Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. CZaruś hopaj na pierwszą :)
  2. [quote name='matinestka']witajcie Kochani tak to się stało, że o Depciu już trochę"zapomnieliśmy",znalazł swój Dom wiec każdy z nas , opleciony wyobrażaniem o Szczęsciu Depika,zajał się pomocą innym psiakom. Tym bardziej,że to wyobrażenie o Raju Depiego potęgowały pozytywne maile od jego własciela. Niestety ten Raj okazał się aż nazbyt przerośniętym Rajem.........a najgorsze ,że tylko i wyłacznie dla Depiego,pomijając jego Opiekunów...... ............tak,niesteTy tak....Depuś "okazał się" bardzo zaborczym psiakiem,który chciał mieć pod kontrolą całe życie Rodziny,który chciał (co mu się zresztą udawało)narzucać swoją wole całemu Stadu.....wybrał sobie już w schronsiku swojego Pana,jedynego i na zawsze,i tylko z nim się "liczył". Niestety jedyna Miłośc Rudzielca, nie była w stanie sprostać wszystkim trudom ......jako młody i niedoświadczony Pan swojego psiaka nie potrafił poprzestawiać hierarchiii w swoim Stadzie,nie dał rady ułożyć odpowiednich relacji Depiego z resztą"świata"....mimo że do Bursztynka bardzo się przywiązał.....Niewiedza i niedoświadczenie Pana oraz nie możnośc poradzenia się z tą "żadzą dominacji" Depika spowodowały....powrót Bursztyna za kraty boksu.......... Depik na poczatku był bardzo przyjaznie nastawiony do wszystkich członków Rodziny swojego Opiekuna i jego Znajomych (których już wcześniej znał),dopieo po pewnym czasie ujawnił swe dominanckie cechy. Oczywiscie tylko Pan mógł wszystko,reszta "świata" miała słuchać Depcia...Najgorsze dla Pana było to,iż Depi bardzo chętnie wpuszczał ludzi pod dach swojego Domu...jednak żeby Ktoś mógł wyjśc z niego,trzeba byłą siłą Depiego trzymać,pozatym Depiemu nie zawsze podobało się ( w środku wizyty oczywiscie),że jacyś Ludzie jeszcze "krzątają "się po domu...on już przyjął gości....i nie ma ochoty na dalsze"rozmowy"...Depiego trzeba było "trzymac" a z resztą świata się pożegnać..... Niestety Opiekun nie potrafił wykorzystać swojej pozycji wobec Depiego,Tak jak już pisałam, Depik tylko jego darzył szacunkiem....On chciał Pana mieć tylko dla siebie,bronić go i nie dzielć się nim z nikim, i tylko jego Pan mógłby naprawić to wszystko..jednak nie wiedział jak się do tego zabrać i ze strachu przed dalszym rozwojem wypadków, z ogromnym żalem odwióżł Depiego do schronska..... Opiekun Depiego bardzo chciał odwiedzać swego Rudzielca w schronsiku.cięzko było mu się z nim rozstać,jednakze względu na to,iż Depi tak bardzo do niego się przywiązł zaprzestał wizyt, żeby bardziej Bursztynka nie krzywdzić.... Depik siedzi spokojnie w boksie.......do wszytkich merda ogonem przyjaźnie..... czeka na swoją kolejkę na spacer....... CZEKA ZNÓW NA MIŁOŚC!!!! NA KONKRETNĄ,ODPOWIEDZIALNĄ MIŁOŚC,KTÓRA BĘDZIE WIEDZIAŁA JAK NAUCZYĆ GO"PORZĄDKU" I KTÓRA NIE BĘDZIE SIĘ BAŁA STANĄC Z NIM TWARZĄ W TWARZ!!!! [/quote] Taki oto opis został umieszczony po nieudanej adopcji. A tak wygląda allegro Depiego: [url]http://www.allegro.pl/item412070378_nova_scotia_duck_tolling_retriever_zloty_depi.html[/url]
  3. dwa razy mi się post wkleił... ech to dogo... Rudzia na pierwszą :D
  4. iwop - nie bój się :) będzie dobrze! Domek dla Rudzi pilnie potrzebny!!
  5. Ale z nich pieszczoszki :) Dopiero na filmie widać, że to raczej niewielkie sunie... myślałam, że są troszkę większe :)
  6. może przy okazji zainteresowania Fresco i Puma znajdzie dom :)
  7. a Agusek niczego się nie spodziewając leni się u Mureczki :)
  8. Ale Amisia już tak długo czekała na domek jako husky... i nic... :(
  9. Magia jest malutka - na pewno ktoś ją przygarnie :)
  10. Imbirku - zdrowiej szybko i zmykaj do domku :)
  11. Ale jedno stanowczo należy stwierdzić - z Roana jest piękny pies, a te uszyska sprawiają, że za każdym razem jak widzę jego zdjęcie to się uśmiecham :)
  12. Kosztownie, ale psiaka przecież leczyć trzeba...
  13. Wiem, że Pani Kamila (przyszła właścicielka Dziadunia) brzmi cudownie i na pewno będzie super domkiem, ale... Ponieważ odległość od Was do Trzcianki jest duuuża, warto najpierw przeprowadzić wizytę przedadopcyjną. Zawsze lepiej dmuchać na zimne niż się potem sparzyć ;)
  14. [quote name='albiemu']no to jak sie ucieszycie na wiadomość że Dziadzio ma domek? Proszę mi tu zaprezentować jak dogomaniacy potrafia się cieszyć :D ... Albiemu.... czy to prawda?? czy Dziadunio ma domek?? Powiedz, że to nie jest tylko testowanie naszej radości.... Jeśli to prawda to .... no normalnie....:multi::loveu::loveu::multi:
  15. Czekajmy a w między czasie może organizujmy jakąś zrzutkę na budę(budy)...?? Jeśli Dziaduniowi się nie przyda to przecież jest jeszcze tyyyyyle innych psiaków...
  16. [quote name='DuDziaczek']iwop a jakie są przewidywane koszty na najbliszcze tyg zwiazane z leczeniem Rudzi? :-([/quote] Koniecznie się dowiedz... co prawda mam koszty związane z paroma innymi biedami, ale jakby co - to możesz liczyć też na moje wsparcie ;)
  17. Dostałam kolejny mail od Kamili :) (dziewczyny, która napisała poprzedni mail) Jest bardzo przejęta losem Czarka... Mam nadzieję, że niedługo do nas dołączy :D Czarusiu kochany - widzisz ile dobrych duszyczek myśli o Tobie :)
  18. [url]http://animalia.pl/sklep.php?firma=&przeznaczenie=&cena=&tylko=&sort=0&kat=63[/url] Tutaj mają duży wybór karm specjalistycznych (podsyłam te dla szczeniąt). Swojemu psu (z problemami skórnymi i żołądkowymi) kupujemy Nutro Choice Lamb and Rice i jest tańszy niż Hills Lamb and Rice (i to aż o 6 PLN na kilogramie przy małym opakowaniu...). Dodatkowo po NCh pies lepiej reaguje :)
  19. kolejny super list: Witam. pisze w sprawie ogloszenia na gumtree. niestety nie mam jak wziasc pieska (Czarka) do siebie- mam inne zwierzeta i nastepny pies nie wchodiz w gre. chcialam sie zapytac, czy mozna mu jakos inaczej pomoc? przywiezc koce, miski, karmę, jakis szampon, specjalnie jedzenie- cokolwiek? pomoge jak bede umiala- mimo, ze jestem studentka a wiadomo jak u studentow z pieniedzmi. czekam na odpowiedzm pozdrawiam Kinga Odpowiedź wysłałam i podałam linka na dogo :D Mam nadzieje, że Kinga do nas zawita :)
  20. a co z tymi budami dla Dziadunia i jego towarzyszy?
  21. Rudzia czeka na pomoc! Nie powinna zostawać tam gdzie jest w tej chwili! Niech jakieś dobre serce ulituje się nad sunią...
  22. [quote name='GoskaGoska']Nie wiadomo tez co ta kobieta dawala malej jesc, ale jesli sunia wrociala w takim stanie , to nie sądze by cos odpowiedniego.A allegria , zeby znikla to od zmiany diety muszę minąc 2 tyg, aby bylo widac poprawe[/quote] Właśnie też się zastanawiam czym oni tam małą karmili... :mad: Dziewczyny gdzieś pisały, że rybą. Tylko jaką rybą? Karmą z rybą, czy jak? Biedna Malwunia :( Nawet widać, że odstaje od rodzeństwa :( myślałam, że z niej po prostu taki niewymiarowy podrostek się zrobił...a to początki krzywicy :crazyeye: I znowu potrzeba pieniążków na podleczenie Malwuni. Jak szybko nieodpowiedzialny dom może wpłynąć na pogorszenie zdrowia szczeniaczka :angryy:
×
×
  • Create New...