Jump to content
Dogomania

biba

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by biba

  1. Wiecie co ja mam pytanie o File ktora widzialam na stronie schroniska taka ruda sunia czy ona jeszcze tam sie znajduje..?? a jak tak to chyba nie ma watku tu na forum?? a chcialam cos blizej wiedziec o niej..:lol:
  2. ale fajne te szczeniaczki kazdy inny...:loveu: takie kluseczki
  3. no zalezy jakie pies ma usposobienie mialam psy do tej pory od malego ale nie powiem zeby byly wychowane :lol: i tak robily co chcialy...wiem ze wszyscy kochaja szczniaki bo sa male i slodkie ( dla dziecka a potem w kat albo do lasu:angryy:)..mi akurat nie zalezy na tym....kocham tak samo dorosle psy...musze po prostu tam pojechac i mysle ze bedzie milosc od pierwszego wejrzenia albo rozpacz i chec wziecia wszystkich to mnie przeraza:-(
  4. Przegladalam juz strone schroniska ogladalam wszystkie psiaki po sto razy ale ciezko tak wybrac psa ktory juz ma jakas osobowosc jest dorosly najchetniej to bym wziela te wszystkie bidoty z tego schroniska bo nie maja tam dobrze...myslalam o szczeniaku ewentualnie mlodym psie bo wiem ze dorosle psy nie zawsze sie tak szybko adoptuja do nowego srodowiska...chociaz szczeniakow chyba nie powinno byc w schronisko ale widze z licznych postow ze sa przykre ze nie ma kasy zeby wysterylizowac te sunie przeciez te psy co sa nie maja dostatecznych warunkow a co dopiero nowe szczeniaki...bosssiu...i w zamknieciu od malego :shake: no nie wiem na razie nie mam kiedy ale wybiore sie do tych orzechowiec nieszczesnych na razie tylko na zwiad...:cool1: a sunie luisia i kizia sa super ale chyba jakbym wziela doroslego pieska moglby byc wiekszy...mamy domek z ogrodem przydal by sie pewnie stroz co by bronil swojego terenu a sunie takie kochane ze na rekach bym je pewnie nosila caly czas:lol:
  5. hej!! jestem nowa na forum z przerazeniem od kilku miesiacy obserwuje wiadomosci ze schroniska w orzechowcach zaczelo sie ze przekazalam moj procent podatku szukalam jakiegos schroniska i natchnelam sie na to najblizej mnie, przeraza mnie to ze dzieje sie cos takiego bo po co przygarniac zwierzeta do miejsca gdzie nie maja zaspokojnych podstawowych potrzeb.......:shake: jestem z tego regionu takze jakos moze powoli chcialabym pomoc.....nie wiem za bardzo jak na razie...pierwsza moja pomoca chyba bedzie adpocja pieska ale musze sie jeszcze zastanowic po smierci w zeszlym roku moich dwoch psiakow kochanych jakos nie mozemy sie przekonac jeszcze do nowych tamte byly znami bardzo dlugo:-(...ale jak go wezme to na pewno z orzechowiec...jeden piesu szczesliwszy przynajmniej...a reszcie bede starala sie jakos pomoc...jakby co dajcie znac jak moge pomoc.... chyba sie rozpisalam... ;)
×
×
  • Create New...