Cieszę się że pomaga mi Marchewa!!!
Sunieczki są kochane, zasługują na dobry dom.
A psy które były w potrzebie potrafią okazać wdzięczność. Mój poprzedni pies Alf był psem ze schronu - 4 letni kundelek, kiedy go braliśmy przebywał tam od roku ( był w naszej rodzinie 13 lat). Sonia zachowuje się teraz bardzo podobnie, cały czas zagląda w oczy, domaga się pieszczot. Maluchy nie dają przejść, każdy musi być pogłaskany.
Jeden piesek już dzisiaj śpi w nowym domu, drugi jedzie jutro razem z panią weterynarz. A sunieczki wciąż czekają.....