy tylko dlatego ze jak pogryzie kundel to o tym media nie krzycza, jak pogryzie kurdupel ledwo od ziemi odrastajacy to jeszcze go poglaskaja bo taki smieszny i nerwowy !!!!!!! po pierwsze - mam nadzieje ze doczekam dnia az dziennikarze wkoncu odkryja ze amstaffa nie ma na liscie ras niebezpiecznych ;) po drugie - zagryzly psy i to ma swiadczyc o tym ze sa zlymi psami? ze stwarzaja zagrozenie? ... moj Bolek jest agresywny do innych psow, szczegolnie nie znosi owczarkow i owczarko podobnych psow czy to znaczy ze mam go uspic? po trzecie - w calej tej sprawie wina jest po stronie wlasciciela ze nie dopilnowal psow, nie zabezpieczyl nalezycie posesji! po czwarte i pewnie ostatnie - nie wierze w ten atak na ludzi, jak dla mnie brzmi to okrutnie naciaganie co by dodac dramatyzmu calej tej historii! tylko jedno pytanie pozostanie bez odpowiedzi dlaczego za wine wlasciciela co se plotu porzadnego nie zrobil odpowiadac maja psy? jakis czas temu spotkalam milego pana, ktory zaczepil mnie na ulicy z okazji moich psow, rozmawiallismy chwile, okazalo sie ze jest wlascicielem dwoch amstaffow (psow z papierami, z medalami itp.) - i wiecie co pan powiedzial ze on z dwoma psami naraz wyjsc nie moze bo wtedy tworza stado i rzucaja sie do psow ... czy to znaczy ze powinien je uspic? i tylko psow mi zal (owczarkow rowniez bo niczym biedne nie zawinily) ...[/quote] Dlaczego ? Bo już takie jest to nasze życie. :shake::shake::shake:
  25. [quote name='kwasek']Ale widzisz... nieplanowana ciąża u suki to zawsze problem... choćby taki, że pojawił się pies, który zaminowuje cały ogród :diabloti: Nie byłoby psa, nie byłoby problemu :eviltong:[/quote] Zgadzam się w 100% :evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...