-
Posts
9671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilith27
-
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
lilith27 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5457/p2190198zo4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img158.imageshack.us/img158/9520/p2190205ts6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/579/p2190217gh2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/1961/p2190221yw4.jpg[/IMG][/URL] -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
lilith27 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5090/p2190185nj9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8233/p2190186ih8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/880/p2190187js2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9388/p2190188dx6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/7073/p2190195aj1.jpg[/IMG][/URL] -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
lilith27 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
jedna ze współlokatorek murki ma dużego guza na podbrzuszu bardzo jej zimno ciągle się trzęsie nacykałam dużo fotek red daj maila zrobiłam fotki zwierzakom z izolatek jest tam piękny psiak w typie wilczura długowłosego ma chore tylne lłapki nie prostuje ich jest barzdo wylękniony jest też drugi podobny wraz ze współlokatorem takim czarnym miśkiem a o to murka: takie psie dziecko radosna, szalona i przyjazna [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2218/p2190190pv8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2179/p2190194lp0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1130/p2190223ah5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1175/p2190199qp4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/7074/p2190193oy2.jpg[/IMG][/URL] -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8238/p2190182dl0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/4996/p2190184gl5.jpg[/IMG][/URL] -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
aj tam służy uciekła mi dziś na dworzu zobaczyła, że wracamy do domu i dyla dała gdyby nie przechodząca dziewczynka rezolutna nie wiem czy bym ją złapała dziadówka i tyle postanowiłam, że nie będę jej spuszczać już ze smyczy ps. Lili ma obserwatora na allegro -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
[quote name='KEEA']Podałam 2000 zł na samym początku wątku, bo taką kwotę podano mi w klinice dr Garncarza na wizycie z Argosem. Natomiast, gdy okazało się, że operacja będzie kosztowała 500-600 zł, sama napisałaś jako pierwsza, że w rezultacie i tak tyle trzeba bedzie zebrać. Przecież powyżej jest cytat z twojej wypowiedzi. Nie wymysliłam sobie tego. Jeśli nie pamietasz, co napisałaś, to może sama przeczytaj raz jeszcze wątek. A czy finanse są dla Ciebie za mało przejrzyste? Wszystko od początku jest jawne. Nie będę przecież wpisywała nazwisk darczyńców na forum, bo nie każdy sobie tego życzy. Jeżli masz jakiekolwiek obiekcje co do mojej uczciwości, to może napisz to wprost.[/QUOTE] jeśli już tak chcesz wyciągać moją wypowiedź to może odnajdziesz konkretny post a potem swój o wiele wcześniejszy to po raz kolejny powtarzam to Ty pisałaś o kwocie 2000 jako pierwsza (już po tym jak okazało się, że operacja kosztuje mniej) powołując się również na dr. Garncarza, że on Ci podał taką kwotę (mniemam, że jako najwyższe koszty, na które powinaś być przygotowana) TO TY SOBIE WĄTEK PRZECZYTAJ co jest jawne? odpowiedziałaś na to jakie będą to leki? nic nie jest jawne bo o niczym nie wiadomo bo nie została podjęta rozmowa w tym temacie gdyż w twojej opini nie czas na planowanie za to czas na bierność, która na pewno dla psiaka jest bardzo pomocna nie mam obiekcji do twojej uczciwości za to mam do zaangażowania kiedy trzeba było rozkleklamować argosa zająć się i opiekować wątkiem jakże byłaś zapracowana a jakże teraz (co niezwykle znamienne) pojawiasz się często, wobec podnieisonej dyskusji dziewczyno to nie jest kwestia wysokości kosztów to jest kwestia rzetelności i odpowiedniego podejścia do sprawy PO RAZ TRZECI I OSTATNI POWTARZAM nie chcę dyskredytować Ciebie (ktoś przeczyta, źle sobie pomyśli, i zwątpi w konieczność niesienia pomocy pieskowi) więc po raz ostatni zwracam uwagę więcej tematu nie podejmę do momentu dopóki nie pojawi sie rzetelna rozmowa w trosce o psa -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
lilith27 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']no,niech sie śpieszy bo mu wesoła Fryzia sprzed nosa ucieknie.[/QUOTE] coś się szykuje? pobieżnie wątek czytam -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
lilith27 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
edit ............................:mad: -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
lilith27 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
fryzia ma obserwatora tak w ogóle -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
[quote name='KEEA']Sama jako pierwsza podałaś dokładnie taką kwotę, gdy okazało się że operacja będzie tańsza. Bez moich wyliczeń, bez żadnych wytycznych ode mnie sama i jako pierwsza osoba na forum stwierdziłaś, że tyle potrzeba. [/QUOTE] dziecka w brzuch to Ty mi nie wmawiaj, że rzekomo ja Ci kwotę taką wmówiłam czy co? że rzekomo niby po co? sobie może wątek cały najpierw przeczytaj jak dokładniej przesledziś to nawet znajdziesz że pisząc o kwocie 2 000 złotych (powołująć się na dr garncarza) - chronologicznie rzec ujmując - Ty pierwsza podnosiłaś i po raz kolejny podnoszę NIE ROZUMIESZ SEDNA SPRAWY tu chodzi o to, żeby zakasać rękawy i zacząć logistycznie akcje planować (co również) wiąże się z jawnością finansów -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
lilith27 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
rozumiem wiem gdzie są izolatki -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
e tam szczęścliwa ona szcześliwa jest na dworzu lata biega skacze awantura jest jak ktoś idzie i jej nei zabiera lepiej jej na dworzu niż w domu dom w jej mniemamniu to do spania i jedzenia resztę życia na dworzu lepiej spędzać kupka ładna już jest a w ogóle to przytyła i duupka jej już urosła robi się ciężka i to czuć już wyraźnie jak bierze się ją na ręcę fotki .....:roll: poczekaj....... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2075/p2140116ii8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4865/p2180137cp2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8022/p2180136gg4.jpg[/IMG][/URL] -
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
lilith27 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Negri_2008']jak na razie nie ma wpływu :shake: [/QUOTE] to monitoruj tam ciotka pani wysłała maila (w piątek bodaj lub sobotę) do mnie, iż prosi o potwierdzenie cegłę posłałam, ale jak dojdzie wpłata wystawie komentarz ps. lechu-siwy zadowolony z komenatrza? cegła sie podobywała? --> całe 1,52 mb -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
co uważam za czarny scenariusz? chociażby to [quote name='KEEA'] Przecież prawie zawsze pojawiają się [B]nieprzewidziane, dodatkowe[/B] koszty... [/QUOTE] i to, że trzeba być "przygotowanym na najgorsze" to zawsze to najgorsze się zdarza? co uważam za czarny scenariusz? drogi hotel również [quote name='KEEA'] Poza tym nawet, gdyby tak się stało,to przecież zawsze można oddać pieniądze tym darczyńcom, którzy nie życzą sobie przekazywania ich datków na inne cele. [/QUOTE] a jak ich znajdziesz? trzymasz wszystkie maile z allegro? jak dotychczas (do wczoraj) piszesz bardzo lakonicznie, że 2000 i koniec, i nie ma co planować podczas gdy okazało, się że sama operacja będzie wynosić mniej niż połowę pierwotnej kwoty nie wolno tak podchodzić do sprawy, kiedy zbiera się pieniążki najpierw operacja miała wynosić 2000 zł tak też pisałam wszędzie na forach i w mailach mimo, iż wielokrotnie ktoś podnosił, iż w tej klinice operacje są tańsze dla schroniskowych psiaków kiedy okazało się (dzięki miłoszowi), iż operacja tak na prawdę do 1/3 tego kwota 2000 pozostała (bez merytorycznego uzasadnienia) zdajesz sobie sprawę, iż ja nie wiem co powiedzieć a gdyby ktoś się spytał dlaczego tak jest, to co powinnam odpowiedzieć potencjalnym darczyńczom? bo ktoś sobie tak wyliczył? w końcu jednak okazuje się, iż jesteś w stanie pewne rzeczy wyklarować troszkę bardziej co to za leki? może ktoś mógłby przeczytać wątek i ewentualnie załatwić je w akcji Krężel znaleźli się tacy ludzie pomyślałaś o tym? tymczasem wyliczyłaś sobie jakąś kwotę (samodzielnie i niejawnie) w domu będziesz w niebie jak argos znajdzie dt bezpłatny TO ZACZNIJMY GO SUKAĆ tymczasem uważasz, iż nie ma co w tej chwili planować bo on czeka na kastrację kastracja to najmniejszy problem a gdyby znalazł się bezpłatny dt w zamian za hotelik możnaby go szybciutko wykastrować prywatnie a nie w schronisku ale takie rzeczy to się planuje a nie czeka na schronisko, które ma bardzo dużo podopiecznych koszty benzyny będą duże może ktoś z okolic mógłby Cię wesprzeć a jeśli uważasz, że koniecznie samodzielnie będziesz pomagać to powinnaś (jak zaczynasz to robić) wykazywać wydatki w sposób bardziej dokładny niż ogólna zsumowana w zaciszu domu jakaś kwota poraz kolejny podnoszę, że trzeba zacząć myśleć poważnie a nie biernie czekać tu również mysza ma rację [quote name='mysza 1'] Może rozreklamujmy wątek i poprośmy o deklaracje wpłat. Mnóstwo ogłoszeń i będzie dobrze. Tylko w ten sposób ma szansę na znalezienie domu. [/QUOTE] [quote name='KEEA']Narazie specjalnie nic nie planuję, bo Argos czeka na kastrację. [/QUOTE] bierne czekanie mu nie pomaga [quote name='KEEA']Ja nie napisałam przecież, że nie warto nic planować. Po prostu uważam, że trzeba mieć [U][B]minimum[/B][/U] pewną kwotę, bo nawet jeśli coś się znajdzie, to za to nie będę mogła zapłacić.[/QUOTE] to kastracja czy pieniądze? otwarta rozmowa niewatpliwe mogłaby rozwiac wiele problemów to tyle z mojej strony [COLOR="Magenta"][FONT="Arial Black"]ps. myszko aukcja nelkowa sie skończyła możesz zdjąć banerek [/FONT][/COLOR] -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
lilith27 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
a gdzie ona jest? ja się zbieram do schronu plakacik mojej Lilki podrzucić może jutro albo w czwartek........... -
nesssa a dałoby radę załatwić fotaski?
-
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
[quote name='KEEA'] Nawet, gdyby okazało się, że zbierzemy więcej pieniędzy niż potrzeba (w co bardzo, bardzo wątpię), to przecież nie stanie się nic złego. Jest mnóstwo zwierząt w potrzebie. Moglibyśmy wybrać jakiegoś zwierzaka i oddać to, co zostało.[/QUOTE] można by w zaszczytnym celu ale ktoś kto przeznacza pieniążki, przeznacza je na konkretny cel nie na cel w ogóle, nie na pieski, bo gdyby tak było, to daliby po prostu 1% na TOZ uwierz mi rownież są ludzie (o czym się sama przekonałam, i są również obecni tu na forum) którzy pomagają tylko wybranym zwierzętom i tylko tym wyłącznie wybranym a nie innym, te niewybrane pozostają niedostrzegane i niewidzialne tą drogą to na argosa można zebrać i 5 tysięcy i oddać na inne równie potrzebujące istoty koszty benzyzny nie powinny wliczone w dobrą wolę pomocy dla psiaka? dlaczego od razu hotel? a może warto rozważyć inną alternatywę może warto poszukać dt myszka może by coś mogła pomyśleć, podrzucić pomysł lub pomóc inaczej skąd wiesz ile leki kosztują? w przypadku nieprzewidzianych wydatków możnaby również oprzeć się na promesach pomocy bądź dopiero wówczas poszukać wsparcia dalej możnaby podpytać o pomoc u organizacji lub dogomaniaków do momentu dopóki wszystko nie będzie rozważone i przemyślane czarne scenariusze uważam za czynione na wyrost -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
......................... -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
kwota minimum nie obejmuje [B]nieprzewidzianych [/B]wydatków planowanych [B]być może na wyrost[/B] prawda jest taka, iż po prostu boisz się, że być może spadnie na Ciebie ciężar pewnych nieprzewidzianych wydatków a przecież nikt nie każe Ci ich ewentualnie ponosić a co jeśli w ogóle nie pojawią się takie dodatkowe zobowiązania? solidna i rzetelna logistyka powinna rozwiać w wysokim stopniu takie wątpliwości -
Sawa- prawdziwe wyzwanie dla ludzi, którzy żyją z pasją- jak ona :)))
lilith27 replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia']Już sie poprawiłam :oops::oops::oops:[/QUOTE] no i bardzo dobrze -
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
lilith27 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
DZIĘKUJEMY PIĘKNIE podeślę potem cegiełkę i komentarzyk -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
.................................................. -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
[quote name='KEEA'][B]Narazie specjalnie nic nie planuję, [/B]bo Argos czeka na kastrację. Jest ostatni w kolejce (ma b.dobre wyniki krwi, a pierwsze są sterylizowane suczki). Do tego po kastarcji napewno trzeba będzie odczekać jakiś czas przed kolejną operacją. Operacja będzie kosztowała 600 zł, do tego te wszystkie krople, lekarstwa [B]sadzę[/B], że będą kosztowały 200-300 zł. To już prawie 1000 zł, a my nawet tyle nie mamy. Nie wspominając w ogóle o hotelu. [B]Gdyby[/B] hotel kosztował 15 zł/dobę([B]nie orientuję się dobrze[/B], kiedyś na jakimś wątku padła taka cena), to za 21 dni pobytu (14 dni przed wizytą kontorlną + 7 dni przed operacją) musimy zapłacić 315 zł. Do tego licząc nawet 1 miesiąc hotelu(czyli 2 razy mniej niż w najgorszej wersji) po operacji to kolejne 450 zł. Łącznie wychodzi nam 1665 zł. To wersja w miarę optymistyczna. A co [B]jeśli [/B]potrzebne będą jakieś dodatkowe wizyty, lekarstwa. Przecież prawie zawsze pojawiają się nieprzewidziane, dodatkowe koszty... Poza tym [B]nie wiem[/B], czy uda się zrobić w schronisku bezpłatnie badania przedoperacyjne. Nie ma najmniejszych szans, by okazało się, że potrzebna będzie tylko połowa 2000 zł. A jeśli niestety Argos musiałby być pod opieką przez te 2 miesiące, to nie zamkniemy się w 2000 zł. Dlatego podałam taką kwotę. Ja dołożę od siebie brakujące pieniądze, ale nie może sie okazać, że mam dopłacić np. 1000 zł. I tak możemy spokojnie zbierać dalej pieniadze, bo przecież Argos czeka na kastrację w związku z problemami z prostatą...[/QUOTE] zwróć uwagę, że "gdybasz" logicznie, ale jednak tylko hipotetycznie rozważasz dlatego trzeba zacząć powoli myśleć co i jak np: Poza tym [B]nie wiem[/B], czy uda się zrobić w schronisku bezpłatnie badania przedoperacyjne. warto się dowiedzieć może poszukiwanie hotelu zacznie się dopiero do skończeniu zbiórki można by pomyśleć o ewentualnych deklracajach wpłat na wypadek gdyby brakowało a co jeśli ktoś zadeklaruje dt bezpłatny? a może jest taka możliwość? nie można założyć z góry, iż aktualnie nie warto nic planować -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
lilith27 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
a jak uzbierasz 2000 a okaże się iż tylko połowa jest potrzebna? myślę, że powoli logistycznie powinnyśmy zacząć planować wszystko szukać hoteliku ewentualnie dt po operacji