Jump to content
Dogomania

RYSIAK1

Members
  • Posts

    257
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RYSIAK1

  1. Maksiu - poszła tam do Ciebie Lizunia, która cierpiała podobnie jak Ty, też miała ślinotok, też miała napady padaczkowe :-( --- zaopiekuj się nią i biegajcie sobie tam szczęśliwe;)
  2. Śledziłam ten wątek bardzo po cichutku, taka wielka szkoda - tak mocno jej kibicowałam, chciałam ----- żeby jej sie udało-----żeby było inaczej niż z Maxem, który odszedł w ten sam sposób( porażenie,padaczki,ślinotok):-( Maksiu zaopiekuj się Lizunią - ty już tam jesteś zadomowiony, pokaż jej co i jak i bądzcie szczęśliwe kochane psiaki -- już bez napadów...........ślinotoku.....porażeń.......bez bólu i cierpienia. Dyndajcie ogońcami i miejcie rozradowane pycholce - to jedyna pociecha dla nas tu pozostawionych:shake:
  3. Ja mogę [B]17,18,19,20[/B] - godzinowo to już trzeba by było ustalić Aha i jeszcze 15, ale to do godziny 15 tylko
  4. Co tam u sunieczki słychać - odwiedzasz ją czasami???:roll:
  5. Maleńka wdrapuj się na górę - po domek:roll:
  6. Agatkia - no wielka szkoda,że nie doszło do sterylizacji, ale Pani Basia chce pieska już po szwach ,więc termin transportu należy przesunąc:-( Ja rozumiem Twoją troskę o dłuższy pobyt Dorotki w schronie, ale szanujmy też decyzję Pani Basi i nie będę jej naciskać ( no i Agatka będzie miała dłużej przy sobie swoją przyjaciółeczkę:roll:) Jakoś nikt tu ostatnio nie zagląda:roll:
  7. ...................:-( i tak smutno
  8. Ło matko, Agatko ale spadłyście z Dorotką - na sam dół --- co tam słychać u Ciebie maleńka -- jak po zabiegu???:roll:
  9. A co tu taka cisza:shake: Dorotko - jak się czujesz po zabiegu maleńka:roll:
  10. taka szkoda naszego malucha:-(
  11. Jakoś tak u Ciebie ciiiiicho malutka :roll:
  12. odnośnie opatrunków żelowych to swego czasu [B]mysza 1[/B] miała do nich jakiś dostęp i oferowała je darmowo psom w potrzebie, może warto ją zapytać - są rewelacyjne i czynią cuda, także u ludzi;)
  13. Jestem po rozmowie z Panią Basią i przedstawiłam jej obie propozycje:roll: Ona jednak wolałaby,żeby niunia była już po zdjęciu szwów, sama nie ma samochodu i mósiałaby prosić swoją siostrę, o Ona i tak jeżdzi z nią kawał drogi do męza,więc nie chce dodatkowo ją obarczać:roll: Ale czeka na małą i nie zmienia swej decyzj :lol:[B]Mi bardzo pasuje 13 pażdziernika, mam wolne i jakby sie udało na ten dzień to byłoby super[/B]:multi: Tylko nasza niunia mósi być teraz bardzo dzielna, bo jej szczęście jest tuż tuż i mam nadzieję,że ta chwila zwłoki jej nie zaszkodzi:razz:
  14. Ja robię to tak - otwieram sobie tam gdzie jest edytuj podpis w drugim okienku a tam skąd chcę go pobrać najeżdżam na banerek, zaznaczam i klikam kopiuj, a nastepnie robię wklej w oknie z podpisem - powinno się udać ( o ile zrozumiale napisałam:lol: )
  15. Ja bym nawet sama chętnie na ten czas opieki przygarnęła malutką,jestem pielegniarką, a mój mąż świetnie radzi sobie ze zdejmowaniem szwów ( zdejmował już niejedne psie i moje:evil_lol:), dopilnowałabym maluteńką,ale ja mam w domu takie suczydło kochane, które tak pilnuje rodzinki,że wszystko co obce strasznie goni:mad::mad: i mała byłaby ciągle narażona na atak a tego w życiu bym nie chciała. Oczywiście przedstawię obie propozycje
  16. Agatkia, poczytałam i myślę,że zadzwonię do Pani Basi jutro, albo pojutrze - bo Ona wczoraj była u swojego męża (On jest bardzo ciężko chory) i na pewno jest trochę po wizycie przybita - niech odreaguje :roll: i nie chcę jej niepokoić dzisiaj - mam nadzieję ,że zrozumiecie, jakie to by było niezręczne. Ale wiesz - ja myślę,że Ona by wolała jednak psinkę podleczoną już i bez szwów - ja mówiłam,że tydzień po sterylce mała by u niej się zjawiła i ten pomysł jej się podobał:roll:
  17. Ja pracuję w systemie dyżurowym i czasami nie ma mnie nawet 24 godziny w domu, a na pewno chciałabym być w dniu przyjazdu Dorotki w Stargardzie - koniecznie muszę zobaczyć to szczęśliwe pysio:lol: Ale na pewno uda nam się to wszystko zgrać:lol: A co tam u szczęściary słychać;)
  18. [quote name='Diuna']Upilam, pogadalam :diabloti: Tak jak wczesniej pisalam TZ kocha zwierzaki choc dogomaniakiem nie jest :roll: Ale udalo sie!:loveu: Jest kochany :loveu: Z tym ze ustalilismy: Agatke wezmiemy na tydzien probny. Ja tak czy siak siedze w domu wiec pod pelna kontrola Agatka bedzie zapoznawala sie z moja corcią. Wiadomo, jesli okaze agresje wobec dziecka, wraca do schronu :roll: No i jesli wszystko bedzie dobrze, wynegocjowalam termin tymczasu do konca stycznia :roll: zawsze cos... Do tego czasu licze, ze znajdziemy jej domek i nie bedzie musiala wracac do schronu :shake: [B]Agatika- [/B]jak sie czuja obie panienki?[/quote] Jesteś super:lol::lol::lol: miałam doła jak weszłam na wątek Agatki,że zostanie sama, a tymczasem taaaaka niespodziewanka - supeeeeeeeeeraśna:multi:
  19. Ja już byłam na tamtym wątku:roll: i tak mi sie szkoda zrobiło tej panienki:roll:,że teraz zostanie sama Pani Basia ma siostrę,która też ma domek - nie szukała pieska, ale zapytam,przecież kto pyta nie błądzi.
  20. Pani w ciemno bez zdjęć się zdecydowała:loveu:, daje 50 zł na wykup psa ze schroniska:multi: - ale jeszcze jakoś chciałabym jej zdjęcia pokazać,żeby miała całkowitą pewność - a na paliwo to może jakoś razem coś tam uzbieramy:razz:
  21. Sama się denerwuję:roll: Jeszcze jedno pytanko - czy milusińska bedzie miała jakąś książeczkę, co ze szczepieniami i odrobaczaniem? Soory za upierdliwośc:cool3:, ale chciałabym duuuużo móc opowiedzieć o małej Pani Basi. Wyślę na pewno smsa i zamelduję pozostałym ciotkom na dogo niezwłocznie:lol:
  22. Witam - nie mogę się na razie skontaktować z potencjalną właścicielką ( moja ciocia wybrała się na grzyby - niespodziewanie:mad: i nie mam skąd wziąśc numeru do Pani Basi), ale ja jestem pozytywnie nastawiona, bo Pani nie określiła w zasadzie żadnych kryteriów dotyczących urody psinki - a mała jest przeurocza:lol: mam pytanko, czy są jakies koszty przy odzyskiwaniu pieska ze schroniska???? Trzymam rękę na pulsie i niezwłocznie zamelduję się na watku:lol:
×
×
  • Create New...