Jump to content
Dogomania

izzie1983

Members
  • Posts

    2717
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izzie1983

  1. Nie wiem czy mój post wtedy się opublikował, ale wpłacę kasę w tym tygodniu jakoś do środy. Jak tam się ma Pedruś?
  2. Dzięki Koosiek, zaraz to zrobię. [url]http://www.ogloszeniadrobne.warszawa.pl/16394[/url] [url]http://www.warsza.pl/48500_mlodziutki_zelek_szuka_domu_.html[/url]
  3. Żelek ma ogłoszenia na stronach: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlodziutki-elek-szuka-domu-W0QQAdIdZ182988129[/URL] [URL]http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/13715[/URL] [URL="http://www.ojej.pl/"]http://www.ojej.pl[/URL] [URL]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=27323[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/mlodziutki-zelek-szuka-domu/11681[/URL] [URL="http://www.vetmozga.com/"]http://www.vetmozga.com[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,11240,Lw==.html[/URL] [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/5506.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/9003/[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/13884/Mlodziutki-zelek-szuka-domu/[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Zelek,8396[/URL] Znacie jeszcze jakieś inne poczytne strony ogłoszeniowe? Może coś polecicie?
  4. Strasznie podobne są, rodzaj włosa, rozkład kolorów, tylko jedna biało-czarna a druga biało-brązowa. Fajne :) A charakter jaki?
  5. Ja pewnie zapłacę w pon albo wt, ale pamiętam :)
  6. Strasznie podobne są, rodzaj włosa, rozkład kolorów, tylko jedna biało-czarna a druga biało-brązowa. Fajne :) A charakter jaki?
  7. Ech... :( Ja nie palę ponad 2 lata, narzeczony ciągle pali, teraz mieszkamy razem, ale on na szczęście wychodzi na balkon.
  8. Umisiek się nie obrazi na pewno. Dzięki naszej pisaninie spaceruje sobie po pierwszej stronie :) Moja Inka też - serducho, głuchotka, częściowa ślepotka, ale ogólnie formę utrzymuję. Fajnie że masz takie schroniskowe staruszki :loveu:
  9. No to pierwszego Lilk_o gratuluję, a co do drugiego :mad::mad::mad: A czemu wróciłaś do fajów?
  10. No, już ja się w weekend o to postaram ;)[SIZE=1] (Wyrzuty sumienia mnie zżerają nadal...)[/SIZE]
  11. Przepraszam, metoda Copiego-Pejsta często powoduje błędy :) Dziękuję za czujność!
  12. Strasznie mi przykro Małgosiu, miałam przyjemność poznać Oskarka jak był jeszcze u Orphy. Cudowny pies spędził ostatni rok życia w cudownym domu z cudowną Panią. Trzymaj się :(
  13. Wygląda na zagubioną, ale gdyby miała swojego człowieka byłaby szansa, że się otworzy.
  14. Wpadam i ja, na razie nie mogę zadeklarować, zobaczymy po 10.02 jak w końcu pensję dostanę, ale postaram się pomóc w jakiś inny sposób.
  15. Cały tekst Ra_duni: [QUOTE]Cześć, mam na imię Żelek - ale to dopiero od niedawna, od czasu gdy trafiłem do Azylu. Przedtem byłem psem. Po prostu psem. Psem niechcianym, przeganianym, darmozjadem. Oj tak, wiele razy słyszałem, że tylko kłopot ze mną. A ja się tak starałem. Byłem grzeczny, nie załatwiałem się w domu, starałem się być niewidzialny. Niestety - mimo tego wszystkiego ręka pana bywała bardzo ciężka. Może mnie nie katował, ale do teraz czuję te jego razy na mym karku. Dlatego tak bardzo nie ufam mężczyznom... boję się ich po prostu. Pewnego dnia mój pan wyrzucił mnie z domu. Powiedział "idź w cholerę kundlu" i kopnął na odchodne... i tak właśnie trafiłem do miejsca, w którym jestem teraz. Niedługo po przyjeździe zabrali mnie stąd pewni ludzie. Było cudownie... ale... był tam mężczyzna. Wierzcie mi, próbowałem, bardzo próbowałem przełamać lęk, ale nie dałem rady [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Choć nie był moim dawnym panem to i jego bałem się panicznie i usiłowałem się przed nim bronić. Niestety nowi właściciele nie podjęli się mojej socjalizacji. Mój lęk ich przerósł a ja wróciłem do Azylu... Ja tak bardzo, bardzo chciałbym mieć kochający dom i przekonać się, że nie wszyscy ONI są źli. Proszę - pozwól mi uwierzyć w ludzkie dobro, pomóż przełamać strach, pomóż zaufać od nowa. W zamian mogę ofiarować niewiele... jedynie moją dozgonną, psią miłość. Ja tak bardzo, bardzo chciałbym mieć kochający dom i przekonać się, że nie wszyscy ONI są źli. Już teraz powolutku, kroczek po kroczku przestaję bać się mężczyzn. Ci, których poznaję w Azylku są całkiem mili i wiem, że żaden z nich nie chce zrobić mi krzywdy. Ich podniesiona ręka nie kojarzy się już więcej z bólem za to zwiastuje wspaniałe pieszczoty, które uwielbiam. Proszę - pozwól mi uwierzyć w ludzkie dobro, pomóż przełamać strach, pomóż zaufać od nowa. W zamian mogę ofiarować niewiele... jedynie moją dozgonną, psią miłość.[/QUOTE]
  16. Tak Raduniu, jest świetny, dziękuję :loveu: [QUOTE] Cześć, mam na imię Żelek - ale to dopiero od niedawna, od czasu gdy trafiłem do Azylu. Przedtem byłem psem. Po prostu psem. Psem niechcianym, przeganianym, darmozjadem. Oj tak, wiele razy słyszałem, że tylko kłopot ze mną. A ja się tak starałem. Byłem grzeczny, nie załatwiałem się w domu, starałem się być niewidzialny. Niestety - mimo tego wszystkiego ręka pana bywała bardzo ciężka. Może mnie nie katował, ale do teraz czuję te jego razy na mym karku. Dlatego tak bardzo nie ufam mężczyznom... boję się ich po prostu. Pewnego dnia mój pan wyrzucił mnie z domu. Powiedział "idź w cholerę kundlu" i kopnął na odchodne... i tak właśnie trafiłem do miejsca, w którym jestem teraz. Niedługo po przyjeździe zabrali mnie stąd pewni ludzie. Było cudownie... ale... był tam mężczyzna. Wierzcie mi, próbowałem, bardzo próbowałem przełamać lęk, ale nie dałem rady [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Choć nie był moim dawnym panem to i jego bałem się panicznie i usiłowałem się przed nim bronić. Niestety nowi właściciele nie podjęli się mojej socjalizacji. Mój lęk ich przerósł a ja wróciłem do Azylu... Ja tak bardzo, bardzo chciałbym mieć kochający dom i przekonać się, że nie wszyscy ONI są źli. Proszę - pozwól mi uwierzyć w ludzkie dobro, pomóż przełamać strach, pomóż zaufać od nowa. W zamian mogę ofiarować niewiele... jedynie moją dozgonną, psią miłość.[/QUOTE]
  17. Ja też czekam na wieści o Oskarku i myślę, w jaki sposób mogę pomóc.
  18. Nie Ra_duniu, tekścik super. Chociaż wiesz co? Może wpasowałabyś jedno zdanie tam, że jak się zapozna z facetem to jest w stanie mu zaufać? Na pewno jesteś w stanie jakoś to ładnie ująć, żeby pasowało do całości. Masz lekkie pióro :) (oczywiście jeśli nie masz nic przeciwko). Ciotka izzie w ten weekend (co oświadcza wszem i wobec) wrzuci go na multum stron ogłoszeniowych. Żeby się zrehabilitować chyba będę cały dzień w sobotę siedzieć i klepać :angryy:
  19. Przykro mi z powodu Twojej Vikusi :( Niestety pomyłki w diagnozach się zdarzają i często cierpią na tym ludzie czy zwierzęta :( Co do mojej Inki - to zdjęcie było siłą zrobione, ja trzeba przemocą trzymać w łóżku, bo 15 lat spała na podłodze czy w swoim posłanku i łóżka nie cierpi :D
  20. Info od Bumel o Żelku: [QUOTE]Widziałam go wczoraj - jest znowu w kontenerze, no chyba że to jakiś sobowtór jego był[IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]...tak jest chyba lepiej dla Żelka - ma więcej kontaktu z człowiekiem - jaki on koszmar musi przeżywać, po takim czasie znowu wylądować w schronie...masakra.[/QUOTE]
  21. Dzięki za info. Muszę w końcu zajechać do Azylu, bo już mnie tam tyle czasu nie było...
  22. Tak, o Fredzie czytałam, bardzo dobra wiadomość, już zaraz znajdę wątek Żelka. A co u niego? Wiesz może? Edit: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173541-A-elek-lAE-kliwy-mA-odziak-z-Psiego-AnioA-a-Kto-pomoA-e-z-tekstem-do-ogA-oszeA[/url] aż wstyd, że tak ten wątek zaniedbałam :angryy:
  23. O matko, ale mu się udało! Gratuluję!
×
×
  • Create New...