-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja do tej pory uważam że sterylizacja suki jest było nie było pewnym zagrożeniem wynikającym z komplikacji po operacji , które zawsze mogą się zdarzyć , natomiast psy kastrowałabym z urzędu , pomijając oczywiście reproduktory -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='irenaka']Rozumiem, że były to tylko czysto teoretyczne dywagacje na temat starszych psów i nie tylko, bo śmierć może czyhać w każdym wieku na psa. Tylko co to ma wspólnego z moim postem na temat Światusia? I z innej beczki, dlaczego zabrakło Ci odwagi, aby zapytać o kastrację 12 letniego psa? I nie traktuj tego jako zarzut, mnie też tej odwagi czasami brakuje. odpowiedziałaś sama :) nieraz trafi się na wątek z jakiegoś zaproszenia , bądz przypadkiem ;) -
[quote name='ilon']Ale przecież tu jest ogłoszenie o poszukiwaniu tego psa Hubert Ciołek Ogłoszenie nr: 2010/1690 Poszukuję psa rasy ,,Suisse dog\" zaginionego w Otwocku - Świdrze 23.11 br. Pies wabi się Szejk. Przynależność do rzadkiej rasy czyni go charakterystycznym, umaszczenie: czarny z białym krawatem, brązowymi polikami, brwiami i brązowymi elementami na łapach, ogon średni. To duży pies, waży ponad 60 kg choć po dniach tułaczki może wyglądać mizernie. Polecam Państwa uwadze link ze zdjęciem niemal identycznego psa tej samej rasy: [url]http://greatswissmountaindogblog.com/blog/2008/01/17/the-temperament-of-the-greater-swiss-mountain-dog/[/url] [B]kontakt:[/B] 507016706 data dodania: 27-11-2010[/QUOTE] podaj link do ogłoszenia
-
[quote name='Pinesk@']Dziękuję kochana :Rose: EDIT: Aha, zamień zdjęcie główne na all :lol:[/QUOTE] niestety zmieniałam już z 15 razy , to wina allegro , zmieni się za jakiś czas ;)
-
absolutnie nie musi , a mościć to będzie i znosić coś do tego gniazda , Nutusia prawdę pisze , nasza też "karmi" całe szczęście że przy tym nie piszczy bo bym tego nie wytrzymała ;) Fiśka układa się przy czymś co sobie ubzdurała że to dziecko i ma wtedy super błogi wyraz pyska :) i można też zauważyć postęp "odchowu " szczeniaków dwa tygodnie karmienia trzeci tydzień pół na pół a nieraz po pięciu sześciu tygodniach zdarza się jej przynieść jakąś zabawkę , najczęściej autobusik i podrzucić nam w wyrazem pyska " zajmij się nim , ja muszę lecieć" i zwiewa na dwór :) zajęcie suki czymś daje dobre efekty bo się tak nie nakręca i te chwile z "dziecmi " są krótsze , ale zawsze , wieczorem , albo ciemną nocą jakaś akcja się zdarza :) my powiem szczerze że pozwalamy jej na jakieś krótkie urojenia , bo ona taka nieszczęśliwa wtedy jest ;)
-
[quote name='Pinesk@']Tobiś nadal szuka domu. Lilk_a można allegro znów podmienić na jego.[/QUOTE] zmieniłam :([URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1334024209"][COLOR=Blue][B] .....allegro Tobiego[/B][/COLOR][/URL]
-
zimowy Sami :) taki jakby szczęśliwy :loveu: [IMG]http://global.images8.fotosik.pl/677/4641314c82cc1eadgen.jpg[/IMG]
-
ja myślę że nie taka ważna jest wielkość mieszkania tylko to jak się psa traktuje pies i tak mieszkanie uważa za "budę" , to starszy psiak , nie ma tyle energii co młody , wg mnie nie musi mieć dużo przestrzeni :) zamieniłam allegro Tobiego na allegro Szili ..... to co zamienić znowu ? jeszcze 8dni .....:)
-
rany ! a skąd macie tyle śniegu ;) suczydełko sliczne :) obydwa śliczne ;)
-
miałam pytanie na allegro gdzie jest teraz Franuś , skierowałam dziewczynę do Was tzn podałam nr tel i maila z treści aukcji
-
[URL="http://demotywatory.pl/2274307/Oczekiwanie-na-niebezpieczenstwo"][IMG]http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201011/1289753859_by_oturano_500.jpg[/IMG][/URL] zapraszamy na wątek Samiego
-
ale Emi miała już chyba niejedną ciążę urojoną bo ten brzusio i cycuchy wyglądały tak od początku jakby rodziła już nieraz .... niestety nasza suka też tak wygląda , sutki większe i lekko obwiśnięte listwy mleczne , mimo że nigdy nie miała szczeniaków Mysza1 , pieniądze dotarły ?
-
[CENTER][IMG]http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201011/1290447502_by_sojuz151_500.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
jak dla mnie to mix wyżła jak macie konto fundacji to może allegro z dyplomami na Centa ?
-
a nasza "rodzi" zawsze na zewnątrz , wychodzi na dwór , a po powrocie już jest mamusią ... faktycznie zdarza się że suki tyją i "rodzą" , ale to już jest najwyższy stopień urojenia ,cieszę się że nas to ominęło :)
-
Kajko i Kokosz czyli Teodor i Frodo już w swoich domach:)
lilk_a replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
jaki dostojny :):) -
ja też nie wiem ;) i szczerze mówiąc powstrzymujemy się od tego tylko w momentach jak już się bardzo nakręci , piszczy , ma wzrok zbitego psa i jest "taka nieszczęśliwa" ale podobno wywołuje to u suki zwiększenie instynktu macierzyńskiego , może podobnie jak kontakt z innymi psami , choć w przypadku naszej "urojonej" robi się wtedy agresywniejsza do innych psów co o zabawek to fakt , dyżurnym "dzieckiem " nazej Fiśki był gumowy piszczący samochodzik , którego kiedyś przyniósł syn , znalazł go na ulicy , prawdopodobnie zgubiło go jakieś dziecko , a że Fisia lubi ogólnie piszczące zabawki to przyniósł do domu .... rzucony , zapomniany , odnaleziony przez sukę i zadoptowany w czasie pierwszej ciąży urojonej ;) co myśmy nie robili żeby odwieść ją od tego przeświadczenia że to dziecko .... rzucaliśmy nim , gnietliśmy , uderzaliśmy o podłogę ... byliśmy perfidni , bo suka płakała że zabijamy jej dziecko .... obojętnie gdzie go chowaliśmy zawsze znalazła , jak był położony gdzieś wysoko , siedziała i patrzyła w górę , i zawsze ktoś się ulitował i zdjął i dał dzidzusia , to wszystko dzieje się w głowie ... i może dlatego nie wolno się litować , bo szybciej zapomina :)
-
w górę Sami.............
-
taka ciąża to atawizm , z czasów gdy w grupie psów , czy wilków tylko jedna suka alfa mogła rodzić inne należące do grupy pomagały jej w wychowaniu szczeniąt przechodząc tzw ciąże rzekomą , mnóstwo suk ma urojone ciąże , niekiedy właściciele nawet tego nie zauważają , dopiero jak pojawia się mleko , wtedy dopiero jest widoczna posmarować altacetem i wypuścić na dwór , niech przyschnie i oziębi się trochę , te ciąże zimowe są lepsze o tyle ,że nie jest gorąco i tym samym wszystko się kurczy :) i trwa naprawdę krócej , gorzej w lato , gorąco , wszystko rozgrzane i rozpulchnione , zresztą Emi ma kołnierz to lizać brzucha nie będzie ( czego też nie powinna robić bo pobudza tym samym wydzielanie mleka )
-
u mojej suki ciąża urojona to całkiem naturalna rzecz , zjawia się równo 6o dni po cieczce , pierwsza była nie do ogarnięcia , ale z każdą następną radzimy sobie coraz lepiej , nie dostaje żadnych "stoperów" farmakologicznych , jedynie ograniczamy jedzenie , zero zabawek , minimum przytulania,( nie powinno być wcale , ale jak to zrobić ;) ) i dużo ruchu , takie postępowanie się sprawdza , niestety trwa to 3 tygodnie i trzeba się z tym pogodzić , na mleko i powiększone sutki , gorący brzuszek stosujemy altacet w żelu , a Fiśka już wie że to jej sprawia ulgę i podstawia brzuchol do smarowania jeżeli dobrze wyczujemy moment że pokarmu przybywa to problem z cieknącym mlekiem mamy tylko 2-3 dni i przy smarowaniu altacetem jest później spokój pamiętajcie że jedzenia ma być nie tylko mniej ale i ubogie w białko , nie wiem czy lekarz Wam o tym powiedział np Fiśka po zjedzeniu jajka sera żółtego czy wątróbki głupieje w czasie ciąży urojonej ... nie wiem dlaczego ;) zresztą my z ograniczeniem jedzenia w tym czasie problemu nie mamy bo nasza suka napycha się przed "ciążą" a w jej trakcie je tyle co wróbelek :) przed wygląda jak parówka , po odzyskuje smukłą linię
-
[quote name='tripti']ja Jej odpisałam tego samego dnia, przedstawiłam procedurę adopcji, czyli wizytę PA, umowę, zgodę na sterylkę i zapytałam o warunki jakie proponuje dla pieska i żadnej odpowiedzi. Nie macie wrażenie, że to jakiś dziwny styl pisania?[/QUOTE] no trochę ..............;) ale faktycznie wymażcie trochę konkretów .....