No a teraz ja :oops: Wiec szczeniaki do reala dostarczane sa jeden po drugim. Dopiero tydzin temu widzialam tam male cocker spanielki i sznaucerki a dzis juz ich nie ma za to sa nastepne:-(Jak juz wspominalam sa w drewnianym kojcu do którego na szczescie nie siega czlowiek:roll:Za to caly czas jest tam głośno a pieski sa caly czas wolane przez kolejnych podziwiajacych:angryy:. Podejrzewam ze skoro sprzedaz idzie tak dobrze sprzedaz pieskow nie zostanie wycofana:angryy:Dziwne ze nagle znajduje sie tyle chetnych ludzi na psy a w schroniska sa nadal przepelnione:-( Nie wiem czy jestesmy cos w stanie zrobic skoro jedynym naszym argumentem bedzie halas, zaczepki itp.Mamy jeszce jeden nie sprawdzony haczyk a mianowicie czy psy sa z hodowli czy PSEUDOHODOWLI:shake: No i czy sa wyprowadzane na spacery czy tez nadal nie:-(