Jump to content
Dogomania

j3nny

Members
  • Posts

    4177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by j3nny

  1. ma dom ?????????????????
  2. nie powiem zeby mi kamien z serca nie spadl dziekuje :)
  3. [quote name='becia66']Nie uwierzycie...:crazyeye::crazyeye::crazyeye:...miałam własnie telefon od przemiłego pana z Dortmundu w sprawie Funi..... Wypatrzona na allegro, powiedział że tekst poruszył go do głębi i jesli Funia nie zostanie adoptowana w sobotę to on po nią przyjedzie.....:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Powiedziałam że Funia ma siostre Sarenkę :eviltong: bardzo do nie podobną i zobaczymy co z tego będzie...... Póki co mam dac znać w sobotę czy Funia pojechała do Sosnowca.... Nie mogę uwierzyć......Dziewczyny ogłoszenia i jeszcze raz ogłoszenia bo hopać na wątkach to sobie możemy.......[/quote] bosh!!!!!!!!!!!!!!!!! tez nie widzialam nic w tym poscie poki nie dalam cytuj :roll::roll::roll::roll: Funiaczku bedzie dobrze :multi::multi::multi::multi: a jesli chodzi o oglaszanie, to moim zdaniem ALLEGRO ALLEGRO i jeszcze raz ALLEGRO, ludzie czasem laza po allegro nawet z nudow
  4. [quote name='Tweety']nie wiem jak to cholerstwo działa w przyrodzie ale jeżeli jest to w sumie bliźniaczy wirus do kociego panleuko to po pierwsze można zarazić się do pół roku od kontaktu i przynosi się to na wszystkim do domu. Jeżeli zwierzaki są poszczepione to mogą zachorować ale raczej nie powinny poumierać. Warto zaopatrzeć sie w Virkon lub aerodezin2000 do dezynfekcji. Z Virkonu robi sie roztwór, którym można psikać w koło w pomieszczeniu ze zwierzakami (słuzy np do opryskiwania ferm)[/quote] blagam powiedzcie mi, ze kot sie nie zarazi od psa
  5. [quote name='Ada-jeje'][B][SIZE=3]j3nny[/SIZE][/B] napisz o wizycie przedadopcyjnej na ogolnym watku bullowatych.[/quote] a gdzie to? :oops:
  6. nie ma co ludzi oceniac korespondencyjnie, ktos moglby sprawdzic dom i bylby swiety spokoj to ze nie maja pieniedzy dla mnie nie znaczy zupelnie NIC to tak jak odbieranie biedakom dzieci, bo maja kiepskie warunki - a przeciez nie tylko o to chodzi mysle, ze znalezliby na leki, gdyby takowe potrzebne byly orzeszkowi gdyby to byl kaprys, mogliby wziac szczeniaczka zabaweczke skadkolwiek, nie z tak daleka trzeba sprawdzic dom i juz, a wtedy mozna pomoc w transporcie
  7. trzymam strasznie mocno malenka!:multi:
  8. czy ktos mialby mozliwosc [B]sprawdzic dom[/B] dla amstafki w Sosnowcu? bardzo prosze
  9. [quote name='Foksia i Dżekuś']Szukam kogos do sprawdzenia domku w Sosnowcu dla amstafki[/quote] zapytam na watku myslowickim
  10. ja mam fiola z tym przenoszeniem do domu zarazkow jeszcze przed wejsciem do domu zdjelam buty i plaszcz i wszystko poszlo do prania, a mam kota nie psa - wiem, psychoza ostroznosci nigdy za wiele
  11. [quote name='Foksia i Dżekuś']kasiu czemu mi nie poweidzxilas ,ze chcesz zostac oficjalnym weolontariuszem ,juz dawno bys miala identyfikator ,zadzwonie do kierowniczki i powiem jej ze ty bez tej plakietki juz od wrzesnia sie udzielasz i juz pomoglas przy nie jednym psiaku tez tozwoski ,np.na Luzyckiej.i zobaczymy czy sie nie da przyspieszyc. Co do Wincenta zadzwonil do mnie chlopaczek ,ktory chcial odzyskac Kube bo tak sie nazywal ,ale on nie wie że to jego rodzice wyzucili go pod schroniskiem razem z 12 letnia jamniczka i jeszcze jednym wiekszym psiakiem .Podobno maja teraz 3 nowe pieski ,pojedziemy i sparwdzimy warunki.:shake:[/quote] nie pali sie przeciez moge zaczekac na plakietke :) tylko mam jedna watpliwosci czy godziny otwarcia schroniska 9-16 obowiazuja tez wolontariuszy? czy tylko w zimie czy caly rok? bo to by oznaczalo, ze pasuje mi tylko weekend, a chcialabym bywac wczesniej, obiecalam przychodzic do kotkow a tego chlopaka szkoda, gdyby moi rodzice wyrzucili moje psy to zmienilabym nazwisko :angryy:
  12. [quote name='Asior'] z weselszych wieści... dwa psiaki po programie znalazły dom ... maluchy robiły kupska z krwią.... ale ponoć dostały surowice...[/quote] niestety, ponoć to jednak parwo [quote name='Asior'] tą sunie z ranami otwartymi i szczeniaki odwieźli do schroniska do szpitaliku... one nie mogły zostać tam gdzie teraz były na tymczasie.... bo są w tragicznym stanie...[/quote] dla suni kroi się domek, pani Ania miała telefon po drodze ktoś jest zainteresowany adopcją, mam nadzieję, że to wypali :multi::multi: jest jeszcze niesprawdzony kontakt tej osoby, która dzwoniła po Prince'a i jeszcze ktoś chce zobaczyć dwa małe psiaki, Żabcię i Maxi Kinga (Trol?), bo jeden z nich się spodobał a nie wiadomo dokładnie który. Bilans całkiem niezły:)
  13. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  14. [quote name='tula']Pozmieniałam dane kontaktowe w ogłoszeniach, tam gdzie się dało, ale niestety nie na wszystkich stronach jest taka możliwość. Dlatego w niektórych pozostał poprzedni nr tel. Czy może tak zostać, czy osoba do której był poprzedni kontakt w razie czego będzie mogła udzielić informacji o suni, lub przekierować kogoś do Edit?[/quote] mysle ze nie bedzie problemu
  15. :placz::placz::placz::placz: jest przecudna
  16. dolaczam sie do prosby o oglaszanie Milki, nie mozemy edit_f zostawic samej cudownie, ze Milka bedzie bezpieczna :loveu::loveu::loveu:
  17. czy Puszek jest na ktorychs adopcjach staruszkow?
  18. jeszcze tylko dzis wytrzymaj mala :loveu:
  19. Milka będzie już bezpieczniejsza uffffff
  20. [quote name='Ank@2']Ja miałam identyfikator wyrobiony w 1/2 dni. :crazyeye:[/quote] co prawda nie bylam tam z podaniem osobicie, ale mysle ze Wojtek mnie az tak perfidnie nie oklamal :diabloti: moze duzo roboty maja? moze on juz jest, w koncu pani powiedziala DO dwoch tygodni, ale nie mam kiedy sprawdzic, zeby go odebrac bede musiala sie z pracy urwac
  21. foty Kminka sa tutaj, bo Kminek nie ma watku a jego zdjecia przyszly razem ze zdjeciami Zenka:)
  22. [quote name='becia66']zastanawiam sie na ile nieudana adopcja miała wpływ na to, że Depi ma problem ze znalezieniem domu...Że piekny jest to oczywiste, wręcz uroda rzadka i powalająca, wiekowo adopcyjny więc o co Qrcze chodzi ??? :placz:[/quote] pewnie wlasnie o nieudana adopcje, u Funi tez bylo juz tak ze jedna pani jak uslyszala o poprzedniej adopcji, wybrala innego psa
  23. a ten domek Zenka to staly jest czy tymczasowy?
  24. a wlasnie sie wybieram, mamy worek trocin i pare drobnostek dla kotow do zawiezienia moja plakietka wolontariusza jest jeszcze w drodze, pani na florianskiej powiedziala ze do 2 tygodni, czyli jeszcze tydzien :shake:
  25. szkoda, ze znam tylko jedną małąmałą, a ona teraz chyba o zadnym INNYM psiaku nie myśli :(
×
×
  • Create New...