Jump to content
Dogomania

zebrazebra

Members
  • Posts

    4828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zebrazebra

  1. Mam jeszcze jedną parę legginsów - potem zacznę ciąć swoje ostatnie spodnie :grab:
  2. ARKA, to już drugi egzemplarz ubranka, pierwszy został zasikany. Wszystko ciepłe, sama włazi na poduszki, chce na łóżko - jestem bezradna :niewiem:
  3. Nie było sensu ciąć przepukliny, ładnie sobie podobno siedziała. Noel odmawia leżenia na posłanku, została włożona do łóżka i tam kaprysi. Dać jej swobodę ruchu pod kontrolą? Bo ten aniołek już chętnie by biegł do szczurasów w drugim pokoju :crazyeye:
  4. Już. Małe cięcie, przepuklina nie ruszana, 5 szczeniaków :bigcry: Właśnie zaczyna łazić po pokoju. Jęczy trochę. Twarda sztuka :evil_lol: [COLOR=DarkOrange]Serdecznie dziękuję [B]elmirze[/B] i [B]Starszej Pani [/B]z SPS za transport, wsparcie i pozytywną energię: [/COLOR] [COLOR=DarkOrange]:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:[/COLOR] Dziś chyba nie będę spać...:shake:
  5. Mi do mdlenia daleko, o Noelkę się boję. :nerwy: A z jakim wyrzutem patrzy, że głodzona jest...
  6. Ona wymiotuje niezależnie od prędkości, chyba chodzi o sam fakt jazdy samochodem. W autobusie nie rzyga...dziwne. Nie chcę zakładać nowych tematów, a mam 2 pytania: - wetka poradziła mi, by zamiast drogiego fartuszka skombinować np nogawkę od legginsów - tak samo podtrzyma opatrunek. Co proponujecie? - w domu teraz przebywa druga sunia, bardzo się lubią i śpią często razem "na miejscu". Czy po zabiegu mam odseparować dziewczyny?
  7. [quote name='elmira']Jestem :) PM odebrałam, nr do Ciebie mam. Jutro się odezwę. Wszystko jest aktualne.[/quote] Super, dziękuję. Ode mnie samochodem się jedzie około 25 minut. Ostrzegam tylko, że Noel w aucie wymiotuje na bank :eviltong:
  8. Dzięki! Dziękujemy wszystkim! ;););) Pieniądze będą pewnie dopiero jutro. Teraz czekam na kontakt z [B]elmirą[/B] i głodzę biedną sunię :-( Cycole się powiększyły biedactwu... A ja mam jeszcze tyle pracy i nie mogę się skupić :placz:
  9. Mam już transport z lecznicy, a [B]elmira[/B] zaoferowała się nas zawieźć do lecznicy, i z tej propozycji skorzystam, ze względu na moje przeklęte kolano :oops: Bardzo wszystkim dziękuję, można zmienić tytuł. :calus::calus::calus:
  10. Oczywiście zapłacę za transport i zabezpieczę bestię tak, by uniknąć skutków ewentualnego rzygnięcia :eviltong:
  11. W poniedziałek o 19 będziemy ciąć :placz: Do tego dochodzi przepuklina - wymacałam sporą gulkę. :Help_2: Noel do lecznicy zawiozę sama, ale mam problem z transportem [B]po[/B] zabiegu - czy ktoś byłby w stanie pomóc? Trasa niedługa - z Żoliborza na Bemowo... :oops:
  12. Jasne i oczywiste, ale jak widzisz takiego połamańca jak Noel, to coś Ci się w środku buntuje... Potrzebujemy wsparcia słownego ;) Mam nadzieję, ze wszystko się uda, a Noel będzie jeszcze brykać :evil_lol:
  13. [quote name='Ziutka']Pieniądze na sterylkę są więc umawiać termin i wio ;)[/quote] Tak też właśnie uczynię. Jutro będę znać termin. Ale się denerwuję :placz:
  14. Cieczka skończyła się właśnie jakieś 10 dni temu. Dziś - jutro będę gadać z wetką o ewentualnych terminach. Tylko jak takiego połamańca jeszcze męczyć?... :placz: Wiem, że to dla jej dobra, ale biedna swoje już przeszła :cry:
  15. Cóż, jeśli Noel jest w ciąży, to mamy jedyne możliwe rozsądne rozwiązanie... Niestety na psich ciążach nie znam się, więc proszę mądrych ludzi o oświecenie - jakie są pierwsze objawy, kiedy można zrobić USG czy wymaz?
  16. Cycole zostały obejrzane przez 2 wetki i obie stwierdziły, że to[I] po ciąży/karmieniu[/I]... Mam nadzieję, że tak jest :roll: Nie zauważyłam, by się powiększały.
  17. Nie mam już siły dzisiaj pisać, ale nie odmówię sobie przyjemności wstawienia kilku fot. Noel nie znosi aparatu... :eviltong: Oczywiście zdjęcia powiększają się po kliknięciu :evil_lol: Szczególnie polecam zdjęcie nr 2 :cool3: PS.Ziutka, zwolnij miejsce w podpisie dla następnego biedaka ;) [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bdefa4866a2bfc6e"][IMG]http://images29.fotosik.pl/314/bdefa4866a2bfc6em.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e035e8ab00d1971d"][IMG]http://images31.fotosik.pl/438/e035e8ab00d1971dm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=37d68ffa6a85604f"][IMG]http://images33.fotosik.pl/442/37d68ffa6a85604fm.jpg[/IMG][/URL]
  18. Noel pozdrawia! :loveu: Wieczorem napiszę więcej :lol: Czy mam gdzieś założyć jej wątek?
  19. Ziutka, dam znać, karma zamówiona u weta ;) Dziękuję! Noel wycałowana, dostała szeleczki i smycz, w których dzisiaj przeszła po trawie/śniegu/asfalcie około metra, może nawet więcej :-o - zaciekawiona i z własnej woli. Trzeba będzie pomyśleć o bucie na tą nieszczęsną przednią łapę. Jestem z niej dumna :gent: i z Was, że jesteście wszystkie/ wszyscy :angel::angel::angel:
  20. luka1, można zmienić tytuł, przenieść czy co tam jeszcze :lol: [quote name='enia']a jak wyglądają wasze spacerki? wynosisz ją na rękach i stawiasz na trawie? czy może o wózeczku trzeba pomysleć....ale wtedy może sie rozleniwić i nie ćwiczyć tylnich nóżek....... a w domu ciągnie kuperek za sobą poruszając sie?[/quote] enia, żaden wózeczek. Wynoszę ją na rękach ( śliski korytarz i schody) i stawiam, czasami się załatwia, czasami widać, że zimno jej w łapki, więc jej nie zmuszam. W domu Noel [I][B]chodzi[/B][/I]. Wstaje sama, idzie i nie ciągnie kupra, jak na początku, tylne łapy wyprostowane, czasami tylko ją odrobinę zarzuci. Po 3 sesjach rehabilitacyjnych ( po 30 min dziennie) jest zdecydowana poprawa - widać, że przede wszystkim potrzebuje rozciągnięcia ścięgien i odbudowy mięśni. Dzisiaj rano sama przeciągnęła się prawie na całą długość - tylne w tył, przednie w górę :cool3: Wieczorem powinnam mieć już lampę do naświetlań. Kupiłam dywaniki, więc ma antypoślizgową trasę po prawie całym mieszkaniu i korzysta z niej bardzo chętnie :evil_lol:
  21. [quote name='kahoona']tak czułam, że nie rozstaniesz się z nią wiesz, że możesz na mnie liczyć, masz do mnie namiary - daj znać jak pojawią się jakieś pilne potrzeby i całuj psa w nos ode mnie:lol:[/quote] kahoona, całuję w nos, namiary mam, jeszcze raz wieeeelkie dzięki!:smilecol:
  22. [quote name='sleepingbyday']zebra, a adam zwierz też:eviltong:? ja sie w nim kochałam, jak byłam dzieckiem. te piekne, czarne brwi, ten niski głos.... :loveu:[/quote] Jeśli nie ma 4 łap, to nie jest najukochańszy :eviltong: Wracając do tematu Gwiazdy, która otrzymała nowe imię Noel [url=http://pl.wiktionary.org/wiki/No%C3%ABl]Noël - Wikisłownik, wolny wielojęzyczny słownik[/url] - uwielbia masaż specjalną rękawicą i grzecznie poddaje się wszelkim zaleconym torturom. Jest obłędna, szkoda tylko, że ma krwiożercze zapędy w stosunku do szczurów...:evil_lol:
  23. Ziutka, zapraszam! sleepingbyday, dla mnie każdy zwierz jest naukochańszy :) Krygowac się nie zamierzam :P
  24. elmira, oczywiście, ze może, ale to jest... nieuczciwe w stosunku do innych psów w o wiele gorszej sytuacji ;) Tyle bydląt czeka na ratunek. Sprawy finansowe zawsze można załatwić prywatnie, czy się mylę? :oops:
  25. Podjęłam decyzję świadomie i odpowiedzialnie. Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd. Zdaję sobie sprawę, że jest mnóstwo psów czekających na DS, więc nie chcę stwarzać pozorów, że Gwiazdka też go szuka - to by było nie fair w stosunku do innych psiaków w potrzebie. Okazało się, że nadal będę pracować przeważnie w domu, więc dobre warunki są zapewnione. Głęboko wierzę, że ewentualna pomoc przyjdzie niezależnie od "statusu" psa - a jeśli nie, to też jakoś dam radę, bo kocham Gwiazdkę...;) Teraz konkrety: dziś polecony mi wet oglądał drania. Bardzo dokładnie, wnikliwie i rozsądnie. Był zbulwersowany postawą lecznicy na Powstańców Śląskich - dyplomatycznie dał mi do zrozumienia, co o tym sądzi. Rokowania są dobre. Nie ma potrzeby interwencji chirurgicznej, jednak niezbędna będzie długa, żmudna i konsekwentna rehabilitacja + leki przeciwzapalne + odpowiednia karma. Kręgosłup jest ok, trzeba zwalczyć przykurcze ścięgien i zaniki mięśni. Jest również jakaś szansa na przywrócenie sprawności przedniej łapce. Jeśli nie uda mi się pożyczyć lampy do naświetlań, poproszę Was o pomoc. Po pierwszej sesji ćwiczeń Gwiazdka wzdychała, mlaskała, a na koniec przeciągnęła się tak, jak nigdy dotąd :loveu: Mam nieodparte wrażenie, że bestia rozumie, że to dla jej dobra... Chcę jeszcze raz podziękować wszystkim "wspieraczom" :evil_lol: - i wszystkim, którzy przyczynili się do poprawy stanu Gwiazdy.:Rose::Rose::Rose: :eviltong:
×
×
  • Create New...