Jump to content
Dogomania

Ewelina.w38

Members
  • Posts

    837
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewelina.w38

  1. Pianka odpisz tej osobie, zeby miała więcej szczęścia niż rozumu i zeby w swoim życiu nie trafiła na osoby takie jak ona kiedy sama potrzebować będzie pomocy. Bo te 600 zł na niewiele jej starczy, nawet na kulę, która przecież tak pomaga, [I]naprawdę[/I] A jak Ibisek sie miewa i Płotek? dawno do nich nie zaglądałam.
  2. dziewczyny w okolicach Sobótki jest bezdomny pies ... o ile jeszcze jest. Gdzieś w okolicach Śleży przebywa i nie ma kogo poprosić nawet o sprawdzenie czy żyje. Jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/177989-ProszAE-o-pomoc-WrocA-aw-SobA-tka/page2[/url]
  3. napisałam do dziewczyn z DZierżoniowa, może pomogą.
  4. [quote name='rotek_']sulistrowiczki/przełęcz tąpadła to bliżej rejony własnie świdnicy, dzierżoniowa itp[/QUOTE] A nie znasz Rotek nikogo ze Świdnicy kto by dał rade? Moze Grażynka skoro to koło Dzierżoniowa.
  5. Tak 4. Moja mama dzwoni i nic się nie dowiaduje. Znów się historia powtarza...
  6. dlatego szukam domku. Na razie cisza z ogłoszeń. Tzn ja tylko gumtree zrobiląm nie wiam jak reszta. Jak bede miała wiecej czasy -czyli w weekend to zrobie więcej dla Sabki i innych psów. A poki co trzymaj sie Sabinko.:roll: Mi Kora nikt nic nie mówi. Widzę, ze masz lepsze chody w sdz :razz:
  7. Matko Promysiu:-( Psiaczku główka do góry bo teraz będzie juz tylko lepiej. Dogo-ciotki zginąć Ci nie dadzą.
  8. wiem, ze ty nie. Miałam na mysli "dobrych ludzi" co radza dać sobie spokój. Właśnie to, ze weźmie innego psa można by uniknąć gdyby Sabką zabrał OFICJALNIE TOZ albo SDZ. Jakbym ją zabrała i upozorowała ucieczkę to mógłby wziać nowego, ale jakby go postraszyć, ze pies zabrany i ma zakaz to on się powinien przejąć i wystraszyć konsekwencji. Tam myślę bynajmiej.
  9. no jakoś chodzić będziemy i dokarmiać, to na pewno ale jak mu znow jakis "genialny" pomysł od głowy przyjdzie? Przecież my nie jesteśmy w stanie go kontrolować a już tym bardziej mówić co ma zrobić. Jak już przywykłam do tego łańcucha i byłam pewna tego, ze pies nie głoduje i nie marznie to odwalił nr z tą komórką. Przecież on moze niedługo znów coś wymyslec co mi teraz nawet do głowy nie przychodzi.:shake: Jestem zła i załamana. każdy ma tego psa gdzieś i tylko powtarza, "że to nie mój pie si nie mój problem". A czyj to problem skoro każdy umywa ręce?:-(
  10. Mam niedobre wieści. Droga, którą zawsze chodziliśmy dokarmiać psa (przez sąsiadów) jest już nieaktualna bo już nie podoba im sie to, ze obcy (czyli my) się kręcimy:roll: Wiedziałam, ze tak wcześniej czy później będzie niestety. Teraz trzeba by chodzic od głównej ulicy a to większy problem bo wszyscy sąsiedzi nas zobaczą i jak sie właściciel Sabki zdenerwuje to będzie wiedział do kogo z pretensjmi przyjść. Biednemu wiatr w oczy wieje, niestety:shake: No to teraz szukanie domu dla Saby jest jeszcze pilniejsze. Matko jak sobie pomyślę, że te pomyje ma jeść i tesknic z a nami to mi się płakać chce. Pomysli, ze o niej zapomnieliśmy:placz:
  11. włąśnie takie niewyraźne są a ja nie mogę już tego edytować:mad: albo mogę ale nie umiem:oops: Takie się załadowały te foty, moze za duze są i dlatego? Ale Tarunia taka ładna jest, że jak komus w oko wpadnie to nawet po 1 focie:razz:
  12. DZięki Kora. CZekamy na info ale obawiam sie ze znam jego treść:roll:
  13. DZięki. Sabcia ma już cieplej więc jakos wytrzyma. Dobrze, ze mrozy odpuściły
  14. [quote name='milosnicy zwierzat']które zdjęcia jest najbardziej aktualne Saby bo dodam ją do siebie[/QUOTE] To ostatnie z pierwszj strony jest najlepsze. Ona tak samo wyglada.
  15. A Kora ty wiesz coś o interwencji? bo moi rodzice nic. Niestety sunia jest zdana na pomoc obcych ludzi bo z tym człowiekiem jest tak, ze jak czegoś nie dopilnuje za wczas to predzej czy później sam na to wpadnie. A pomysły to udane nie są
  16. [quote name='demi']a czemu nie zgłosić tego najpierw na policję? zareagują najszybciej, bo im za to płacą. Pokierować ich na co mają zwrócić uwagę i co kazać poprawić i myślę, że właściciel sie wystraszy i zrobi coś zeby ten pies nie marzł w taką pogodę.[/QUOTE] Policja nie jest czymś takim wogóle zainteresowana a poza tym nawet gdyby chciała to niewiele moze: nikt psa nie bije, nie jest wygłodzony a prawo pozwala psa trzymać na łańcuchu byle nie mniej niz 0,5 albo 1 metr. Pies jest za domem a bajzel już posprzątał (pisałam o tym). Poza tym, jeśli Policja uzna ze trzeba psa zabrać bo ma źle to trafi pies do schronu a tego bym BARDZO nie chciała. Wogóle policja to nie wyjście bo w mieście dziala SDZ. Chodzi o to, ze z nalotów sdz (ile ich tam w rzeczywistości było) facet nic sobie nie robi. edit: Właśnie dostałam info od mamy, ze Sabka ma teraz jakaś klatke po królikach i tam jakieś szmaty są. Nie wiem czy to po wizycie SDZ (miała odbyć sie w tym tyg.) czy po rozmowie z moim ojcem. Niby jest lepiej ale wcale mnei to nie cieszy:roll: On i ten pies to walka z wiatrakami. Na jesień bya rozmowa zeby psa spuścił z łańcucha, odpowiedz "dobra dobra, zobaczymy" ale musi budę zroibić żeby ja w ogrodzone miejsce pzreniesć. Poprosiłam żeby posprzątał to chociaż to zrobił. Naciskany przez nas i SDZ zapewnił ze w komórce pies ma siano i nie marznie. Uwierzyłam:roll: I jak przyszła zima i do tej komórki zajrzałam to ani siana ani nic, tylko mokry, zamarznięty kożuch.:crazyeye: Teraz odwalił nowy numer: psa zamyka w szopie (Saba ma cieczkę) a w tej szopie znów nic nie ma. Zanieśliśmy jej ołdrę. Mija parę dni i właściciel jakąś skrzynkę znalazł dla psa. Jak damy spokój to znów cos odwali i za 2-3 miesiace znów będę pisać, ze SABA ZNOW POTRZEBUJE POMOCY. A jak sie kiedys po pijaku zdenerwuje ze non stop ktoś go opie*** za tego psa i postanowi się problemu pozbyć?:angryy: Nie chcę nawet o tym myśleć:shake:
  17. http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=180124797&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ180124797MXGuidMZ1263738c-ca50-a20b-2686-04e6ffffc27f&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200001%3B9131%3B180124797%3B46216571%3B%3B&secev=AQAAASYqISQAAM0AAAABACIxMjYzNzM4ZjBjMi5hMjBiMjZjLjc1NzY3LmZmZmNiZTgxAAAAAQAAAAAKvHx9AKa7shAFHA7ti6gYascrGRPuHCVN&wmid=180124797# moze sie poszczęści
  18. heeh Anetta ja nie wiem czy właśnie on tam trafił bo sie trochę zamieszałam i wydaje mi sie, że Matriks jeszcze o jakims innym psie pisała:oops: CZekam na odpowiedz kogos bardziej w temacie. Mam nadzieje ze Beniu jest już bezpieczny i szcześliy ale ja nie wiem tego.
  19. [quote name='Monia0610']Witam! Sprawdziłam dzisiaj domek- Młode małzenstwo z corka. Maja mieszkanie . Ogród ( koło domu, ogordzony-psiak nie przeskoczy). Beniu bedzie mieszkał w domku z rodzinka. Ludzie zdaja sobie sprawe ze taki pies duzo je. Ze beda rowiez siadały mu łapy. Fajna rodzina , bardzo sympatyczni . Widać ze ten pan jest psiarzem:p ....Nie moga doczekać sie Benka:) Moim zdaniem powinien trafic do tych ludzi. Kiedys mieli owczarka niemieckiego ale umarł miał juz 14lat. Jaka jest decyzja? Moge kupic dla Benia karme (dostanie w prezencie)[/QUOTE] CZy psiak do tego domku pojechał?bo ja sie juz zamieszałam
  20. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Tara,7191 Czy Tara to chłopak?!
×
×
  • Create New...