Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. Moja suczka szczęśliwie wyszła z babeszii. Przez miesiąc będzie przyjmowała leki, mające postawić jej wątrobę na nogi. Za miesiąc powtórne badania krwi. Z advanixa zrezygnowałam (chociaż w tamtym roku się sprawdził). Teraz moje futrzaki noszą obroże Kiltixa, a dodakowo Frontline. Na razie kleszczy nie ma... Mam tylko problem z moim psiakiem - zarówno w tamtym, jak i w tym roku - mimo zabezpieczenia wyciągałam z niego po 8-10 kleszczy. Z suni ZERO. Wprawdzie jedynie po nim łaziły, ale w miejscach, z kórych je wyciągałam miał malutkie ranki, które z biegiem czasu przekszałcały się w takie charakterystyczne grudki, a potem w strupki.. Mimo tego uniknął babeszii, a zachorowała sunia, z kórej wyciągnęłam 3 rachityczne, zasuszone sztuki... Najgorsze jest to, że oczyma wyobraźni widzę tysiące (?) psiaków, których nikt nie zabezpiecza i nie leczy w razie tej choroby.. Bezdomnych, mieszkających na wsiach...
  2. [quote name='Andzike']Nooooo !!!! Śmignęłam jak helikopterem ;)[/QUOTE] To my się dłużej szukałysmy pod Marymontem, niz Ty dojechałaś do mshume!
  3. [quote name='*anusia&ajlu*']jak bedzie ladna pogoda to podjedziemy na spacerek:D jakie prezenty Zosia preferuje:cool3:?[/QUOTE] Dołączam się do zapytania przedmówczyni - o czym marzy Zofia? Ja jej mogę zafundować arię, wyśpiewaną w psim języku przez Amorka :) Co ja piszę - arię od Amorka macie jak w banku! Czekam na dalsze propozycje :)
  4. Tak jak juz pisała Madallena - uważam, że Domek nadaje się na przystań dla jakiegoś psiaka, ale... pod warunkiem, że Państwo dadzą szansę swojej suni na zapoznanie się z potencjalnym towarzyszem. I nie przerazi ich jej ciagłe szczekanie, najprawdopodobniej związane z lekkim stresem (obcy człowiek i obcy pies w domu, w kórym sie to nigdy nie zdarzyło) Sunia jest wybitnie szczekliwa i rozpieszczona do granic możliwości. Dlatego sądzę, że kolejny zwierzak miałby u nich fajnie. Tyle, że (tak jak zaznaczyła Madallena) zrównoważony przytulak (bardziej pies niz suczka) lub szczeniaczek. I chyba zapoznanie należałoby przenieść na bardziej neutralny teren, tak, aby ich Tosia nie czuła się do końca Panią sytuacji. Na spacerach (bo pytałam) jest raczej strachliwa i boi sie innych psiaków. A w domu wystartowała z tym upiornym szczekaniem:) Dobrze, że Pchełka znowu poczuła się bezpiecznie! Mshume - zapytaj proszę czy ich suczka jest po sterylce? Ps. Przeczytałam Twojego posta - Madallena - pamiętajcie o tym temacie, pleassssseeeee
  5. Jak to co? Naprowadziłaś wątek na etyczne tory :)
  6. Soema - dzięki! Neris, Gagata :mad: My tu o poważnych sprawach - a wy świntuszycie :evil_lol: Jakieś tet'a'tet' a la noga wywlekacie na światło dzienne. Może to dzieci czytają?! Ps. Super, że goldence się polepszyło! Moja Migotka już pcha się do łóżka - znaczy się będzie dobrze!
  7. Oprócz Radomia powieszę jeszcze w Grójcu i Tarczynie.
  8. No proszę... Spostrzezenia Decu bardzo dobrze rokują, więc Zoja - nie płacz dziecinko :) Tak przez zwykłą,głupią ciekawość zastanawiam się tylko, czym Cygan ujął tego Pana? W sporej części przypadków ludziska poszukują psa, podobnego (rasowo, kolorystycznie i gabarytowo) do tego, kórego stracili? Cygan nijak yorka nie przypomina ... A moze mi się tylko wydaje? PS. Moja Migotka wyszła z babeszii :loveu: Jeszcze tylko musi zregenerować wątrobę i czerwone krwinki. Dzięki Bogu zaczyna odżywać, dziamgać i wpychać się do łóżka. A to znaczy, że wraca powoli do formy! [B]Uważajcie na swoje psy - moja mimo zabezpieczenia Adwantixem o mało nie przegrała z tą choroba...[/B]
  9. Znalazłam Zosię! Znalazłam Zosię! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  10. Faktycznie - jest PIĘKNA.... A imię adekwatne do wyglądu :) Ps. [B]Do Awit[/B] - wyglądasz jak siostra własnej córki :)
  11. Żałujcie, że nie widzieliście, jak Bajka zareagowała na widok Bajk21 :) Ludzie robili zdjęcia! Mało nie zalizała Joli na śmierć! Słowo daję! Zawisła jej na szyi i mlaskała jęzorem na prawo i lewo! Przednimi łapami objęła Bajk21 za szyję, a tylnymi w talii :crazyeye: A poza tym - trafiła do SUPER DOMKU. I ma jak w bajce...
  12. Aleksandry - jesteście boskie :) [B]Wasi rodzice muszą być dumni ze skarbów, które mają w domach :)[/B] Zoja, a Ty faktycznie nie uprawiaj defetyzmu. Jabłonna to nie koniec świata. To nie Wrocław ani Szczecin. Na pewno będzie dobrze. Czy Sako czuje się lepiej?
  13. Ja 3 tygodnie temu zaaplikowałam swoim psom Adwanix. Codziennie ściągałam z nich po kilka kleszczy. Od trzech dni wyciagam swoją sunię z babeszii :( Mam nadzieję, że się uda ...
  14. [quote name='marlenka']Wiesz o kim ... ona też sie domysli .[/QUOTE] Na pewno wpadnie tu rano:lying::lying: I da nam POPALIĆ, OJ DA!
  15. Zoja, ja biorę Cezara ( na smycz - i razem hulamy po Polach) Mam zgodę pewnej Fundacji na "podpięcie" się ze staruszkiem. Mój samochód jest do dyspozycji. Mogę nawet "obrócić" kilka razy :)
  16. [quote name='marlenka']Albo jakaś wulgarna wolontariuszka im powiedziała:) moze zajrzy na wątek to mi sie znowu dostanie po garbie :evil_lol:[/QUOTE] Marlenka..? O kim Ty myślisz :cool3:? W razie czego - ja się do niczego nie przyznaję...
  17. Ciotki, dzieki! Zadzwonię do p.Celiny. Chciałabym ustalić gdzie są... Boję się, że mogły trafić do Chrcynne. A właściciel? to właśnie "właściciel" podobno wezwał SM. Psy przybłąkały się na teren jego posesji jakiś czas temu. Dokarmiał je. Sunia urodziła (nie wiem ile szczeniaków), w każdym razie z Bajk21 zgarnęłyśmy jednego (był tylko ten) w momencie, kiedy beztrosko maszerował sobie za mamusią i tatusiem poboczem drogi :( Maluch znalazł juz dom, tatę łapałysmy przez 2 mroźne wieczory na sedalin, myśląc, że ma przetrąconą szczękę. W lecznicy okazało się, że w dziąsła wbił mu się spory kawałek kości, więc pyszczek się nie domykał. Po usunięciu tego gnata odstawiłyśmy go do faceta. Uświadomiłysmy co do sterylki suki... Bajk21 podjechała do niego jakiś tydzień temu z zapytaniem o mozliwość zabrania suki do sterylki i co? I dowiedziała się, że SM zabrała jakiś czas temu odydwa... Aga-33-76 - może to faktycznie one? Były bardzo zżyte, więc mogą nawzajem się bronić. Obawiam się tylko, że sunia może być ciężarna. Tak czy inaczej - zadzwonię do Klembowa.
  18. DIF - zeby nie było... :) Ja też czekam na wiadomość, że Baruś wreszcie bezpieczny, z jakimś człowiekiem od rana do wieczora u boku...
  19. [quote name='marlenka']Z takich rzeczy jaj mam sobie robic ?? NIGDY W ŻYCIU !!!! Ja sama się boje z domu już wychodzić , własciwie nawet przestałam na pieszo wszedzie autem to sie już same pod brame złażą :)[/QUOTE] Wiedzą, gdzie dobrzy ludzie mieszkają. Ot, co :)
  20. Marlenka :) a ja naiwna - od rana do tej pory - myslałam, że jaja se robisz... Ciebie to strach z domu wypuszczać! Nawet przed własną furtkę!
  21. [quote name='malagos']Czy spotykamy siew te niedzielę na Polach Mokotowskich na Dniu Ziemi? Ja przyjadę na pewno....[/QUOTE] No właśnie! Małgoś - dzięki Dobra Kobieto za przypomnienie ! Bajk21? Wybierasz się? Eva, Zoja, Aleksandera, Verdon, Sylwija (przepraszam, jeśli kogoś pominęłam..) - jedziemy?
  22. Atomówka- dzięki za ogłoszenia !!! Co do geograficznego umiejscowienia DS - to nie jest tak, że za wszelką cenę musi być to Warszawa. Byłoby łatwiej. Po prostu. Pan Paweł pisał o potencjalnych, zainteresowanych domach, które po bardzo krótkim czasie rezygnowały... Wiadomo, że pies jest po przejściach. A ktoś, kto będzie się kierował jedynie wyglądem, a nie psychiką psa, może zwyczajnie nie podołać. Ja mogę zawieźć go na przysłowiowy koniec świata (ograniczając się do Polski: o Szczecina, Wrocka, Suwałk, i diabli wiedzą gdzie jeszcze..) Pytanie - co będzie jeśli DS będzie mało cierpliwy? I każe odebrać Majlo po 2 dniach? Takie przypadki się przecież zdarzają. Ps. Selenga, jesli zrobiłaś najśliczniejsze Allegro dla Majlo (takie które tylko Ty potrafisz robić :) ) - to prześlij mi swój nr konta i kwotę do zapłaty.
×
×
  • Create New...