Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. [quote name='jamor']i tak tez przypuszczałem. nie zapoznaja sie wpierw z psem tylko oceniają po marce. fibi by miała ds w minsku a tak dalej czeka. w sumie to nie wiem czy ten minsk nie jest jej pisany[/QUOTE] a o co chodzi z tym DS w Mińsku??
  2. Mari23... ile macie teraz długu w Obornikach? Ostatnia informacja była o około 2000 zł w marcu. Z bazarków i cegiełek tyle nie weszło, a od marca minęło następne 3 miesiące. Czy ktoś Tobie finansowo pomaga? Widziałam, że For Animals nie chciało wziąć na siebie finansów... Czy dług spłaca TOZ Wrocław? A może teraz psy są za darmo? Trochę przeraził mnie ten dług i jestem zdziwiona, że nikt na te psy nie zbiera deklaracji.
  3. kciuki zaciskamy, żeby któreś z tych 70 ogłoszeń poskutkowało!
  4. Uśmiech Pumy jest zaraźliwy :) właśnie też uśmiecham się do monitora :) Ja zawsze jestem za tym żeby jak najszczerzej pisać co się dzieje. Potem rodzą się niepotrzebne konflikty wynikające z niedomówień. Gdyby Dziubakk od razu zaczęła pisać o alergii dziecka, że coś się dzieje, że istnieją obawy, że to od sierści - pewnie spotkałaby się ze zrozumieniem. Natomiast sprawa ciągnęła się długo, a Ona zawiadomiła wszystkich dopiero wówczas, gdy Puma miała definitywnie opuścić dom. Według mnie to było nie fair. Czasami jedynie gdy sprawa jest delikatna, pewne osoby czytające wątki nie powinny wiedzieć jakie są plany, szykuje się jakaś akcja... wówczas lepiej rzeczywiście przejść na telefon lub mail...
  5. Agusiu - pieniążki idą do Wiosny ;) ja uzupełniam tutaj na podstawie Waszych wpisów (w razie czego mogę potem zweryfikować z podsumowaniem Wiosny ;) ). Już w takim razie Ciebie wpisuję, że za czerwiec masz wpłacone.
  6. ma być znowu ładnie, więc i zdjęcia na pewno niedługo zrobisz ;) Wygłaskaj od nas wszystkich Kolusię.
  7. Donko - dziękujemy! Za opiekę nad chłopakami i info :) Mam nadzieję, ze wszystko będzie ok z oczkiem.
  8. [quote name='Dzika_Figa'][B]Mam nadzieję (ba! jestem przekonana!), że nasza współpraca z yumanji będzie wyglądała zupełnie inaczej. Wszystkie sprawy dotyczące psiaków będziemy omawiać na wątku.[/QUOTE] Też tak myślę :)
  9. Figo - moje zdanie jak zwykle znasz ;) Jestem za. Rozumiem, że to źle wyglądające oczko to nie chodzi o samo oko a o ranę pod nim?
  10. Ależ Ty brutalna jesteś ;) Toleczku idź już do domeczku :D
  11. teksty mamy dwa a foty są fajne na allegro ;) Tekst [B]Eloise[/B]: Kolusia to psia arystokratka. Nie zje byle czego, lubi gotowane mięsko z ryżem, byle bez marchewki, nie załatwia psich potrzeb na swoim terenie, koniecznie musi wyjść na zewnątrz, nie bawi się jak inne psy zwyczajnymi zabawkami, lubi za to kopać dziury i polować na krety. Kolusia lubi siadać w podniesioną głową i obserwować świat. Wygląda wtedy nieziemsko- zamyślona śliczna sunia. Na smyczy chodzi jak pies po szkoleniu, choć nie wiemy, czy ktoś ją kiedyś szkolił. Kolusia jest psem ze schroniska, o nieznanej przeszłości. Przez ostatnich kilka miesięcy mieszkała w domu, który wiele ja nauczył-przypomniał jej, że człowiek jest dobry a nie tylko pożyteczny. Nie tylko nakarmi ale i podrapie za uchem, przytuli w czasie burzy, nie da zmoknąć w czasie deszczu. Los jednak nie pozwolił, aby ten dom stał się stałą przystanią dla Kolusi. Dlatego dziś szukamy dla tej wrażliwej i uroczej psiny nowego, bardzo cierpliwego i odpowiedzialnego domu. Domu, który będzie gotowy na początkowe trudności i chętny aby je przezwyciężać. Kolusia ma około 8 lat, jest zaszczepiona, wysterylizowana, regularnie odrobaczana i zabezpieczana przeciw pchłom i kleszczom. Jeżeli możesz dać Kolusi kochający i cierpliwy dom na zawsze prosimy o kontakt: Tekst mój: Spoza krat schroniska z lękiem patrzyła na świat. Był ogromny i przerażający. Nigdy nie podarował jej niczego dobrego. Tylko samotność, cierpienie i głód. Nie wierzyła, że jeszcze kiedyś los może się odmienić i dostanie szansę na dom. Ona - piękna, młoda, przerażona Kolusia. A jednak, wbrew zwątpieniu nadeszła cudowna chwila, gdy kraty boksu zostały otwarte i Kolusia trafiła do własnego domu. Powoli, krok po kroku zaczęła otwierać się na świat. Determinacja jej opiekunki sprawiła, że z przerażonej suni chowającej się w najciemniejszych kątach ogrodu Kolusia zamieniła się, w co prawda przestraszoną, ale jednak radosną psinę. Ogonek coraz częściej wędrował do góry. Nawet chodzenie na smyczy przestało być przerażające. Niestety entuzjazmu opiekunki nie podzielali jej najbliżsi... Wycofany pies, który nie jest ideałem niczym Szarik z Czterech Pancernych, zaczął budzić niechęć i rozdrażnienie. Pewnego dnia cały świat Kolusi i jej opiekunki runął. Sunia z nieznanych powodów zaatakowała kury sąsiada. Niestety część z nich zagryzła. Musiała natychmiast opuścić miejsce, które do tej pory było jej domem... Nie pomogły błagania ani łzy. Decyzja była nieodwołalna. Teraz przepiękna Kolusia przebywa w hoteliku dla psów. Na szczęście nie wróciła do schroniska. Jest zdezorientowana zaistniałą sytuacją, ale mimo wszystko ma nadzieję, że skoro los uśmiechnął się do niej raz, to i teraz nie zostawi jej w potrzebie. Dla Kolusi szukamy odpowiedzialnego, bezpiecznego i kochającego domu (bez kur ;-) ). Domu, który były już tym jedynym na zawsze... Sądzimy, że na psich portalach ogłoszeniowych powinien być raczej ten od Eloise.
  12. [quote name='Evelin'] niewazne,że wakacje i ile to potrwa.Najwazniejsze,zeby trafiła do dobrego domu :)[/QUOTE] Dokładnie!
  13. mam nadzieję, że te wszystkie "wspomagacze" ulżą Dogusiowi. Biedaka te stawy muszą strasznie boleć :(
  14. szczerze - to myślałam, że z Kolusią będzie dużo gorzej. W sumie dobrze Magda, że ona u Was w domu nie mieszkała. Teraz te przenosiny są dla niej mniejszym szokiem...
  15. Bardzo się cieszę, że będą dzieliły razem boks w nowym miejscu :)
  16. Papatkiole ogromne dzięki za Twoją pomoc. To teraz masz na siebie całkiem spore stadko ;) Bardzo się cieszę, że wszystko przebiegło sprawnie. Oczkiem będzie się można wreszcie porządnie zająć.
  17. Strasznie to przykre... :( Charli ['] dla nas byłeś wyjątkowy...
  18. Super! Super! Super! Były jakieś problemy?
  19. Pisałam pytanie w trakcie Twojej odpowiedzi :D to się nazywa wyczucie ;) Uffff.... odetchnęłam :)
  20. Figo - wiesz coś może, czy odbiór chłopaków doszedł do skutku? Masz jakieś info?
  21. kciuki mocno zaciśnięte!
  22. noo - tylko tyłek, bo jajek już nie ma :evil_lol: Dom z basenem i lokajem najlepiej :cool3:
  23. Gorąco jest to apetytu nie ma ;) Tak - psy tylko dla fajnych kobiet! Część facetów (w tym vetów) ma coś nie tak z głową. Może to przez kompleksy, albo jakieś inne frustracje... ? ;)
  24. wiesz... taki jeden vet się Tobie na wątku Rudusia odgraża (zresztą nie tylko Tobie) to może się w jednej celi spotkamy :evil_lol: jak my takie kryminalistki jesteśmy co się jeszcze nad psami znęcają... :diabloti:
×
×
  • Create New...