Witam!
To ja Tomek ('brat' Dody :diabloti:) Trolka, bardzo Ci dziękuje, ze dałaś mi świnki morskie, w domu codziennie dwa prośki biegaja po pokoju, to daje mi wielką radość:loveu:.Jedzą strasznie dużo, pilnuję zeby nie byly grube, ale moja mama niestety - mówi 'biedne świnki' i ciagle im daje po troszku.. a prababcia, jak Doda przyjechała do mnie ze świnkami, zaniosła ich na góre do mojego pokoju to prababcia mowila ze nie chce mieć w domu szczurów (no, chyba nie ma szczurow bez ogonków?), tak się wściekała a teraz chodzi do chłopaków nakarmić;).Chłopaki uwielbiaja biegac i codziennie po pokoju biegają. Jak tylko widzą, ze zamierzam ich złapac, to sie chowaja tak daleko...:loveu:.no a jak juz chcą wracac do domku, to same wchodza do klatki. Ważą ponad 700 g, kiedyś pochwalilem sie Dody, ze waża 700 dkg a to jest 7 kg..:oops:.Doda powiedziala ze mam w domu świnie z rózowymi ogonkami.... niedobra siostra!:placz:.
no i co jeszcze wam opowiedzieć? Aha, chlopaki wychodza na dwor (mieszkam w domu z ogrodem) i jak tylko poczuja zapach trawy to strasznie sie bardzo ciesza, a jak sa juz najedzone to fajnie lezą i maja duuuuuzy brzuch... Pozdrawiam :lol: