Jump to content
Dogomania

majku33krakow

Members
  • Posts

    3956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by majku33krakow

  1. [quote name='karusiap']majku chyba nie ma potrzeby non stop podnosic watku,bo zrobi sie nieczytelny:oops:[/quote] nieczytelny ale zauwazalny i odwiedzany bedzie,trzeba mu szybko dom znalesc bo inne bidy czekaja
  2. [quote name='Foksia i Dżekuś']Nie przypominam sobie takiego pieska ale nie zaszkodzi wyslac pani Magdzie żeby zobaczyla czy taki piesek sie komus nie zgubił. Nie wyglada na zabiedzonego ,.siersc tez ma ladna ,a to ze pogryziony to jak to przy cieczkach sie zdaza:shake: Madzia przychodzi czasem tez w niedzile do pracy wiec dziewczyny wyslijcie zdjecie ,a napewno przejzy ogloszenia:loveu:[/quote] na zdjeciu nie widac w realu inaczej,jest bardzo chudykregoslup mu widac,glowe wieksza ma od ciała
  3. [quote name='moana']Fajna mordka:loveu: Przelałam 100 zł Paxowi na dobry początek. Na konto karusi. :)[/quote] ja rowniez dziekuje:multi:
  4. [quote name='karusiap']tak,jego. Moze przyszedl za cieczka,ale w tym stanie nie moglysmy go tam zostawic:roll:[/quote] napewno za cieczka bo te suki nie maja sterylki
  5. [quote name='irenaka']Anioły aniołami, ale proza życia się przypomina:-(. Kaskę pomóż zbierać dla dziewczyn, bo nie dość, że zadłużone to jeszcze kolejne psiaki biorą. A pies jest cudowny:loveu:. Ile razy patrzę w takie smutne oczy to spać nie mogę. Co On musiał przeżyć!!:placz::placz::placz: Czy sprawdzałyście ogłoszenia o zaginionych psach, może mi się wydaje ale jakiś dziwnie znajomy ma pyszczek ?[/quote] piekny piesek,na zdjeciach wyglada slicznie a w realu jest chudy bardzo,az kregoslup mu widac
  6. [quote name='Jagienka']Dla Paxa wszytsko jest nowe, gwałtowny gest - kuli się, smycz - kuli się, nie zna samochodu, normalne użycie smyczy to też dla niego nowość. Całe ciałko ma w strupach... dosłownie wszędzie, zwisają z niego, jakby miał wylinkę i nie jest to spowodowane jakimiś zmianami skórnymi, w każdym miejscu widnieje blizna po kle, pazurze... nie wiem czym jeszcze, nie chce wiedzieć. Na pupie, pod pachą, na głowie.... WSZęDZIE! Ma takie jakieś rany dookoła odbytu, no po prostu obraz nędzy i rozpaczy. Najgorsze, że gadaj zdrów, ale zdjęcia naprawde nie oddaja jego fatalnego stanu. Jak Nam majku wysłał zdjęcia to stwierdziłyśmy, że to czyjś pies na bank bo taki zadbany itd... Ale z bliska, łzy się same cisną do oczu co ten psiak musiał przejść. Żeby do Nas podszedł skusiłyśmy go jedzeniem i to wtulenie we mnie to nie było wsadzenie łba pod pachę, czy oparcie pszczy o kolano... ja siedziałam na krawężniku i najpierw wylądowała na mnie jedna łapa, druga a potem się wtarabanił tą swoją chudą doopką i chciał we mnie wchłonąć... Nie chciał zejść... potem już królewicza na rekach trzebabyło nosić... poruszanie sprawia mu trudności, byc może także ból, to sie okaże bo dostał leki przeciwbólowe. Waży 13,40 kg.[/quote] jestem zadowolony ze jest bezpieczny juz:multi:
  7. [quote name='Jagienka']Mamy zdjęcia, zrobiłyśmy, chwile trwa ich wstawianie, spoko spoko. Pojawią się :)[/quote] jestescie kochane,rzeczywiscie anioły zwas
  8. [quote name='karusiap']rezerwuje na zdj[/quote] masz zdjecia jego?
  9. [quote name='AgaG']Piękne zdjęcia szczęśliwej suni, od razu mam lepszy humor . Majku 33 jeszcze trochę i po tej suni byłby koniec gdybyś jej nie adoptował.. .. ona się tak bała.. tak cierpiała.., ile razy byłam w schronie, to myślałam, że mi serce pęknie, bo ona już taka zrezygnowana, nie prosiła o dom, bo w niego powoli przestawała wierzyć, tylko tak patrzyła błagalnie, a ja kurczę wciąż znajdowałam psy na ulicy i nie miałam jak jej wcześniej wyciągać.... a teraz łóżeczko, całowanie, kizianie :loveu::loveu::loveu::loveu: cudownie!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::lol:ale ma u Ciebie raj!! pamiętaj proszę, żeby jej nigdy przed sklepem nie zostawiać bo psy po schronach często wpadają wtedy w panikę i przegryzają smycz by szukać pana i może im się coś złego przytrafić i w ogóle dobre są szelki, bo bezpieczniejsze.. Ja mam trochę obsesje na tym punkcie;), ale prawda jest taka, że z każdej obroży pies się wyślizgnąć może np. gdy się czegoś przestraszy..[/quote] ONA PRZECZUWAŁA ZE IDZIE DO DOMU,W SOBOTE CHCIAŁA DO MNIE PODEJSC,ALE NIE MOGLA BO SIE BAŁA,A JA W PONIEDZIAŁEK JA ZABRAŁEM:multi:
  10. podnosze sunie,musze sie pochwalic,bo sobie tak daje rade teraz,jest kochana i sama przychodzi na pieszczoty
×
×
  • Create New...