Jump to content
Dogomania

Patisa

Members
  • Posts

    2484
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patisa

  1. [quote name='Anusia&Saba']Może krzyżówka z seterem irlandzkim? On też ma kropki :razz:[/quote] Może :lol: A tu raczej nie ma co dyskutować o jego fajności czy tez jej braku, bo przecież( chyba) nikt z nas na oczy czegoś takiego jeszcze nie widział. póki co, istnieje tylko i wyłącznie dalmatyńczyk krótkowłosy :loveu:
  2. [B]Selket[/B],a le co konkretnie Cie tak rozjuszyło w mojej wypowiedzi, bo nie bardzo rozumiem?! Sam fakt, że Ciebie zacytowałam? :razz: Czy naprawdę sadzisz, że muszę być specjalistą, by wiedzieć, że obcinanie ogona szczeniakowi [B]boli[/B]? Żeby to wiedzieć, nie trzeba tego zabiegu oglądać. Ja jednak widziałam taki zabieg, co tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Nie wiem czy wciąż pamiętasz co napisałaś [quote name='Selket']Ogonki powinno się kopiować tuż po urodzeniu, kiedy przewodnictwo nerwowe jest jeszcze nie zbyt dobrze wykształcone :][/quote] Co ma do rzeczy fakt, że [I]przewodnictwo nerwowe jest jeszcze nie zbyt dobrze wykształcone [/I]w psim ogonku, skoro jest i pies czuje ból, niemały zresztą?:razz: Przecież w idei niekopiowania chodzi o to, by [U]w ogóle[/U] nie zadawać psu bólu ze względów estetycznych. P.S. [QUOTE]Może trochę grzeczniej? Nie jestem Twoją[B] smarkatą koleżanką, [/B]do której możesz sobie wyskakiwać z takim tonem[/QUOTE] Co w mojej wypowiedzi było [B]niegrzeczne[/B]? W tym momencie to Ty jesteś agresywna. Ja tylko skomentowałam Twoja wypowiedź i nie widzę w tym nic obraźliwego. Smarkatą koleżanką to Ty dla mnie rzeczywiście nie jesteś. Nie wiem czy znane Ci są zasady panujące na forach internetowych, ale głównym założeniem, jest chyba to, że każdy w pewien sposób jest anonimowy. Ja Ciebie nie znam i Ty mnie też nie ( no chyba, że ktoś życzliwy Ci "szepnął" o mnie słówko...) więc wszyscy traktują tu się jak "równy z równym", co nie jest niczym nadzwyczajnym.:p I spokojniej radzę. jakbyś jednak nie ochłonęła to proponuję użyć pw i nie zasmiecać dalej galerii Yany.;)
  3. [quote name='aneczka23'] Patisa: Bokser MA mieć kształt kwadratu.[URL="http://www.youtube.com/watch?v=o_TLNixwdAg&feature=PlayList&p=22B4350879D36792&playnext=1&playnext_from=PL&index=8"]YouTube - judging the boxer part 1 the boxer is a square not a rectangle[/URL][/quote] Aneczka, ja wiem,z ę bokser ma być proporcjonalnie zbudowany, a nie długi jak jamnik :eviltong: ja mówiąc kwadratowy, miałam na myśli głowę psa. ja preferuję główki innego typu, takie kwadratowe" baniki" zdecydowanie mi nie opowiadają.:shake: Dla mnie głowa musi być lżejsza, i kufa nie tak bardzo spłaszczona, choć oczywiście nie lubię też wydłużonych kuf, niczym u staffów. To jest tzw. typ nowoczesny boksera ;) I z tego co zaobserwowałam, kopiowane uszy psują całą harmonię, dodają głowie kanciastości, co mi się nie podoba. Klapciate wyglądają lepiej:loveu: [B]HERAKLES Optima Grata [URL]http://lh6.ggpht.com/_abT0oqDcSiA/Shrg0HxDVDI/AAAAAAAAJPM/xCTnLmF4WQM/s576/IMG_2729.JPG[/URL] [/B]jets fajny a [B]Cyrrus de Cantelaude[/B][B]tte de Quitterie[/B] [URL]http://lh3.ggpht.com/_abT0oqDcSiA/Shrgq8xlGuI/AAAAAAAAJO8/a5Jl63bKqwA/s576/IMG_2720.JPG[/URL] mnie poraża :loveu: dwaj najpiękniejsi :loveu: Przynajmniej ze zdjęć ... (bo na żywo nie widziałam)
  4. [quote name='Selket']Ogonki powinno się kopiować tuż po urodzeniu, kiedy przewodnictwo nerwowe jest jeszcze nie zbyt dobrze wykształcone :][/quote] Z całym szacunkiem, ale zdajesz sobie sprawę co to za zabieg? [I]"nie zbyt dobrze wykształcone [/I]" - to nie oznacza,z e pies tego nie czuje. Ja widziałam kopiowanie ogonów szczeniaków i dzięki wielkie. Psy piszczą, bo CZUJĄ. To boli, bez wątpienia, bo choć kość ogonowa jest jeszcze słabo wykształcona, to zapewniam, że jest. I to jest zupełnie tak, jakby obciąć palec noworodkowi. Zrobiłabyś to dziecku?! Szczeniaki piszczą, robią pod siebie z bólu( znieczulenia nie ma, bo szczylki za małe) i krew się leje, a rany goją sie długo. Fajne? I w imię czego...:shake:
  5. [url]http://i42.tinypic.com/1zgeq86.jpg[/url] hahaha świetne! :lol:
  6. Granuluję i ja! Ile sukcesów...ale tam wymietliście konkurencję! :multi::lol:
  7. [quote name='Moniek193'] A teraz wiadomosc troche z innej paczki:shake: Sara wczoraj okolo 22.00 (nie wiem co jej odbilo) dostala urojonej ciazy wziela pilke i zaczelo sie:shake: Nosi ze soba swoja ulubiona pileczke, placze, nie je, przytula ją, denerwuje sie itp.:shake: Nie wiem czy przeczekac czy zabrac jej te zabawki??[/quote] uśśś to niefajnie. Wiesz co, poczytaj trochę o tych ciążach na dogo, bo nie jestem pewna, ale zdawało mi się, ze kiedyś natknęłam się na taki temat, ze sterylizacja wcale nie pomaga rozwiązać tego problemu...ale nie jestem pewna.:shake: Bo moja Sara to mimo sterylizacji wciąż ma cieczki :razz: I w ogóle...sterylizacja to nie jest takie "cudo" jak to się teraz głośno krzyczy. I jeśli nie musisz tego robić, to lepiej nie robić. Jakby co, to zapytaj na pw Martens, ona jets oblatana w temacie jak nikt. A najlepiej jak spytasz weta co robić w przypadku ciąży urojonej ;) Bo o sterylkę to nei am co pytać, oczywiście bedzie zachwalłą "ach i och".
  8. Właściwie to nie wiem czy z tą Sraczką lepiej czy nie :roll: Wczoraj wróciłam do domu, to wszystko jak zawsze - makarena, lizanko, wskakiwanie mi an ręce... potem bawiliśmy się w aportowanie butelki z wodą :lol: A dziś rano znowu przymulona jakaś była, chodziła sobie, ale taka apatyczna, powolna...:shake: Dopiero jak dostała antybiotyk dzisiejszy to jej się poprawiło.:razz: Kurde, ciekawe co to będzie jak antybiotyk się skończy?:placz: A Frodziński zrobił z siebie wersję tricolor - dorobił sobie różowe kropy. Oczywiście żaden płot nie mógł go powstrzymać przed pójściem ze mną na pole, więc ja rwałam truskawki a on się w nich wałkował obok mnie, bo jak sam stwierdził " najlepiej jak od razu będą zmiksowane" :lol: I nawet go nie zamierzam myć, do końca sezonu daleko, a pamiętając zeszły rok, wiem, że on będzie się tak farbował co chwilę :shake:
  9. No rzeczywiście różnią się między sobą -pod względem typu bardzo :lol: Ale oba są całuśne :loveu:
  10. Widziałam tą fotę już wcześniej. Generalnie ciekawy zamysł, ale póki co, to jak dla mnie wciąż za uboga szata. Niech się bardziej "napuszy" :cool3: No i szkoda, że kropy się rozmazują,a le to było do przewidzenia...a u dalmatyńczyka kropki takie ważne( i charakterystyczne)! I ciekawe z czym został kojarzony, ze taki włos uzyskano...bo przecież dalmatyńczyk to nie tylko kropki, ale przede wszystkim charakter, wszechstronność, niesamowite zdolności do pracy z koniem. Niefajnie by było to wszystko zatrać w wersji długowłosej:shake: No ale coś za coś. Pewnie powstałaby nowa wersja "show" :roll:
  11. [quote name='Lottie']Mi się wyświetlają wszystkie zdjęcia i są naprawdę fajne! A zaciekawiło mnie o co chodzi z tą strażą pożarną. Jak dalmatyńczyki pracowały w straży??[/quote] na pewno mnóstwo wiadomości jest na amerykańskich str. ja wiem pobieżnie. Generalnie, ponieważ dalmatyńczyki mają świetny węch( myśliwskie przecież, nie? :cool3: ) były szkolone i używane przez straż pożarną do węszenia w gruzach...ludzi, jakiś środków palnych itd. Obecnie są przede wszystkim maskotką i "logo" amerykańskiej straży pożarnej. Tam niemal w każdej remizie jest jeden dalmatyńczyk :cool3:
  12. [quote name='Lottie']Powiedz mi jeszcze Patisa. Taki szczeniak z niebieskim okiem albo "pechem" dostaje rodowód tylko nie może mieć uprawnień hodowlanych tak?? Bo dziś mi koledzy wmawiali że np jak sie beagle urodzi bez białego czubka ogona to nie ma rodowodu nawet jesli ma rodowodowych rodziców, albo jak husky bedzie miał niebieskie oczy to też nie dostanie rodowodu mimo że jest po rodowodowych rodzicach. Jak to jest? Nie bardzo mi się chce wierzyć w to co oni mówią, bo oni uważają że pseudohodowle są OK i nei rozumieją problemu mnożenia szczeniaków, uważają że rodowód to tylko papier i nie jest do niczego potrzebny komuś kto nie jeżdzi po wystawach.[/quote] No właśnie, tak myślałam, że to są ( sorry) debile. KAŻDY pies z hodowli dostaje metrykę - to jest taki "mini rodowód", w którym są napisani rodzice i dziadkowie szczeniaka i dane hodowcy, właściciela i psa oczywiście. Na podstawie metryki, jeśli właściciel sobie tego życzy ( bo chce np. wystawiać psa) wyrabiany jest rodowód. Ale rodowodu nie trzeba wyrabiać. Jeśli jest piesek niehodowlany, to dostaje normalnie metrykę, ale jest w niej wpis " niehodowlany" - i tyle ;) Pies z takim dokumentem jest w 100% rasowy, masz na to dowód, tylko po prostu nie będzie rozmnażany ;) P.S. Dobrze, że jesteś mądrzejsza od znajomych..;)
  13. [url]http://i39.tinypic.com/6rjy15.jpg[/url] widzę praca wre, ale ...nie w tym kierunku :lol:
  14. [quote name='Toffina']Hello bardzo podoba mi się Twoja suka, szkoda że jest wysterylizowana bo potomstwo byłoby pewnie równie cudne:loveu: [/quote] Toffina, niestety czasem jest tak, że nawet jeśli chciałoby się psa rozmnażać, to brak warunków, czasu, pieniędzy...albo wszystkiego po trochu. W końcu krycie reproduktorem dobrej klasy, odchowanie miotu w dobrych warunkach, socjalizacja...to są ogromne nakłady pieniędzy i czasu. Podziwiam tą decyzję , bo na pewno łatwa nie była. Wiesz, mojego Froda przed kastracją ratuje tylko cień nadziei, że pójdzie ze mną do Wawy, gdy ruszę na studia. Jeśli nie, to... :diabloti: I widzisz,niby tylko pies, niby reproduktora utrzymać jest nie tak drogo jak sukę z z miotem, a jednak. Kwestia ambicji :cool3: Zanim "rozmnażanko" to najpierw potrzeba odpowiednich testów itp. Ja przyszłam obejrzeć galerię, bo w sumie błąkam się po dogo, a nie wypada nie przywitać się z dalmatową z łaciatego.;) pozdrawiam.
  15. [quote name='Lottie']Tak czytam i czytam i coraz bardziej mi się podoba ta rasa :diabloti: Są gdzieś jakieś filmiki tudzież zdjęcia/opisy jak ktoś pracuje z dalmatem na klikerze i przede wszystkim JAK WIELE można z dalmatem osiągnąć na klikerze?? Co do Border colie to te psy są tak wspaniale pojętne, towarzyskie, nieagresywne i piękne bo (tak mi się wydaje) w hodowli kładzie się nacisk głównie na użytkowość, a nie pokazowość. A ponieważ od jakichś 20 lat bordery są przodującą rasą w agility, to się potem rodzą po takich rodzicach mistrzach jeszcze lepsze szczeniaki. [B]A skoro u dalmatów się bardziej patrzy na to gdzie jak ma umiejscowioną łatkę, a nie na to czy poradziłyby sobie w trudnym terenie przy koniu, czy potrafią współdzialać z przewodnikiem itd to potem chodzą jakieś dziwne opinie że dalmaty są agresywne, głupie, trudne itd. [/B] [/quote] Boże, jaka święta prawda!:klacz::thumbs: [quote] Jednak należy pamiętać że pies myśliwski (a takim po części jest dalmat) nigdy nie będzie tak dobrze współpracował z człowiekiem jak owczarek (jakiej kolwiek rasy użytkowej), u któego to jest właśnie główna cecha. A może się mylę?[/quote]No mylisz się. ;) Bo widzisz, to zależy od tego, co pojmujesz pod zwrotem "praca z człowiekiem" - bo am ona wiele aspektów i może nią być - obrona, aportowanie( z wody, lądu i powietrza :cool3: ), tropienie ( myśliwskie, w straży pożarnej, w policji itd.), wystawianie/ [B]gonienie[/B] zwierzyny, [B]Praca z koniem[/B], dogoterapia, psy dla niewidomych i niepełnosprawnych i wiele innych, o których teraz nie pamiętam :cool3: Dlatego tyle ras, bo każda ma swoje jakieś szczególne preferencje i jest bardziej przydatna w jednej dziedzinie i jednocześnie mniej w innej. I tak dalmatyńczyk będzie świetnie pracował z jeźdźcem i myśliwym,a le już nie każdy dalmatyńczyk będzie chętnie rzucał się pozorantowi do gardła podczas IPO...:razz:
  16. [quote name='Ania i Salma']Moja pierwsza dalmatynka wydała pierwsze szczeknięcie dopiero w wieku dwóch lat :crazyeye: więc myślę że i takie egzemplarze sie trafiają. Salma też mało szczeka (choć zdecydowanie więcej od Niny) ale nie pogardzi wydaniem z siebie różnych dźwięków gdy słyszy dzwonek do drzwi :shake:[/quote] Dalmatyńczyki nie są szczekliwymi psami. Ale chyba wiem skąd może być opinia o ich "głośności". Dalmatyńczyki lubią sobie "mruczeć", "pośpiewywać" ...jak zwał tak zwał, w każdym bądź razie lubią wydawać z siebie różnego rodzaju pomruki i pojękiwania, całkiem bez powodu, np. gryząc patyczek, przeciągając się, podchodząc do właściciela itd.:lol: W prawdzie nie jest to jakiś znowu głośny "warkot" jak podczas szczekania, ale być może, dla kogoś mieszkającego w bloku, tak śpiewający pies może być problemem( ale to wersja ekstremalna :lol: ) generalnie, nie są to wybitnie hałasujące psy, na pewno nie przebija terierów lub jakiś psów z ras, których pierwotnym zadaniem było głoszenie podczas pościgu za zwierzem :evil_lol:
  17. czy Wy też nie widzicie fot na 1-wszej stronie? czy to tylko u mnie??:-o:placz:
  18. [quote name='zaba14']chyba nikt nie uwarza że dalmatyńczyki sa głupie tylko trudno je ułorzyć nie chcą sie za abrdzo uczyć np. tak jak : Border colli[/quote] Sprostuję, bo wyszła głupota. Dalmatyńczyki chcą się uczyć, nawet bardzo i są inteligentne diabelnie ( czasem nawet bardziej niż właściciel :diabloti: ) tylko trzeba do nich umieć dotrzeć. Nic dziwnego, że problem z ułożeniem dalmatyńczyka był, skoro usiłowano psa "złamać", jak powszechnie czyniono we wszystkich szkółkach.:razz: A ponieważ dalmatyńczyk ma bardzo delikatną psychikę a potężne, silne ciało to złamać się nie dawał :evil_lol: Dalmatyńczyk to pies o myśliwskich korzeniach, który miał myśleć samodzielnie, potem był psem, który musiał trochę słuchać się właściciela i bardziej na nim polegać ( XIX wiek, dalmatyńczyk psem powozowym), stąd dalmatyńczyk jest psem, samodzielnym, inteligentnym, silnym, ale pod żadnym pozorem nie może być szkolony jak psy obronne, a już na pewno - nie poprzez stosowanie przemocy! Za to świetne wyniki w szkoleniu uzyskuje się szkoląc dalmatyńczyka metodą pozytywna- czyli klikerem ;) P.S. Z tym border collie to chyba żart albo pomyłka jakaś była? Przecież to najinteligentniejsze psy jakie istnieją. Mistrzowie wszelkich sportów- agility flyball, dog frisbe, dog dance... uczą się w tempie expresowym. Pies marzenie dla ambitnych ;) Czego jak czego, ale na pewno mu nie można zarzucić braku chęci do pracy i nauki.:lol:
  19. [QUOTE]teraz kilka ujęć naprawdę zjawiskowego pieska - INT CH. Crom Dei Centurioni at Zenmaxkay: [url]http://images48.fotosik.pl/138/3991f9b77695090cmed.jpg[/url] [/QUOTE] Czy ja wiem czy on taki zjawiskowy? :razz: Ma strasznie kanciastą kufę...:shake: [QUOTE]i jeszcze raz ta hodowla, tym razem Intermediate Dog: Starr Attraction at Glenauld: [url]http://images39.fotosik.pl/134/52ffcc0d32272fb3med.jpg[/url] [/QUOTE] A to cacuńko jest zaiste ZJAWISKOWE :loveu: Cudeńko!:thumbs: I oczywiście gratuluję sukcesu!:klacz::multi:
  20. a mi się wyświetla tylko trochę treści piśmiennej, bez zdjęć ani ich linków?:razz:
  21. Oto pies z monoklem [B]Krasnal Mędrek z Chrustów[/B] należący do użytkowniczki [B]Bea[/B] ;) [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/1109/1000009xh8.jpg[/IMG] musisz wejśc na [url]www.dalmatynczyki**********/galerie,31/krasnal-medrek-z-chrustow,126.html[/url] [B]Monokl [/B]to jest to kółko wokół jego lewego oka ;) i tutaj masz jeszcze zdjęcie [IMG]http://hattrick-dals.home.att.net/Noapatch1.jpg[/IMG] a [B]pech [/B]to coś takiego: [IMG]http://hattrick-dals.home.att.net/apche.jpg[/IMG] wadą dyskwalifikująca dalmatyńczyka z hodowli jest także niebieskie oko/oczy [IMG]http://hattrick-dals.home.att.net/Doubleblue.jpg[/IMG] Dyskwalifikują także ( rzadko występujące w Polsce) wady jak tricololor( cętki czarne i brązowe na jednym psie:lol: ) źródło [url=http://hattrick-dals.home.att.net]HatTrick Dalmatians Home Page[/url]
  22. [quote name='zaba14'] bo dalmatyńczyki nie przepadają za dziećmi.[/quote] a to jest [B]nieprawda[/B]. Dalmatyńczyki to przyjazne psy, które [B]lubią [/B]dzieci. ;) Tylko po prostu nie przepadają za tarmoszeniem za uszy, pysk, ogon.. i są mniej odporne na wkładanie patyków do gardła niż np. taki bokser ;) To sa po prostu psy o delikatnej psychice, dlatego nie wskazane jest, by dziecko się dalmatyńczykiem bawiło :shake: Ale w ŻADNYM wypadku dalmatyńczyk NIE JEST PSEM AGRESYWNYM! Widziałaś RASOWEGO=RODOWODOWEGO dalmatyńczyka, czy tylko psa w typie, o nieznanym pochodzeniu, charakterze...itd.? Ostatnio zauważyłam taką zależność, że rasa dalmatyńczyk odpokutowywuje złą opinią za psy w typie tej rasy - co jest niedorzeczne.:razz:
  23. [quote name='Lottie']No cóż jesteś optymistką... Ja jak patrzę na to ile osób się udziela na tym forum i w tym wątku (aż 3.... :shake:), to nie widzę zbytnio optymistycznie tej setki zapaleńców która by organizowała nowe konkurencje dla dalmatów i popularyzowała tą rasę. Najlepiej by było żeby znaleść z dwóch-trzech "sponsorów" to jest ludzi którzy się pasjonują psami i tą rasą i mają pieniądze na to, żeby w większej części dołożyć się do funkcjonowania takiego klubu. Wtedy nawet jak cała setka nie działała by aktywnie, to na pewno tych kilku ludzi popychało by cały "dalmatowy biznes" do przodu sponsorując na przykład nagrody na zawodach albo opłacając sędziów, a jak reszta zobaczyłaby że coś jednak się kręci to wówczas sama zapewne chętniej by się udzielała. A jak ludzie dookoła widzą tylko niemoc (a zwłaszcza pieniężną) to się od razu większości odechciewa cokolwiek robić...[/quote] Wiesz, ale to są zdecydowanie za duże koszta jak na 3-5 osób :shake: Poza tym... heheh, to an tym forum udziela sie tylko tyle osób, ale jest przecież spora grupa ludzi która dalmatyńczyki hoduje, am bądź bedzie miała, ale sie nie ujawnia. Zobaczyć ich mozna, np. na wystawach ;)
  24. [quote name='Fafela']No właśnie... chciałam poprawić moja kochaną siostrzyczkę bo jest słabo poinformowana.. ;)[/quote] Bo za grosz nie mogę się z Tobą dogadać... :mad: Prosiłam o jakieś informacje cały wczorajszy dzień...:razz:
  25. Jestem przed piątkiem ;) Ale nie ma mnie w domu... Na badaniu też byłam tylko do pobrania krwi, bo potem musiałam biegnąć do szkoły :shake: Sara miała robiony rozmaz krwi( 3 dokładnie :razz: ) i wyszło, że bidula ma zapalenie stawów i żołądka - od czego? nie wiadomo... ja nie wiem,a siostra nie dopytała. Może rodzice mi powiedzą, jak wrócę w pt., bo dzisiaj byli z nią znowu na badaniach. Sara do końca tyg. przyjmować ma sterydy :shake: Ale jest poprawa, sunia wraca do zdrowia, kochana :multi: No, dobrze,z ę mnie Martens pogoniła, bo moj wet uważał,z ę to alboz atrucie albo zapalnenie opon - i jeżeli to drugie to koneic :razz: a ja Sarci nie dam - po moim trupie!;) już spię spokojniej... dzięki dziewczyny za dobre słowo!;) Pozdrawiam
×
×
  • Create New...