-
Posts
13930 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ra_dunia
-
Dla mnie Kolusia jest młoda i już. Ja nie wiem, co się ludziom we łbach przewraca, że jak pies ma więcej niż 5 lat to jest stary. Stary to jest mój Świr co ma już 14 lat. To tak jakby kroś o 50 letniej kobiecie na przykład napisał, że stara jest. 8 lat to może być połowa życia psa. Ciekawe ile ta pani ma lat... trzeba się było zapytać i jakby powiedziała, że np 40 - to powiedzieć, o nie proszę pani, to my pani Kolusi nie damy, bo pani za stara. Magda - a Ty się tak nie rozbijaj i nie obijaj ;)
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Ra_dunia replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze, że Rufi ma takiego "dobrego ducha" ja Ty Malibo :) -
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
Ra_dunia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję, że potem po remoncie będzie za to lepiej. A jakoś nowe boksy trzeba postawić. Babci konto zasiliła wpłata od Ani C - 150 zł :D Obecenie Babcia jest całkiem posażną staruszką ;) ma na koncie równiutki 1 000 zł. Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję. Już nie mogę doczekać się kiedy Babcia trafi do Czarodziejki :) -
Pustki normalnie... Wszyscy pod kołdrą siedzą i na dogo nie zaglądają. Wieje, leje, zimno. A mnie jeszcze gardło zaczęło boleć. Ech. Ale spoko, choćbym miała się zakaszleć na śmierć to domek sprawdzę ;) Najwyżej będziecie się na syropek składać. Dzisiaj grzańca sobie zrobię i się do łóżka zapakuję, to powinno minąć.
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Ra_dunia replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ło matko! Rufi, jak teraz nie będziesz zdrowy to ja już nie wiem... Dobrze, że pojechał na konsultację. Kasę się jakoś dozbiera ;) Nie ma innego wyjścia :) A może rzeczywiście jak Rufi takie cudowne wrażenie zrobił na badaniach to i dom się znajdzie... ;) -
jakie dzieci? Ja Wam dam dzieci... dzieciom z nieprawego psiego łoża mówimy stanowcze nie ;) Miłość miłością, ale zabezpieczać się trzeba :mad: Rudusiu flirciarzu jeden. Wyczesany na dodatek :) Czyli daje się czesać?? To dobrze, bo ślepki czasami dość nerwowo reagują jak się im coś przy sierści grzebie :roll:
-
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
Ra_dunia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Też tak myślałam co do karmy :) Najpóźniej 18tego Babunia przyjedzie do Ciebie :) -
Mała sarenka-Migotka z Mielca pojechała do domu :)
Ra_dunia replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Jeszcze trochę a całkowicie załapie co i jak :) -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Ra_dunia replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Lepiej dmuchać na zimne... -
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Ra_dunia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Chuliganią mocno? ;) super, że będą mieli więcej ogłoszeń! -
Wizyta będzie, ale tak jak pisała Gosia (i ja wcześniej ;) ) za 2 tygodnie, czyli po 13tym września. Domek zostanie prześwietlony i sprawdzony a wiedza na jego temat zweryfikowana. Sama jestem ciekawa co z tego wszystkiego wyjdzie, ale szczerze pisząc to Harryego widziałabym chyba jednak w innym domu. To taki rodzinny psiak. Jemu przydałaby się rodzina z podrośniętymi dziećmi, gdzie mógłby zużyć swoją energię.
-
Ptysiak się lansuje na pierwszej ;)
-
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
Ra_dunia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Pięknie dziękuję w imieniu Nadinki za wsparcie :) Zaraz dopisze na pierwszej, a potwierdzę jak będzie rozliczenie od Wiosny ;) -
:) trzeba się będzie zastanowić nad następną biedą...
-
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
Ra_dunia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Kopiuję z forum corgi: "Przepraszam, że pisze dopiero teraz, ale niestety czasu nie miałam wcześniej, a Wy pewnie czekacie na wieści o Babci. W schronisku byłam w sobotę, Babcia została przeniesiona do zagródki tuż obok szczenięcych zagród. No ma na trawniku taki płotek (kojec) rozstawiony wkoło budki, ma miski z wodą i suchym pokarmem i sobie tak drepcze tam po swoim mini terenie. Jej kolega z klatki - Żabol już został wrzucony do innych psów, bo akcja zagęszczania w klatkach niestety już się zaczęła... Stare kojce są burzone i na ich miejscu mają powstać nowe, ale na pewno nie przed zimą... a psy się gryzą, są pobudzone, no i co tu dużo mówić - warunki im się pogorszyły i pogorszą się jeszcze... W każdym razie Babcia ma się chyba nieźle, na razie dopóki nie ma mrozów to w tej zagródce będzie jej nieźle, bo jest sama tam. W poniedziałek ma mieć znowu pobraną krew do badań, ponieważ poprzednio była wieziona do laboratorium i możliwe, że ten wielki stres był powodem takich nienajlepszych wyników, tym razem (jutro) mają jej pobrac krew na miejscu w schronisku i do badania już wysłać samą probówkę bez ruszania Babci z miejsca. Poprzednio wyszedł jej nieco zbyt niski cukier i trochę mocznika we krwi oraz któryś z enzymów wątrobowych chyba był nie taki jak trzeba, ale dokładnie nie wiem. Na pewno początkowo Babcia powinna być na diecie "wątrobowej" - lekkostrawnej (nie wiem czy Czarodziejka ma możliwość karmienia Babci oddzielnie jej specjalną karmą? jeśli tak to może warto za część funduszy taką karmę kupić i dostarczyć tam razem z Babcią - przynajmniej na początek? Jak uważacie?) W sprawie transportu Babci wynikło kilka możliwości, które zaraz Wam opiszę. Po pierwsze: 18 września darmowy transport jest ze Szwaderek do Łodzi, a nie z Warszawy do Łodzi jak zrozumiałam. Nie ma więc potrzeby żeby ja podwoziła Babcię do Warszawy tego dnia, bo przecież ja mogę ją podrzucić do Szwaderek, które od Olsztyna są niedaleko i stamtąd już Babcia dalej pojechałaby do Łodzi. Trzeba jeszcze tylko załatwić transport z Łodzi do Bełchatowa albo do Łask albo do samej Czarodziejki. To jest pierwsza możliwość, jaką mamy. Druga opcja to transport za zwrot kosztów podróży. Podjęli się takiej podróży wolontariusze z mojego olsztyńskiego schroniska i mogą zawieźć Babcię w przyszły weekend a koszty tej wyprawy ocenili na nie więcej niż 150 zł. Tutaj także potrzebny będzie ktoś, kto dowiezie Babcię z Łodzi do Bełchatowa lub Łask lub do samej Czarodziejki, bo z wolontariuszami Babcia dojedzie do Łodzi tylko. No i znienacka pojawiła się także trzecia opcja: Magda Z zaproponowała, że przyjedzie po Babcię do Olsztyna i zawiezie ją do Czarodziejki za darmo (Magda Z jest po prostu niesamowita i kropka)! Tylko tutaj nie wiem jakie terminy wchodziłyby w grę no i naprawdę wiem, że Magda Z jest osobą zajętą i zapracowaną, więc chciałabym uniknąć kłopotania jej jeszcze dodatkowo tą sprawą. Uważam, że i tak musimy poczekać na wyniki Babci. Uważam także, że w tej zagródce, w której teraz jest może spokojnie poczekać do 18 września (naprawdę nic złego jej się tam nie dzieje, ma święty spokój, dostęp do karmy i do wody, nikt po niej nie depcze, ma miejsce do spania i daszek w razie jakby wolała spać na zewnątrz budy." Według mnie w tych warunkach sunia może czekać na darmowy transport ;) Do 18tego nie tak daleko... [B]Doszły wpłaty od Li1 i Leyli :loveu::loveu::loveu:[/B] -
Tak - udało się! Sunia zamieszka w Poznaniu :) Jak tylko pojawią się wieści, dam znać. Na razie, póki nie jest jeszcze w domku - tytułu nie zmieniam ;) Taki przesąd...
-
Kciuki można puścić... ja ma nauczkę, że należy się upewniać jaki dzień tygodnia to jutro... Wczoraj dzwoniłam do potencjalnego domku w celu jak najszybszej wizyty. Widać niefortunnie użyłam zwrotu "czy możemy umówić się na jutro?" Cóż, otrzymałam potwierdzającą odpowiedź, że i owszem. O ja głupia powinnam sprawdzić, czy i dla mnie i dla domku jutro to niedziela ;) Okazało się, że dla domku to nie była niedziela tylko poniedziałek. Drzwi mieszkania solidne ;) Klamka ładna :) Otoczenie takie sobie. W przyszłym tygodniu niestety ja domku nie sprawdzę, ale w razie czego mogę podjechać za 2 tygodnie, co akurat zbiegnie się z kastracją Harryego. Za 2 tygodnie, to dla mnie ten tydzień co zaczyna się 13tego w poniedziałek ;) nie wiem jak dla innych :evil_lol:
-
Państwo Redliccy wiedzą o suni ;) informacja o niej pojawiła się najpierw na forum corgi, więc większość hodowców zna sytuację. Niestety, wszyscy mają u siebie psy... gdyby nie to, suczka już byłaby w nowym domu :( Musimy szukać kogoś "niezapsionego".
-
Na razie włącza mi się poczta głosowa... ale będę próbowała do skutku ;) A Wy tu grzecznie obstawiajcie :) Inwigilację potencjalnego domku chcę przeprowadzić jutro. Już przygotowałam odpowiedni zestaw - lampa biurkowa z silną żarówką, coby dom prześwietlić, sierść mojego sierściucha, którą mam zamiar wkomponować w kanapę, żeby sprawdzić reakcję, zestaw podchwytliwych pytań i jeszcze tylko muszę skądś skombinować serum prawdy :D
-
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
Ra_dunia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Super, najlepiej ustalić wszystko "na żywo". A im więcej możliwości tym lepiej :) -
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
Ra_dunia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
to czekamy na rozwój wypadków. W razie czego sprawdzamy również możliwość transportu wcześniejszego za zwrot kosztów... Zobaczymy jakie te koszty będą. Jeśli trzeba będzie Babcie podwieźć np do Wawy, też się da to załatwić ;)