Jump to content
Dogomania

Kamila_s

Members
  • Posts

    3104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kamila_s

  1. Irenko ja nie znam nikogo z okolic Milicza... ale jak piszesz a watkach wroclawskich to moze ktos sie znajdzie.....ja tez poszperam:-) kaja....Max mial przed swietami robione ogloszenia...potem nie mialam dostepu do netu,wiec trzeba je odnowic... oczywiscie jak ktos mi pomoze w oglaszaniu to z gory ogromniascie dziekuje!!!:-) ..a u Maxa bez zmian...grzeje pupsztalka na sofkach... od paru dni przechodzi kurs tolerowania kota w domu:-) moja mama wpuszcza go do pokoju,gdzie na sofce,na oparciu zazwyczaj lezy nasz Emilek,a na dywanie rozklada sie Max..proby zazwyczaj koncza sie na tym,ze nasz buntowniczy i zazdrosny kocur rzuca sie na Maxa i chce go pazurami trzasnac:-))))i wyobrazcie sobie,ze nie na odwrot:-))))))))))) takze codziennie sa takie treningi po kilka minut,,,kilka razy dziennie.....:-)))))))))))))))))) nie chce nic mowic,ale za jakis czas Max bedzie niemal psim idealem:-))))))))))))))))))
  2. czy doszly pieniazki na Fionke,ktore byly na Maxa????????
  3. kto wie,kto wie...byc moze niedlugo Emil bedzie skakal po ogonie Maxa:-) chodz znajac mojego kotka ,ktory jest lekko naburmuszony i ma czesto fochy to raczej to szybko nie nastapi:-):-):-)
  4. Irenko dla Ciebie i Patoska SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!:-):-)
  5. ooo super,ze dotarly moje....:-) mysia..w pierwszym tygodniu stycznia zrobie cegielki...pomoze to nam w hoteliku na styczen:-)
  6. najwspanialsze zyczenia dla Snuziego i jego rodzinki!!!!:-)))))))))))))))))) czekamy jak zawsze na nowe fotki:-)))))))))
  7. najwspanialsze zyczenia dla Snuziego i jego rodzinki!!!!:-)))))))))))))))))) czekamy jak zawsze na nowe fotki:-)))))))))
  8. Satko kochana....sle wielkie serducho dla Ciebie ..do nieba na Nowy Rok..............................
  9. powiem Ci,ze kilka razy moj Emilek wylecial na przedpokoj gdzie byl Max i nie wykazywal jakiejs specjalnej agresji czy zainteresowania....mysle,ze ta cala jego negatywna postawa byla spowodowana faktem,iz bal sie o swoje miejsce...teraz gdy czuje sie bezpieczny jest naprawde jak niemowlak... i nawet do kotkow:-)
  10. tak Kaja....ja wlasnie tez tak myslalam,ze wlasnie takie jest przeznaczenie...ze musi byc uratowany Bruno,a dzieki niemu Max.... tym bardziej,ze w jakims tam stopniu..mniejszym czy wiekszym:-) sa do siebie podobni..... a Max na bank od dluzszego czasu blakal sie na ulicy....na spacerach zauwazylam,ze atakuje wciaz smietniki...wykopywal spod ziemi jakies resztki jedzenia i chciale je wciagnac jak odkurzacz...pozatym w domu na poczatku zachowywal sie jak dzikus...nie wiedzial nic..wlasnie po tym mysle,iz dluuuuuuuuuugo musial byc na ulicy porzucony.... a ostatnio gosc kochany ..juz po szkoleniach..na tapczan sobie smigal...i nawet na paroweczke jak mu w przedpokoju pokazywalam to sie nie ruszal...cwaniak jeden... jego ulubiona zabawka jest takie gumowe kolko,ktore mu kupial w zoologicznym...podrzuca sobie do gory i lata za tam...potem kladzie sobie ten wielki nochal na tym kolku i patrzy na mnie zaczepnie zebym do niego dolaczyla... najwspanialszy jest..gdy jak sie nim juz nikt nie zajmuje to podchodzi natychmiast i kladzie ten swoj kudlaty leb na kolanach...i patrzy tymi galami,ze nie ma sie serca i trzeba od nowa go wymiziac do bolu:-))) no cwaniak mowie Wam nieziemski!!!!!
  11. Basiu rzucaj do mnie...zaraz jej trzasne kilka ogloszen!!:-) [EMAIL="kamila_s@hotmail.it"]kamila_s@hotmail.it[/EMAIL] jak masz zdjecia tego kundelka wysylaj go tez...porobie mu tez ogloszenia za jednym zamachem:-)
  12. gdzie te zdjecia???:)
  13. witajcie kociaki od Kaji:-) Kaja wracaj do zdrowia....!!:-)
  14. ofiaruje zrobienie cegielek na Aronka :-) zrobie w pierwszym tygodniu stycznia:-)
  15. kasiu wupluj te slowa,ze tak mialo byc....:) ja wiciaz wierze calym sercem,ze odnajdziemy Bruna!! czeka na niego miejsce u mnie w pokoju....musi sie odnalezc..po prostu musi................
  16. mysia..w styczniu wysle tez pieniazki Joasia z Francji...pisalam do niej ostatnio i mowila,iz szykuje przelew na Aronka w styczniu:-) za balagan z mojej strony przepraszam!!
  17. z powodu Maxa..na razie moja mama nigdzie nie bedzie sie wybierala:-) dostal taka szanse i to jest naprawde slodziak na maxa...moja mama juz z nim wychodzial jak ja bylam:-) nie musi juz wywijac orlow i miec powyrywanyh rak:-) ustalilysmy,ze szukamy mu domku,ale takiego na maxa super...:-)do tego czasu jezeli moja mama bedzie sie wybierala do mnie....bede starala sie o tymczas..jezeli sie nie uda..na ten czas oplacimy mu hotelik:-)
  18. mysia...mialam problemy z netem..nie moglam nic napisac.... wrocil mi przelew,ktory zrobilam na Aronka...pochrzanily mi sie numery... moja mama jutro rano wysle go ponownie!!! balagm o wybaczenie,ale przez te swieta mialam urwanie glowy i na dodatek internet mi padl!!! jutro juz bedzie ponownie wyslany przelew na Aronka!!!
  19. dziewczyny....wlasnie udalo mi sie dorwac do netu..po takim dlugim czasie... u mnie w domu we Wrocku zepsul mi sie internet i nie moglam nic napisac.... ale juz wszytsko powoli uzupelniam... otoz..po pierwsze bylam z Maxem u weta i by sobie porozmawiac o jego charaterze... kupilam mu kolczatke i powiem tak..na pierwszym spacerze Max mi mial strasznie za zle ,ze jakies wielkie kolce go pija...ale juz na drugim spacerze z kolczatka..pojal,iz musi byc spokojny i na spacerkach jest naprawde aniolkiem...nie wyrywa sie juz..nie ciagnie...takze tu zostal opanowany...co do agresji do zwierzat...jak sie okazuje Max byl po prostu zazdrosny i przypuzczalnie bal sie by ktos inny nie zajal jego nowego miejsca... z moimi sasiadkami przeprowadzalam trenningi wraz z ich pieskami...powolutku...wynik jest taki,ze Max kocha inne animalsy...nie jest wogole do nich agresywny!!!!!!!!!!!!!wychodzialm caly czas z nim i ostatnio z moja sasiadka,ktora ma amstaffa..z nim sie przebawil na podworku pol dnia!! to jest na serio super psiulek....jest tak starsznie steskniny do czlowieka,ze caly czas trzymalby swoj lebek na kolanach...kupilam mu mase zabawek by sobie gryzl je a nic w domu....sygnalizuje wszystkie potrzeby...w domu jest spokojny i w nocy spi sobie tak zwiniety w klebuszek...ostatnio juz zrobil sie kanapowy i zasypial na tapczanie u mnie w pokoju.....uwielbia okno w moim pokoju,z ktorego patrzy sie na swiat,ptaki i wszystkie ciekawe rzeczy... zostal odrobaczony i zaszcepiony...ma tez obrozke na pchly... trzeba od nowa zrobic mu ogloszenia....mam kilka nowych jego zjdec,ktore postaram sie dodac... ja powiem szzcerze jestem w nim zakochana....Max bedzie super towarzyszem...jest mega partyzantem i pieszczochem:-)
  20. jak bedzie tekst ..moge pomoc z ogloszeniami:)
  21. Kochane ..na Fionke zostalo wplacone 150zl od paros i 20 zl od malicja:-)
  22. zdjecia wspaniale...............:-):-)pisucha przesliiiiiiiiczne!!!!!!!!!!!!
  23. juz wszystko opisuje... byla jedna Pani zainteresowana,ale mieszka w bloku,gdzie obok sa osoby z psami....potem mialam inna kobietke,ale nie zgadzala sie na wizyte przedadopcyjna...wydalo mi sie to dziwne,wiec niewypalilo... na domek tymczasowy wroclawski dalej czekamy....ponoc dziewczyny maja jakies trudnosci.wiec Max jest na razie u nas....przez te 2 tygodnie ja chodze z nim na spacery,wiec moja mama sobie odpocznie...bede go uczyla chodzic na smyczy i jutro zaaplikuje kolczatke...takze czekamy na kontakt od dziewczyn z wroclawia,a ja wciaz szukam domku stalego...do hoteliku go nie damy bo nie damy rady finansowo.. jezeli znajdziemy Bruna..bedziemy mialy zoo,ale wezmiemy go do mojego pokoju....i potem bedziemy szukaly rozwiazania...
×
×
  • Create New...