Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. Popytam dziewczyn z Piły - do Szczecinka nie jest stamtąd daleko...
  2. Tylko na Allegro to już Nadii nie ogłosimy. Wyobraźcie sobie, że wszystkie ogłoszenia adopcyjne usuwają. Zgodnie z zasadą allegro jest platformą aukcyjną, więc nie można na niej ogłaszać że odda się za darmo, natomiast wystawienie psiaka choćby za 1zł jest sprzeczne z ustawą (zakaz handlu nierasowymi zwierzętami). Jedyna możliwość to ogłoszenie na Tablicy.pl. Reno już doszła, jak zrobić, żeby ogłoszenie z Tablicy było widoczne na Allegro ;) więc jakoś mam nadzieję sobie poradzimy. Niestety takich pięknych aukcji jak wystawiała Nadince Agusia już nie damy rady zrobić. Potrzebny byłby fajny, krótki tekst dla Nadi i jakiś bazarek ogłoszeniowy, gdzie można byłoby kupić pakiecik dla czarnulki.
  3. W takiej małej miejscowości może być duży problem ze znalezieniem behawiorysty... W Poznaniu mogłabym kogoś polecić, ale w Szczecinku... ciężko będzie. Szkoda, że tak pofolgowali Paji. Przecież ona u Was nie przejawiała żadnych agresywnych zachowań (?).
  4. Maksiasty do domu!
  5. nawet bez skarbnika podrzucamy i odwiedzamy Nadinkę ;)
  6. Zawsze przykro gdy psiaki odchodzą w schroniskach. Sądzę, że właśnie dlatego tyle osób próbuje wyciągać staruszki, żeby choć w ostatnich chwilach życia zaznały radości i mogły odejść w spokoju. Babka ['] pewnie biega już po drugiej stronie tęczy i zadziwia wszystkich tarzaniem się na grzbiecie.
  7. Oddechmotyla witamy na Luckowym wątku :) Ulka18 - oj tak, łezka się w oku kręci przy tej lekturze. I to nie jedna...
  8. Oj Czarodziejko, Bej przecież chciał Ciebie wyciągnąć z otchłani strasznego doła. Dzielny z niego pies! A dodatkowo ma widocznie zacięcie w kierunku modowym ;) zapowiadają, że w przyszłym roku koronkowe rękawy będą na topie :D
  9. Do końca stycznia już coraz bliżej ;)
  10. Lucjusz na sianku prezentuje się przepięknie :) Jedna korzyść z tego, że Lucek nie słyszy to to, że nie będzie bał się burzy ;) i na Sylwestra też pewnie nie było z nim problemu. Czyli jeśli chodzi o czesanie to już taki standard u naszych niskopodłogowców - znowu trzeba pomalutku, powolutku i uważać na ręce :evil_lol:
  11. Pamiętam i zaglądam do chłopaka. Cały czas trzymam kciuki, żeby udało mu się znaleźć cudny dom...
  12. Biedna Jarcia - widać, że była domowym psiakiem. Dobrze, że ze zdrówkiem lepiej.
  13. Na corgowym forum Jadzia napisała: "Ja też Madziu ,ja też ryczałam (po przeczytaniu dwóch ostatnich części) Dziękujemy Panie Romanie za tak piękne opowieści o Lucku ,jeszcze raz powtórzę jest Pan niesamowitym CZŁOWIEKIEM o WIELKIM SERCU Panie Romanie po słowach jakie Pan napisał " jestem mimowolnym sympatykiem niskopodwoziowych psów podłużnych” nie pozostaje nam nic innego jak powitać Pana z wielką radością w szeregach pozytywnie zakręconych jak to Pan pięknie napisał *niskopodwoziowych psów podłużnych* Jeszcze raz dziękuję za te piękne pisane od serca opowieści " Co do wieku i zdrowia - Lucek nie jest jeszcze taki stary, choć pewnie życie dało mu w kość i stąd te dolegliwości. A może to znowu odzywa się jego indywidualizm? Moje osobiste psiaki cierpią na przykład na "słuch wybiórczy" - głuchną całkowicie gdy staram się odwołać je od jakiegoś śmierdziucha na spacerze, za to dźwięk otwieranej lodówki usłyszą w najgłębszym śnie i z najdalszego zakątka mieszkania :D Choć akurat Świruś staruniek, to już rzeczywiście jest głuchy, ale on ma 17 lat, to mu wolno ;)
  14. Maksio - najwyższy czas żebyś wreszcie szczekał na swoim własnym podwórku. Życzę ci tego z całego serca.
  15. Taka fajna, mała pchełka-perełka i nikt jej nie chce? :(
  16. [B]Atrisko[/B] masz rację, tylko nie ma chętnych na skarbnika. Jedno jest pewne - nie mamy kompletu deklaracji, ale ile dokładnie nam brakuje niestety nie wiem.
  17. Oj - widzę, że z wpłatą zalegam. Zaraz prześlę pieniążki. Rudusiu - dużo zdrówka na Nowym Roku! I kochającego domku :)
  18. :) zrobili sobie imprezkę ;) Nie było dostępu do confetti to musieli przecież sami coś wymyślić. A może to przez to, że zima jakaś dziwna... śniegu nie ma... to chociaż z kołdry coś białego w powietrzu pofruwało :D
  19. Na każdy odcinek luckowych opowieści czekaliśmy zawsze z utęsknieniem. Ma Pan również wierne grono fanów na forum miłośników corgi :) Lucek nie był jedynym kandydatem na miejsce do murkowego hoteliku ale jakoś tak się złożyło, że to na jego widok mocniej zabiły serca corgomaniaków. Mam nadzieję, że uda się znaleźć Luckowi kochający i dobry dom a wówczas my będziemy mogli pomóc następnej biedzie w potrzebie.
  20. Natalia - wagę najlepiej ustalić "ręcznie" ;) Przejeżdżając dłońmi po bokach powinno się delikatnie wyczuć żebra. Jak się nie wyczuwa - psiak jest za gruby, jak się wyczuwa bardzo wyraźnie - to znaczy, że już za bardzo schudł :) Fajnie, że udało się już tak Juliana odchudzić! Również dołączam do grona trzymających kciuki.
  21. Nie wiedziałam... :( Czarusiu - biegaj szczęśliwy po drugiej stronie tęczy. Weroniu - dziękuje Ci bardzo za całą miłość, którą dałaś Czarusiowi. Dzięki Tobie odszedł kochany.
  22. W nadchodzącym Nowym Roku życzę Ci Bejku dużo zdrówka, mnóstwo radości i miłości, pełnej michy i wspaniałego domku.
  23. Murko - wpłata od Magdy Z to od "corgomaniaków" ;) Opowieści o łakomczuchu Lucku są zachwycające :) Nie mogę doczekać się następnych odcinków. Przekazuję serdeczne życzenia z corgowego forum :)
×
×
  • Create New...