Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. Eva wysłała w poniedziałek paczuszki (z bazarku) do Supergogi i renci42. Czekamy jeszcze na adres od Basi1968 - Basieńko! odezwij się. Zoja, rozumiem, że nikt mnie nie przelicytował w sprawie zdjęcia Łyska? Wpłacam zatem 15zł, a plakacik odbiorę osobiście przy okazji :) Pozwolicie, że rozliczenie zrobię jak tylko odezwie się Basia1968, bo wtedy będę wiedziała, ile wpłynie na psiowóz, a ile oddać EVci za opłaty pocztowe.
  2. [quote name='zoja.'] do mnie znajdy.pl nikt nie wkleja ogłoszeń (nadal utrzymuje się poziom przerostu szukających nad ogłaszającymi..). Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi :([/QUOTE] Zoja - nie dramatyzuj :) Ja Cię lubię! Co do kochania... to jeszcze pomyslę :) Zapodałam adres strony tu i ówdzie, więc pewnie za chwilkę się rozkręci. Fajnie, że tak dużo się dzieje, SUPER! Bajk21 - wyslij mi na PW, albo SMS_em adres tych ludzi z Targowej. Musimy ich wrzucić na "czarne kwiatki"!
  3. Tak - masz rację. Przyznaję się do błędu. Nie potrafię prowadzić wątku. Nie mam o tym pojęcia. Wiem o tym, i to co napisałam - to nie żadna złośliwość. Po prostu nie umiem. 1. Czy właściciel psa może wziąć pożyczkę? Nie wiem. Rozumiem, że Ty masz dane, świadczące o tym, że może? 2.Co to znaczy, (najlepiej podaj definicję) "mieć jaja":crazyeye: 3. Co to znaczy "zorganizujcie zbiórkę" zamiast "biadolić?! Dziękujemy za cenne rady... Jesteś....:loveu: BOSKA! Ps. W jakiej miejscowości wystawić Ci pomnik?
  4. A Rudzia? Moja sliczna Rudzinka? Też znalazła domek...
  5. Ellig - przyłączam się do podziękowań moich przedmówczyń. Bardzo, bardzo dziękujemy!
  6. Witam wszystkich bardzo serdecznie! Zdjęcia będą - jak tylko dostanę je od Państwa Lineczki :) Niestety nie miałam aparatu, więc skorzystałam z uprzejmości Pana Domu... Słuchajcie! Sunia nie mogła trafić lepiej! Pomijając fakt, że jest śliczna i uszasta :) - z całą pewnością kocha swoją Pańcię Magdę. A Pańcia Magda - kocha Lineczkę :) Pozostali członkowie rodziny - również :) Obydwie uwielbiają się przytulać. Linka jest już całkowicie wpatrzona w swoją nową właścicielkę. Chyba dobrze, że poszłam ze swoją Migotką - Lineczka faktycznie uwielbia psy. Wyszła nam na spotkanie, zachęcała moją sunię do zabawy i przełamała swój lęk przed obcą osobą, którą dla niej byłam. Gdyby nie moja mała zołza, która z kolei przedkłada towarzystwo ludzkie nad psie - byłoby idealnie.. Tak jak pisze Amiga - spędziłyśmy czas trzymając swoje zwierzaki na kolanach :) Myślę, że w bardzo niedługim czasie Lineczka przekona się nieznajomych. Jest kochana i to jest najważniejsze. Nawet Kicia, która tam mieszka ustąpiła suczce i teraz nie wchodzą sobie w drogę. Zdjęcia wstawię, jak tylko otrzymam je od Pana Domu. PS. Sorry, ze relacja pojawia się z takim opóźnieniem, ale Dogo nie działało... Acha - umówiliśmy się na następną wizytę :) Jak trawka się zazieleni i temperatura dojdzie do min. 15st C
  7. [quote name='Agata69']Psu trzeba znaleźć DT, nie ma na co czekać. Myślę, że szanse sa tylko na płatne. Niech facet okresli się ile moze dawać, resztę trzeba dozbierać.[/QUOTE] Pan Paweł jest po rozmowie z właścicielem mieszkania. Pies musi zniknąć do końca marca! Definitywnie! Jeśli do tego momentu nie znajdzie się DT lub DS - maluch trafi do schroniska! Obecny właściciel może zasponsorować karmę. Na więcej go nie stać :( Z tego powodu - hotelik nie wchodzi w grę. Chyba, ze nazbieramy...tylko jak?!
  8. [quote name='paros']Ciągle jeszcze brakuje na psiowóz :-([/QUOTE] To ja się przypomnę - pomózmy psom p.Joli. Kolejna "tymczasowiczka" Bajka ma problemy ze stawami. Wymaga okładów żelowych i masaży.. Podzielcie sie grosikiem, pleaaaassssseeee...
  9. [quote name='gagata']Tak zaczyna sie dziać coraz częściej....Gminy nie chca przeznaczać kasy na bezdomne psy, wola udawać,że problemu nie ma. Weci powiatowi tez nie zyja w próżni a wybory samorządowe sie zbliżaja...To taka nasza rodzima specjalność : szczycimy sie tym, że u nas formalnie psy usypia sie tylko wtedy gdy sa bardzo chore albo agresywne w sposób grożący człowiekowi ale nie dostrzegamy cichego cierpienia zwierząt głodzonych, zagryzanych i porzucanych w róznych miejscach bez niezbędnego leczenia na zasadzie " na psie sie wygoi" a jak "ma zdechnąć to i tak zdechnie, ja do tego reki nie przylożę". Ot, taka podwójna moralnośc....No i zamiatanie, ciagłe zamiatanie pod dywan...Niech sie martwi nastepny wójt po nastepnych wyborach, byle sie załapac na kolejna kadencje, na stołek... Nikt nie mysli o tym, że te psy skądś sie biora,gdzies sie rodza i że nawet przy takiej eksterminacji jaka im fundujemy w kraju przyjdzie chwila, że te wszystkie psie obozy smierci nie nastarcza z "rozwiazywaniem problemu"...Ze psów będzie tyle, że zaczna sie zbierac w sfory i że będą głodne, będą dziczeć i polowac niekoniecznie na zwierzyne po lasach. Teraz jest jeszcze czas, by problem ogarnąc, sterylizować niehodowlane, czipować juz zyjące i zmuszać właścicieli do odpowiedzialności za zywe stworzenia. Ale... No własnie, jest jedno ale za to jakie... [B]Otóż psy nie głosuja.[/B].. Za wydanie gminnej kasy na drogę mozna dostac głosy, za bankiecik z jakiejs tam okazji tez, za wycieczke w fajnym towarzystwie równiez. Niestety rozwiazywanie problemu bezdomności zwierząt to tylko kłopoty dla takich działaczy samorządowych i innych. Po pierwsze wymaga kasy. Po drugie różnego rodzaju przymusu wobec wyborców, no bo jak zmusic takiego Kowalskiego,żeby zaprowadził swoja podwórkową łąńcuchowa suke na steryllke, nawet darmową? Jaja...Juz widze te teksty o głodnych dzieciach w Bieszczadach i opuszczonych kosciołach. Nasi tzw. przedstawicieli chca stołków a nie kłopotów, dlatego mamy takie Biedrzyckie, panie Stasie, Maleszyce, Krzyczki , Ligoty czy Olkusze... Chwilami mysle, że tylko ostre napietnowanie nas przez bardziej światłe w tej sprawie państwa mogłoby cokolwiek u nas zmienić. :Póki co, nawet nasze wnuki będa musiały walczyc z takimi masowymi przejawami wrecz bandytyzmu wobec zwierząt... Sie wyżaliłam...[/QUOTE] Gagata... ale Ty bardzo mądrze gadasz.
  10. No proszę... 2 dni człowieka nie było - a tu takie wieści. A gdzie ten Frejowy Domek? Daleko?
  11. Bajk21, ale w lecznicy wyciągałam go na siłę na smyczy i nic mi nie zrobił. Kulił się tylko ze strachu. I szukał jakiegokolwiek kąta, aby się w niego zaszyć. Personel też go wyprowadzał i nic się nie działo... Myślisz, że teraz nabrał już takiej pewności siebie, że byłby w stanie zaatakować?
  12. EMIR - dzięki za pomoc. Gagata - Ukłony w Twoją stronę. Paros - za ogłoszenia. Wszystkie ciotki - za zainteresowanie i podbijanie wątku. Tak czy inaczej - bez pomocy EMIR Ataman trafiłby do schroniska Na Paluchu. A teraz jest w nowym DOMU!
  13. EMIR - dzięki za pomoc. Gagata - Ukłony w Twoją stronę. Paros - za ogłoszenia. Wszystkie ciotki - za zainteresowanie i podbijanie wątku. Tak czy inaczej - bez pomocy EMIR Ataman trafiłby do schroniska Na Paluchu. A teraz jest w nowym DOMU!
  14. Asia - oczywiście powiadomimy Cię przed wyjazdem - fajnie byłoby się poznać. My i Ty, ale.. Mam również na myśli poznanie Kajka :evil_lol: - to naprawdę niezaomniane przeżycie :evil_lol:
  15. Niestety, w tym tygodniu nie damy rady ( z powodu zbiegu przeróżnych okoliczności)... Spróbujemy w przyszły weekend.
  16. No, widzę, że wszysko idzie, o znaczy jedzie "ku dobremu" :)
  17. Moja sunia podczas jednego zabiegu miała wykonywaną sterylkę i usuwany kamień na zębach:roll: Vetka (nota bene z tytułem doktora weterynarii) sama mi to zaproponowała, twierdząc, że nie ma sensu poddawać psiaka dwukrotnej narkozie. Nic się nie działo, sunia żyje i ma się dobrze. Później dopiero usłyszałam, że tych zabiegów nie należy łączyć... Teraz już wiem, że wszysko zależy od tego, w jakim stanie są zęby i dziąsła. Jesli w grę wchodzi samo usunięcie kamienia/nalotu ze zdrowych zębów - to nie ma żadnych przeciwskazań. Oszczędzamy psu podwójnej narkozy. I pieniądze :) Jeśli zaś mamy do czynienia ze stanem zapalnym - wyjścia są dwa. 1. Przed zabiegiem, za pomocą antybiotyku pozbywamy się tego stanu i łączymy oba zabiegi. 2. Robimy je w pewnych odstępach czasowych. Każdy stan zapalny zwiększa ryzyko wysiewu bakterii do krwioobiegu i może się źle skończyć.. Jesli na sali jest lekarz.., sorry weterynarz i coś pokręciłam - to niech mnie poprawi :roll:
  18. Dostałam już wpłaty z bazarku. Evcia w poniedziałek wyśle fanty, więc mamy jeszcze ok. 100zł . W poniedziałek wieczorem uaktualnię wpływy.
  19. Paros - bardzo dobry pomysł - tytuł zmienię za chwilkę. Jeśli chodzi o rozsyłanie wątku - czy jest jakiś sposób, aby nie robić tego pojedynczo?
  20. [quote name='mala_czarna']Dziękuję bardzo!!!! Nr konta podam na PW. W tytule przelewu napisz: Na Kostę[/QUOTE] Potrzebuję jeszcze dane adresowe, inaczej bank nie przepuści mi przelewu.
  21. [quote name='mimiś']może : zrzutka na psiobus[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/wink333.gif[/IMG][/QUOTE] Mimiś - fajne - tylko mało ... marketingowe. Przepraszam - wcale się nie wymądrzam. Każdy pomysl jest mile widziany. Sorry..:oops:, wybaczcie mi, ale nie pomysły mi się wyczerpały. Stoimy w miejscu, chociaż to nie do końca prawda...:cool3: Jakby nie patrzeć... DZIĘKI WSPANIALEJ, CUDOWNEJ I SERDECZNEJ GRUPIE OSÓB (patrz post nr 2) UDALO NAM SIĘ UZBIERAĆ 1500 ZL!!!! Jesteśmy pod wrażenieniem, i jeszcze raz dziękujemy wszystkim darczyńcom! Tak naprawdę pomagając Bajk21 - pomagacie sporej ilości bezdomnych psów, które dzięki Wam nie trafiły pod koła samochodów. Nie umarły z glodu. Nie skonały w rowie... Jeszcze raz całuski dla wszyskich ciotek i wujków (?) , ktorzy przyczynili się do zakupu psiowozu (miejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszlości :multi:
  22. DIF, Bartuś - trzymam kciuki! To naprawdę superaśna psina, która da ze sobą zrobić wszystko, jeśli pozna człowieka. Wydaje mi się, że najlepszy byłby domek z ogródkiem i Pan/Pan i w wieku emerytalnym. Chociaż z drugiej strony - Bartuś biegał i szalał z wnuczkami opiekunki... Po prostu potrzebuje chwilki, żeby zaznajomić się z otoczeniem!
  23. ........................................................................
  24. [quote name='Lulka']dzieki, tablety juz mam moze uda sie im podac w przyszlym tygodniu[/QUOTE] Ja mogę pomóc w odrobaczaniu. W sensie podania tych tabletek. Np. Jutro lub pojutrze.
  25. Zapisuję i spróbuję coś wymyślić, chociaż nie moge złożyć konkretnej deklaracji...
×
×
  • Create New...