Ostroznosci nigdy za wiele, nie chcialabym zeby po kilku latach, z racji tego ze juz nie mlodziutki, wyladowal na ulicy.
Skoro tak sprawa wyglada to zajrze dzisiaj:) skocze tylko po pracy po jakies smakolyki i po aparat do domu, po 17 powinnam byc (postaram sie trafic :)). Czy ta furtke moge sobie sama otworzyc, czy raczej zadzwonic dzwonkiem?