-
Posts
9671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilith27
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macia']Dostałam informację, że Margo został już przekazany nowej opiekunce. Więc wszystko dobrze poszło.[/QUOTE] ochhhhhhhhhh zadzwonie do niej jak tylko wrócę dziś do domu -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
właśnie dziwne -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
zamówiłam ogłoszenie na 22 i na 26 lutego to jeden tydzień więc emisja kosztuje 43 zł gdybym brała na 19 i 22 lutego (też dwa razy ale dwa różne tygodni) ogłoszenie by kosztowało 63 zł -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
psia dama już tyle kibluje........ chciałam dać szansę jednemu człowiekowi, który upierał się, że ją chce ale miał małe dwa kundelki Pan twierdził, że będzie izolował suczke, że psy będa mieszkać u mamy na dole a Lady na górze wysłałam fotki na maila......pomyślałam przecież nic nie tracę nie zobowiązuje mnie to do niczego i cisza............cisza......cisza....... Pan się chyba rozmyślił........ nawet nie wiem czy to dobrze -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
widzę, że Macia zdała relacje super niestety zapomniałam komórki dziś do pracy więc od razu rano nie zadzwonię do nowej pańci margosia ale numery telefonów przekazałam paniom, żeby mogły się umówić na miejscu z Poznaniu mam nadzieję, że wszystko się uda myslałam, że zfisiuje wczoraj Macia dziękuję za uspokające wieści -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
opowiadałam męzowi wczoraj co Magda wyprawia i jakie fotki psom potrafi zrobić, widziałam tez wczoraj fotki dzikiej......... no cóz.....na urodziny żadam takiego aparatu fotograficznego zacznę ćwiczyć na swojej suczce zdjęcia na razie musiałabym suczke podwieszać na linkach, żeby takie efekty osiągnąć swoim obecnym sprzetem spróbuje dziś zdjęcie przerobić na inną rozdzielnosć jak się uda to wyślę to jutro rano albo jeszcze wieczorem -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
no cóż.... ja ciągle walcze z PC chyba się zwyczajnie popsuł juz sprzęt nie bardzo sobie mogę poradzić sama z jego naprawą działa paskudnik, ale system jest niestabilny i masę błędów mi wyskakuje ciagle wywala mnie z neta więc na spokojnie piszę sobie dziś nie ważne......ile to trwało ważne, że jestesmy na mecie (nie ważne czy już czy dopiero) dziś margo ok. 13.00 będzie w piotrkowie dowiezie go AnnaA na miejsce z piotrkowa jedzie już z dwoma osobami będzie Pan kierowca i druga osoba, która ewentualnie przypilnuje pieska, ażeby nie utrudniał drogi i był grzeczny Margoś przenocuje pod Poznaniem a rano zostanie dowieziony na miejsce wszystko się ułożyło samo wszystkie wątpliwości i obawy zostały rozwiane Pani Anna - pańcia Margosia czeka na maluszka weźmie urlop na piatek Anna ma zabezpiezyć jedzenie na wieczór dla pieska trzymam kciuki mocno troszkę się martwię....tak daleko jedzie numer AnnaA podam nowej pańci Margiego jesli będzie chciała zadzwoni do Anny obiecuje na pewno, że fotki będą wysyłane moje namiary są w umowie adopcyjnej zazwyczaj praktykuję, jeszcze wpisywanie swojego telefonu i maila do ksiązeczki jako "hodowca" no ale tym razem nie mam te fizycznej mozliwości nie wiem co moge jeszcze dodać? dziękowania bede składać jak margo znajdzie sie w domu....... nie będe zapeszać..... -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
czy marlenka dalej subskrybuje wątek? marlenka wyczyść sobie skrzynkę -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
skacz maleńka -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
witam wszystkich nie wszysycy wiemy, wiec pisze wstępnie margoś ma jechac dopiero jutro AnnaA dowiezie go do Piotrkowa Tam będzie czekał na niego transport od Macia z Piotrkowa mu krócej będzie więc i podróż krótsza i mniej męczacą umowa już jest wypisana przeze mnie AnnaA odbierze ją wraz z kosteczką na podróż i smyczuchą domek wstępnie sposdziewa sie margosia jutro jak będe znała dokładne szczegóły zadzwonie do pańciów margosia myslałam też nad jedną rzeczą żeby wilk był syty i owca cała mogłabym po prostu podac numer AnnaA państwu jeśli będa chcieli zadzwonią sami do Anny jesli Anna sie zgadza aaaa Macia uspokaja i mówi, że to nie jest pierwszy transport z jej ramienia organizowany a panowie nie pierwszy raz jadą z zywym zwierzatkiem nie ma zatem o co się martwić -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
zadzwonie za chwilę sama upewnie sie co i jak dzień pracy mi się kończy a w domu nie mam pc -
Koks wciąż czeka na własny dom. Juz nie czeka, ma własny DS:)
lilith27 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='bianka0']Dziękuję :lol: Również za petycję w Twoim podpisie, znowu jestem w szoku, nigdy się do tego nie przyzwyczaję :angryy:[/QUOTE] byłam na maksa twarda (- kamień) siedziałam jak głaz nieruchomo tylko, że płakałam jak dziecko i tak sobie posiedziałam chwilę -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']Nie podawajcie Margosiowi sedalinu!!! To bardzo silny lek, przy czym pies ma cały czas pełną świadomość i wiedzę co się dzieje wokół niego dookoła, czyli sobie nie przysypia, choć ludzie myślą, że tak się właśnie dzieje, po prostu nie może się ruszyć!!! Dla tak młodego psa to niebezpieczne, może być ogłupiały parę dobrych dni, może dostać niedowładu np. łap - [B]SEDALIN TO NIE LEK WYCISZAJĄCY A BARDZO SILNY ANESTETYK!!!![/B] przestrzegam też przed podawaniem psu ludzkich leków, to może się skończyć tragicznie! co do umowy, nie można jej wysłać razem z Margosiem? Państwo podpiszą, wtedy mogą ją odesłać pocztą.[/QUOTE] raczej się nie będę widziała z AnnaA do jutra mogę ją wypełnić in blanco ale zostanie i tak u mnie w domu margoś jest ode mnie 50 km wiem Magda jak działa sedalin ale bardzo się boję tego że margo będzie nie utrudniał podróż kierowcy on ładnie znosi podróż,jest grzeczny ale nie oszukujmy się to długa droga......... a jak zacznie mu sie nudzić Macia mówiła, ze klatka sie nie zmieści do kabiny lepiej dośc nieduże pudełko chyba, że na smyczkę do po prostu ewentualnie przywiązac na zasadzie pasów psiowych, które nie pozwalają psom na przemieszczanie się po samochodzie tyle wątpliwości......... [quote name='AnnaA'] Czy coś już wiadomo gdzie i kiedy ma byc dostarczony?[/QUOTE] nie wiem nic obiecałam wczoraj, że jak będe wiedziała od razu zadzwonię [quote name='bico']Gdy Margoś już do Państwa przybędzie, to sądzę, że trzeba wszystkim dać czas na oswojenie się ze sobą nawzajem i z nową sytuacja, a nie zamęczać co najmniej kilkoma telefonami od różnych osób. Chyba wystarczy, że Lilith ma z Państwem kontakt stały i bezpośredni. Ja bym sobie raczej nie życzyła by co raz to dzwoniły inne osoby i zadawały mi te same pytanie co inne osoby wcześniej.[/QUOTE] jak będe rozmawiała z państwem w zasadzie z ich dorosłą córką zapytam czy chcą rozmawiać z opiekunką choć wydaje mi się, że wszystko co wiadomo zostało im przekazane margo jak cała ferajna to super pies cała ferajna poradziła sobie i on też -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='AnnaA']Myślę, że podpiszą. Jeżeli chodzi o Sedalin, ja też myślałam o podróży. Margos jak się boi, robi sie cichy i spokojny, często wywala brzuch /poddaje się/ taki, że myślę w sytuacji niepewnej prędzej będzie bardzo spokojny njiż żywy i agresywny. Też się martwie, ale prędzej dałabym mu coś na sen tylko,że niczym nie dysponuję w domu. Czy coś już wiadomo gdzie i kiedy ma byc dostarczony?[/QUOTE] na sen, ludzki lek? -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='AnnaA']Margoś dostanie ode mnie smyczkę w prezencie. .[/QUOTE] dziękuje [quote name='AnnaA'] Z sedalinem dałabym sobie spokój. Margoś jest już na tyle duży, że nie powinien sprawiac kłopotów tymbardziej, że będzie w obcym miejscu i u obcych ludzi. Agresywny nie jest zupełnie i nie widzę problemu z jego opanowaniem. [/QUOTE] nie chodzi o agresje i o pobyt w nowym miejscu chodzi o czas podrózy, to jest szczenie, żywe i bardzo ruchliwe myślę o komforcie podróży [quote name='AnnaA']Umowę adopcyjną proponuję wysłac listem poleconym w dwu egzemplarzach z prośbą o odesłanie jednego egzemplarza podpisanej umowy. [/QUOTE] myślisz, że podpiszą ex post i odeślą? -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i885.photobucket.com/albums/ac51/adopcje/Dora%20II/dora24.jpg[/IMG] chyba ta fotka będzie najfajniesza do ogłoszenia do gazety -
Koks wciąż czeka na własny dom. Juz nie czeka, ma własny DS:)
lilith27 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wznowiłam........... -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
sms-em nie da sie nastrugać wszystkiego wiec prostuje Macia nie mogła zrobić wizyty bo termin jej nie pasował więc prosiłam PaulinkeT o pomoc o czym wspominałam dom jest w porządku znajoma Paulinki mieszka po sasiedzku więc margoś nie zginie z pola widzenia dogomaniaczkom transport jest mozliwy w środę nowej Pańci margosia pasuje ta środa Margoś musi dojechać do warszawy nie znam jeszcze dokładnego planu podróży mam go poznać dzisiaj AnnaA zgodziłą sied odwieżć margosia do warszawy potrzebujemy pudełko i kocyk smycz margosiowa niestety jest u mnie w domu margoś u AnnyA ma tylko swoją obróżkę w Rawiczu wiem, że ma być przesiadka zastanwiam się nad sedalinem też..... bo to długa podróż ale ten też lezy u mnie w domu 50 km od margiego mam problem jak rozegrać sprawe z umową adopcyjną margoś jest daleko jesli się uda, to jutro jedzie (być może nawet rano) chyba ktoś musi wziąśc adopcje na siebie albo nie wiem........ zachęcam do konstruktywnych pomysłów jakkolwiek jednak bardzo się boję całej tej "operacji" thx Magda za pomoc nie wiedziałabym tego gdyby nie to, że pomogłaś mi z nr telefonu -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
ojejku wspaniale dziękuję -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhata']My tez nie mamy czasu, zeby wchodzic na dogo....bo praktycznie w szpitalu przebywamy..... ale wszystko na biezaco wiemy.....[/QUOTE] szpiegujecie? a Wy niedobre -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
pisał do mnie Pan Klaudiusz w tamtym tygodniu chyba generalnie to wszystko ok przepraszał, że fotek nie ma próbował cyknąć małą ale fotki wyszły "ruszone" chyba chodziło o to, że rozmazane są obiecał wysłać jak zrobi nowe przypominałam o szczepieniach trzecich dla jagulki w sumie nic konkretnego więc nie pisałam ostatnie wieści to były te o starych butach -
[quote name='bianka0']Lilith miał suczkę amstafkę, wet powiedział mu że dobrze żeby chociaż raz miała szczeniaki ( znamy tę bajkę wszystkie), przy porodzie suczka zmarła. Potem miał ładnego ON-ka ale bardzo łagodnego, wsiadał do każdego otwartego samochodu, no i mu ukradli.[/QUOTE] czyli nie jest źle i właśnie.......dał maila prawdziwego - firmowego ślij kochana kogoś na wizyte, może rozwieje twoje wątpliwosci
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
w pracy mam pc z podłaczeniem do neta w domu mam netbooka podłączonego chwilowo - choć przegladanie neta przez to dziwne urządzenie to droga przez męke - tym bardziej, że korzystam z linuxa taka prowizorka......ale zawsze coś jutro mam odebrać płytkę z systemem i biorę sie za naprawienie szkód