Jump to content
Dogomania

biba

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by biba

  1. [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/4070039/14/main/2a39e2c505.jpeg[/IMG] Poznajecie??:cool3: zabiegane jesteśmy ale w kwestii przypomnienia jedna fotka mamy się dobrze jak widać:loveu:
  2. Ja melduje, ze Kory-Pregusi ok wszystko, jest juz duzo spokojniejsza nie boi sie tak wszystkiego jak na poczatku, oczywiscie spacerki obowiazkowo szaleje jak wariat :evil_lol: i nawet zaczela szczekac czego wczesniej wogole nie robila, chyba poczula sie juz jak u siebie bo lata jak pancia z podniesionym ogonem :lol: chyba wie ze to juz jej domek i pilnuje. Przepraszam Becie ze jej jeszcze tych smyczy i obrozki nie wyslalam bo zawiezc osobiscie to juz wogole nie dam rady, ciezko u mnie z czasem, postaram sie:roll: No co tu duzo pisac moge sie tylko powtarzac Kora jest swietna bardzo madra grzeczna kochamy ja bardzo a ona cieszy sie tak szalenczo ze dla tego wesolego pyska czlowiek zrobilby wszystko:loveu: oczywiscie zterroryzowala mnie tym odwracaniem sie na grzbiet i wywalaniem brzucha do glasiania:evil_lol: pozdrawiam p.s. Odwalacie kupe dobrej roboty! naprawde jestem pelna podziwu! na razie z braku laku a raczej czasu ja robie tylko propagande w pracy i wsrod znajomych, ze pieski czekaja ze naprawde warto!
  3. Nie mam czasu za bardzo pisac, robota mnie goni non stop:roll: Korcia jest happy:loveu: wyleguje sie juz spokojnie, duzo spacerujemy. Boi sie wszystkiego co nowe i nowych ludzi jest nieufna i najchetniej chcialby zeby jej dali spokoj a tylko zebym ja ja glaskala i pozostali domownicy, aha i jak nie patrze lubi cos podkrasc ze stolu a potem mruga niewinnie tymi swoimi rzeskami piekniusimi:evil_lol: z wyrazem pyska 'ja nic nie jadlam' :loveu: jak dojda mi nowe bajery dla kory bo zamowilam w necie to oddam wam moje stare (smycz, obroze) ostatnio cierpie na brak czasu nawet przez net czlowiek zakupy robi bossiu:roll:
  4. Juz sie znajomi dziwia ze takie psy sa w schronisku jak mowie ze ze schronu wzielam to galy robia ze taki pies tam, robie juz reklame:lol: w pracy tez propagande schroniskowa sieje:evil_lol: bo mam gadane wiec musza mnie sluchac:cool3: jeszcze musze zdjecia komora zrobic zebym mogla pokazywac w kazdej chwili, jakie fajne psy w schronisku czekaja na domek...
  5. oo dobrze wiedziec bo mam pare rzeczy po Ajce mojej a jakos przykro mi i nie chce zeby kora-pregusia nosila po niej bo zasluguje na nowe a dwa przykro mi bo Ajka mi sie przypomina, bedzie miala nowe a te stare chetnie oddam obroza skorzana na duzego psa troche zniszczona ale postaram sie ja poczyscic jeszcze mam tez smyczki. Jak zakupie nowe to dam znac.
  6. Balam sie na poczatku ze bedzie koty mlode moje gonic dlatego byla w obrozy zebym mogla ja zlapac teraz lata sobie bez juz:lol: ..jest grzeczna i nie rusza malych kotow one maja swoje miejsce i nie wchodza do domu a ona ma swoje zrobilam podzial terytorium, goni tylko kocura obcego (nie mojego) robi taki skok za nim ze bidak ledwo na drzewo zdazy wskoczyc..... :evil_lol: zreszta obrozke musi dostac nowa bo ta ma w spadku po mojej kaukazce i jest za masywna dla niej wiec ja zdjelam ale w tej schroniskowej nie moglam jej zostawic...bo serce mi sie sciskalo na widok blaszki orzechowce:shake:
  7. Ja tez uwazam, ze za male kary sa..bardziej by sie bali moze....:mad: Moze Kora-Pregunia zadnym coco maroko Miguelem nie jest ale nie oddalabym jej za piec Miguelow nawet:evil_lol::loveu: Juz sie czuje jak pańcia u nas, ale nadal jak gdzies ide goni za mna boi sie psinia ze ja zostawie...:shake: A jak uslyszy 'idziemy na spacerek' to wiadomo co sie dzieje szalu dostaje...:lol:
  8. Nie wiem co bym z tymi ludzmi zrobila wziac psa latwo a potem jak cos nie pasuje to wyrzucac na ulice....jak mozna...:angryy: :mad:
  9. No nie ma problemu nie musisz teraz wklejac, no tez te nogi tak wyciaga do tylu :lol: wielorasowa dlatego najbardziej kochana:loveu:
  10. [URL]http://www.pies.pl/rasypsow_zdj/pies_40.png[/URL] zupelnie jak kora - pregusia a to jakas portugalska rasa:lol: nazwy nie jestem w stanie nawet zapamietac... szpilka poslalam ci nasze zdjecia na mail;) widzialam tego bidula charta jak bylam w schronie ale ktos mowil ze po niego juz ktos ma przyjechac:roll: tak sie garnie do ludzi mlode psie
  11. jeszcze zapomnialam wspomniec ze widzialam sniezke ta bez oczek tak swietnie wygladala :loveu:wystawila tylko glowe z budy poniuchala nosem co i jak i schowala sie jak kukulka:placz::placz::placz::placz::placz::placz: dlatego ja nie moge tam jezdzic:bigcry:
  12. tak o tym biduloczku..wyglskalam ja ile sie dalo przez te kraty:placz:tak sie garnie do glasiania neczka wiesz ze kierownik mnie prosil zebym sie odezwala jak sie ze mna skontaktuja wolontariuszki z rzeszowa bo sie beda na pewno martwic o sunie bo bardzo z nia na spacery wychodzily:lol: wiec mowilam mu ze spoko wiem napisze...taki zakrecony facet zaraz gdzies polecial cos tam robic...a ten co nas oprowadzam mowil ze ' wzielyby tez inne psiaki na spacer a nie non stop te same':evil_lol: dziekuje Wam za to ze przynajmniej czesc tych psiakow pozostaje niezdziczala i dalej potrafi kochac czlowieka a nie nienawidzic za to co im zrobil...fajnie ze to robicie....
  13. wiesz jak sie przygladnelam to widzialam ze to takie boki rozbudowane i zebra..ma czym oddychac kobita po prostu:evil_lol: juz jest na avaterze a fotki jutro jakies wysle szpilce na maila bo ja tu nie umie wsadzic:roll:
  14. Nie chcialam jej narazac tak od razu na duzo stresu, musimy i tak jechac do weterynarza zaszczepic bo nie jest szczepiona podobno tak mowil kierownik...wiec zapytam sie o sterylke bo nie wiem jak to wyglada co i jak gdzie kiedy. Nie ma problemu bo sie nie boi jezdzic w aucie i nie wymiotuje:multi: zreszta mamy blisko. Co do ciastek to chyba ze psie i to w ograniczonej ilosci;) zdawala mi sie troche gruba na brzuchu bo bokach ale moze ma taka budowe i niedawno chyba miala te szczenieta...no i zjesc lubi:lol:
  15. Aha wiecie co a wzial ktos tego biudulka taki cos jak chart byl tam calkiem z przodu po prawej stronie.....moze sie zgubil i juz go odebrali taki jakis zachudzony psinek sie garnal do ludzi strasznie... A jeszcze bidulka taka biala na koncu po lewej stronie taka starsza z latka na oku ciemniejsza a cala biala taka przylepa biedna z chorymi oczkami niech ktos ja wezmie:placz::placz::placz::placz::placz::placz: jest taka kochana A chaplinka nie spotkalam niestety....
  16. Jak mozna bylo oddac taka sunie.....:shake:
  17. Jeszcze nie wyslalam fotek bo moze co jutro pstrykne jeszcze fajnego bo na razie tak sie garnie przylepa ze nie da mi zdjecia zrobic jak mnie zobaczy....lazi na mna wszedzie jakby sie bala ze ja odwioze..jak mnie dluzej nie ma to jak mnie zobaczy to sie cieszy jak szalona....a jak pogoni moje koty i mowie 'nie rusz' to staje spuszcza ogon i patrzy na mnie takim wzrokiem z wyrazem 'juz bede grzeczna' jest po prostu niesamowita i bardzo madra...juz czuje sie spokojniej i odpoczywa na trawniczku chrapiac pol dnia bo wczesniej nie mogla sobie znalezc miejsca...lubi pobiegac ale biore ja troche poza moj ogrod na spacery bo to lubi....no i zauwazylam ze chyba lubi ciasteczka....moze jakie ciotki cos tam dawaly:lol:bo malo sie nie zabila ogonem jak zobaczyla wafelki:evil_lol: oczywiscie walcuje sie po trawie i smyranko po brzuchu obowiazkowe:razz: nie wiecie czy byla od urodzenia w orzechowcach? tak z ciekawosci pytam, bo jest naprawde bardzo ulozona....szykowalam sie na gorszego wariata:evil_lol: jestesmy obydwie najszczesliwsze na swiecie....:multi::multi:
  18. W koncu bylismy w schronisku:lol:. Bylam w szoku jak zobaczylam te bidule wszystkie, chodzilam po wszystich boksach i pchalam lapy za kratke. Te smutne oczy i to polizanie reki zwalalo mnie z nog chcialo mi sie beczec....nie moglam sie zdecydowac..bo te bidoty patrzyly na mnie proszaco....pan byl bardzo fajny zaraz zaprowadzil nas tu i tam gadka szmatka, pani tez mila...potem jeszcze tu potem tam, a mi te wszytkie psy sie podobaly...szczeniaczki fajnie malutkie slodkie ale pomyslalam takie predzej ludzie wezma...staruszki kochane...ale nie chce sie zegnac znowu z psiakiem za niedlugo...ale jak zaprowadzil do Pregi to jakos sie tak zapatrzylam na nia....Fila podobno poszla do jakiegos domku byla tam jakas ruda sunia tez podobna do Fili ale jak zobaczylam Prege to juz chcialam ja wziac.....i stalo sie jest u nas od dzisiaj...:loveu: Otrzymala nowe imie Kora. W samochodzie jechala grzecznie lezala mi na kolankach (obslinila mi cale portki:evil_lol:), a w domku obsikuje ogrodek i nie moze usiedziec na miejscu jakby chciala powiedziec 'to wszystko jest tylko moje moge tu biegac ile chce????' :placz: zrobilam pare fotek ale nie wiem jak tu sie wstawia...w kazdym razie jest kochana...
  19. MagdaH pieknie napisalas... .....nie udalo nam sie pojechac dzisiaj poniewaz rodzice pojechali na jakis wiejski odpust w jaroslawiu...:roll: a to oni beda za psa odpowiadac...ja na razie nie mam czasu niestety na to zeby pozwolic sobie na piesia bo nie chce zeby calymi dniami siedzial sam....jakbym miala bardziej ustabilizowane zycie wzielabym chaplinka..bidotke:placz:od razu ale niestety wiem ze pies to tez obowiazek....
  20. dzieki za info;) jak bedzie pogoda zrobie wycieczke jutro..:multi: w soboty pracuje czesto niestety...
  21. ale jutro swieto to pewnie nikogo nie bedzie:roll:
  22. No wiecie co najchetniej bym juz jutro rodzicow zawiozla tam jak sie da zajechac...bo tak odwlekam......nie wiecie jak fila reaguje na koty?? ale nie mamy jeszcze budy....nigdy nie wyrabiam sie z czasem... chapek jest najbardziej wesola mordka jaka widzialam...no ale mowie bolalo by znowu rozstanie... p.s. zaba co te baby cie tu tak tresuja;):mad::lol:
  23. jak wyglada jak na zdjeciu..to nie jest gruba...chyba rzeczywiscie nie widzialyscie tych jamnikow co ciagna brzuchy po ziemii:evil_lol:
  24. chaplin jest kochany ale no niedawno rozstalismy sie z naszymi psami wiec ciezko by mi bylo znowu za chwile sie zegnac....dlatego nie decydujemy sie na starszego psa...a fila...jakos moja mama zapatrzyla sie na jej oczyska..:loveu: bo ja to nie moge sie zdecydowac wszystkie najgorsze bidoty bym wziela najchetniej :roll:, a ze wieksza fila jest to nie ma problemu wiecej piesia do kochania mielismy owczarka kaukazkiego takze dla mnie to i tak nie jest duza przynajmniej na zdjeciu...taka akurat...
  25. No moi rodzice sie zapatrzyli na nia im tez sie przyda troche ruchu wiec mogliby razem spacerowac albo razem po ogrodku przed domem latac:diabloti::lol: Szkoda ze nie zalozyliscie jej watku fajna psinka...ja to sie zakochalam w chaplinie:cool3:, jak bedzie fajna pogoda to pojedziemy w koncu bo teraz troche popadalo pewnie ciezko tam jechac autem..?
×
×
  • Create New...