Jump to content
Dogomania

papatkiole

Members
  • Posts

    378
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by papatkiole

  1. Czekamy az spłynie kasa na konto i zakupimy dla gotyka leki i karmę ;) Dar bedzie pochodzil z forum jaguarclubpoland.eu [url]http://jaguarclubpoland.eu/index.php?c=21&sid=2472f482046f508e0fe14565e2185b18[/url] Pieniadze będa podzielone na kilka psiaków, mam nadzieję że akcja trochę się rozrusza i będzie można pomóc więcej i wiekszej ilości psiaków. Niedlugo część rzeczy przeniose na dogo w formie bazarków. Jak ktoś by chcial cos zlicytować na forum to prosze o kontak na miala [email]papatkiole@o2.pl[/email]
  2. [quote name='majqa']Coś Wam pokażę, tak a propos przedłużających się tymczasów... Zerknęłam i zamarłam. Co to biedactwo musi czuć? :-( Z chorą wątrobą, po 2 latach na DT, wróciła z kanapy do boksu schroniskowego. Raczej wolę nie wiedzieć, kto i co tu zawalił: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201533-8-letnia-Gosia-wr%C3%B3ci%C5%82a-po-2-latach-pobytu-w-domu-tymczasowym-!-%28[/url][/QUOTE] Chyba zawalił?! Ludzie, przeciez to jakas paranoja jest!
  3. byłem i widziałem jak jest naprawdę w zwierzyńcu u majqi. zostałem sterroryzowany przez gromade psów pod przywodztwem Jolki Jolka domgała sie zabaw i nie można Jej odmówić ;) jest tez wspólnik zamieszanai atakujący z zaskoczenia, imienia nie pamiętam :D koty sie wylegują w najlepsze, krzywdy nie zdołałem żadnej zauważyć. mało tego zabawiają się z piesami niekiedy, jak maja ochotę. no trzeba to zobaczyć po prostu, a nie się domyślać i wznioskowac po jakims wpisie. Czyżby Cacek znalazł domek? Maciek pewnie jest wniebowziety :D Tak czy inaczej wie pewnie ze jest już na przegranej pozycji :D buahahahaha, ja juz wiem jak się to skończy ;) Dodam od siebie tez że jak by bylo więcej takich "gupków bez ł"(Iza nie gniewaj sie za określenie, sam niekiedy się tak określam) co to o wszystko się tak martwią i przejmuja to pewnie spory procent zwierzaków by był szczęsliwszy ;)
  4. Kurcze nie odświezyło mi i dlatego zadałe pytanie. Co do wyników czy jest opcja poznania wyników np. telefonicznie szybciej, zeby nei czekać całego tygodnia? Zależy ma szybkości wyników ;)
  5. i co u Jaspera, mial robione badania? czy już wiadomo jakie sa wyniki? jakie decyzje co do dalszego ewentualnego leczenai Jaspera?
  6. Czekam z niecierpliwością na wyniki badań i informację o ewentualnym leczeniu, lekach i karmie.
  7. [quote name='miauczykotek']Witam, odpowiem bezpośrednio na forum. Niestety na obecną chwilę zupełnie nie mamy warunków i wolnych miejsc, gdzie można by było umieścić te kociaki. Sami ledwo dajemy sobie radę z ostatnią interwencją. [url]http://viva.org.pl/miauczykotek/?kolorki-pomozmy-ocalic-im-wzrok!,395[/url] Na zabranie oczekuje tam jeszcze kilkanaście kotów. A i standardowo co chwilę dochodzą nam też nasze lokalne koty. Gdyby to było bliżej, to mogłybyśmy pomóc w łapaniu, ale jest to dla nas za daleko, bo jest to prawie pod Warszawą. Nie miejcie nam tego za złe. Staram się realnie ocenić nasze możliwości i nie porywać się z motyką na słońce. Proponowałabym poszukać kogoś z Warszawy, fundacje, grupy, bo mają do tych kociaków bliżej. Dla kotów też można by było poszukać hoteliku. [url]http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8239674,Hotele_dla_zwierzat_w_Warszawie_i_okolicach.html[/url] I oczywiście pisać na forum miau. Odnośnie samych kociaków. W jakim są wieku? Czy podchodzą do ręki? Pozdrawiam Magda[/QUOTE] Wiem że ciężko wszędzie, rozumiem i nie mam broń boże za złe. Dzięki za szybka odpowiedź. Pozdrawiam
  8. Please zróbcie mi łądny opis(nie łzawy, bardziej konkretny ;)) i rzućcie mi zdjęcia na maila [email]papatkiole@o2.pl[/email] wstawię na forum do siebie [url]http://jaguarclubpoland.eu/index.php?c=21[/url] gdzie powoli staramy się wspomagać(ledwo dwa tygodnie, także akcja jak na razie w powijakach) i postaram się cos skrobnąć dla Niego. Jak na razie inni sie nie odzywają, jak się nei odezwą do końca tygodnia kasa popłynie na BP-ka, a przynajmniej część.
  9. a może spróbowac u dziewczyn z [url]http://viva.org.pl/miauczykotek/[/url] maiłem okazje poznac i moge z czystym sumeineim powoiedzieć że to sa milośniczki nie dorobkiewicze, jak to niketóe formacje zaczeły funkcjonować. Trzeba by im tylko wspoómc finansowo, to moze udzwigną te kociaki
  10. [quote name='Marycha35']ludziki namierzyłam organizatorów marszu:) [URL]http://marszniemilczenia.wordpress.com/about/[/URL] Kraków, Gdańsk, Poznań też maszerują!!! idę już spać, nic nie piszę więcej, się mój blog zrobił, ups;)[/QUOTE] Wow, okazuje sie że nawet znam organizatorkę. Razem próbowaliśmy złapać Maxa z Amicą w aleksandrowie ;) No to kto sie wybiera?
  11. Badania dopiero w poniedziałek, ale podnieśc Jasperka zawsze można ;)
  12. Co tam słychać u Maji?
  13. Witam Cacek sliczny, troszkę podobny do Bingo ;) To chwalic sie, kto sie wybiera na ten marsz "Marsz (nie)Milczenia - stop przemocy wobec zwierząt"? Ma ktos wiecej informacji na temat tego marszu, jak cos poprosze na PW ;)
  14. No to bedzie mial koleżankę z tego watku [url]http://www.dogomania.pl/threads/198166-łysa-DONka-nie-przetrwa-zimy-w-schronisku-pomocy!?p=16183832#post16183832[/url] Nie znam hoteliku, ale chyba gdzies na seterach czy innych sie wypowiadali pozytywnie, także trzeba byc w dobrej myśli. Dodatkowy plus to że hotelik prowadzą weterynarze, także pomoc dostepna bez przerwy. resztę pokaże czas. Cena taka sama jak u tej suni, 450pln z karmą, takze koszta w sumie standartowe. pozdrawiam
  15. Staram sie także cos zorganizować dla psiaka, ale musze wiedzieć szczegóły. Równiez nie znam fundacji Elpis, jakies linki kontakty bym prosił. Musze znac dane osoby odpwoiedzialnej i dane konta na które będzie przelana ewentuana pomoc. Rozumiem że pies jedzie do hoteliku [url]http://www.celerrimus.topcharty.net/[/url] który dzisiaj jest przez kilka osób atakowany dla tego samego psiaka, stąd poruszyl ktos temat "o dziewczynie z krakowa" ;) Czekam na info bo nie moge bez tego nic zrobić, odpowiadam za inne forum nie związane ze zwierzetami i nie moge sobie pozwolić na jakies niedomówienia. Pozdrawiam
  16. jak tam piękniasty Gotyk sie czuje?
  17. Czy zdjęcia piękne zdjęcia Szansy można umieszczać na innych forach?
  18. [quote name='esperanza']Czekam na wieści od jayo. Hotel znajduje się w okolicach Pomiechówka, prowadzą go Izabela i Małgorzata Szmurło. Co do karmy i zmiany ceny dowiem się.[/QUOTE] oki, czekam zatem na info Pozdrawiam
  19. a czy jest możliwośc zakupu karmy we własnym zakresie i czy wtedy ulega zmianie cena? Jak karma by była wskazana dla Maii? Czy można jakiąś stronkę tego hoteliku lub dokładniejsze namiary na PW? Rozumiem że sunia już w hoteliku? Pozdrawiam
  20. [quote name='Ania i Kajber']Trzymam kciuki za sunieczkę, bardzo mi zapadła w serce. Też mieliśmy taką łysą Don-ke Wegę w schronie, wygladała tak: [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98205598.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98205600.jpg[/IMG] Pomimo wrednego charakterku trafiła do Fundacji Przyjaciele 4 Łap z Rokitna, i dzieki cierpliwości nowych opiekunow została wyleczona-już wcale nie jest łysa- pomogła sterylizacja i leczenie hormonalne. Wierzę, że i Mai sie uda.[/QUOTE] O pamietam ta furiatkę ;) Kochana psina, choć nad wyraz ruchliwa i ciekawska.
  21. Czy kwota 450pln jest z karma czy bez?
  22. to jeszcze zdjęcia z czasu jak zaczynała gubić wagę. Była opuchnieta jescze po jedzeniu schroniskowym. teraz już jest dużo lepiej. Ładne wcięcie, sierść bardzo ładna i co najważniejsze ona sie czuje bardzo dobrze. Ma jedzenie 24/h w misce i zajada tylko i wyłącznie kiedy ma ochotę, na poczatku było incazej, miska znikała w momencie napełnienia. Mało tego sie wybredna zrobiła :D teraz dostają karmę dla seniorów i do tego light z malą zawartością tłuszczu. Niestety orijen po pewnym czasie kiepsko im służył obydwojgu, kupy nieładne i bardzo częste prykanie, dlatego zdecydowaliśmy sie zmienić. Co do sportowca to jak napisałem trzeba ją zobaczyć jak próbuje zgwałcić bandziora, laska od razu się robi o 10 lat młodsza ;) łapki jeszcze jej wzmocnimy, tylko musismy znaleźc jakiś preparat rozsądny który jej pomoże. Zastanawiamy sie nad K9 JOINT STRONG jak na razie sie rozglądamy. Pozdrawiam
  23. a czy dostaje przeciwbólowe jakieś np rimadyl?
  24. księzniczka jak wychodzi z bandzioremm na osiedle to jak na westernach, drzwi prawie z kopa otwierane i od razu rozglądanie po horyzoncie na co by tu powarczeć poszczekać. Na zdjęciach najlepeij widac jak to wywrotowa laleczka jest, na posłanku spi najczęście w poprzek, chyb ajej tak wygodnie :) Tylko w nocy jak sie juz położymy to słychać jak wstaje jasniepanienka i kłądzie się na kanapie. Do sypialni przenosi na czas odkurzania i większych porządków i w czasie jak nas nie ma w domu. Chyba była karcona za wchodznie na spanai bo bardzo żadko się kładzie przy nas. Dotyk ludzki już toleruje dużo lepiej, wcześniej na przytulanie reagowała ostzregawczo warczeniem, teraz jak poznała że nic jej się nie dzieje to zdarza się ze sama przyjdzie na chwile mizianek. Wyładzanie ma opanowane do perfekcji, jak tylko w kuchni jest jaka krzatanina to Nan tak wstaje i dzie do kuchni i siada w tak ciudowny sposób że nigdy chyba nie wyszła z kuchni z pustym pyskiem. Do najlepszych przysmaków należą żwacze, płuca, wołowe, ucho wołowe, przełyk wołowy, musielismy na kilogramy z allegro zacząć kupowac bo w sklepach się nei opłacało :D Ciężko się Jej jeszcze wstaje, ale mamy nadzieję że i to jeszcze się uda trochę podreperować. Rozglądamy sie teraz za jakimś "wzmacniaczem", ale raczej w tabletkach. Miały teraz kuracje delikatną Arthroflex-em, za jakiś miesiąc chcemy sprobować jakiegoś mocniejszego wspomagacza. No jest po prostu kochana :D Za to podczas cieczki mamy taką komedię w domu że to nie da się opisać, Nana porusza się jak sarenka, normalnie jak szczeniaczek, jak normalnie na łózko wchodzi ociężale, to podczas cieczki jak gania bandziora9który nie za bardzo kuma o co jejchodzi i ucieka przed nią) to na łóżko wskakuje leciutko jak sarenka, ech trezba zobaczyć, nie da sie opisać :D
×
×
  • Create New...