Jump to content
Dogomania

missiaa

Members
  • Posts

    4144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by missiaa

  1. Skopiuję jeszcze to co napisałam na wątku "ogólnym" olkuszaków: Stan na dziś w Olk. wygląda tak, że najbardziej potrzebujące psiaki w Olk. to: ten który stoi obok tego colie(ten ucięty po lewej stronie). poprosiłyśmy żeby został przeniesiony do osobnego kojca, bo nie wychodził z budy, a na udzie ma dużą wygryzioną dziurę. Bardzo fajny z charakteru, spokojny, średniej wielkości Są dwa troszkę wycofane psiaki czarne podpalane. Są bardzo spokojne. Jeden ma okropnie wygladające oko (rozwalona skóra dookoła oka). Mówię o dwóch, bo chyba zostały przywiezione razem i od początku trzymają się razem, spią w jednej budzie. Są strasznie zestresowane tym miejscem. Dają się głaskać i dotykać. Może ktoś mógłby im dać DT, bo tam są przerażone. Aha. No i jest jeszcze psiak który przyjechał w drucie kolczastym, malutki. Ma okropne blizny na brzuchu od tego druta.Spokojny bardzo fajny. samiec. I na ten moment to chyba tyle najpilniej potrzebujących pomocy. Reszta się jakoś trzyma. Wyżeł uwolniony z tego miejsca, owczarek uwolniony, suczka w ciaży również- będzie mieć sterylkę. W miarę możliwości kazaliśmy powyciągać agresory do pojedyńczych boksów, żeby nie było kolejnych pogryzień. I modlę się, żeby już tam nic w najbliższym czasie nie przyjechało. Podobno 3 psy pojechały do Cieszyna. Na stronie schroniska w Cieszynie znalazłam tylko 2 psiaki które były przed wywózką jeszcze w Olkuszu. Co sie stało z trzecim? Nie wiem
  2. psiaka musiałby chyba zgłosić ktoś, kto wpłaca tam stałe deklaracje.
  3. [quote name='Agnieszka103']Wspaniałe wieści. To ze wspomnianych wcześniej psów pozostaje ciężarna suczka... Co z nią?[/QUOTE] [quote name='mdk8']z wątku Messiego "[COLOR=#000000]suczka jest już w hoteliku tam gdzie trafił ast z O., będzie sterylizowana. Pani z hoteliku bardzo przejęła się jej losem i postanowiła jej pomóc"[/COLOR][/QUOTE] tak, zapomniałam dopisać, że sunia też już bezpieczna dziś miałyśmy wesoły samochód rozworząc psiaki:D
  4. [quote name='zaginiona sara']U nas niedaleko Lublina zaginął nowofunland, znaki szczególne alergiczne ropiejące oczy i wygolony placek na klacie. Samiec, jego ogłoszenie jest na tablicy. O widze, że już jest. Giną rasowe psy/w typie.[/QUOTE] [quote name='Till']dzwoniłam do nich, tam grasuje chyba jakaś szajka co kradnie psy[/QUOTE] trzeba się zorientować czy z tego terenu nie są sprzedawane nierodowodowe psy w typie ras.... bo kradną do pseudo, skoro tylko kradną rasowe.
  5. [quote name='Pysia']On wychudzony. Tzn jezeli ma podkasany brzuch to jest wychudzony. DSobrze by było widać po Biochemii czy jest zagłodzony. Ja bym mu podawała trzy razy dziennie po kubku tym od Husse. Gdyby tak brzunio mu rósł i robil się pękaty to dwa razy dziennie po kubku powinno starowince wystarczyc. Moja jest trochę bardziej aktywna od niego i dostaje 2 x dziennie po 2/3 kubka. Niby mniejsza, ale rusza sie nadal sporo. Czesanie grzebieniem bo szczotka nic nie da. W sumie przy wyczesywaniu jest najwiecej roboty niestety i mało kto kto niufa nie ma potrafi go naprawde wyczesać. Pomyslcie nad jazdą bo sie może okazać ze taniej wyniesie paliwo niż ten fryzjer. Bo normalni fryzjerzy liczą sobie 300 zł od obróbki niufa.... Bo jest co robić zwłaszcza gdy zaniedbany.[/QUOTE] hehe, ma ruch.. Chodzi sobie po podwórku, łazi i łazi czasem. Jak kilka razy wpadłam do Angeli to stał przy bramce i "gadał". Gada do każdego. Taki pocieszny jest:D
  6. [quote name='Till']wyżełek już w dt, pani jest nim zachwycona, chłopak jest ułożony i dmnowy, zna podstawowe komendy, a moze i więcej, jest bardzo inteligentny. U weterynarza oprócz wielkiego rachunku (klinki w Katowicach) nic konkretnego nie powiedzieli. Dostał środek na pchły, podstawowe badania krwi nic nie wykazały, za trzy dni będzie odrobaczony. Narazie ma bardzo śmierdzącą biegunkę, oby to nie było nic poważnego. Jutro pani idzie do pracy na sześć godzin i to będzie egzamin. W domu jest też kotka, jeszcze nie było zapoznania, poradziłam żeby narazie pies ochłonął. U weterynarza był grzeczny, do innych psów przyjazny, a z yorkiem chciał się bawić wiec moze kota nie zje :). Jak bedę mieć zdjecia to wkleję[/QUOTE] Prosiłyśmy o zrobienie obdukcji. Została zrobiona, wiesz może?
  7. [quote name='Till']a ten z dziurą w głowie trafił do Cieszyna?[/QUOTE] no właśnie o tym mówiłam, że 3 zniknęły ... a on nie pojawił sie na stronie Cieszyna :( w ogóle to najpierw na pytanie o niego.. pracownik (coraz bardziej mnie zadziwia jaki z niego cieluch) stwierdził że JEST na wybiegu. Na pytanie GDZIE? nie umiał odpowiedzieć. Później stwierdził, że "poszedł do adopcji". a jak zaczełyśmy dopytywać, to stwierdzili, że był jednym z 3 które pojechały do Cieszyna(wtedy jeszcze była wersja że do Szczytów). Dziś była wersja, że Cieszyn i faktycznie tam znlazłam te psiaki na stronie, ale rudego z dziurą w głowie nie znalazłam. One w Cieszynie mają przydzielone numerki pokolei te z olkusza mają 306/2013 i 307/2013... później NIE MA numerka 308/2013.. i później kolejne numerki psów są(tych kolejnych nie poznaję ich z Olk... ) Jeśli ten rudy tam dojechał, przydzielili mu numer 308 i może go uśpili i stąd nie ma tego numerka 308. Oby nie, ale jak tu się tego dowiedzieć? Te były na 100 % w Olk: [URL]http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=view&cid=9268&Itemid=33[/URL] [URL]http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=view&cid=9273&Itemid=33[/URL]
  8. [IMG]http://s24.postimg.org/pkrlg46p1/collie1.jpg[/IMG] Stan na dziś w Olk. wygląda tak, że najbardziej potrzebujące psiaki w Olk. to: ten który stoi obok tego colie(ten ucięty po lewej stronie). poprosiłyśmy żeby został przeniesiony do osobnego kojca, bo nie wychodził z budy, a na udzie ma dużą wygryzioną dziurę. Bardzo fajny z charakteru, spokojny, średniej wielkości Są dwa troszkę wycofane psiaki czarne podpalane. Są bardzo spokojne. Jeden ma okropnie wygladające oko (rozwalona skóra dookoła oka). Mówię o dwóch, bo chyba zostały przywiezione razem i od początku trzymają się razem, spią w jednej budzie. Są strasznie zestresowane tym miejscem. Dają się głaskać i dotykać. Może ktoś mógłby im dać DT, bo tam są przerażone. Aha. No i jest jeszcze psiak który przyjechał w drucie kolczastym, malutki. Ma okropne blizny na brzuchu od tego druta.Spokojny bardzo fajny. samiec. I na ten moment to chyba tyle najpilniej potrzebujących pomocy. Reszta się jakoś trzyma. Wyżeł uwolniony z tego miejsca, owczarek uwolniony, suczka w ciaży również- będzie mieć sterylkę. W miarę możliwości kazaliśmy powyciągać agresory do pojedyńczych boksów, żeby nie było kolejnych pogryzień. I modlę się, żeby już tam nic w najbliższym czasie nie przyjechało. Podobno 3 psy pojechały do Cieszyna. Na stronie schroniska w Cieszynie znalazłam tylko 2 psiaki które były przed wywózką jeszcze w Olkuszu. Co sie stało z trzecim? Nie wiem :(
  9. [quote name='Lucyja'][IMG]http://s24.postimg.org/pkrlg46p1/collie1.jpg[/IMG] Czy możecie mi coś powiedzieć o tym piesku ? Czy on nadal jest w Olkuszu ?[/QUOTE] tak psiak nadal jest w Olkuszu. Co najlepsze jest już drugi raz.. Pojawił się w grudniu zeszłego roku... później zniknął.. i pojawił sie ponownie niedawno... Niestety nie jestem w stanie nic o nim powiedzieć, poza tym, że czasem stawia się do innych samców na wybiegu. Lubi dominować w stadzie. Gdyby była potrzeba, mogę sprawdzić jaki jest w stosunku do ludzi.. ale nie wiem kiedy znów będziemy w Olk...
  10. Słuchajcie, skontaktowała się z nami Fundacja Zwierzęca Polana z Warszawy. Jest w stanie zabrać Burbonka na DT i od momentu trafienia psiaka pod ich skrzydła, fundacja sama będzie w stanie pokrywać koszta jego dalszego leczenia. Co o tym myślicie? Jak dla mnie super. Problemem jest jedynie transport, który trzeba zorganizować dla psiaka Miechów-Warszawa. Angela w niedzielę jedzie pod Łódź bardzo wcześnie rano. Więc jeśli zorganizował by się transport z Łodzi do Warszawy, to mogłaby go tam przekazać komuś kto by jechał tą trasą i zawiózł go do Wawy do fundacji. Ewentualnie uzbierało się (na moim koncie) 385 zł do tej pory i ewentualnie jeśli nie znajdzie sie transport "przy okazji", możnaby opłacić komuś paliwo, kto zawiezie go bezpośrednio do Warszawy. Co o tym myślicie? Proszę o rady. Jeszcze na FB zbierane są pieniądze na konto udostępnione przez inną fundację. Nie wiem czy są tam jakieś wpłaty, czekam na info od nich. Dodatkowo dziś Angela dostała receptę na leki dla niego(to kwestia ok 20 zł), ale jeśli szybko zorganizuje się transport nie będzie kupować leków, tylko przekaże receptę fundacji, która się nim zaopiekuje i oni już wykupią mu leki. Za dzisiejszą wizytę u weta została wysłana faktura do Fundacji Pro Animals na ok 110 zł (uważam, że skoro fundacja dobrowolnie chciała pomóc naszemu Burbonkowi to jeśli po wysłaniu Burbona do fundacji w Warszawie i ewentualnych kosztach paliwa, zostanie wystarczająca kwota, to prześlę do Fundacji Pro Animals pieniądze za tą fakturę, bo w końcu pieniążki zbierane były na potrzeby Burbona). Zobaczymy jaki będzie stan konta po dotarciu psiaka do Fundacji Zwierzęca Polana. [B]Psiak miał dziś pobraną krew, zrobione badania. Według badań wynika, że w środku z nim wszystko w porządku. Szczegóły dostanę wieczorem jak Angela dotrze do domu.[/B]
  11. [quote name='annika']a z "akcji-sterylizacji" nie można by skorzystać?[/QUOTE] z jakiej akcji sterylizacji?
  12. jestem na bardzo krótko, więc tak: Burbon pojechał dziś do weta, jeszcze nie mam wieści, później się dowiem i napiszę. W każdym razie przejazdem u Angeli widziałam go, nie wyglądał już na takiego wycieńczonego. Teraz wpłaty: wpłynęły dziś na moje konto dla Burbonka 305 zł ( zapiszę to już w 2 poście rozliczeniowym kto i ile). Z dobrych wieści to wyżeł wyciągnięty zawieźliśmy go do Katowic prosto pod lecznicę i tymczasowa opiekunka od razu poszła z nim do weta. Schron również opuścił owczarek z którym siedział wyżeł. Angela również miała zabrać go do weta. Wyżeł podczas podróży autem tak okropnie śmierdział zepsutym mięsem..- puszczał bąki:P Ale jechał bardzo grzecznie. Stan na dziś:w schronie nie pojawiło się nic nowego. Przepraszam, ale teraz muszę pędzić ogarnąć nasze psiaki i wreszcie zjeść śniadanie, bo jeszcze nie miałam dziś nic w ustach, od rana za kierownicą. Postaram się jeszcze wejść dziś wieczorem na dogo. Muszę się uczyć, we wtorek mam egz. na uczelni, a nie mam czasu siąść do nauki.
  13. [quote name='Anula']Są jakieś wiadomości o Burbonie,jak się czuje,czy coś zaczął jeść? Przelew poszedł już.[/QUOTE] Po południu było źle, znów dostawał kroplówkę. Wieczorem udało się, zjadł bardzo niewiele, ale zjadł. Napił się wody. Trzymajcie za niego kciuki!
  14. Dostałam wpłatę od Anety F. - 30 zł. Czy to od, którejś z Was? Bo na FB podawałam tylko 2 osobom. A na dogo prosiłam o tytuł "dla Burbona + nick z dogo".
  15. [quote name='Ada-jeje']Dostalam smsa, nie wiem od kogo, szkoda ze sie nadawca nie podpisal, domyslam sie ze chodzi o tego psiaka. Prosze napisac na watku czego oczekujecie od Fundacji?[/QUOTE] Również nie wiem kto napisał smsa, ani co w nim napisał. [quote name='Ada-jeje']Kiedys zbierlam, dzis mam tam wstep wzbroniony, a Ci co wyciagaja psy z tej mordowni nie maja ochoty na wspolprace, obawiaja sie ze ich tam wiecej nie wpusci. Naiwne, a kto mu bedzie psy odbieral, przeciez dzieki nim ubywa z tego miejsca wiecej psow anizeli grzybow po deszczu. Po naszym wejsciu do Ol tez mama missiek i ona sama miala tam wstep wzbroniony. Nie uplynal nawet miesiac a sam wykonal telefon do niej, zeby nadal przychodzila. Jesli jako Fundacja mamy pokryc koszty na jakiegos psa z tamtej mordowni to ja zawsze daje warunek: wraz z faktura prosze o obdukcje oraz wyniki badan psa, wyniki badan moga byc kopie.[/QUOTE] Kto nie ma ochoty na współpracę? Zarówno "mama missieek" jak i "missieek" zeznawały gdy zostały wzywane na rozprawę w sądzie i to nie raz. Tam nie jeździ praktycznie nikt, a obrót psów jest non stop.. Wiele psów znika, na ich miejsce pojawiają się nowe... czy my tam przyjeżdzamy czy nie... Nawet jak przestaniemy wyciągać z tego miejsca psy, to i tak pan P. będzie je upłynniał (tyle, że bez niczyjej wiedzy, nikt się nie nawet nie dowie, że np dany pies tam był). On powinien mieć robioną kontrolę codziennie. Nie wyciągamy wszystkiego jak leci, tylko te przypadki które nie mają tam szans, ( i nikt nawet nie usłyszy o ich istnieniu). Dla nas każdy pies jest wartościowy i nie zgodzimy się z zasadą: "muszą być ofiary".. bo niestety jeśli tym umierającym egzemplarzom psów(przepraszam za wyrażenie) nie pomożemy, to one i tak umrą i ich śmierć nic nie zmieni(nikt się o niej nie dowie, bo wszystko ładnie posprzątają). Bo zapewne wiele tak umarło w tym miejscu, nikt o nich nie usłyszał, i ich śmierć nie sprawiła nic żeby ten palant wreszcie był za kratami. Wciąż czuje się bezkarnie i śmieje się z rozpraw. Też chcemy, zeby to cholerne miejsce wreszcie przestało istnieć! Czemu sąd znów odroczył sprawę, dostają w łapę czy jak:/ Już tyle było o TYM miejscu. Reportaż też jakiś był....a dziad dalej działa jak działał. [B]Ada-jeje czy jeśli weźmiemy obdukcję oraz wyniki badań dla Ciebie to możemy liczyć, że fundacja pokryje Burbonowi tą wizytę u weterynarza i badania które lekarz zaleci? Weźmiemy obdukcję oraz badania, nie ma problemu. Czy mamy więc jutro brać fakturę na fundację Pro Animals?[/B]
  16. [quote name='lunarmermaid']Czy Gusia lub Smajli nadają się do 6-cio letniego dziecka? Musi tolerować też inne psy i koty. Gusię mogę poogłaszać jeżeli nie ma ogłoszeń.[/QUOTE] Gusia co prawda nie miała kontakru z dzieckiem, ale nigdy nie wykazała jakiej kolwiek agresji do człowieka :)Na potrzeby mogę zrobić test delikatnego ciągnięcia za uszy :P:P:P Toleruje psy, razem się z nimi bawi, szaleje. Koty w gronie innych psów na otwartym terenie mogłaby pogonić, biegnąc za tłumem. Nie wiem jaka byłaby do kotów, bez "poparcia" innych psów.Jak była malutka mieszkała z kotami. Ona lubi się bawić jest bardzo radosna i chciałaby się z kotem bawić niż zagryźć bez skrupułów :P Smajli raczej nie ryzykowałabym do małego dziecka bez sprawdzenia.. ona jest radosna, pogodna, ale często ma chwile "teraz chcę być sama". Dzięki za pomoc w ogłaszaniu. Ogłoszenia potrzebne.
  17. jego wydarzenie na FB: [URL]https://www.facebook.com/events/575649119122680/?context=create[/URL]
  18. [quote name='Kama202']Misiaa, czy przyjmiesz ode mnie fanty na bazarek dla psiaków z Olkusza? (trochę nowych szaliczków, nowa torba). Jeśli tak- wyślij mi na pw adres do wysyłki. edit. 2 nowe torebki.[/QUOTE] Prosze, czy ktoś jest w stanie zrobić bazarek z fantów Kama202 bazarek? Ostatnio jest taki chaos, że ja nie dam rady. Jeszcze nwet nie miałam kiedy zapakować fantów z mojego bazarku który skończył się 9 dni temu. Chyba klientki mnie zlinczują. Z moim TZ nie gadam od tygodnia, bo nawet na to nie mam czasu. A jeszcze za 3 dni mam dosyć ostry egzamin na uczelni, a nawet nie wiem kiedy znajdę czas żeby się uczyć :( Proszę pomoże ktoś? PW z numerkem konta wysłałam. Tylko do Ikusi mi się nie udało, bo zapchana skrzynka. Aha. Z psiakiem nie najlepiej :( Dzwoniłam do Angeli. Podobno o 2 w nocy musiała podać mu kroplówkę. Rano zjadł kilka chrupek i napił się troszkę wody. Dalej jest osowiały i wycieńczony. Mam nadzieję, że jutro uda jej sie zabrać go do weta. Nadałam mu imię Burbon. Przepraszam, że tak krótko, chaotycznie, ale lecę dokończyć mu wydarzenie, a później ogarnąć nasze psiaki.
  19. Dzięki, że jesteście. [quote name='ania68']biedak, byłam tam 7.06. i go nie widziałam pewnie wtedy było już z nim źle, niestety finansowo nie pomogę bo z tą suczką, którą wzięłam jadę jutro do weta i kasę na pewno wydam.[/QUOTE] był, właśnie już wtedy siedział w budzie i nie wychodził i dlatego nie rzucił sie w oczy. Ale dopiero na drugi dzień coś nas zaniepokoiło, że on wciąż siedzi w tej samej budzie i dalej nie wychodzi. [quote name='ida47']czy wiadomo co zpieskiem , czy zyje[/QUOTE] psiak żyje, jest strasznie spokojny, cichy, zrezygnowany. Jakby dosłownie nie było psa. [quote name='MALWA']Przyszłam z wątku Messiego>.......... BIdus straszny, taki umęczony, wycieńczony............ Gdzie on teraz ? Czy u Angeliki? KOnto do wpłaty do niej? Można zrobić rozliczenie w poście 6.[/QUOTE] Zostawiłam 2 post na ewentualne rozliczenia. Tak jest u Angeli, bo u nas nie możemy trzymać kolejengo samca. No i ona ma w razie czego kroplówki i leki. Zajęłam jej ostatni hotelowy kojec. Ona nie jest w stanie finansowo utrzymać kolejnego tymczasa (bo poza hotelowymi psami, ma dużo psiaków tymczasowych). Więc szukamy mu pilnie jakiegoś innego DT, bo niestety na opłatę hotelowego kojca mnie nie stać, sama DT również nie mogę mu podarować. Dlatego mamy tydzień na znalezienie innego tymczasu. Nie wiem czy konto bezpośrednio do Angeli, czy jednak poszukać skarbnika. [quote name='beataczl']zapisuje ..chyba widzialam dzis wydarzenie na fejsie i udostepnilam ...to ten psiak :( jakby mial Ktos linka zeby tu wkleic na watku...[/QUOTE] wydarzenia chyba nie ma jeszcze. Nigdy nie robiłam wydarzeń na FB, będę musiała zorientować się jak to się robi. Teraz muszę wyjść z domu.
  20. Serdeczne podziękowania dla [B]Alicji M.[/B] za przeznaczenie dla naszych tymczasów 100 zł. Za te pieniądze opłacimy kasrację Raszko. DZIĘKUJEMY! Do zapłaty u weta jest jeszcze sterylizacja suczke (160+ 160 zł) :(
  21. Tutaj też zaproszę do kolejnej ofiary Olk: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87[/URL]
  22. [quote name='Till']rozmawiałam z panią od właśnie nowofundlanda i mówiła, że sąsiedzi twierdzą, że podjechało auto i go załadowali czyli grasuje szajka jakiś gnojków,którzy kradną psy. Ktoś powinien wywiesić tam ogłoszenia, żeby ludzie uważali na psy bo tacy właśnie tam grasują. Nawet nie chce mysleć co się dzieje z tymi psami, to jakiś horror...[/QUOTE] znikają same rasowe! szajka zbiera rasowe i być może sprzedaje za niewielkie pieniądze do pseudohodowli. Jestem przerażona:( Borniego od Iwony też ukradli, bo może myśleli, że rasowy i wywalili jak stwierdzili, że jednak nie. Co się w tym kraju dzieje!
  23. U Snoopiego już dobrze. Wymioty ustały. Słodziak z niego na potęgę, tak się dziś cieszył jak przyszłam go pogłasiać będąc u missieek. Cieszył się jak szczeniak! A tymczasem proszę zajrzyjcie do kolejnej ofiary Olk: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87[/URL]
  24. Założyłam wątek. Kolejna ofiara Olkusza. Pomocy![URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87"] http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyci%C4%85gni%C4%99ta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-mo%C5%BCe-do-niej-wr%C3%B3ci%C4%87[/URL]
  25. Pomóżcie mu błagam! Został wzięty MEGA AWARYJNIE ze względu na jego stan.
×
×
  • Create New...