Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='Neris'] Sąsiad co się wywalił niedobry, nie lubim go, chciał zastrzelić swojego Szarika, szukałam mu wtedy w panice domu.[/QUOTE] Pamiętam szarikową akcję... , ale Karelkę i Manię powierzył Pani z Fundacji ;) i nie będzie już ślicznych malutkich szczeniaczków!
  2. Iljova - Neris mieszka w bardzo klimatycznym i uroczym , aczkolwiek specyficznym miejscu :) Widoki są urzekające - i wystarczy wyjść z domu...., żeby cieszyć oczy, serce i duszę niesamowitymi obrazkami... Ja muszę przejechać 4km, żeby mieć 1/100 tego co ma Neris ( a najbliższy akwen wodny przyjazny takim psom jak moje ( pomijając basen przy Toruńskiej i Wisłę) to chyba w Dziekanowie Leśnym się znajduje... Czasami jej zazdroszczę... też chciałabym sobie wyskoczyć z domu bez stanika..., a nawet beż makijażu nie mogę... Neris - Diara zdecydowanie się ROZ-PUSIAŁA tudzież OD-PUSIAŁA !
  3. Dorcia, a co vet powiedział? Miała zlecone jakieś badania?
  4. Małgosia, zapisuję przystojniaka...
  5. [quote name='malagos']Dziewczyny, zajrzyjcie do nas, mam taki kłopocik kudłaty: h[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227114-BRUNET-wiejski-przystojny-młodzieniaszek-szuka-domu!-Proszę-o-pomoc?p=19099605#post19099605"]ttp://www.dogomania.pl/forum/threads/227114-BRUNET-wiejski-przystojny-młodzieniaszek-szuka-domu!-Proszę-o-pomoc?p=19099605#post19099605[/URL][/QUOTE] Malagos, znowu się w coś wplątałaś? Zaraz zajrzę...
  6. [quote name='Neris']Weźmiesz Diarę i też ją nauczysz! HA![/QUOTE] Hej! Neris... Pewnie, że jej nie nauczę... ja obczajam tylko "zabawki" i "maskotki". Na prawdziwych psach się nie znam :( Diara to nie moje gabaryty.. :) Ale Tobie idzie świetnie. Dlatego zawierzam Ci całkowicie...! Chyba się nie obraziłaś?
  7. [quote name='sleepingbyday'][quote name='nika_85'] co do dt w gdyni, jest zaklepany.[/QUOTE] Qrcze, być może jutro po południu wyjeżdżam do Olsztyna - DT miałby conajmniej 200km mniej, żeby odebrać malucha. Ale musiałby go odebrać na bank - bo mam umówione spotkania ...
  8. [quote name='sleepingbyday']zośka waruj do tej pory nie umie, mimo szkoleń. ale pewie dlatego, ze za bardzo z nia nie ćwiczyłam, siad wystarczy, a co.[/QUOTE] A po co Zośce warowanie ? Umie tyle rzeczy, że ta czynność moim zdaniem jest jej zupełnie zbędna. Migotka też nie umie warować na komendę, ale jak powiem "siad" i "zostań" - to siedzi jak posąg i zostaje, dopóki nie powiem "OK" albo "do mnie " :)
  9. [quote name='Neris']Diara przez jakiś czas miała dziwnie- jak przód psa na ziemię, zadek do góry. Ale "ZOSTAŃ" na razie bez rezultatu. Nawet moja jamniczka OFKA umiała waruj-zostań, czym wzbudziła raz sensację w Gdańsku... a podobno łatwiej nauczyć żyrafę czytać niż jamnika wykonywać komendy.[/QUOTE] Hejka! Wróciłam :) Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej... Neris jestem Ci strasznie wdzięczna za te nauki :) Jeśli przybierała takie pozy to może trzeba było wydawać komendę "ukłoń się" :evil_lol: Mój Amor ma to obcykane. Tylko wpoiłam mu, jak miał jakieś 5 miechów :), a nie 5 lat. A Babci Diarze ciężko to wszystko wytłumaczyć, chociaż napradwę widać Twoje poświęcenie, zaangażowanie i wyczucie! Jesteś jednym z niewielu hotelików, które odwalają taką pracę z psiakami i za to Cię kocham! Ps. Jak patrzę na 3 jamniki, które mieszkają 2 klatki obok , to też myślę, że to jakaś niereformowalna rasa. Ale dzięki Bogu nie ulegam myśleniu stereotypowemu i niedostosowanie psów do warunków skłądam na karb ignorancji ich właściocieli. A co z tymi jamnikami jest nie nie tak?
  10. [quote name='mtf zalesie']napisalam do endurka pw bo nie chce za pol roku czytac watku o podobnym tytule[/QUOTE] Mtf - super! To poczekajmy na Endurkę w takim razie. Myslę, że to ona może nam podpowiedzieć najlepsze rozwiązanie.
  11. [quote name='Neris']Jakie cosie? Ja to zjem! Ja wszystko zjem, jestem wieprzem.[/QUOTE] Neris, zaufaj SBD - nie masz takiej szczęki :)
  12. [quote name='Dorota-Rudy']:roll:Witajcie.Lutek czuje się dobrze miał w zeszłym tygodniu zrobione badania krwi i wyniki ma całkiem dobre-) Zaskakujące jak na jego wiek.Podesle fotki i wyniki Mru to wklei-)[/QUOTE] Hej Dorcia! Super, że wyniki Lutka wypadły pozytywnie !!! Wiedziałam, że tak będzie... On ma problemy zupełnie innej materii :( Może jest dużo młodszy niż nam się wydaje? Wiem, że ma u Ciebie idealne warunki i jeszcze raz dziękuję za DT :) Ja dopiero dzisiaj wróciłam do domu. A wyjechałam ub. wtorek wieczorem... Trzeciego psiaka nie dałabym rady ogarnąć za "Chiny Ludowe"!!!
  13. [quote name='mtf zalesie']1.jesli bedzie potrzeba finansowa dla suki to postaram sie pomoc 2.dwonilam do gminy i sprawe najpierw trzeba zglosic do strazy w grojcu tel.48-6643388 ,platnosciami zajmuje sie w gminie pan pietrzak tel.48-664-23-35 /teraz nieuchwytny wiec nie rozmawialam. umowe na odlawianie ma /kopiuje bo nie jest to tajne i znalazlam w necie [B][URL="http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=gabinet wet prazmow wagrodno&source=web&cd=10&ved=0CHAQFjAJ&url=http%3A%2F%2Feprzetargi.org%2FOgloszenie.aspx%3Fpid%3D1274698&ei=usewT5OqO4_Z4QSm8t2ICQ&usg=AFQjCNE5q-2T1yoqo-IG2sEHUWhfzYIP3Q"]Przetargi: odławianie psów z terenu gminy Grójec - przetarg, przetargi[/URL][/B] eprzetargi.org/Ogloszenie.aspx?pid=1274698 12 Sty 2012 – [I]GABINET WETERYNARYJNY[/I] Bogusław Kowalczyk, [I]Wągrodno[/I] ul. Słoneczna 37, 05-505 [I]Prażmów[/I], kraj/woj. mazowieckie. IV.5) Szacunkowa [B]... nie wiem czy mam tam w srode wydzwaniac skoro jest osoba majaca kontakt z hyclem na miejscu.ja jestem wolna dopiero w srode.zamiastna tel. wole wplacic cos na suke [/B][/QUOTE] To może Endurka podpowie, jak załatwić tę sprawę? 1. Jeśli będzie oficjalne zgłoszenie do SM w Grójcu - rozumiem, że Pan odławia i umieszcza sukę u siebie, a koszty pokrywa Gmina? 2. Jeśli chcemy załatwić to poza urzędowymi procedurami...- rozumiem, że musimy mieć DT dla mamy i płacimy za palmera? Wiadomo ile? Z tego, co pisała Nika suczka jest nieufna i nie trzyma się kurczowo tej działki. Ryzykowanie z sedalinem moim zdaniem nie ma sensu, zwłaszcza, że teren jest nieogrodzony. Klatka - łapka bardzo często się sprawdza, choć są takie egzemplarze, które za żadne skarby świata do niej nie wejdą... (a przy okazji , czasami czekanie aż taka psina się "określi" to czasami baaardzo długo. Palmer jest skuteczny (chyba najskuteczniejszy w przypadku dzikusów), pod warunkiem, że osoba go używająca ma doświadczenie (liczę, że ten Pan ma). A tak w ogóle? Czy jest jakaś alternatywa dla suki, gdyby odławiać ją poza Gminą? Jakiś DT? Bo jeśli nie, to tak sobie myślę, że trzeba drążyć drogę oficjalną, zgodną z procedurami. Co Wy na to? Z tego, co pisała Endurka nie ma w tym miejscu jakiejś tragicznej tragedii... Możliwy jest też taki scenariusz, że mamusia znikła, wraz ze zniknięciem potomstwa i nie będzie kogo odławiać...
  14. Anoretyczna.nerka... tak się zastanawiam... Gdzie są Twoi rodzice? I dlaczego pozwalają na to, żeby dziewczątko w Twoim wieku o tej porze korzystało z internetu?
  15. [quote name='PaulinaBemol']tego jeszcze nie widziałam :)[/QUOTE] [IMG]http://i49.tinypic.com/25i14p3.jpg[/IMG] Zdjęcie kiepskie, ale chyba widać ...
  16. [quote name='ludwa'] Niestety, bądź stety do Warszawy przyjeżdżają wszystkie szczeniaki Pani, która miała zabrać jednego, ma jeszcze jednych chętnych, 2 też mają potencjalne domki, czyli + 3 do mnie, to 7. Zostałby jeden. A jednego zostawić bez opieki....? Rozmawiałam z niką. Szczeniaki były poza posesją, gdzieś na polu i baaardzo wygłodzone. Wiec albo suka się nie pojawia (równie dobrze po prostu nie daje rady wyżywić takiej ilości) albo nie wiem co. Ma zostawione jedzenie. Z tego, co zrozumiałam, ta posesja, to w sumie jedyne miejsce, gdzie suka może sie schronić, reszta wokół zamieszkana. Ma zostawione jedzenie i ma mieć je wystawiane w miarę możliwości.[/QUOTE] Qrcze... Ludwa, super, że zabrałyście wszystkie. Jeśli będą miały fajne zdjęcia i ogłoszenia powinny szybko znaleźć DS. Do ilu DS/DT w końcu one trafiły? Jeśli posesja była nieogrodzona, to podążyły za mamusią, a pewnie są już w tym wieku, kiedy suka zaczyna powoli odcinać się się od przychówku... , chyba, że "przytrafił się " jej jakiś wypadek. Ps. Endurka, ja nigdzie nie napisałam, że psy odłowione przez tego hycla ZNIKAJĄ. I jeśli faktycznie jest to takie miejsce, o którym piszesz, to chyba warto zgłosić matkę do Gminy i prosić o jej odłowienie. Tym bardziej, że dzieciaki są już "zaopiekowane".
  17. [quote name='PaulinaBemol']ja znam suczkę co podnosi :cool3: [/QUOTE] Ja znam conajmniej kilkanaście. W tym swoją własną, która podnosi obie tylne, i sika stojąc na przednich.
  18. [quote name='ludwa']Sbd mówiła, że Dorota (Abra, to Ty?), być może by dała radę podjechać w tygodniu lub w przyszły weekend tam na miejsce w celu odłowienia suki. Wtedy by się zabrało resztę a w międzyczasie szukało reszty chętnych do opieki (awaryjnie nika 1 sztuka i osoba z Gdyni, z którą rozmawiała Sbd). Nika ma się upewnić, czy suka mogłaby trafić do Psiego Anioła. mtf zalesie ma w poniedziałek popertraktować z gminą (trzymam kciuki;) ), żeby pokryli koszty odławiania suki. Jak na mój gust powinni co namniej w mankiet całować, że chce się od nich taką "producentkę szczeniaków" zabrać. [/QUOTE] W tamtym roku gmina Grójec miała podpisaną umowę z jakimć hyclem. Jeśli została ona przedłużona, to obawiam się, że nic tam po nas. Najprawdopodobniej wezwą do odławiania tego Pana... Taj jak pisałam wcześniej - nie wiem, co działo się z wyłapanymi psami. Jeśli chcemy to zrobić nieoficjalnie, to być może uda mi się pojechać tam w przyszły weekend. Z tego co piszecie wynika, że schwytanie tej suki nie będzie takie proste. Poczekajmy na Mtf Zalesie, zobaczymy jakie przyniesie nam wieści. Co do weta, to jeźdzcie na Tarchomin, nie będziemy już nic kombinować. I tak teraz będzie tylko odrobaczanie, jak przyjdzie czas na szczepienia, będziemy jakoś to organizować.
  19. [quote name='Neris']O jakie to paskudne, pokażcie Cancer43, ona marzyła o mini-czymś do kieszeni... SBD, sprawa krokodyla jest zawikłana. ABra usiłuje się wykpić bo powiedziała, że jak mi z Kazia nie przywieziesz, SAMA MI UPIECZE![/QUOTE] Neris, ale to mikrusieńkie CUDO :) nie jest do adopcji. Dorota w życiu jej nie odda i wcale się nie dziwię :) Z Krokodylem sprawa jest jasna - obiecuję, że upiekę, tylko muszę wrócić do domu!
  20. [quote name='Neris']nawet "waruj" dzisiaj zrobiła 2razy pod rząd. Ale zdjęcia się zrobić nie udało, na wszelki wypadek nie schylam się do niej z komórką.[/QUOTE] Neris, ja bardzo doceniam, że Ty ją tak "ogarniasz"...
  21. [quote name='Abrakadabra'] [B]Kumata[/B] z niej babka. TYlko trochę [B]niewyględna i "charakterna[/B]"...[/QUOTE] Iljova!!! Masz rację :) Wypisz wymaluj to JA w "psim wydaniu" :evil_lol:.
  22. Sorry, ale czy ktoś mógłby podsumować wszystkie ustalenia z dnia dzisiejszego i przedstawić plan na jutro? Umówiłam pewną przecudowną vet na jutro (jakby co) w celu pierwszego odrobaczenia. Do SBD nie mogę się dodzwonić.
  23. [quote name='sleepingbyday']reszel świetny, byłam ze dwa razy na krótkich wakacjach w św. lipie, moj kumpel tam konserwacje robil. w reszlu bywalismy, to kilka kilosów. wtedy mieszkal tam jeszcze franciszek starowieyski i nudził się, więc zahaczał ludzi w knajpie zamkowej. nam opowiadał, że pielegniarki protestujce przed sejmem popełniają błąd taktyczny, protesety powinny robić topless. gwarantowana uwaga całego świata i w efekcie wpływ na decydentów ;-). w ogóle w międzyczasie okazało się, że jedna z nas, mama mojej koleżanki, robiła mu konserwację jakiegos obrazka, wieki temu. w ogóle to lubie bardzo ten szpital niedaleko zamku, ma niezły horrorowy klimat. a reszelski wąwóz jest super na lato![/QUOTE] SBD, Cancer, Neris - faktycznie Reszel robi wrażenie. Nocowałam 2 razy (kilka lat temu) w jakiejś komnacie na Zamku :) I z psem byłam w tych zacnych murach!!! Pozwolili mi :) Ale F.Starowieyskiego nie miałam okazji spotkać, a tym bardziej konwersować, czego bardzoooo żałuję, czytając Twoją relację Dzisiaj jakiś radosny Pan wjechał mi w tył i kawałek boku, więc mój pobyt na Warmii i Mazurach przeciągnie się do... poniedziałku. Wylądowałam na 3 dni w Elblągu qrde!!! Neris, zdjęcia Buraka są boskie! Kumata z niej babka. TYlko trochę niewyględna i "charakterna"...
  24. [quote name='Neris']Ty gdzie znowu jesteś wywiana?[/QUOTE] Olsztyn. Hotel Pirat. Od przedwczoraj :) Dzisiaj po raz pierwszy w życiu byłam w Kwidzyniu :) poza tym zaliczyłam Elbląg i Malbork . Jesooo... jakie tu są "okoliczności przyrody"! Jutro zaliczam Szczytno i Bartoszyce...:)
  25. [quote name='tripti']ładny :) a Ty to lotna jesteś, już wróciłaś? Wybierasz się może do Korabiewic w niedzielę?[/QUOTE] Nie :) Siedzę w hotelu pod Olsztynem :) Z laptopem, aparatem i internetem... Wracam dopiero jutro, późnym wieczorem. Nie wiem, czy w niedzielę dam radę, ale w przyszły weekend na pewno.
×
×
  • Create New...