Jump to content
Dogomania

majku33krakow

Members
  • Posts

    3956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by majku33krakow

  1. [quote name='Himena007']Fart nie był u ciebie w domu, nie wiesz jaki jest!!![/quote] takiemu psu daje sie szanse nie wyzuca jak smiecia:angryy:,koniec dyskusji
  2. [quote name='Himena007'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powód oddania Farta był taki, że Farcik strasznie dokuczał naszej 10 letniej jamniczce. Pod naszą nieobecność kopał dziury w dywanie, potrafił tez strasznie wyć . Sąsiedzi mieli pretensje, że robi strasznie dużo hałasu. Przed każdym wyjściem na spacer i gdy schodził po schodach i jeszcze przez kilka minut na dworze darł się jakby go ze skóry obdzierali. Gdy z mamą szliśmy z nim i z nasza sunią na spacer musiałam Farta trzymać z dala od niej, bo rzucał się na nią i się gryźli. Ogólnie Farcik jest kochanym towarzyskim psiakiem, uwielbia zabawy w przeciąganie i jedzenie skórzanych kości z zoologicznego. On najbardziej nadawał by się do domku z ogrodem i w którym nie ma innego psa. Tylko ostrzegam przyszłych właścicieli, że jak mają zamiar zostawić Farta samego w domu nawet na kilka minut to mogą się spodziewać dziury w dywanie, kałuży na podłodze i lepiej nie zostawiać nic na stole , nawet obrusa bo nic już z niego nie zostanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mam nadzieje, że Farcik niedługo trafi do nowego domu, w którym będzie tym jedynym psem, bo schronisko to nie miejsce dla takiego psiaka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fart to wulkan energii, pusto bez niego w domu.. Próbowałam namówić mame żebyśmy po niego jednak wrócili, ale się nie zgodziła. Nasza jamniczka Kora od czasu kiedy nie ma Farta w domu strasznie się zmieniła. Wcześniej jak on był w domu to tylko siedziała w kuchni pod stołem, on nic jej nie pozwalał robić jak wchodziła do pokoju rzucał się na nią. Teraz to całkiem inny psiak bawi się, szaleje, jest wesoła jak przed adopcją Farta. Musieliśmy wybrać, albo szczęście Kory, albo Farta.. Decyzja o jego oddaniu naprawdę nie była łatwa. Naprawdę jest nam bardzo przykro, że Farcik musiał wrócić do schroniska. Absolutnie niech nikt nie myśli, że psiak się nam znudził, bo to nieprawda. Gdyby nie dręczył Kory to nigdy by nie wrócił do schroniska.[/SIZE][/FONT][/quote] ALE SCIEMA:angryy:BRAKUJE WAM GODNOSCI I MIANO CZŁOWIEKA:angryy:TYLE WAM POWIEM.JA WAS NIE SZANUJE
  3. [quote name='karusiap']majko wizyty miala tez Jagienka,AgaG,ja a kazda z nas jest wolontariuszka w schronisku. Bardzo dobrzemze sprawdzaja domy,oni nie wiedza gdzie psy maja dobrze,bo skad.Niech chodza.[/quote] ja tez tak mowie ze dobrze robią ,niech pilnuja i chronia psy od złych ludzi:loveu:
  4. inspektorzy byli u mnie ze schroniska.ale byli w miejscu zameldowania,anie tu gdzie mieszka sunia.
  5. a jaka karme mam kupic royal canin ,nie ma dla kundelkow,chyba dla onka,nie?
  6. [quote name='zulugula']dobrze napisane :cool3:[/quote] nie daje sie ,no ale s kobietami tak jest juz od x lat ze zawrocic potrafia:angryy::evil_lol::multi:
  7. podnosze sucz
  8. podnosimy obowiazkowo w gore
  9. [quote name='AgaG']Bardzo się cieszę, że Sarcia ma Ciebie :lol:[/quote] musze ja karmic z reki inaczej jej nie smakuje:placz::mad:. ja tez sie ciesze ze ma mnie i zdobywam jej powoli zaufanie,własciwie to ucze sie cierpliwosci i wyrozumiałosci,dobra szkoła,tylko wstaje o godz 6 00 rano.
  10. [quote name='Jagoda1']Usłyszeliśmy, że szczekał, był niegrzeczny, żywiołowy, zazdrosny o starszą sunię.....[/quote] dom rozwalał,niegrzeczny to pojecie wzgledne.
  11. [quote name='Jagoda1']Malutki Farcik ma ok. 2 lat był jeszcze niedawno radosnym wesołym psiaczkiem. W połowie sierpnia został adoptowany. Niestety, po trzech miesiącach wrócił do schroniska. Smutny był widok rozpaczliwie popiskującego Farcika, który na stojąc na tylnych łapkach, przeczuwając, co go czeka, błagał o zmianę decyzji. :-( Dzisiaj to inny Farcik, nie cieszy go spacer, spogląda w strone furtki, zatrzymuje się, jakby czekał... Bardzo tęskni, miewa biegunki, wypatruje.... Biedny malutki Farcik, co nie ma szczęścia.:shake: Farcik dzisiaj.... [URL="http://s4.tinypic.com/2uo5e2w.jpg"][IMG]http://i35.tinypic.com/2uo5e2w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s4.tinypic.com/21ex4dg.jpg"][IMG]http://i37.tinypic.com/21ex4dg.jpg[/IMG][/URL][/quote] czemu go oddali,co było przyczyną?:placz:chciałbym to wiedziec.
  12. [quote name='agatkalimanowa']napisalam ze nie jestesmy w stanie pokryc HOTELU dla Baala nic nie mowialma o pokryciu kosztow utrzymania pieska w domu tymczasowym!!!!(na ten temat bedziemy dogadywac sie z osoba ktora zaopiekuje sie Baalem) co Ty myslisz ze ja z nieba spadlam wczoraj i nie zdaje sobie sprawy z roznych kwesti dotyczacych utrzymania i opieki nad pieskiem??? Baal nie bedzie moim jak i mojego chlopaka pierwszym zwierzakiem wiec doskonale jestesmy uswiadomini co i jak..wiec prosze Cie nie wyskakuj mi ze jestes przerazona tym jakby piesek zachorowal...Piesek bedze naszym najukochanszym czlonkim rodziny i bedzemy starac sie ze wszyskich sil by bylo mu z nami jak najlepiej...zeby byl szczesliwy i zdrowy...[/quote] moim zdaniem jestes nie konkretna ,malo wiarygodna,dziecinne masz podejscie do sprawy.albo bierzesz psa i cie stac albo nie bo cie nie stac,pies to nie zabawka,pozatym przyjedz do polski i rozmawiaj a nie w niemczech.
  13. podnosimy sunie
×
×
  • Create New...