SBD - zgadzam się z Tobą w 100%.
Ten przypadek uświadamia jak przebiegli potrafią być niektórzy :shake: Robiąc nawet 100 wizyt przedadopcyjnych nigdy, ale to nigdy nie ma się pewności, że wszystko się sprawdziło i pies idzie do dobrego domu, gdzie krzywda mu się nie stanie...
A teraz Małej super dom bardzo potrzebny, żeby mogła dojść do siebie po tej traumie...