-
Posts
9671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilith27
-
[quote name='AnnaA']A do kogo te pytania i co Cię upoważnia do ich zadawania? [/QUOTE] Brawo Anno, brawo Tak jak w sprawie Blanki milczysz. Nikt nie ma prawa o nic pytać. Po wielkiej agresji, spławkach w końcu wprost oficjalnie odmawiasz odpowiedzi. Kompletnie nie masz zielonego pojęcia co się tam dzieje, prawda? Inni muszą odpowiadać na zadawane po raz kolejny te same pytania. [quote name='Odi']Skoro byłaś u Ilony to powinnaś zrobić mnóstwo zdjęć Frani i tu na dogo te zdjęcia pokazać, łaski żadnej nikomu tu nie robisz. [/QUOTE] Właśnie, czemu nie ma żadnej fotki? [quote name='kaa'] Mam nadzieję że na większość pytań odpowiedziałam .[/QUOTE] Dziękuję. Czy znasz losy psów po adopcji? Czy to prawda, że legalnie jeden dt może w Niemczech trzymać pięc psów maksymalnie. Tak czytałam z instukcji niemieckiej na temat adopcji zwierzat. Ile psów na dt jest w Ellwangen? p. Ilona ogłasza również szczeniaki za 150 euro za sztukę. Są chore, leczone, kastrowane? Mają niemieckie imiona nie Polskie. Czy jest jakaś strona p. Ilony o tych psach? Czy ona działa jako os. prywatna czy członek stowarzyszenia? Jakiego? Na gdm jest watek Buni z pseudo, która przebywa w schronisku. kobieta z rudy - ciotka z jej wątku, nic nie wie, o tym, że Bunia jest ogłaszana. Nikt nie odpowiada na jej pytanie w tej sprawie. Widziałaś jak wygląda dt? Samochód? Bo generalnie to wpis angie z wątku Nutki ja czytałam. Byłaś w Niemczech w dt osobiście? [quote name='AnnaA'] Czy brak zdjęc usprawiedliwia niegrzeczne wpisy Lilith i ordynarny wpis Odi? [/QUOTE] Niegrzeczne wpisy Lilith są odpowiedzią na Twoje zarzuty wobec mojej osoby i twoje przytyki w odpowiedzi na każdy kolejny post, który Cię rozdrażnia. Pytanie w sprawie ogłoszenia Frani zaczęłam grzecznie. Jesteś kompletnie bezkrytyczna wobec swojego zachowania i widzisz tylko swoją rzekomą krzywdę. Jak Ci ktoś nie wmawia, że jesteś cudowna, to jest zły. Tymczasem ja piszę tylko prawdę i odpowiadam na Twoje nieuzasadnione zarzuty. [quote name='AnnaA'] A tak na marginesie; co np.słychac u Jagi?[/QUOTE] Przecież Ciebie to nie obchodzi. Zapomniałaś jak mnie z domu z nią wygoniłaś i powiedziałaś o ryzyku niesprawdzonej adopcji oraz o niskich stratach w razie czarnego scenariusza? Już Ci się zapomniało co wówczas powiedziałaś? Ja nie zapomnę nigdy.
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
myślę, że powinni wypowiedzieć się darczyńczy czy chcą, żeby Lady się przeniosła wówczas dopiero trzeba będzie zastanowić się nad hotelem dla Lady, tańszym ale jednocześnie takim, który będzie dawał gwarancję zapanowania nad suką oraz pracy z nią nie sztuką jest psa dać byle gdzie tym bardziej, że i tak deklaracji aktualnie nie wystarcza na pokrycie miesięcznego pobytu Lady (deklaracji jest ok. 200 złotych- Wiking popraw jak źle piszę) to jest trzeci hotel Lady w pierwszym opiekunka po kilku dniach zrezygnowała z opieki Lady dała jej bardzo popalić i kobieta obawiała się o swoje dziecko -
po raz czwarty [quote name='lilith27'] Jednak jak widzę problem w sprzedawaniu zwierząt......bo jest ryzyko, że człowiek idzie na ilość a nie na jakość adopcji. Weryfikujecie działalność p. Ilony czy tylko od tak sobie na słowo wierzycie i życzeniowo myślicie? Bo w ogłoszeniach to chyba nie specjalnie jest coś o umowach adopcyjnych? Dostaniecie kopię umów adopcyjnych? fotki z nowych domów? jakaś stronka jest jej psów, czy tylko stricte handlowy portal eBay, gdzie ogłoszenia są wystawiane oficjalnie od osoby prywatnej? [/QUOTE]
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='AnnaA']Chciałabym prosic o odpowiedz na następujące pytania: 1. Czy sunia kiedykolwiek była już w schronie? 2. Kto jest odpowiedzialny za decyzje podejmowane w sprawie Lady? W moim mniemaniu, należy niezwłocznie szukac tańszego DT dla Lady. Jeżeli Lady nie jest psem schroniskowym na DT u Jamora, to umieszczenie jej w schronie nie będzie proste. Oby do tego nie doszło. Lady dośc długo była w bardzo drogim hotelu a teraz jest w nienajtańszym hoteliku u Jamora. Kto podejmie odpowiednie działania i decyzje?[/QUOTE] byla w schronie i za sprawą Monady została z niego wyciagnięta, żeby ją socjalizować i z nia pracować decyzje są podejmowane przez osoby zainteresowane jej losem propozycja - dyskusja -
[quote name='Asta17']Nie życzę sobie, by spekulować tu na temat niemieckich ogłoszeń i adopcji, bo nie macie żadnych dowodów na jakiekolwiek niezgodności bądź kłamstwa! [/QUOTE] przykro mi ale ja nie widzę spekulacji, sądów, czy podejrzeń widzę pytania tylko oraz linki do konkretnych ogłoszeń, na które odpowiedziami są ataki AnnyA [quote name='AnnaA']Mogę nie pamiętac, ale szczeniaczki przyjechały w połowie grudnia a ostatniego osobiście odwoziłam do Piotrkowa Tryb. w kwietniu. Zaszłośc. Nie wiem kto i dlaczego dzwonił do Ciebie Z awanturą. Widzę, że wpisy [B]osób [/B]które były u p.Ilony też nie są dla Ciebie miarodajne. Zgubiłam się już na jakie pytanie żądasz szczerej i prawdziwej odpowiedzi.[/QUOTE] osób w liczbie 1 pytałam też o inne rzeczy zgubiłas się? dziwne dwukrotnie pytałam [URL="http://www.dogomania.pl/threads/178270-HAPPY-END%21-Frania-ju%C5%BC-w-domku%21?p=17552159&viewfull=1#post17552159"]http://www.dogomania.pl/threads/178270-HAPPY-END!-Frania-ju%C5%BC-w-domku!?p=17552159&viewfull=1#post17552159[/URL] nie zasłaniaj się niepamięcia szczeniaki trafiły do Ciebie kilka dni przed świętami (20 grudnia) dziwiłam się, że choinki nie masz ostatni szczeniak do ds pojechał 12 lutego 2010 roku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172063-ca%C5%82y-miot-ma-DS-dzi%C4%99kuj%C4%99-dogomaniaczki[/URL]........ [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172063-ca%C5%82y-miot-ma-DS-dzi%C4%99kuj%C4%99-dogomaniaczki........?p=14102068&viewfull=1#post14102068[/URL] a to Twój post z dnia 26 lutego 2010 roku odnośnie Margosia (ostatniego szczeniaka) [quote name='AnnaA']Bardzo mi przykro, że nie podzieliłaś się wiadomościami z domku Margosia ze mną. Ale cóż, takie Twoje prawo jako "hodowcy". Po wyjeżdzie Margosia napisałaś na dogo, że chodziłaś "zabuczana". Rozumiem, przez te cztery dni które był u Ciebie, tak bardzo się poczułaś z nim związana. Zakłamanie i pozory. Strzeż się aby nie zdominowały Twojego życia.[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172063-ca%C5%82y-miot-ma-DS-dzi%C4%99kuj%C4%99-dogomaniaczki........?p=14202209&viewfull=1#post14202209[/URL] kogo chcesz wprowadzić w błąd?
-
[quote name='AnnaA']Dziękuję za pomoc Asta17. Lilith jest tak dociekliwa w ramach osobistej "sympatii" do mnie. Tymczasem Lady w ogłoszeniach ma podawany tylko jej nr telefonu i spróbuj się na ten telefon dodzwonic. Powtarza się historia, gdy u mnie były szczeniaki od Lilith i kontaktem był nr tel Lilith. A to zapomniała telefonu, a to nie mogła odebrac bo była na wykładach itp. Nie musze tu nikogo przekonywac jak reagują ludzie , gdy nie mogą się dodzwonic na podany nr telefonu...poprostu dzwonią po innego psa. Zdaję sobie sprawę jak ciężko jest wyadoptowac psa typu Lady ale Lilith ma w Radomiu działkę na której przy odrobinie pracy możnaby trzymac Lady, przynajmniej w lecie. To wymaga jednak pracy. Lżej jest przecież siedziec w domku i wyszukiwac "sensacje" na zagranicznych forach.[/QUOTE] sposób odpowiedzi AnnyA na trudne pytania to milczenie albo atak. Zamiast mnie rozliczać z tego czego nie czynie z Lady, może rozlicz sie Sama z tego czego nie uczyniłaś z blanką. Co ma Lady do moich pytań? masz Problem idź pożal się na watku Lady, że rzekomo nie odbieram telefonów. Dzwonisz do mnie na ten numer telefonu, że wiesz, że nie można się dodzwonić? słyszałaś o usłudze orange, że powiadamiają sm-em? Zapewniam Cię, że ogłaszam lady na allegro, za które płacę sama. Również mam stałą deklarację na jej utrzyamnie. Mam osobisty i finansowy interes w tym, żeby wyadoptować suczke. Zapewniam Cię także, że telefon od Twojej koleżanki z awanturą w sprawie blanki odebrałam od razu. A szczeniaki, które były u Ciebie (6 sztuk) rozeszły się w przeciągu półtora miesiąca. Podajesz nieprawdziwe fakty. Wiesz jaką mam sytuacje na działce? Czyja to działka? Czy mam nieograniczoną możliwośc podejmowania decyzji, jakiego psa tam wpuścić? Jak tam dojeżdżam? Czym tam dojeżdżam? Czy mogę tam wpuścić psa, który może nie wpuścić innych na ten teren? Czy bywam tam sama, czy też inni członkowie rodziny tam się pojawiają? Nie insynuuj głupot jak nie znasz faktów. Różnica między nami polega na tym: Ja zadaję pytania (choć ciągle odpowiedzi rzetelnych nie widzę), a póki nie znam konkretów nie stawiam sądów. Ty piszesz głupoty o rzeczach, o których nic nie wiesz. Dopiero co stawiałaś zarzut, że Lady do bloku do mieszkania sobie nie wzięłam do suczki lilki, 10 letniego dziecka i śmiertelnie chorego człowieka. Psa, który do mieszkania się nie nadaje bo niszczy i bywa agresywny oraz ma problemy z dziećmi i innymi psami. Co wymyślisz Jutro? Może szczerą i prawdziwą odpowiedź na pytanie?
-
[quote name='Asta17']Tak potwierdzam, byłam u Ilony 2 tygodnie. Frania wygląda bardzo dobrze, zadbana, lśniąca sierść. Kocha Ilonę i jej córki ponad wszystko. Do mnie była troszkę nieufna. Ma się naprawdę dobrze. A na zdjęcia trzeba czekać, wspomnę Ilonie przy najbliższej rozmowie.[/QUOTE] robi się miło w sprawie franki czekam na odpowiedzi co do sprzedawania psów? ponawiam więc [quote name='lilith27'] Jednak jak widzę problem w sprzedawaniu zwierząt......bo jest ryzyko, że człowiek idzie na ilość a nie na jakość adopcji. Weryfikujecie działalność p. Ilony czy tylko od tak sobie na słowo wierzycie i życzeniowo myślicie? Bo w ogłoszeniach to chyba nie specjalnie jest coś o umowach adopcyjnych? Dostaniecie kopię umów adopcyjnych? fotki z nowych domów? jakaś stronka jest jej psów, czy tylko stricte handlowy portal eBay, gdzie ogłoszenia są wystawiane oficjalnie od osoby prywatnej? [/QUOTE] dodaję linka żeby nie dublować [url]http://www.dogomania.pl/threads/205850-Stara-spanielka-z-pochw%C4%85-na-wierzchu-ZNALAZ%C5%81A-do%C5%BCywotni-AZYL-szcz%C4%99%C5%9Bcia-NUTKO-!!?p=17542859&viewfull=1#post17542859[/url]
-
[quote name='ludwa']Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami myślę, że opatrznie rozumiesz sens mojej wypowiedzi [quote name='ludwa']też tak sądziłam. Ale skoro ktoś ocenia w taki sposób, to jak rozumiem ma ku temu podstawy. A wg mnie takie podstawy daje jedynie to, że samemu robi się znacznie więcej. po powyższym poście jestem 100 proc. pewna, że tak Tak na prawdę chodzi o to, ażeby nie rozliczać ludzi z ilości i częstotliwości niesionej pomocy. To nie licytacja. [quote name='ludwa']Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami Dodam jeszcze bardzo mi przykro ale ja rozliczeń z powziętych decyzji (w tym o eutanazji, którą raczej trudno uznać za pomoc i proszę bez filozoficznych dyskusji) i rzetelnej rozmowy z dt nie widzę AnnyA nie da się rozliczyć, bo nie ma żadnych informacji, które mogłyby pozwolić na merytoryczną dyskusję o eutanazji blanki [quote name='waldi481']Ludzie którym ufałam okazali się inni niz myślałam-bojownicy wielkiej sprawy to moralne zera-więc ban mnie też nie zdziwi. [quote name='ludwa']Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami nie brałabym do siebie wypowiedzi waldi481, chyba, że jesteś osobą której akurat ufała autorka postu.
-
[quote name='ludwa']s Ocieram się gdzieniegdzie na wątkach o Twoje wpisy ale nie wnikam w Twoją działalność i jestem szczerze ciekawa iloma pokrzywdzonymi psami się zajmowałaś/zajmujesz? Tak od początku do końca: wyciągnąć (pozbierać z ulicy), wziąć do domu (znaleźć hotel), leczyć, wszystko opłacić i znaleźć dom. To taka moja zwykła ludzka ciekawość, bo rozumiem, że Twoja działalność daje Ci prawo pisania takich wypowiedzi i takiej oceny innych ludzi, czyli masz duży wkład/dorobek na rzecz pomocy bezdomnym, pokrzywdzonym zwierzętom. każdy pomaga tyle ile może, na ile ma czasu, na ile go stać i na ile CHCE pomoc jest dobrowolna i nie można nikogo z niej rozliczać każdy dobry uczynek i gest się liczy absurdalnym jest imputowanie ludziom, że za mało niosą dobrowolnej pomocy ps. dodam jeszcze że ilość (sztuka) się nie liczy liczy się jakość
-
[quote name='anita_happy']no to wątek NUTKI OŻYJE!! lilith...daj na pw źródło info.[/QUOTE] Niemiecki EBay wrzuciłam w google kilka haseł po niemiecki i wyszło na bank psy są od tej samej osoby, bo ten sam numer jest podany w ogłoszeniu wiemy, gdzie jest frania z wodogłowiem nawet ta sama fotka jest na forum co w ogłoszeniu [quote name='greatmadwomen']jak to? to nasza dogomaniacka Bunia... [url]http://www.dogomania.pl/threads/201141-Kaukaz-Sarplaninac-6-8-lat-rodzi%C5%82a-co-P%C3%93%C5%81-ROKU.jeszcze-mleko-jej-cieknie-([/url][/QUOTE] czyli Bunia jest w kraju? jeszcze p.Ilona nie poniosła kosztów w wysokości 50 euro?
-
kochani modzi ja nie krytykuję decyzji o eutanazji z uwagi na moją niewiedzę, a nie z uwagi na fakt, że tez uśpiłam psa kompletnie nie wiem i się nie dowiem niestety czy była to decyzja uzasadniona niestety osoby związane z AnnaA, które ją odwiedzały i mogą coś na prawdę powiedzieć skutecznie milczą przyjazd ludzi do radomia i bezpośrednie pytania nic nie zmienią czy nie dostrzegacie problemu? pojawiła się krytyka w przedmiocie milczenia dt, który chyba winien zdać rzetelne informacje darczyńczom i innym osobom służącym pomocą, po raz kolejny: [quote name='lilith27'] jak się przyjmuje pieniążki na jakiś cel, trzeba rzetelnie rozliczyć się z gospodarności oraz celowości wydatków i decyzji o problemach trzeba rozmawiać ps. a tęczowy most do czego służy? chyba do wspominania, tęsknoty i użalania się nad nieżyjącym psem wspominania życia jak również i śmierci
-
[quote name='AnnaA']Widac, że nie znasz wątku. Przeczytaj post 638 na str 26 a będziesz wiedziała o obecnym statusie Frani u p.Ilony. Nie widzę w tym nic złego, że psiaki mają swoje ceny, w Polsce też psy są towarem i to czasami dośc drogim. Cieszę się, że w Niemczech kundelki też maja swoje ceny, ale jak się popatrzy ile kosztują szczepienia, paszport, transport i utrzymanie w DT do czasu adopcji to chyba te ceny nie są wygórowane. To, że Frania jest nadal ogłaszana na EBay-u najlepiej świadczy, że ma się dobrze. Szans na DT ona specjalnie dużych nie ma, ale trzeba próbowac. Franię przyjęłam tylko na zimę; dopiero w marcu okazało się, że Frania nie ma gdzie wrócic. Wierz mi, bardzo nie chcę Twojego zainteresowania. Dotychczas spotkały mnie od Ciebie tylko przykrości. Poza tym jesteś poprostu bardzo niegrzeczna. P.S. myślę, że to "ty" to przez nieuwagę.[/QUOTE] jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie Jednak jak widzę problem w sprzedawaniu zwierząt......bo jest ryzyko, że człowiek idzie na ilość a nie na jakość adopcji. Weryfikujecie działalność p. Ilony czy tylko od tak sobie na słowo wierzycie i życzeniowo myślicie? Bo w ogłoszeniach to chyba nie specjalnie jest coś o umowach adopcyjnych? Dostaniecie kopię umów adopcyjnych? fotki z nowych domów? jakaś stronka jest jej psów, czy tylko stricte handlowy portal eBay, gdzie ogłoszenia są wystawiane oficjalnie od osoby prywatnej? [quote name='AnnaA']Rozmawiałam z p.Iloną w ub.tygodniu. Tam prace remontowe ale mówiła, że wysłała zdjęcia do Ammounie. Ze zdjęciami bywa, że przepadają. Prosiłam bardzo, żeby weszła na wątek i sama wkleiła aktualne zdjęcia Frani. Pomimo ogłoszeń nie ma DT dla Frani ale p.Ilona mówi, że Frania ma się dobrze. Będę jeszcze raz prosic o zdjęcia.[/QUOTE] Będzie miło jak okaże się, że u franki jest ok.
-
[quote name='angie271295'] Jezeli chodzi o handel psami, to nie rozumiem co sie w Polsce pod tym rozumie, pieski ida do sprawdzanych domöw z umowa adopcyjna dla ich ochrony,w ktorej przyszla rodzina musi podpisac ze bedzie o psa dbac ,leczyc,w razie gdyby nie mogla go z jakis powodow miec ,musi go mnie oddac. Musi rowniez uiscic oplate w wysokosci 100 Euro.Z tych pieniedzy 50 Euro place za 1 psa w schronisku,jest w tym passport,czip,szczepienia I kastracja. Jezeli mam szczescie, ze pare piesköw idzie zaraz po przyjezdzie, to z tych pozostalych 50 Euro czasami wroci mi sie paliwo do Polski i z powrotem. Problem w tym, ze nie biore z Polski tylko pieskow ktöre sa zamowione, ale röwniez inne , najczesciej chore,stare lub z innymi problemami. Te pieski potrzebuja bardzo czesto leczenia, operacji nie möwiac o jedzeniu i pracy ktora cala moja rodzina inwestuje, pieski ktore sa u mnie na stale sa przewaznie zchorowane i stare, niektore nie sa czyste, wiec ciagle jest praca. Taki wiec jest möj zarobek, jak rowniez innych ludzi, ktorzy tez pomagaja. Jezeli nawet biora po 200 Euro, nie starcza im to na pokrycie kosztöw, ja placilam w styczniu 500 euro za weterynarza ,a w marcu 700, nie möwiac o jedzeniu, wiekszosc moich piesköw ma specjalna karme. Wiec tak wyglada zarobek na polskich psach w Niemczech. [/B][/QUOTE] frania ogłoszenie [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u89007[/url] szczeniak 150 euro (kastrowany?) [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u8194[/url] szczeniak 150 euro (kastrowany?) [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u11293[/url] szczeniak 150 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u92644[/url] szczeniak 150 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u87133[/url] szczeniak 150 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u21949[/url] szczeniak flora 150 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u64744[/url] mix boksera 220 euro z ogłoszenia chyba nie wynika nic, że chory [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u91095[/url] szczenię za 150 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u65570[/url] w typie fox terriera 250 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u71923[/url] Polska? Bunia mix owczara 100 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/bunia-sucht-liebevolles-zuhause/21682821[/url] Mickieiwcz pewnie z Polski 100 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/mickiewicz-sucht-gutes-zuhause/21102924[/url] diabeł pewnie też z kraju 25 lutego 2011 roku 100 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/diabel-sucht-partner-fuers-leben/21292436[/url] czaruś luty 2011 roku 100 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/czarus-sucht-liebevolles-zuhause/21290962[/url] bombel 03 marca 2011 roku 100 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/bombel-verdient-endlich-ein-zuhause!/21682470[/url] payacyk 150 euro 23 luty 2011 [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/payacyk-sucht-liebevolles-zuhause/21118946[/url] łatek z polski ? 22 lutego 2011 100 euro [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/latek-sucht-menschlichen-freund/21088858[/url] no cóż...nutki ogłoszenia nie widzę .......może przeoczyłam...... [quote name='angie271295'] 2005-12-23, Aktualizacja: 2005-12-23 11:31 [B][EMAIL="agencja@naszemiasto.pl"]Wroński Michał[/EMAIL][/B] [B][FONT="]Goście z Niemiec zabrali do adopcji dziesięć psiaków – tym, które zostały, przywieźli karmę. Dziesiątkę psiaków z rudzkiego schroniska dla zwierząt zabrali wczoraj członkowie niemieckiej organizacji ...[/FONT][/B] [B]Goście z Niemiec zabrali do adopcji dziesięć psiaków – tym, które zostały, przywieźli karmę.[/B] Dziesiątkę psiaków z rudzkiego schroniska dla zwierząt zabrali wczoraj członkowie [B]niemieckiej organizacji „Tiere Suchen Menschen” (Zwierzęta szukają ludzi)[/B]. Czworonogi znajdą nowy dom za naszą zachodnią granicą. Część od razu trafi do właścicieli, inne w tzw. „domu przejściowym” będą czekać aż znajdzie im się jakieś przytulne lokum. – Tutaj mało kto się nimi interesował, bo były już wiekowe, a swym wyglądem nie przyciągały uwagi gości – mówi Przemysław Basa, kierownik schroniska. Z pomysłem adopcji polskich psiaków wystąpiła współpracująca z „Tiere Suchen Menschen” Ilona Bereta, niegdyś mieszkająca na Śląsku, obecnie w Niemczech. Poprzez Internet skontaktowała się ze schroniskiem. – Zapytała nas, czy mamy jakieś starsze psy, nie mające już zbyt wielkich szans na adopcję, bo ona może zapewnić im dom. U nas w tej chwili przebywa grubo ponad 400 psów – wiele z nich już kilka lat jest w schronisku, są takie nawet, które mamy tu od szczeniaka. To dla nas wielka radość, że tyle z nich udało się oddać do adopcji. Podczas trwających w ubiegły weekend dni otwartych znaleźliśmy właścicieli dla trzech czworonogów – mówi Przemysław Basa. Wszystkie psy przed wysłaniem w podróż zostały oczipowane i otrzymały paszporty, w którym znalazła się ich „dane osobowe” oraz informacja o przebytych szczepieniach. Do ostatnich chwil ważyły się losy Balbiny, jedenastoletniej suczki, będącej swego rodzaju maskotką rudzkiego schroniska. – To był nasz pierwszy pies. Trafiła tutaj jako szczeniak. Znają ją chyba wszystkie dzieci w Rudzie – dwa lata temu, realizując program edukacyjny dla najmłodszych objechaliśmy z nią przedszkola. Teraz już trochę niedosłyszy i niedowidzi, więc szanse na znalezienie przez nią domu były niewielkie. Z początku ona również miała wyjechać, choć obawialiśmy się, czy podróż i zmiana otoczenia nie będą dla niej zbyt wielkim stresem. W końcu uznaliśmy jednak, iż tak zżyła się z nami, że byłoby nie fair ją teraz oddawać – tłumaczył kierownik schroniska. Goście z Niemiec nie przyjechali z pustymi rękoma – [B]przywieźli kilkadziesiąt kilogramów karmy dla psów.[/B] Zapowiedzieli również, że gdy już wszystkie zabrane czworonogi znajdą właścicieli, ponownie skontaktują się z rudzkim schroniskiem, by poszukać domu dla kolejnych psiaków. [B]Wroński Michał - DZIENNIK ZACHODNI [/B][/QUOTE] proszę tu link z tego tekstu [url]http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum/1089468,znalazly-nowy-dom,id,t.html?akcja=przejdz_nastepny[/url] "Z pomysłem adopcji polskich psiaków wystąpiła [B]współpracująca z „Tiere Suchen Menschen”[/B] [B]I. B.[/B], niegdyś mieszkająca na Śląsku, obecnie w Niemczech. Poprzez Internet skontaktowała się ze schroniskiem." wszystkie powyższe ogłoszenia są na osobę prywatną aaaaa ktoś powoływał się na tą fundację, jak wiózł 62 psy upchane w klatkach [url]http://emir.eev.pl/viewtopic.php?p=9598&sid=ab2cb3a5c31ebdace6999ebb5955fbab[/url] dorzycam jeszcze z innej stronki linki w typie fox terriera 200 euro [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_72499065.html[/url] tymczasem na eBay za 250 euro ten sam pies na ten sam telefon 13-tyg. Gabi 150 e (lipiec 2011) [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_72498553.html[/url] 4 miesięczna Tara 150 eur (lipiec 2011) [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_72498518.html[/url] 200 euro 13 tygodniowy szczeniak (lipiec 2011) [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_72498432.html[/url] 2 ośmiotygodniowe szczeniaki lipiec 2011 [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_72498326.html[/url] 5 miesięcy 150 euro (czerwiec 2011) [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_71466415.html[/url] 4 miesiące szczeniaki 150 euro (czerwiec 2011) [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_71454036.html[/url] 5 miesięcy 150 euro (szczeniak) [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_71400916.html[/url] miocik 11 tygodniowy po 160 euro [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_71399778.html[/url] [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_72499023.html[/url] mieszaniec mastiffa 250 e w czerwcu ogłaszany jako rodesian [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/hunde-rhodisian-ridgeback-cat_48_5030_adresult_71400200_pic_51317793.html[/url] a maju natomiast ten sam pies ogłaszany za 250 euro z innego już numeru telefonu ale też ellwangen [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_69561631.html[/url] inny numer telefonu, ale też cały czas ellwangen ogłasza (podobnie jak Hektora od AnnyA): kundelek za 200 euro maj 2011 [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_69566357.html[/url] dwu letnia suczka 200 euro [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_69566212.html[/url] bary 3 lata 200 euro maj 2011 [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_69559836.html[/url] diana 6 miesięcy 200 euro [url]http://www.quoka.de/tiermarkt/hunde/cat_48_5030_adresult_69565327.html[/url] otello 100 euro 14 luty [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/otello-sucht-gutes-zuhause/20481937[/url]
-
[quote name='AnnaA']Nie wiem co tu trzeba rozumiec. Frania pojechała do p.Ilony z myślą, że szanse na DS to ona ma mini. Jest ogłaszana, bo każdemu psiakowi należy się jego własny pan do opieki, jego i tylko jego domek. Dlatego Frania jest ogłaszana bo ona też napewno chciałaby miec swojego pana i może jej też sie powidzie. Widzę, że pomimo takiego strasznego braku czasu, z uwagą obserwujesz co u mnie słychac. Ja natomiast słyszałam, że rodzina zgodziła się na drugiego psiaka i została to bynajmniej nie Lady, ale napewno potrzebowała bardziej niż Lady domku.[/QUOTE] Mam Ci się ja tłumaczyć z decyzji podjętych przez moich bliskich? Masz problem - męża mojego zapytaj dlaczego przyniósł drugie bezdomne zwierzę do domu i wspólnie z moją rodziną powziął decyzję, że psiak zostanie. Nadto decyzję, która zapadła rok temu. Przykro mi ale troszkę spóźniona jesteś. Potem miałam jeszcze dwa razy psy na dt. Nie masz się do czego przyczepić i głupoty wymyślasz......żeby cokolwiek napisać......na zadane zwykłe pytanie. Żenada A prawda jest taka, że obok ogłoszeń Frani na EBay są jeszcze inne psy (kundelki również w Polskimi imionami) wystawiane przez tą samą osobę, za 150 - 250 euro. Może zapytaj skąd taki handel psami na Ebayu, a nie dlaczego ja nie wyadoptowałam sama sobie psa, który do bloku i do chorych śmiertelnie ludzi się nie nadaje a nadto nie akceptuje innych zwierzaków. A poza tym nic Ci do tego co robię z wolnym bądź niewolnym czasem. A......Pochlebiasz sobie, myśląc, że śledzę Twoje ruchy. Chciałabyś.........chciała.... Interesowałam się zgoła czym innym, kiedy na to trafiłam. Z resztą to watek Frani, a ty tylko ja na chwilkę przytuliłaś, żeby potem bezustannie przypominać, że już czas......nagli....żeby odeszła od Ciebie z domu.
-
nie wiem czy p.. Ilona to dt czy ds dla Franki z pierwszego postu sugeruję się, że ds ale może czytam bez zrozumienia i faktycznie jest dt wówczas ogłoszenie o poszukiwaniu domku z lipca 2011 jest jak najbardziej na miejscu [url]http://kleinanzeigen.ebay.de/anzeigen/s-anzeige/baden-wuerttemberg/hunde/mischlinge/u89007[/url]
-
to oni tobie powinni płacić, za petsitting
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
słabo idzie z tym bazarkiem zrobiłam drugi z drobiazgów różnych [url]http://www.dogomania.pl/threads/213725-do-15.09-drobiazgi-za-ile-chcesz-kasy-dla-lady-kt%C3%B3rej-ci%C4%85gle-brakuje-pieni%C4%85%C5%BCka?p=17536402#post17536402[/url] -
czyli kto jest właścicielem psa? weci?
-
napisz żeby Ci dał pierwszy post\\ sama będziesz decydować potem włąsne kinia\ jak o jest jest zrzeczenie właściciela nA rzecz wwetów aa potem co? weci dali Ci bubę na własność? dali Ci jej papiery? rodowód? jakaś umowa? pisemna ustna? trzeba z nimi pogadać poważnie jak Ty tam Konga finansowo stoisz?
-
może się posypią, ale na wątku iryska To, że AnnaA nic nie pisze, nie oznacza, że wątku nie czyta zapewniam Cię, że jest obecna na forum i podczytuje wątek widać to jak na dłoni na profilu użytkownika nie tylko nie pisała na forum treser tez nic nie wiedział, o agresji blanki po co był? po co ludzie dawali kasę na tresera ? jak się przyjmuje pieniążki na jakiś cel, trzeba rzetelnie rozliczyć się z gospodarności oraz celowości wydatków i decyzji o problemach trzeba rozmawiać
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
lilith27 replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27']są aktualne fotki dzieci wendeli?[/QUOTE] [SIZE=6][COLOR=magenta] Ponawiam a w ogóle to co u nich[/COLOR][/SIZE] -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Ania spróbuje może jutro po pracy do was wpaść ciężko mi dupsko ruszyć autobusem przez całe miasto z pracy mam nieco bliżej -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
dziekujemy