-
Posts
9671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilith27
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
pogadajcie z preziem...... myślę, że dałoby radę nam się zorganizowac -
kiedyś ktoś napisał przepiękny tekst, nad którym zawsze kiedy się pochylam płaczę tamten tekst posłużył do ogłoszeń pewnego psiaka gdyby ktoś miał chęć się zapoznać [url]http://www.babskicomber.pl/artykul/185,Jak-aniol.html[/url] na bazie pomysłu stworzyłam nowy tekst autorka pierwowzoru wyraziła zgodę na ogłaszanie z tym moim przerobionym plagiacikiem zatem proponowany tekst dla Erki do ogłoszeń Szare gęste chmury zasłoniły niebo po horyzont, wiatr targał gałęziami drzew, a z nieboskłonu lały się strugi deszczu. Niepozorna, przygarbiona postać, niezgrabnie i z bólem szła powoli drogą, brodząc w kałużach deszczu. Postać w szarym kapturze wyglądała tak żałośnie i litościwie, że ludzie odwracali uciekając przed tym żałosnym i smutnym widokiem. Czasami zakapturzona istota przystawała, odwracała głowę w stronę tych, którzy uciekali od niego wzrokiem. Wyblakłe lazurowe spojrzenie, wcale nie zimne, a wręcz głęboko współczujące, wpatrywało się w wyróżniające się ze świata zwierząt dwunożne postacie uciekające przed deszczem, szukając.......czegoś .............w głębi ich serc. Mała, drobna, bura, młoda psia nastolatka, przyglądała się zakapturzonej postaci z daleka. Bynajmniej nie dlatego, że również na nią dwunożne postacie nie chciały zwracać uwagi. Mała drobna bura suczka rozumiała co widzi, w przeciwieństwie do uciekających na prędce przed deszczem ludzi. Nagle suczka podbiegła do zgarbionej postaci. Łasiła się, szukała kontaktu.....ona wiedziała to czego nie mogli zrozumieć omijający ich ludzie. Niezgrabna, szara, trzęsąca się dłoń, pogłaskała suczkę po pyszczku. Szara postać pochyliła się nad psem, jak gdyby szeptała mu coś niezwykle ważnego, coś co tylko psie serce mogło zrozumieć. Suczka odeszła z powrotem by dalej czekać na ulicy....stać i błagać o uwagę, o zainteresowanie jej smutnym, psim losem. Nikt już nie dostrzegł odchodzącego w strugach deszczu starca, który jeszcze na chwilę odwrócił głowę w stronę psa i uśmiechnął się. Starzec wiedział, że za chwilę zza horyzontu wyłoni się słońce.....a wraz z nim ....... człowiek, którego wielkie serce, nie pozwoli mu przejść obok psa obojętnie.... Szara postać wyprostowała się. Lazurowe oczy błysnęły gdy nagle przestał padać deszcz. Na niebie pojawiła się tęcza, a gdy pierwsze promienie słońca padły na sylwetkę starca, postać rozprysła się niczym ulotna mgła. Na miejscu gdzie stał pozostało tylko jedno lśniące złote pióro..........Na horyzoncie pojawił się człowiek. Suczka wiedziała, że to właśnie on - Człowiek Dobrej Woli. teraz powolutku erke będę ogłaszać
-
ehsssssssssssss uroki pracy dla psów............ wierzę, że to głupie nieporozumienie...........
-
na siebie? dla kajuni? zła kobieta? zła baba? a tak poważnie?
-
dziewczyny, a czemu ona tak jeździ z miejsca na miejsce?
-
a czy można prosić o nr konta?
-
a bo ona cała piękna jest..........
-
a chodzi o Ostródę...Tak?
-
hehehhehehheeh znaczy, że ma się super
-
jaka wizyta? jest ktoś chętny? jak pamiętam to ostatnio ktoś napisał sms, że margo wymaga spacerów.......
-
piękna..............
-
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
bierz lizi i razem we cztery pobiegamy nad zalewem możesz zabrać tez Ewę i monę będzie nas 6 -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
mrozy takie przetrwała nic jej nie będzie to tłuścioszek..........straszny.............. -
[quote name='wiking042']Oczywiście, że tak! Ale mamy jeszcze trochę czasu? (jak się kopiuje, aby wysłać, link do tematu, albo posta?)[/QUOTE] na górze trony masz biały długi pasek a w nim ciąg znaków zaczynajacych się [url]http://www.dogoman[/url]................. kliknij myszką zaznacz cały ciąg znaków ten ciąg znaków to link do strony którą masz otwartą ctrl +C i skopiowane ctrl+V i wklejone ale to wiesz jak się wkleja i kopiuje widze w sygnaturze banerki
-
[quote name='gonia66']Ech...Liluś...nie jest źle podlinkowany:( Nie jest wcale- bo Filipek nie zyje a Jego watek niestety został zamkniety:( Jeśli chcesz, na PW moge podać CI linki do bloga i nowego, założonego przez nas forum, gdzie walczymy o sparwiedliwośc dla Niego... On mial tez byc jak Dorek u OMar....:(:(Mial miec tu DS...szkoda gadać...[/QUOTE] ojjjjjjjjj jakaś smutna sprawa daj poczytam sobie czy ja mam wrażenie....czy na początku panował na tym wątku straszny ruch?
-
gonia ten banerek o odebranej nadziei filipka jest źle podlinkowany przekierowuje do stronki imageshack
-
[quote name='ala123']dziękujemy Ci serdecznie! A ten pies ,na którego nie zdążyłaś uzbierać,co się z nim stało...?[/QUOTE] właściciele znaleźli mu nowy dom dziewczyny dawajcie kasiorkę
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam z Panią Jagusi mała dalej podgryza i troszkę niszczy (ale Pani jest świadoma, że młodym pieskom tak sie zdarza) jagusia umie sama drzwi sobie otwierać, skacze do klamki śpi w łóżku niechętnie zostaje sama, bardzo się przywiązała do pańci na razie zdjęć nie mam -
poczytuje czasem watek........ masakra jakaś........ wiem jak ciężko zbiera się kaskę......... sama nie zdążyłam uzbierać deklaracji na hotelik i nie zdążyłam zabrać psa proszę wpisać mnie na listę.....